basiagk Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Ja uważam że i tak powinien go zobaczyc behawiorysta. Quote
natalia_aa Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Tak tak juz raz wspominalismy ze powinien zobaczyc go specjalista ale narazie cisza... Jenny19 macie dojscie do kogos sprawdzonego? Poki co probuje sie wywiedziec o nim wszystkiego co widac na pierwszy rzut oka, w codziennych kontaktach z ludzmi... Choc w dalszym ciagu intryguje mnie przyczyna poprzedniego ataku na mlodzienca ktory chcial go adoptowac... a moze wogole nie bylo ataku? Quote
maciaszek Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Jeśli nadal szukacie behawiorysty to zagadajcie dogomaniaka Jacol123. To on właśnie sprawdzał Tasmana. Quote
natalia_aa Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Dzieki maciaszek ;) Napisalam juz PW do Jenny19, nie chcialam decydowac bez niej o kontakcie z behawiorysta... zobaczymy co odpowie i najwyzej jutro skontatkowalybysmy sie z nim... Quote
Jenny19 Posted May 17, 2007 Author Posted May 17, 2007 oczywiście też jestem za tym żeby psa obejrzał behawiorysta...bo rzeczywiście jest różnica między tym czego dowiedziałam się na początku o psie a tym co teraz się o nim mówi..chociaż jeśli chodzi o tę agresję do dziecka to napisałam że może być wyolbrzymiona przez rodziców...Ania pisała mi że wg niej to mogła być chęć zabawy albo zazdrość...bo tak jak napisała karinan pies najpierw był oczkiem w głowie właścicieli a pózniej pojawiło się dziecko i psiak zszedł na dalszy plan...co do agresji do tego chłopaka...ania pisała że pies nie okazuje sympatii na pierwszym spotkaniu co może trochę zniechęcać...chociaż to jak opisywała spotkanie z tym chłopakiem rzeczywiście wyglądało nieciekawie...że pies od początku był nastroszony wzrok wbity prosto w oczy, że warczał i szczekał i gdyby nie kaganiec to mógłby ugryżć... Quote
doddy Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Do Sosonowca niedaleko chyba miałby Mariusz rragnarr. On jest wybitnym szkoleniowcem od amstaffów i chyba co do astów, nie znajdziecie lepsiejszego. Ma str w necie i jest na forum amstaffowym jako Szkoleniowiec. Quote
natalia_aa Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Dzieki doddy ;) W takim razie moze w pierwszej kolejnosci napiszemy do Mariusza. Zobacyzmy czy podjedzie ;) Gdyby nie mogl to najwyzej poprosimy Jacol123... Quote
Jenny19 Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 na forum amstaff.civ pisze że dziś Aresik ma trafić do nowego domku:multi: będzie mieszkał z sunią bullterierką też po przejściach...oby się udało... edit:Ares już w nowym domku w Jaworznie:) Quote
dariaopole Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 wow, cóż to za dobra wiadomość !!:multi::multi::multi: oby chłopak się spisywał na medal !! Quote
natalia_aa Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Normalnie zaskoczona jestem ;) Niezmiernie sie ciesze ze slodziak juz grzeje doopke w nowym domku :loveu: Miejmy nadzieje ze sie ladnie zaklimatyzuje i nie bedzie powrotow :) a jakas relacja zdjeciowa bedzie z nowego domku? Quote
doddy Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Czekamy na zdjęcia z nowego domku, a przede wszystkim Aresa z bullką. Quote
natalia_aa Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 Nie no kurcze Aresik juz tyle czasu w domciu a fotek nie ma... czyzby ktos zapomnial pochwalic sie nimi na dogo... Czekamy czekamy i mamy nadzieje ze w koncu zobaczymy szczesliwego pychola ;) Quote
Jenny19 Posted May 23, 2007 Author Posted May 23, 2007 też się upominałam o foty Aresa na amstaff.civ ale na razie bez odzewu:cool1: Quote
doddy Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Co u Aresa? Miały być wieści i zdjęcia i nie ma. Quote
Jenny19 Posted June 29, 2008 Author Posted June 29, 2008 na zielonym są takie 2 zdjęcia jeszcze z zeszłego roku,nie wiem jakim cudem je przegapiłam:cool1: Napisałam do Kariny z prośbą o nowe zdjęcia i wieści co u Aresa.:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.