gops Posted January 20, 2014 Author Posted January 20, 2014 Majkowska napisał(a):bo zadajesz takie trudne pytania...:evil_lol: :evil_lol: ej bo sama nie mam bladego pojęcia w tym temacie a nie chce kupić bubla . Znalazłam coś ale nie ma tego w necie , firma nobby [video=youtube;14zyXnhWIKQ]https://www.youtube.com/watch?v=14zyXnhWIKQ[/video] Quote
Majkowska Posted January 20, 2014 Posted January 20, 2014 A może zapytaj na forum ogólnym? Z tego co mi wiadomo z wodą ma dużo wspólnego Niufciak bo ona ma niufka ratownika, więc pewnie i coś o kaftanikach będzie wiedzieć. A cooo, Clay spada na dno ? To wszystko wina mięśni, za dużo waży i woda go utrzymać nie może. Trzeba było nie trenować tyle :evil_lol: Quote
NightQueen Posted January 20, 2014 Posted January 20, 2014 otóż to :diabloti: M. i Dora śmigają w wodzie bez kapoków, więc bladego pojęcia nie mam, to się nie odzywam Quote
NightQueen Posted January 20, 2014 Posted January 20, 2014 a EzyDog? http://www.pelna-miska.pl/pl/c/EzyDog-kapoki/235 Quote
gops Posted January 20, 2014 Author Posted January 20, 2014 Majkowska napisał(a): A cooo, Clay spada na dno ? To wszystko wina mięśni, za dużo waży i woda go utrzymać nie może. Trzeba było nie trenować tyle :evil_lol: Pytałam ogólnie na dogo w dziale akcesoriów ale żaden odzew , widać mało kto ma problem z nie umiejącym pływać psem . Wiesz co on KOCHA wode nie to że lubi KOCHA , uwielbia , wyciaga kije/kamienie z dna , tapla się , skacze, wykonuje w niej sztuczki ale jak próbuje płynąć to zatapia mu sie przód i tylko dupa z nad wody wystaje . Jakby przód miał za ciężki a tył nie :lol: A mi go było tak żal jak widziałam jak próbuje a mu nie wychodzi ... udalo mu się z 2 razy może a tak to się topił . Także postanowiłam już że kapok kupujemy , my w sezonie nad wodą jestesmy nawet codziennie bo mam pod nosem dostęp do rzeki i działke nad jeziorami . Quote
gops Posted January 20, 2014 Author Posted January 20, 2014 [quote name='NightQueen']a EzyDog? http://www.pelna-miska.pl/pl/c/EzyDog-kapoki/235 Niby ok ale ja dlatego chciałabym sprawdzony przez kogoś bo Clay jest krótki ale ciężki więc jak kapok jest dobry to najczęściej piszę na nim max 15kg :lol: Muszę sobie chyba na youtubie poszukać jakiegoś staffika w takim kapoku . Quote
Majkowska Posted January 20, 2014 Posted January 20, 2014 To głowę ma za wielką i za ciężką, ot co :evil_lol: A jakieś podtrzymywanie nie wchodzi w grę? Wald np nauczył się pływać ostatni z rodzeństwa, bo Wald był najspokoniejszy więc zawsze zostawał w domu u hodowczyni gdy reszta gdzies się na wodę załapywała. Potem Wald wlaził chętnie, ale pływać nie umiał, więc się miotał, a tamte go przytapiały, długo pływał tak że dupa była na dnie a on łapami chlastał zaciekle próbując płynąć. Wkońcu zaczęłam z nim włazić do wody i trzymać mu tył, jak już się nauczył to teraz śmiga bez opamiętania ;) Może by go na szelki i trzymać, ucząc powoli wiosłować i łapać w wodzie rownowagę? A co do kapoka to chyba faktycznie wypadałoby szukać na staffika bo własnie te wymiary, żeby się np nie okazał że za mały w klacie czy gdzieś sterczy i zawadza. Albo jak problem z przodem to koło mu na szyję i jazda :P Względnie mogą być motylki :P Quote
gops Posted January 20, 2014 Author Posted January 20, 2014 Nie wiem czy jego głowa ma z tym coś wspólnego ale dokładnie tak to wygląda :p dupa się unosi , przód nie . Właśnie szukam na jutupku jakis filmików ze staffikiem i kapokiem i jest sporo więc na pewno się da kupić ;p Najwyżej poporszę prodoga żeby mi dokładniej to wymierzył , nie powinno byc problemu . Próbowaliśmy z podtrzymywaniem to zaczął nas unikać jak widział że podchodzimy w wodzie do niego więc nic na siłe , dostanie kapok sam skuma że się już nie topi i będzie śmigał :) Quote
dog193 Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 A jakby np spróbować z szarpakiem/patykiem? Tzn pies trzyma w ryju patyk, ty trzymasz za dwa końce i się powoli zanurzacie ;) Jak straci grunt, to zacznie łapami machać i może się nauczy, a skoro tyłem pracuje, to sprawa jest prostsza (psy zazwyczaj jak pływać nie potrafią to tyłek im się topi), z przodu będzie się trzymał na patyku. Zakładając, że nie puści, oczywiście ;) Quote
marmara_19 Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 ezydogy kapoki maja fajna rozmiarowke. Ponoc te mniejsze sa nie do zatopienia przez ludzia ;) Ja kupilam Cekinowi rozmiar taki wlasnie na niufa ;) Co prawda plywac potrafi dobrze. Ale kiedys plynal z mega wielkik pniem i poszedl na dno bo tylnymi lamapi chyba zaczac dna szukac, Do tego robi sie stary(w kwietniu 9 lat) i ma chory kregoslup.. Wiec ak w ramach rehabilitacji kapoczek bedzie uzywany od nowego sezonu :) Quote
gops Posted January 21, 2014 Author Posted January 21, 2014 dog193 napisał(a):A jakby np spróbować z szarpakiem/patykiem? Tzn pies trzyma w ryju patyk, ty trzymasz za dwa końce i się powoli zanurzacie ;) Jak straci grunt, to zacznie łapami machać i może się nauczy, a skoro tyłem pracuje, to sprawa jest prostsza (psy zazwyczaj jak pływać nie potrafią to tyłek im się topi), z przodu będzie się trzymał na patyku. Zakładając, że nie puści, oczywiście ;) To wszystko wypróbowane , nie pracuje przednimi łapami wtedy i jak tylko puszcze patyk , nie ciągne go to się podtapia . On próbuje pływać co jakiś czas chyba myśli że może tym razem się uda ale się mu nie udaje ... A raz poszedł stracił grunt zanurkował i z dna wyjął taki wielki pień (serio wielki , wszystkie byłyśmy zaskoczone) , jakoś mu się udało z nim wypłynąć na powierzchnie i go dotargać mimo że się topił po drodze (nie miał grunt max 2 metry tylko ) . Widocznie go widział z pomostu przez wode dlatego po niego poszedł . Raz też wyjął opone z dna jak nie miał gruntu także tu nie chodzi o jakikolwiek strach przed wodą raczej . marmara_19 napisał(a):ezydogy kapoki maja fajna rozmiarowke. Ponoc te mniejsze sa nie do zatopienia przez ludzia ;) Ja kupilam Cekinowi rozmiar taki wlasnie na niufa ;) Co prawda plywac potrafi dobrze. Ale kiedys plynal z mega wielkik pniem i poszedl na dno bo tylnymi lamapi chyba zaczac dna szukac, Do tego robi sie stary(w kwietniu 9 lat) i ma chory kregoslup.. Wiec ak w ramach rehabilitacji kapoczek bedzie uzywany od nowego sezonu :) No Ezy pasowałby i S i M ale jakbym brała to większy bo pewnie by był do większej wagi psa . Kapok daje bezpieczeństwo w wodzie , Misia moja nie potrzebowała takich cudów ale jak widać niektórym psom trzeba pomóc by się bezpiecznie mogły bawić w wodzie . Napisałam do tej dziewczyny od niufka , zobacze co jeszcze ona odpisze . Ale póki co chyba faktycznie jestem za tym ezy dogiem . Quote
agutka Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 moja też pływa jak Claytek ;) próbowałaś z nim popływać ? on nie potrafi ruchów skoordynować i to cały problem ;) Quote
qmu Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 a tu patrzylas http://www.internetowyzoolog.pl/products/341/p/295 Quote
gops Posted January 21, 2014 Author Posted January 21, 2014 Spędziliśmy prawie 2 miesiące nad jeziorami i serio próbowałam wszystkiego :lol: I na ręce go brałam , i wrzucałam z pomostu bo myślalam że może nie wiem jak się odbić z brzegu , i rzucałam przeróżne rzeczy , i wchodziłam z nim do wody , i widział jak inne psy pływają i dalej nic mimo że bardzo bardzo chce to nie umie . Odpisała mi dziewczyna od niufka i poleca kapok ezy doga podobno starczają nawet na kilka lat . Więc decyzja zapadła , poczekam aż zacznie się sezon pływacki -pewnie gdzieś w połowie kwietnia i kupujemy . Dziś zimno ale słońce świeci , byliśmy u babci a w drodze powrotnej zachaczyliśmy o park do którego rzadko chodzimy więc był szał wąchania i lizania sików . Mógłby jeszcze śnieg sypnąć tylko , słońce się utrzymać do końca zimy i temepratura też bo dzisiaj znośna (-5) . Quote
Majkowska Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 W połowie kwietnia to będzie kilkucentymetrowa tafla na jeziorach :evil_lol: Siki - dogadałby się z Wartkunią:loveu: Quote
marmara_19 Posted January 23, 2014 Posted January 23, 2014 Cekin nie potrzebuje kapoka. Jak poszedl pd wode to raz- szukal gruntu lapkami zbey pniaka wyniesc a byl blisko brzegu. Kapok mu kupilam bo pies sie starzeje... Dla formy "rehabilitacji" bedzie fajnym rozwiazaniem. No i moze czasem na zaglach bedziemy.. Po piewrszym i arazie ostatnim razie stwierdzilam, ze psy kapoki miec musza ;) Quote
Naklejka Posted January 23, 2014 Posted January 23, 2014 http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/36/k76z.jpg hmm, różowe ringo, tak męsko! :lol: Quote
angineuuka Posted January 23, 2014 Posted January 23, 2014 Alpina też ma takie zajebiste różowe ringo :D Quote
Majkowska Posted January 23, 2014 Posted January 23, 2014 Heheh też zwróciłam uwagę na różowe ringo :D I na jego biel. Kurde, u mnie jak się pojawił śnieg to Wald przestał być biały... Quote
gops Posted January 23, 2014 Author Posted January 23, 2014 Jest tak męski że różowe ringo tego nie zmienia :eviltong: A ringo jest pachnące , nasze ulubione :lol: Inne śmierdzą gumą a to pachnie wanilią . Quote
angineuuka Posted January 23, 2014 Posted January 23, 2014 moje ma już 4 miesiące i prawie już nie pachnie :P Quote
gops Posted January 23, 2014 Author Posted January 23, 2014 Właśnie byliśmy powisieć i straciliśmy nasze ringo :roll: To było najmocniejsze i najfajniejsze ringo jakie mieliśmy , służyło nam dobre 2 miesiące . Jutro robie kurs po zoologach w poszukiwaniu takiego samego ew podobnego . Pierwsze 10min wisiał na całym a potem się spsuło (uciszam go bo to drzewo między blokami ) [video=youtube;WGcHrzHGfoo]http://www.youtube.com/watch?v=WGcHrzHGfoo&feature=youtu.be[/video] [video=youtube;qWnKwTX4ZPg]http://www.youtube.com/watch?v=qWnKwTX4ZPg&feature=youtu.be[/video] Quote
Besti Posted January 23, 2014 Posted January 23, 2014 Aaaaa też mam to ringo, na razie żyje i jest rewelacyjne!!!!! Ciężko było dostać bo to jakaś dziwna firma. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.