Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wróciliśmy !
Suczka 1/2 miejsce , pies bez konkurencji 1/1 obydwoje ze świetnymi opisami .
W porównaniu pies wygrał .
To jest taki kolos, że wszyscy myśleli że ma co najmniej rok ...
A to zaledwie 6 mies dzieciak , już jest na pewno większy od mojego i będzie na prawde dużym samcem tym bardziej jak nabierze dorosłego wyrazu .
Teraz dopiero w listopadzie jedziemy do Bydgoszczy na wystawe , bo będą miały po 9 mies i pójdą w młodzieży .
Wystawa fajna aczkolwiek mam niedosyt stoiskowy bo nie było nic ciekawego a liczyłam na zakup szelek lub kagańca baskervilla , wróciłam ze skórzaną gładką obrożą w kolorze naturalnym .
Byłyśmy do końca bo pies był w finałach w porównaniu z innymi szczeniakami , innych ras niestety tam mu się nie udało .

Posted

Dumna, bo wystawialas a to duzo znaczy! Fajnie, ze wypad udany ze Ty masz z kim jezdzic na wystawe nabierac doswiadczenia i zobaczec jak to jest od srodka :)

Posted

[quote name='Talia']Zapomniałaś w relacji uwzględnić spotkania ze mną i Meridką. Mała zakochała się w stafikach :loveu:[/QUOTE]
Przepraszam ! Jak mogłam o tym zapomnieć !
Merida cudowna ! Miała śliczną obróżke :lol:
I zachwyciła mnie takim spokojem , aż miło było popatrzeć na normalnego szczeniaka a nie te szatany stafficze co mi mało ręki nie urwały .

Posted

Taaa spokojny szczeniaczek :diabloti: Mały szatan był po prostu trochę zmęczony. Na drugi dzień rano wywlekła na łóżko (i to łóżko na którym gościnnie spałyśmy u mojej znajomej w Gdańsku) całą zawartość śmietnika i poszatkowała na kawałeczki. Odklejanie namoczonego papieru toaletowego od pościeli to coś pięknego :loveu:
Za to w oczekiwaniu na pociąg do domu dostała takiej głupawki, że dwa zęby zostały na peronie :evil_lol: A mi trochę krwi na rękach.

Obróżka już nie taka śliczna, na stoisku przymierzałam smycz do kompletu i dopiero zauważyłam jak bardzo nasz rogzik jest zmęczony po tym miesiącu czy 1,5 użytkowania :shake: Dla porównania Tiny rogz kupiony w tym samym dniu jest tak samo pięknie i oczojebnie różowy.

Posted

[quote name='Talia']Taaa spokojny szczeniaczek :diabloti: Mały szatan był po prostu trochę zmęczony. Na drugi dzień rano wywlekła na łóżko (i to łóżko na którym gościnnie spałyśmy u mojej znajomej w Gdańsku) całą zawartość śmietnika i poszatkowała na kawałeczki. Odklejanie namoczonego papieru toaletowego od pościeli to coś pięknego :loveu:
Za to w oczekiwaniu na pociąg do domu dostała takiej głupawki, że dwa zęby zostały na peronie :evil_lol: A mi trochę krwi na rękach.

Obróżka już nie taka śliczna, na stoisku przymierzałam smycz do kompletu i dopiero zauważyłam jak bardzo nasz rogzik jest zmęczony po tym miesiącu czy 1,5 użytkowania :shake: Dla porównania Tiny rogz kupiony w tym samym dniu jest tak samo pięknie i oczojebnie różowy.[/QUOTE]

szczeniaczek tej rasy jest spokojny, gdy jest na glupim jasiu.

Posted

Pierwszy mały trening w nowych ,cudnych , mega zajebis**** szeleczkach .
Teraz Clayek ma taką wygode że mogę mu i auto dać do ciągnięcia :lol:

[IMG]http://zmniejszacz.pl/zdjecie/164/822178_DSC03610.JPG[/IMG]

[IMG]http://zmniejszacz.pl/zdjecie/164/822180_DSC03606.JPG[/IMG]

Btw szelki są w rozmiarze S , po rozmowie z El Perro doszliśmy do wniosku że w XS (takie noszą staffiki i małe pity do 18kg) nie wejdzie mu szyja i głowa .
Doszła Ska ... ledwo przechodzą przez głowe .
Na szczęście przy treningu dobrze się układają na ciele więc jakoś to przeżyjemy , te zakładanie i ściąganie .
Ski noszą spokojnie 25 kg pity .

I obroża przywieziona z Sopotu
[IMG]http://zmniejszacz.pl/zdjecie/164/822217_DSC03627.JPG[/IMG]

[IMG]http://zmniejszacz.pl/zdjecie/164/822222_DSC03633.JPG[/IMG]

Posted

szeleczki zaje... i oczojebne ;) nie będą go tylko przy ciągnięciu w szyje dusić?
powiedz czym się różnią te od tych zielonych? (prócz grubszego polaru ;) )

Posted

[quote name='agutka']szeleczki zaje... i oczojebne ;) nie będą go tylko przy ciągnięciu w szyje dusić?
powiedz czym się różnią te od tych zielonych? (prócz grubszego polaru ;) )[/QUOTE]
W tych moge jechać na zawody do Ameryki :evil_lol: to taki model który akceptują wszystkie organizacje .
M dwa X na plecach , a te starsze modele mają jeden X i taki dociskacz przed ogonem pasek .
U nas w Polsce sa akceptowane obydwa modele także jak kto woli , ja chciałam spróbować nowego modelu , a czy jest lepszy ? nie wiem , ciężko mi to stwierdzić .
Nie duszą na szczęście , nie ma tam luzu są w tym miejscu na styk .
On ma mniejszą szyje niż głowe , a to przez głowe jest problem z zakładaniem i ściąganiem .

Posted

a widzisz tego nie wiedziałam z tym X ;)
to dobrze że nie duszą ,te moje co porwała mi Leda strasznie podgardle dusiły a pies nie dawał z siebie całej mocy po kilku metrach większego ładunku. Tu dobrze widać różnicę między głową a szyją :evil_lol: [url]http://zmniejszacz.pl/zdjecie/164/822217_DSC03627.JPG[/url]

Posted

A dzisiaj byliśmy na staffikowym spacerze :)
Czyli Clay i trzy suczki .
2,5 godziny chodzenia po lesie .
Przygoda z wzywaniem policji na "groźne pit bulle" oraz wieczorna kąpiel by doprowadzić psa do stanu względnej czystości .



Milka która wygląda jak Lusia ;D za cholere ich nie odróżniam , jeszcze im Gośka takie same obroże założyła grr .


Mała Mell


I Lusia z Milką

Posted

Nie stać mnie :lol:
Może gdybym nie jeździła na zawody ...
A tak to serio mnie nie stać , w 2015 chcę jechać na zawody nie tylko do Białegostoku ale i do Wrocławia także zamiast 700 zł( i to w takiej mega skromnej wersji było) wydam co najmniej 1400zł a to w sumie pół mojego wymarzonego szczeniaka ;)
Żeby móc tam jechać muszę odkładać już od teraz czyli prawie rok wcześniej .
Mogę pewnie mieć szczylka po Lusi z kolejnego miotu na warunek , jednak mnie warunek nie interesuje bo jeśli ttb to tylko kolejny do sportu a nie na wystawy a to się niestety wyklucza .
Także suczka może i kiedyś będzie ale raczej za wiele lat (z 5?) , druga sprawa jakoś wole samce :lol: a przy Clayu samiec odpada (brzydko reagował już nawet na 6 miesięcznego szczyla po Lusi) .


Clayek jutro jedzie na działke , jak zwykle ja nie mogę jechać także to co już zdążył zrzucić po ostatnim działkowaniu pewnie nabierze znowu ;D

Posted

Jechać można , ale raczej nic się nie wygra :)
A jeśli się bierze psa na warunek to wiadomo że tego "najlepszego" który ma wygrywać wystawy a nie zawody ;)

Zapomniałam że jeszcze gdzieś pomiędzy będzie dogozlot :lol:

Posted

gops napisał(a):
Jechać można , ale raczej nic się nie wygra :)
A jeśli się bierze psa na warunek to wiadomo że tego "najlepszego" który ma wygrywać wystawy a nie zawody ;)

Zapomniałam że jeszcze gdzieś pomiędzy będzie dogozlot :lol:


No właśnie! Zupełnie nie wiem jak mogłas zapomnieć! :shake:

A psa na warunek albo wspołwłasnośc tez bym nie chciała. Jednak piesek musi być mój, tylko mój i koniec kropka.
Chociaż kilka kuszących propozycji miałam, to jednak mnie to zupełnie nie przekonuje.

Posted

Myślisz, że nie ma szansy, aby ta najlepsza suka była też idealna na zawody? :razz:
Chodziło mi też o to, czy pies przygotowywany do zawodów jest w idealnej kondycji wystawowej. Czy np nie jest zbyt szczupły itd.

Posted

Jednak pewnie z hodowczynią macie wspólną wersje labradora ?
Bo mi się nie widzi mieć psa na współwłasność i nie móc z nim za dużo robić bo musi przecież jechać na wystawe coś wygrać a staffik w mojej wersji nie będzie miał szans na wystawach .
Nie powiem marzy mi się trochę taka suka staffika którą zrobię pod zawody na 12-13 kg :diabloti: i taka pchła będzie sobie świetnie radzić w sporcie jednak gorzej na wystawach .
Chociaż jakbym miała już brać suke i ttb to raczej pita lub asta (od Pirosa :loveu:) też z myślą o sporcie .
Bo jak patrze na suczki staffików to mi się takie małe wydają i nie wiem czy byłabym w stanie to znieść na dłuższą mete ;)
Clay jest na prawde kawał psa przy suczkach .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...