Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

WEIMAR napisał(a):
jest takie powiedzenie ktore swietnie tu pasuje
TYLKO WINNY SIE TLUMACZY


Argumentów brakło, trzeba sięgnąć po coś większego rażenia :D

  • Replies 420
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

[quote name='Macia']I znowu jak kulą w płot. Wpisz sobie klatka kennelowa w google i zobacz co ci wyjdzie. Np. to: http://www.karusek.com.pl/show.php?show=poradnik-kennel-klatka.
info ze strony ktora podalas: "[FONT=Verdana]Kennel klatka jest doskonałą pomocą w wychowaniu psa pod jednym wszak warunkiem - nigdy nie może być kojarzona z karą, jakimkolwiek negatywnym doświadczeniem i nie może być nadużywana."

ile twoim zdaniem pies maksymalnie w klatce moze siedziec jednorazowo zeby nie byla naduzywana?[/FONT]

Edited by WEIMAR
Posted

[quote name='WEIMAR']info ze strony ktora podalas: "[FONT=Verdana]Kennel klatka jest doskonałą pomocą w wychowaniu psa pod jednym wszak warunkiem - nigdy nie może być kojarzona z karą, jakimkolwiek negatywnym doświadczeniem i nie może być nadużywana."
ile twoim zdaniem pies maksymalnie w klatce moze siedziec jenorazowo zeby nie byla naduzywana?[/FONT]


To już byś musiał zapytać autora co miał na myśli. Dalej opisuje, że dorosły pies może być w niej 8 godzin. Ten link to nie wyrocznia, a odpowiedź twoje stwierdzenie, że klatki służą jedynie do transportu. To jest pierwszy link jaki się pojawia gdy się wyszukuje klatkę kennelową.

Posted

Tylko mój drogi - większość psów z tego tematu kojarzy klatkę, jako swoje legowisko, oazę. Dlatego też łatwiej jej później używać, jako transporter. Dzięki temu pies czuje się bezpieczniej w samochodzie/autobusie/pociągu/samolocie i czym tam jeszcze pies może podróżować. Ja tu bynajmniej żadnych tłumaczeń nie widzę. Są tu zamieszczone tylko opisy psów, które w klatkach czują się bezpiecznie, komfortowo. W sumie - co innego mogłeś napisać, gdy brakuje argumentów? :cool3:

Posted

[quote name='Macia']To już byś musiał zapytać autora co miał na myśli. Dalej opisuje, że dorosły pies może być w niej 8 godzin. Ten link to nie wyrocznia, a odpowiedź twoje stwierdzenie, że klatki służą jedynie do transportu. To jest pierwszy link jaki się pojawia gdy się wyszukuje klatkę kennelową.
czuli nie zgadzasz sie z tym stwierdzeniem autora, że klatka nie może byc naduzywana?

dorosly pies a nie szczeniak

Posted

haha, niezle sie ubawilam :cool3:

ja tez dolaczam do grona znecajacych sie nad biednymi pieskami, bo mimo ze moj piesek ma 1,5roku, nie niszczy, nie szcza i nie sra w domu, wiekszosc czasu spi na kanapie to wlasnie zamowilam klateczke :evil_lol:

Posted

[quote name='Dioranne']Tylko mój drogi - większość psów z tego tematu kojarzy klatkę, jako swoje legowisko, oazę. Dlatego też łatwiej jej później używać, jako transporter. Dzięki temu pies czuje się bezpieczniej w samochodzie/autobusie/pociągu/samolocie i czym tam jeszcze pies może podróżować. Ja tu bynajmniej żadnych tłumaczeń nie widzę. Są tu zamieszczone tylko opisy psów, które w klatkach czują się bezpiecznie, komfortowo. W sumie - co innego mogłeś napisać, gdy brakuje argumentów? :cool3:
wiekszosc psów na poczatku historii z klatka buntuje sie dopiero potem widza ze nic nie wskuraja tym buntowaniem
skad wiec to buntowanie sie przed klatka na poczatku oswajania skoro to takie komfortowe miejsce?
komfort na siłe...

Posted

katasza1 napisał(a):
haha, niezle sie ubawilam :cool3:

ja tez dolaczam do grona znecajacych sie nad biednymi pieskami, bo mimo ze moj piesek ma 1,5roku, nie niszczy, nie szcza i nie sra w domu, wiekszosc czasu spi na kanapie to wlasnie zamowilam klateczke :evil_lol:

w jakim celu?

Posted

WEIMAR napisał(a):
czuli nie zgadzasz sie z tym stwierdzeniem autora, że klatka nie może byc naduzywana?

dorosly pies a nie szczeniak


Chyba nie rozumiem co do mnie piszesz. To autor twierdzi, że pies może przebywać w klatce 8 godzin.

Posted

WEIMAR napisał(a):
wiekszosc psów na poczatku historii z klatka buntuje sie dopiero potem widza ze nic nie wskuraja tym buntowaniem
skad wiec to buntowanie sie przed klatka na poczatku oswajania skoro to takie komfortowe miejsce?
komfort na siłe...


Skąd masz takie informacje? Jakieś statystyki? U mnie psy nie musiały być przekonywane do wchodzenia do klatki. Same chętnie się tam kładły.

Posted

Macia napisał(a):
Chyba nie rozumiem co do mnie piszesz. To autor twierdzi, że pies może przebywać w klatce 8 godzin.

przeciez napisalem po polsku
czy zgadzasz sie ze klatka nie moze byc naduzywana czy nie zgadzasz sie z takim stwierdzeniem?

Posted

Macia napisał(a):
Skąd masz takie informacje? Jakieś statystyki? U mnie psy nie musiały być przekonywane do wchodzenia do klatki. Same chętnie się tam kładły.

ok same sie tam kladly - rozumiem
czy na poczatku spokojnie reagowaly jak zamykalas dzwiczki klatki?

Posted

WEIMAR napisał(a):
w jakim celu?

zeby mial swoja 'norke' w ktorej nikt mu nie bedzie przeszkadzal, zeby czul sie bezpiecznie jak przychodza np. goscie, zebym mogla wypuszczac szczury z klatki, zeby mial swoj kawalek 'domu' na wyjazdach, zeby nauczyl sie wyciszac. pewnie jeszcze cos by sie znalazlo, ale nie chce mi sie zastanawiac.

Posted

To może ja opiszę całą historię zapoznania z klatką...
Po przyjeździe i chwilowym przebywaniu na parterze, poszłam z psiskiem do pokoju. Chwilę się z nim pobawiłam, potem oddałam mu zabawkę. Klatka stała otwarta. Nico z zabawką w pysku, bez żadnych namów, zachęt itd., wszedł do klatki, wygodnie się tam ułożył i gryzł zabawkę. Teraz także sam wchodzi do klatki, chwilę pogryzie jakąś zabawkę/kocyk i idzie spać. Czasami piszczy, że nie wpuszczam go do jego klatki tylko np. trzymam na kolanach. Nie ukrywam - trochę piszczy, gdy zamykam drzwiczki, ale po minucie uspokaja się i wraca do swoich zajęć, po czym znów śpi. Zapewniam Cię, że z pewnością nie czuje się on "maltretowany".

Posted

WEIMAR napisał(a):
wiekszosc psów na poczatku historii z klatka buntuje sie dopiero potem widza ze nic nie wskuraja tym buntowaniem
skad wiec to buntowanie sie przed klatka na poczatku oswajania skoro to takie komfortowe miejsce?
komfort na siłe...


Nie posłuchałeś mnie i nie poczytałeś (aś?) o treningu klatkowym. Stąd te herezje dalej wygłaszasz

Pies to nie chomik, nie wystarczy po prostu go zamknąć w klatce i problemy się magicznie rozpłyną.

Przyzwyczajanie do klatki do dłuższy proces, u jednego psa wstarczą 2 dni u innych 2 tygodnie a jeszcze u innego (z bardzo silnym lękiem separacyjnym) miesiąc. U niektórych może też nie zadziałać.

Prawidłowy trening klatkowy nie polega na zachęceniu psa do wejścia do klatki, zamknięcia drzwiczek i wyjścia z domu z bananem na twarzy pt "ha! teraz nie będzie sików w całym domu" ;)

Posted

[quote name='WEIMAR']przeciez napisalem po polsku
czy zgadzasz sie ze klatka nie moze byc naduzywana czy nie zgadzasz sie z takim stwierdzeniem?

Chyba logiczna, że klatka może być nadużywana. Tego to nikt nie neguje przecież. Wiadomo, że pies nie może siedzieć w zamkniętej klatce 24 h na dobę. Nadal nie wiem co próbujesz udowodnić.

[quote name='WEIMAR']ok same sie tam kladly - rozumiem
czy na poczatku spokojnie reagowaly jak zamykalas dzwiczki klatki?

Tak, po oswojeniu z klatką i potraktowaniu jej jak nory nie miały problemów z zamykaniem drzwiczek. Ale to pewnie dlatego, że w Frajerka w klatce się urodziła. Po takim trudnym dzieciństwie pozostaje uraz: http://www.zperonowki.com/site/pl/gallery/pic/18583/ Dodam, że suki oczywiście nie są w klatce zamykane, ale instynktownie wybierają miejsca gdzie czują się bezpiecznie.

Posted (edited)

[quote name='katasza1']zeby mial swoja 'norke' w ktorej nikt mu nie bedzie przeszkadzal, zeby czul sie bezpiecznie jak przychodza np. goscie, zebym mogla wypuszczac szczury z klatki, zeby mial swoj kawalek 'domu' na wyjazdach, zeby nauczyl sie wyciszac. pewnie jeszcze cos by sie znalazlo, ale nie chce mi sie zastanawiac.
klatka jest azurowa wiec z ciemną norką niewiele ma wspolnego chyba że ja cała zakryjesz tkaniną
do mnie jak przychodza goscie to zamykam bramke, taką jak ta: http://www.zooplus.pl/shop/psy/buda_drzwiczki_dla_psa/kojec_dla_psa/233583 i problem z głowy
pies wciąz ma swobode ruchu ale do pokoju z goscmi nie wejdzie

Edited by WEIMAR
Posted

[quote name='Macia']Chyba logiczna, że klatka może być nadużywana. Tego to nikt nie neguje przecież. Wiadomo, że pies nie może siedzieć w zamkniętej klatce 24 h na dobę. Nadal nie wiem co próbujesz udowodnić.



Tak, po oswojeniu z klatką i potraktowaniu jej jak nory nie miały problemów z zamykaniem drzwiczek. Ale to pewnie dlatego, że w Frajerka w klatce się urodziła. Po takim trudnym dzieciństwie pozostaje uraz: http://www.zperonowki.com/site/pl/gallery/pic/18583/ Dodam, że suki oczywiście nie są w klatce zamykane, ale instynktownie wybierają miejsca gdzie czują się bezpiecznie.
a jak siedza 23 godziny na dobe to jest ok? jaka jest wedlug ciebie granica godzinowa?
a przed oswojeniem?

Posted

maartaa_89 napisał(a):
Nie posłuchałeś mnie i nie poczytałeś (aś?) o treningu klatkowym. Stąd te herezje dalej wygłaszasz

Pies to nie chomik, nie wystarczy po prostu go zamknąć w klatce i problemy się magicznie rozpłyną.

Przyzwyczajanie do klatki do dłuższy proces, u jednego psa wstarczą 2 dni u innych 2 tygodnie a jeszcze u innego (z bardzo silnym lękiem separacyjnym) miesiąc. U niektórych może też nie zadziałać.

Prawidłowy trening klatkowy nie polega na zachęceniu psa do wejścia do klatki, zamknięcia drzwiczek i wyjścia z domu z bananem na twarzy pt "ha! teraz nie będzie sików w całym domu" ;)

czyli psa trzeba do klatki przekonac...
a przeciez to takie komfortowe miejsce ze pies sam powinien od razu sie tam dobrze czuc ;)

Posted

WEIMAR napisał(a):
a jak siedza 23 godziny na dobe to jest ok? jaka jest wedlug ciebie granica godzinowa?
a przed oswojeniem?


To chyba zależy od psa i jego właściciela. Ja w przeciwieństwie do ciebie nie narzucam innym swoich poglądów.
Przed oswojeniem i przyzwyczajeniem psa do klatki nie zamyka się jej. Może faktycznie przeczytaj cokolwiek na ten temat zanim zaczniesz komentować.

Posted

WEIMAR napisał(a):

a przeciez to takie komfortowe miejsce ze pies sam powinien od razu sie tam dobrze czuc ;)

Nikt czegoś takiego nie napisał, więc nie twórz własnej filozofii. Czytanie ze zrozumieniem jest na prawdę tak ciężką do zdobycia umiejętnością?

Posted

[quote name='WEIMAR']klatka jest azurowa wiec z ciemną norką niewiele ma wspolnego chyba że ja cała zakryjesz tkaniną
do mnie jak przychodza goscie to zamykam bramke, taką jak ta: http://www.zooplus.pl/shop/psy/buda_drzwiczki_dla_psa/kojec_dla_psa/233583 i problem z głowy
pies wciąz ma swobode ruchu ale do pokoju z goscmi nie wejdzie
moj pies lubi obserwowac, wiec to plus ze jest azurowa.
przy gosciach Frodo za bardzo sie eksytuje i taka brameczke przeskoczylby po 2 minutach, poza tym nie kazdy ma komfort posiadania wiecej niz jednego pokoju, wiec nie wiem gdzie ta bramke mialabym mu wstawic :P

Posted

WEIMAR napisał(a):
czyli psa trzeba do klatki przekonac...
a przeciez to takie komfortowe miejsce ze pies sam powinien od razu sie tam dobrze czuc ;)


Ale ty całkowicie mylisz pojęcia. Co innego normalny szczeniak, a co innego pies z wielkim lekiem separacyjnym. Ale skoro jesteś geniuszem to proszę o radę co zrobić z psem, który zostawiony sam demoluje wszystko, wygryza drzwi itp.? Logiczne jest, że się go nie wrzuca do klatki na 12 godzin i niech siedzi. Ale trening klatkowy jest w takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem.

Posted

[quote name='maartaa_89']Nie posłuchałeś mnie i nie poczytałeś (aś?) o treningu klatkowym. Stąd te herezje dalej wygłaszasz

Pies to nie chomik, nie wystarczy po prostu go zamknąć w klatce i problemy się magicznie rozpłyną.

Przyzwyczajanie do klatki do dłuższy proces, u jednego psa wstarczą 2 dni u innych 2 tygodnie a jeszcze u innego (z bardzo silnym lękiem separacyjnym) miesiąc. U niektórych może też nie zadziałać.

Prawidłowy trening klatkowy nie polega na zachęceniu psa do wejścia do klatki, zamknięcia drzwiczek i wyjścia z domu z bananem na twarzy pt "ha! teraz nie będzie sików w całym domu" ;)
przyzwyczjenie psa do łańcucha to tez proces, ale jak sie skonczy to pies na lancuchu sie nie buntuje
wniosek: przyzwyczajonemu do lancucha psowi krzywda sie nie dzieje - przeciez jest spokojny, bezpieczny, pod kontrola itd

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...