NightQueen Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 tak - Vectra stosuje to u Franka i chyba jest raczej zadowolona z tego Quote
agutka Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 ja spotkałam się z wieloma pozytywnymi opiniami na temat atykoncepcji ale również słyszałam o psach których popęd nie minął jak skakały na suki tak skakały ale dzieci nie było. Quote
gops Posted March 27, 2014 Author Posted March 27, 2014 Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa znowu beznadziejna pogoda ! Miałam iść z burkiem na "trening" i znowu się nie da . Zaczynamy rowerować z Claykiem , tzn jeszcze nie zaczeliśmy :P ale mam zamiar może nawet dziś jak przestanie padać . Jeżdził ze mną dwa razy ale po wsi .. więc to całkiem co innego niż miasto wzdłuż ulicy a potem park gdzie sa ludzie i psy . Liczę na to że się nie zabijemy :) Quote
Majkowska Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 heheh a na czym go rowerujesz?? Tzn masz jakieś specjalny osprzęt typu szele, wysięgniki itd?? Będę za was trzymać kciuki :evil_lol: My też niebawem wracamy do rowerkowania ;) Quote
gops Posted March 27, 2014 Author Posted March 27, 2014 Majkowska napisał(a):heheh a na czym go rowerujesz?? Tzn masz jakieś specjalny osprzęt typu szele, wysięgniki itd?? Będę za was trzymać kciuki :evil_lol: My też niebawem wracamy do rowerkowania ;) Nie ee :P Mam szelki wygodne , amortyzator do tego krótka smycz w ręke i heja :) Sprawdzało sie to z suką więc pewnie sprawdzi się z białasem . Troche się boje.. ale spróbować musze tzn. boje się tylko i wyłącznie że mi jakiś burek podleci , tfu tfu Clayton na koty nie reaguje a to było największe utrapienie rowerowania z suką , leżałam na glebie X razy . Quote
agutka Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 jejku ja w zeszłym roku chciałam podejść do roweru ale miałam obawy że Leda coś zauważy i zacznie gnać i weź tu zahamuj :eviltong: w tym roku na 100 % spróbuję na leśnych prostych ścieżkach , Leda zaczyna się nieco lepiej słuchać jak się troszkę zmęczy i może będzie łatwiejsza w obsłudze ;) Quote
Majkowska Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 Ojesu podlatujące burki to najgorsza zmora. Jeździłam raczej z Waldkiem po wsi, ale w miejscie się jeździ 200razy gorzej - szczególnie jak Twój pies ominie i zlekceważy a tamten leci dalej mu za ogonem:roll: Biegnący przy rowerze pies przyciąga podbiegaczy... Choć myślę że do was może część piesków nie podbiegnie jak właściciele zobaczą jaki "potwór" z wielką paszczą sobie galopuje radośnie obok rowerku :evil_lol: Nie mówię już o omijaniu ludzi w mieście,którzy na widok roweru rozskakują się na wszystkie możliwe strony albo lepiej - przystają na środku żeby zobaczyć jak piesek sobie ładnie biegnie :loveu: choć ja z reguły ludzi omijałam bardzo szerokim łukiem i jeżdziłam tam gdzie ich nie było, ale raz baba tak się zapętliła i zaczęła skakać że wylądowaliśmy z psem na słupie usiłując jej nie przejechać :D A szybko nie jechałam... Quote
Pani Profesor Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 ...a jeszcze wracając do psich zapędów - co, jeśli kastrat regularnie usiłuje dymać pieski, i to tylko niektóre - głównie samce? :diabloti: Quote
asiak_kasia Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 Pani Profesor napisał(a):...a jeszcze wracając do psich zapędów - co, jeśli kastrat regularnie usiłuje dymać pieski, i to tylko niektóre - głównie samce? :diabloti: zachowanie dominacyjne? Zależy od tego jeszcze jakie samce, w jakich sytuacjach. Moja sterylizowana suka tez potrafiła brac się "dymanie" samców, i to własnie na tle dominacyjnym. Piesek był ciapowaty i na jej terenie wiec sobie pozwalała na takie akcje. :roll: Quote
gops Posted March 27, 2014 Author Posted March 27, 2014 UWIELBIAM TEGO PSA ! Byliśmy na rowerze! żyję ! Zrobiliśmy 5km ale jakie 5 km ... CALUTKĄ DROGE CIĄGNĄŁ ROWER . Pedałnełam może kilka razy :evil_lol: A on miał tak wielki fun z tego ! Pierwsze kółko ciągnął calutkie mega szybko (2km jakieś) leciał jak wariat , zero zainteresowania tym co się dzieje obok , ludzie , dzieci na wózkach inwaldzkich , kilka psów , poporstu nic go nie ruszało . Na jednego psa się zczaił trochę to zsiadłam żeby nie wywalić się (ale co to jest 1 na kilka) . Drugie kółko pół ciągnął a pół biegł przed rowerem poprostu (też 2 km) , ani razu nie biegł obok i chyba nie będe go tego uczyć :diabloti: + dojazd i powrót przy głównej ulicy (jakiś kilometr) . Wróciłam padnięta , pies uchachany , szczęśliwy ale chyba nadal zbyt podeekscytowany żeby się położyć , zaraz dostanie gryzak i pewnie jak zje to pójdzie w kime :) Quote
Vailet Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 zazdro :placz: ja bardzo bym chciała na rower wsiąść z psem aleeeee żaden sie nie nadaje, jeden nie biega, bo mu sie nie chce:cool1: a drugi biega za bardzo, no i musiałabym schodzić za kazdym przechodzącym człowiekiem o psach nie wspomne.. chyba musze kupic nowego:diabloti: Quote
gops Posted March 27, 2014 Author Posted March 27, 2014 Ja też się bałam ale warto spróbowac może nie będzie u was tak źle ? Ja to w ogóle musiałam wziąć rower brata bo mój jest na działce . A ten rower jest strasznie duży , na maxa zniżyłam siodełko a i tak ledwo nogami dotykałam ziemi + bardzo wysoka rama przez co ciężko mi się schodzi/wsiada musze uważać na krocze zwyczajnie :p Pies śpi ... :) Quote
agutka Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 ja sądzę że moja też będzie przed siebie cisnąć a ja będę tylko obciążeniem na rowerze ;) radość mojej suki pewnie by była przeogromna tylko pytanie czy nie dam jej zielonego światła na bieganie po lesie podczas spokojnego spaceru na smyczy ;) co do dymania to moja suka uwielbia mojego 4 letniego chrześniaka dojeżdżać jak za intensywnie się bawią :/ fakt jedno słowo moje i pies odchodzi , teraz karzę to robić małemu . Zastanawiam się co w jej główce chodzi bo suka sama w sobie jest bardzo uległa Quote
Majkowska Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 dlatego ja Waldka uczyłam biegać przy rowerze równając. Wprawdzie kupiłam szele z myslą o wypuszczeniu go przodem ale wydaje mi się zbyt ryzykowne - w galopie on nie ma granic :lol: Clay podejrzewam że biega nieco spokoniej :D Choć moja mama jak chodzi na wycieczki to często widuje gościa z pointerem (podobnież, choć sądzę że to może być wyżeł) na przedzie roweru i podobo widok na 3 sekundy, leci żwir i szuuu już ich nie ma, a pies pędzi jak oszalały :D Mam nadzieję że nie będzie, bo w tamtym roku było bardzo fajnie ;) Quote
asiak_kasia Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 [quote name='agutka']ja sądzę że moja też będzie przed siebie cisnąć a ja będę tylko obciążeniem na rowerze ;) radość mojej suki pewnie by była przeogromna tylko pytanie czy nie dam jej zielonego światła na bieganie po lesie podczas spokojnego spaceru na smyczy ;) co do dymania to moja suka uwielbia mojego 4 letniego chrześniaka dojeżdżać jak za intensywnie się bawią :/ fakt jedno słowo moje i pies odchodzi , teraz karzę to robić małemu . Zastanawiam się co w jej główce chodzi bo suka sama w sobie jest bardzo uległa emocje ;) jak się piesek podjara, to jest jedna z form spuszczenia pary. Quote
agutka Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 asiak_kasia napisał(a):emocje ;) jak się piesek podjara, to jest jedna z form spuszczenia pary. tak myślałam że to nadto emocje ;) zaraz po adopcji suka zaczęła pedałować nas miała 3 podejścia - 3 nieudane ;) cipcia była spuchnięta po sterylce więc byłam pewna że hormonki w główce szaleją. po ok miesiącu przeszło .... ale właśnie nie u małego , bo syn to szybko sobie poradził z tym niecnym procederem :evil_lol: Quote
gops Posted March 27, 2014 Author Posted March 27, 2014 Majkowska napisał(a):dlatego ja Waldka uczyłam biegać przy rowerze równając. Wprawdzie kupiłam szele z myslą o wypuszczeniu go przodem ale wydaje mi się zbyt ryzykowne - w galopie on nie ma granic :lol: Clay podejrzewam że biega nieco spokoniej :D Choć moja mama jak chodzi na wycieczki to często widuje gościa z pointerem (podobnież, choć sądzę że to może być wyżeł) na przedzie roweru i podobo widok na 3 sekundy, leci żwir i szuuu już ich nie ma, a pies pędzi jak oszalały :D Ja suke uczyłam biec obok zawsze ale z Claytonem to nie przejdzie ja widzę że ona dodatkowy fun z tego , pierwszy że biegamy , drugi że ciągnie . Biegnie szybko ale potrafie go przystopować więc jest ok , np. bez problemu mijaliśmy ludzi , sam z siebie wtedy trochę zwalniał . Myślę że jakbyśmy mieli jakąś prosta długą to by się na maxa rozpędził ale w parku jednak są zakręty co jakiś czas . Quote
agutka Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 mój wilk fajnie przy rowerze biega, lecz uczyliśmy się dość długo bo miał manię wbiegania prosto pod koła ;) ostatnio gdy biegliśmy słowo "eee" oznaczało powrót na swoją stronę i chętnie bym go znowu wypróbowała ale szkoda mi jego stawów Quote
zaba14 Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 Vailet napisał(a):zazdro :placz: ja bardzo bym chciała na rower wsiąść z psem aleeeee żaden sie nie nadaje, jeden nie biega, bo mu sie nie chce:cool1: a drugi biega za bardzo, no i musiałabym schodzić za kazdym przechodzącym człowiekiem o psach nie wspomne.. chyba musze kupic nowego:diabloti: Warto sprobować, moja suka też roznie reaguje gdy spacerujemy ;) ale biegnąc, skupia sie na biegu mija wszystko bez zadnej reakcji :) polecam! :) Fajnie że wam rowerowanie się spodobało, ja też mam nadzieje że niedługo zaczniemy, tylko że u nas wiosny ani widu ani słychu :/ tylko raz bym się wywrociła, ale to dlatego że jakiś burek za nami ruszył i wtedy suce się to nie spodobało ;) Quote
ewaal1982 Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 Fajowsko i rowerowo. Kalorie spalone, a to psiur odwalił większość roboty :D Zazdroszczę :D ! Quote
gops Posted April 8, 2014 Author Posted April 8, 2014 Rowerujemy co 2 dni :) nie zwiększam odległości bo biegnie głównie po betonie (niestety w parku mamy taka droge) więc wole zrobić 5km szybkich , męczących jak ciągnie niż 10km jak spokojnie biegnie obok . Zdjęcia z dzisiaj Quote
Pani Profesor Posted April 8, 2014 Posted April 8, 2014 http://zmniejszacz.pl/zdjecie/123/102889_DSC02735.JPG ale czołg! :crazyeye: :loveu: Quote
Amber Posted April 8, 2014 Posted April 8, 2014 Fajny kolor obroży :) Pomarańczowy nie jest moim ulubionym kolorem, ale taka soczysta wygląda nieźle :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.