Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

omry napisał(a):
Co muza :evil_lol:


Zwróciłam też na to uwage bo nagrywający to nie polak :p ale widac co mu chłopaki z Polski puszczali :evil_lol:

***** nie wylogowałam Agi hahah

pisała Gops

  • 3 weeks later...
Posted

My też już jesteśmy :)
Oj działo się działo .
3 tygodnie poza domem , Claykowi teraz przyda się musztra bo zgłupiał od tego luzu .
Zaliczyliśmy morze !!
Mam cudowne fotki , DZIĘKI AGNES!

Największą przygodą która doprowadziła mnie niemal do zawału było spotkanie z bykiem ..
Claytonowi włączyły się geny , niestety był luzem i poszedł na byka .
Byk uwiązany na +/- 7m łańcuchu stał w polu .
Clayton podbiegł i na dzień dobry złapał go za pysk .
Dobre 2 minuty biegał wkoło byka , między jego nogami i wkoło łapiąc byka co rusz za pysk , puszczał dopiero w momencie gdy byk zaczął trzepać głową .
Nie wiedziałam co robić , oczywiście krzyczałam na niego , wołałam ale to było na nic on się zwyczajnie świetnie bawił ...
Byk w każdej chwili mógł go zabić , próbował go kopać ale nie trafiał .
Wszystko trwało jakieś 2-3 minuty , w końcu w momencie jak już nie widziałam co robić zaczęłyśmy z Agnes biec w drugą strone nic nie wołając .
To było najgorsze 30 sekund mojego życia , nagle byk ucichł , Claytona te nie było słychać , była już pewna że leży zdeptany .
Jednak po dłuższej chwili przybiegł .
Dostał taki wpieprz jak nigdy , wiem nie powinnam .
Reszte pobytu spędził na smyczy i puszczałam go tylko przy wodzie .
Także teraz mam pewność że jakby zobaczył dzika czy innego łosia zrobił by dokładnie to samo co z bykiem , nie wiem czy go kiedyś puszcze jeszcze na polach .

Jak ogarne się to wrzuce zdjęcia , póki co jedno wspólne .

Posted

oj to Wy też macie przygody :shake: za takie wybryki czasem przyda się porządne wpieprzenie to na przyszłość czasem zadziała ;)
mając ttb trzeba się z wieloma aspektami liczyć , najważniejsze że nic się nikomu nie stało... a samej wyprawy zazdroszczę ;)

Posted

haha no wpieprz na to nie pomaga za bardzo:))))

ja to pamietam jak moj najstarszy kundel poszedl smialo na loche z mlodymi. durna pala miala wtedy jakis rok i w ogole nie chciala odpuscic.
myslalam, ze sie zesram ze srachu:))


ale jakos sie udalo nam wypracowac respektowanie zwierzyny.
nawet na drapiezniki cietosc ogarnelismy.

tak wiec...:)))
staffik to taki srednio mysliwski pies, pewnie sie wam uda.

Posted

Tak to już jest z tymi kundlami .
Ja jednak dalej będę wierna flexi 8 m .
On nie jest za grosz myśliwski , on biegnie dopiero jak coś zobaczy .
Bardzo mało węszy , nie sprawia mu to frajdy za to sprawia mu wielką frajde atakowanie zwierzyny jak się okazało .
No nic spróbujemy nie dopuścić już do takich sytuacji .
A czym się kierował idąc na byka a nie na krowy które stały 10m obok ?
Śmiałam się że wyczuł testosteron .


Zaczne wrzucać od morza :)









Posted

[quote name='gops']POLECAM :)

[video=youtube;ep-LrYYtL-Q]https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=ep-LrYYtL-Q[/video]
Ciekawe czy mój łipet dałby radę... :lol::lol::lol:


http://zmniejszacz.pl/zdjecie/151/597552_DSC_2942.jpg
Ło matko :evil_lol: Miszczostwo :diabloti:

W ogóle przeczytałam (i widzę na liście), że całe dogomaniackie towarzycho będzie na TSD :loveu: Ma być niestety dość ciepło, więc oczami wyobraźni widzę jak mi się pies roztapia... :roll:

Posted

Oooo będziesz ?
Koniecznie podejdź , tylko może bez psa lepiej :roll: bo mój jest średnio kulturalny .
Jest szansa że ja was nie poznam , tak już mam że nie poznaje ludzi :evil_lol: tym bardziej że whippetów to pewnie będzie z 10 :P

Posted

Jasne, będzie dużo znajomych to chętnie się nim zajmą... :evil_lol: A ja chciałam jakieś zdjęcia i tak pocykać, a z wiecznie ciekawym świata psem przy boku to raczej ciężko :cool3:
Whippetów z tego co widzę na liście jest tylko... 5, razem z moim. Tylko mój jest tak oryginalnie brzydki, więc nie sposób go nie poznać :diabloti::evil_lol: Aż jestem ciekawa, bo trzy z nich nie chodzą w ogóle na spacery i wyglądają jak słodkie beczki na 4 łapkach :loveu:
Ale spoko, ja Was na pewno poznam. Taki biały prosiak to tylko jeden będzie :lol:

Posted

Cześć. W końcu dotarłam do Was.
Śledziłam kiedyś Waszą poprzednią galerię, ale potem jakoś przestałam, bo nie łapałam się w dyskusjach, więc cieszę się, że znalazłam Claya :D. Przejrzałam całą galerię, pobieżnie, ale podoba mi się jak się rozbudowuje, piękną ma budowę :loveu:

Posted

Hej Tyśka :) Miło że wpadłaś :lol:


A u nas kolejna akcja .
Mój pies miał reakcje alergiczną po RABISINIE czyli po szczepieniu na wścieklizne ...
Właśnie wróciłam od weterynarza stówke lżejsza .
Identyczna reakcja jak po FIPRONILU , wszystko go swędziało pysk , oczy , uszy całe rozpalone i ciągle się otrzepywał , tarzał i drapał .
Tym razem nie czekałam aż zacznie mieć problemy z oddychaniem tylko szybko pojechałam na sterydy .
Nie wiem jaką jeszcze niespodzianke mi szykuje ... w marcu sterydy , teraz sterydy ...
Na szczęście jest inne szczepienie i za rok poporstu zaszczepimy go czym innym .
A wetka pewnie ma już dosyć naszych nocnych wizyt .

Posted

Rok temu był szczepiony rabisinem , rok temu był kroplony kroplami z fipronilem a w tym roku na obie rzeczy dostał bardzo mocnej reakcji uczuleniowej ...
Wetka poleciła mi wzmocnić odporność psa tabletkami , niestety są drogie bo te zwykłe bez recepty też często uczulają więc nie zryzykuje (to wiem od innych staffikarzy) .
Na pewno tak zrobię .
Tak samo powiedziała żeby go szczepić co 2 lata na wścieklizne i zwyczajnie nosić kartke od weta z potwierdzeniem , a na zakaźne to nawet co 3 lata .
Zobaczymy .. teraz mam spokój na rok .
Potem pójde i załatwie chyba tą kartke a zaszczepie psa za 2 lata inną szczepionką .

Clayek do 1 w nocy się męczył , potem sterydy zaczęły działać i w końcu zasnął .
I tak jak w marcu rano nie miał już praktycznie śladu po alergi .
Całe szczęście że tak dobrze reaguje na te sterydy .

Posted

noo całe szczęście... ja bym się zastrzeliła gdyby Led miała dostać teraz steryd bo wiem jakby się to u niej skończyło :shake:
ogólnie wścieklizna jest działająca 2 lata tylko nasze prawo nakazuje co rok szczepić ;) a takie zaświadczenie to co będzie przedstawiało? że był szczepiony czy ze względów zdrowotnych może mieć co dwa lata szczep. ten ten rok jest tylko kontynuacją ? wiesz może?

Posted

Nie orientowałam się jeszcze , ale myślę że na pewno coś w stylu "ze względów zdrowotnych pies jest szczepiony co dwa lata" i pieczątka weta z podpisem .
Zastanawiałam się czy mu nie zrobić badań krwi , tylko to mi nic nie da raczej.
Miał osłuchane serce przez wetów wczoraj dwóch , zarówno wet od szczepienia go osłuchał , sprawdził uszy , zęby , obmacał dokładnie tak samo później przy sterydzie też go dokładnie osłuchiwała .
On nie wygląda w żaden sposób na chorego , ma apetyt , jest energiczny .
Tylko skoro i wetka i osoba którą cenie od staffików doradziła mi wzmocnić psu odporność bo to może być problemem to się posłucham .

Posted

Mój najniższy i najkrótszy w grupie M pies pobiegł 4,5 !
Czyli był 8 na 18 psów , jestem prze dumna ! Nie to żebym się cieszyła z czyjegoś złego dnia czy cuś ale jednak 10 psów było wolniejszych :lol:
Kto by pomyślał że te krótkie nóżki tak zapierdzielają .
Zaklasyfikowaliśmy się do finału z tego co widziałam , ale wiadomo dam sobie spokój bo on jako medium startowałby z borderami :evil_lol:
Ta logiki zero :p

W Gdańsku nie dawali dyplomów ! Jestem zawiedziona .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...