Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pilnie poszukujemy domu dla 4-letniego asta/pitta.Pies ma zostać uśpiony w czwartek z powodu agresji w stosunku do dziecka...chociaż ciężko powiedzieć czy psiak rzeczywiście jest agresywny czy po prostu właściciele wyolbrzymiają problem...niestety żadna inna opcja typu kastracja/szkolenie nie wchodzi w grę...właściciel nie jest nawet zainteresowany oddaniem/sprzedaniem psa...

tak wygląda Ares:








O więcej info proszę pisać do mnie na pw bądz do Ani-kuzynki właściciela psa na mejla ania.krupa@wp.pl

Zostało naprawdę niewiele czasu:-(

  • Replies 67
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

właściciele podobno odwlekają egzekucję już miesiąc...też myślałam o hotelu ale nie sądze żeby właściciel zechciał go opłacić...wygląda na to że chce się pozbyć jak najszybciej problemu...

Posted

Raczej do czwartku domku mu nie znajdziemy, nawet z DT bedzie problem.... Uwazam ze jedynym rozwiazaniem jest hotelik, gdzie bedzie mozna sprawdzic faktycznie zachowanie psiaka i ocenic co robic dalej...

Posted

problem w tym ze ja jutro prawie caly dzien na uczelni jestem...postaram się wrócic jak najszybciej...gdyby sie coś wyklarowalo prosze piszcie do Ani ona ma kontakt z właścicielem i bedzie potrafila wam wiecej powiedziec o psie i o calej sytuacji...aha jestesmy z okolic sosnowca

Posted

durni ludzie:diabloti:,jak pies był przed dzieckiem ,a teraz po pojawieniu się malucha pewnie jest przeganiany,to jasne,że jest zazdrosny.Jak by okazali mu trochę uczucia,to pewnie byłoby dobrze ale po co sie wysilac?:mad:

Posted

Jenny19 napisał(a):
na forum o amstaffach dostałam odp że może jest chętny który zaadoptuje psa...no nic czekam na odp

A kiedy ta odpowiedź ma paść (i powstać... hihihi ;) )?

Posted

wiem ...ten chłopak ma już asta suczkę...Ania zapytała co zrobi gdyby psy się nie tolerowały ( dobrze by było żeby wziął jutro sunie na spacer żeby sie poznaly na neutralnym gruncie) i napisał że jeden będzie siedział w klatce jak bedzie wychodził...pytałyśmy też o ewentualną kastrację ale się nie zgodził...nie wiem co mam myśleć:shake:

Posted

Koniecznie dobrze sprawdzic pana, wypytac go dokladnie... mozna nawet delikatnie o kastracji wspomniec ze piesek moze byc spokojniejszy i zobaczyc jaka bedzie reakcja... Lepiej zeby kilka dni siedzial w hotelu albo nawet w schronisku niz trafic do byle kogo. Bo tak to mu raczej zycia nie ocalimy...

Posted

wiem z pewnością nie będziemy szukać domu na siłę żeby tylko psa wypchnąć bo może trafić z "deszczu pod rynnę"...nie ukrywam że chcialabym zeby pies został wykastrowany bo jest śliczny i boje się ze ktoś wezmie go żeby nim kryć suki czy coś...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...