gops Posted October 14, 2013 Author Posted October 14, 2013 Ja nie wiem od czego to zależy ale próbuje wszystkiego co może pomóc . Mój i tak już zmądrzał , dorósł , jak był szczylem potrafił zjeść błoto/piach , szkło , niedopałki papierosów , worki foliowe po czymś , a z mordy wyjęłam gwozdzia , guzik , całą mase papierków w połowie już zjedzonych i wiele wiele innych . Dlatego od małego popierdzielał w kagańcu , dla własnego bezpieczeństwa . Ostatnio zdażyło mu się (z mojej winy) zjeść mały kamień , nie potrzebnie kopnęłam kamyk poleciał wziął w morde, przegryzł i połknął ... Także w sumie nie jest źle teraz :lol: Quote
gato Posted October 14, 2013 Posted October 14, 2013 Od kamyka małego to mu nic nie powinno być, gorzej z tym gwoździem, albo szkłem :shake: . W sumie to w porównaniu z kupą to już lajcik, tylko ten fetor... Mnie mało zapachów obrzydza, ale ludzkie kupsko to jest hardcore. Quote
gops Posted October 15, 2013 Author Posted October 15, 2013 Mu nie było nic po tych rzeczach , a na własne oczy widziałam jak to łykał , wszystko wyszło drugą stroną . Cieszę się że dorósł . Quote
asiak_kasia Posted October 16, 2013 Posted October 16, 2013 Kolejny powód zeby nie brac białego psa :diabloti: gorzej ze ten co mnie interesuje to tak z 40kg amatora pol i krzaków :shake: Quote
gops Posted October 16, 2013 Author Posted October 16, 2013 [quote name='asiak_kasia']Kolejny powód zeby nie brac białego psa :diabloti: gorzej ze ten co mnie interesuje to tak z 40kg amatora pol i krzaków :shake:[/QUOTE] Dla mnie to jedyny powód :lol: Argentyński ?:diabloti: Quote
gops Posted October 16, 2013 Author Posted October 16, 2013 Jeszcze napiszę że Clayek po tym "pogryzieniu " ma bolesne ranki , nie zauważyłam tego wcześniej , dopiero po jakimś czasie one napuchły porobiły się w tych miejscach jakby guzki jakby od komara a na guzkach są ranki , polałam woda utlenioną bo chyba nic więcej zrobić nie mogę . Zaczęłam się zastanawiać czy tamten pies był szczepiony ale to chyba inaczej by wyglądało . I mam wyrzuty sumienia że przez moją decyzje mojego psa teraz coś boli , nigdy więcej tego nie zrobię , jeśli coś się stanie trudno. Quote
asiak_kasia Posted October 16, 2013 Posted October 16, 2013 [quote name='gops']Dla mnie to jedyny powód :lol: Argentyński ?:diabloti:[/QUOTE] Widziałam jak wyglada DA po błotnym spacerze-dziękuje postoje :diabloti: póki co na tapecie albo DA albo rot i dylematy, dylematy... :shake: Jeżeli DA to pewnie import, szykuje się bardzo fajny miocik w Chorwacji, ale do rota serducho rwie. No i trochę się obawiam, że mnie jednak przerośnie wychowanie dogusia. Nie dośc, że konkretne charakterki to jeszcze lubią sobie w lasek pojsc. Ktoś mogłby mi napisac-bierz tego i tyle, ale nie ma tak dobrze. Niestety :eviltong: Quote
Okamia Posted October 16, 2013 Posted October 16, 2013 [quote name='asiak_kasia']Widziałam jak wyglada DA po błotnym spacerze-dziękuje postoje :diabloti: póki co na tapecie albo DA albo rot i dylematy, dylematy... :shake: Jeżeli DA to pewnie import, szykuje się bardzo fajny miocik w Chorwacji, ale do rota serducho rwie. No i trochę się obawiam, że mnie jednak przerośnie wychowanie dogusia. Nie dośc, że konkretne charakterki to jeszcze lubią sobie w lasek pojsc. Ktoś mogłby mi napisac-bierz tego i tyle, ale nie ma tak dobrze. Niestety :eviltong:[/QUOTE] Masz wziąć DA - Procha będzie mieć obstawę z obu stron i fejm na dzielni będzie:loveu: Jaki Clay ma śmieszny ogon na tych zdjęciach. wygląda jak byś mu obcięła końcówkę :evil_lol: Quote
asiak_kasia Posted October 16, 2013 Posted October 16, 2013 [quote name='Okamia']Masz wziąć DA - Procha będzie mieć obstawę z obu stron i fejm na dzielni będzie:loveu: Jaki Clay ma śmieszny ogon na tych zdjęciach. wygląda jak byś mu obcięła końcówkę :evil_lol:[/QUOTE] to biere :evil_lol: a co do Clay'a to jemu się łeb zrobił jakis taki fajniejszy, nie wiem wyrobił się/wyrzeźbił czy jak to zwać. Zacnie chłop wyglada ;) Quote
gops Posted October 16, 2013 Author Posted October 16, 2013 [quote name='Okamia'] Jaki Clay ma śmieszny ogon na tych zdjęciach. wygląda jak byś mu obcięła końcówkę :evil_lol:[/QUOTE] Ma taki nastroszony od zawsze :lol: [quote name='asiak_kasia'] a co do Clay'a to jemu się łeb zrobił jakis taki fajniejszy, nie wiem wyrobił się/wyrzeźbił czy jak to zwać. Zacnie chłop wyglada ;)[/QUOTE] Powiem szczerze że ja jestem sercem za rottkiem a do argentynów mnie wcale nie ciągnie :razz: Wybór psa jak będę "na swoim" na pewno będzie między rottem a ca de bou . Clayek poporstu dorósł , łeb ma zacny to prawda, dość duży , nie za krótki więc taki po mojemu jak najbardziej . [quote name='natija']Wydoroslal chłop i tyle:-)[/QUOTE] Dokładnie :) Quote
asiak_kasia Posted October 16, 2013 Posted October 16, 2013 [quote name='gops'] Powiem szczerze że ja jestem sercem za rottkiem a do argentynów mnie wcale nie ciągnie :razz: Wybór psa jak będę "na swoim" na pewno będzie między rottem a ca de bou . Clayek poporstu dorósł , łeb ma zacny to prawda, dość duży , nie za krótki więc taki po mojemu jak najbardziej . [/QUOTE] no rot to jednak sentyment, i jestem ciekawa jak by mi poszło z takim niezepsutym egzemplarzem :razz: CDB tez fajne, chociaż biorac pod uwage jaki rozstrzał jest w rasie (zdrowotnie, eksterierowo) bała bym się trafić na kiepski egzemplarz. Chociaz z rotami w pl tez jest różnie. A DA, no cóż, miłość od pwierwszego zobaczenia, a im wiecej się dowiaduje tym bardziej mi pasują. No i mam okazję podziwiac kilka fajnych egzemplarzy na wyciągniecie ręki. Te psy duż owieksze wrażenie robią na żywo. Szczególnie w ruchu :loveu: a Clay z okresu brzydkiego kaczątka przeobraża się w (brudnego) łabędzia :evil_lol: Quote
Okamia Posted October 16, 2013 Posted October 16, 2013 Nie wiem teraz mi się ogon rzucił w oczy :evil_lol: A Clay się fajny zrobił już jakiś czas temu :eviltong: [quote name='asiak_kasia'] A DA, no cóż, miłość od pierwszego zobaczenia, a im wiecej się dowiaduje tym bardziej mi pasują. No i mam okazję podziwiac kilka fajnych egzemplarzy na wyciągniecie ręki. Te psy duż owieksze wrażenie robią na żywo. Szczególnie w ruchu :loveu:[/QUOTE] Co prawda to prawda i przez Kaśkę oraz jeden egzemplarz mi samej na myśl przyszło, że może kiedyś ... :roll: Quote
gops Posted October 16, 2013 Author Posted October 16, 2013 Ja się nigdy nie zagłębiałam w sumie w DA bo mi one zwyczajnie nie podchodzą wyglądem , wole psy niższe , mocniejsze budową . Ca de bou mają świetny charakter , dużo czytam i już znalazłam hodowle wartą uwagi . Fajnie tak trafić na coś dokładnie po naszemu , nawet jeśli musimy czekać na tego psa jeszcze ileś tam lat . A Clay cóż .. ja zawsze mówiłam że nie ocenia się staffika zanim nie skończy rosnąć(sama to robiłam ale ja mogę bo to mój pies :lol:) i często z brzydkiego szczyla wyrasta piękny pies a z pieknego szczyla już nie koniecznie . Clay to "kawał" staffika , nie jest wysoki ale mocny i teraz uważam że w świetnej formie waży 17,4 kg . Quote
asiak_kasia Posted October 16, 2013 Posted October 16, 2013 [quote name='Okamia']Nie wiem teraz mi się ogon rzucił w oczy :evil_lol: A Clay się fajny zrobił już jakiś czas temu :eviltong: Co prawda to prawda i przez Kaśkę oraz jeden egzemplarz mi samej na myśl przyszło, że może kiedyś ... :roll:[/QUOTE] sesese :diabloti: cierp :eviltong:teraz [quote name='gops']Ja się nigdy nie zagłębiałam w sumie w DA bo mi one zwyczajnie nie podchodzą wyglądem , wole psy niższe , mocniejsze budową . Ca de bou mają świetny charakter , dużo czytam i już znalazłam hodowle wartą uwagi . Fajnie tak trafić na coś dokładnie po naszemu , nawet jeśli musimy czekać na tego psa jeszcze ileś tam lat . A Clay cóż .. ja zawsze mówiłam że nie ocenia się staffika zanim nie skończy rosnąć(sama to robiłam ale ja mogę bo to mój pies :lol:) i często z brzydkiego szczyla wyrasta piękny pies a z pieknego szczyla już nie koniecznie . Clay to "kawał" staffika , nie jest wysoki ale mocny i teraz uważam że w świetnej formie waży 17,4 kg .[/QUOTE] Ja tez lubię mocne psy, ale DA mnie urzeka na swoj sposób. CDB swego czasu tez rozważałam, ale jednak odpuściłam, chociaz do tej pory sobie podglądam co tam nowego. A ten Twój stafior to taki typ mieśniaka-dresa. Wredny z ryja i wielki kark :evil_lol: Wcale bym się nie zdziwiła gdyby zaczał pytac "komu wpierd*l ?":diabloti: Quote
Okamia Posted October 16, 2013 Posted October 16, 2013 [quote name='asiak_kasia']sesese :diabloti: cierp :eviltong:teraz[/QUOTE] Ciocia będzie kochać Magnuska jak swojego dopóki Magnusek będzie ciocie kochał :evil_lol: Gops - DA są tak fajnie zbudowane jak moja prośka mniej więcej - długie łapy i fajny mięsień zamiast tułowia :loveu: Quote
Czekunia Posted October 16, 2013 Posted October 16, 2013 Ooo:loveu: jestem na czasie jeśli chodzi o temat zjadania ludzkich gówien. Zara robi to namiętnie... Do tego jak już jakąś dopadnie to perfidnie pochlipie, zdążę ją zbesztać, więc biegnie do mnie i jeszcze się oblizuje tym brązowym językiem:roll:... Jesteśmy w trakcie drugiego opakowania Rumen Tabs, przy czy pierwsze zjadła na jedno posiedzenie - ściągnęła pudełko z szafki w kuchni, rozgryzła i zjadła 100 tabletek... Teraz daję jej drugie opakowanie, ale efektów narazie brak, chociaż może muszę się uzbroić w cierpliwość, bo jak trafiła do mnie to zdrowotnie była w opłakanym stanie, więc chyba nie do końca jeszcze doszła do siebie... Kasia, DA piękne:loveu:, wzdycham po cichu, ale nigdy mieć nie będę. Quote
gops Posted October 16, 2013 Author Posted October 16, 2013 DA są dla mnie jak dobermany budową , za szczupłe . A wiadomo jak szukamy dla siebie psa to patrzymy i na wygląd i na charakter . Co do Rumen Tabsów jeszcze widzę pierwsze plusy podawania ich , dużo mniej bączy ! Od jakiegoś czasu dostawał siemie lniane ale nadal bączył a w połączeniu z Rumen Tabs baków praktycznie brak , myślałam że to niemożliwe do zrealizowania :razz: Jeszcze jakby tak przestał bekać po jedzeniu .... I jest pierwszy Shorty Bull w Polsce! Quote
asiak_kasia Posted October 16, 2013 Posted October 16, 2013 [quote name='Okamia']Ciocia będzie kochać Magnuska jak swojego dopóki Magnusek będzie ciocie kochał :evil_lol: Gops - DA są tak fajnie zbudowane jak moja prośka mniej więcej - długie łapy i fajny mięsień zamiast tułowia :loveu:[/QUOTE] Magnusa to niejedna ciocia bedzie kochać :cool3: Juz się nie mogę doczekac jego dorosłosci, ale będzie piękny kawał psa :loveu: [quote name='Czekunia'] Kasia, DA piękne:loveu:, wzdycham po cichu, ale nigdy mieć nie będę.[/QUOTE] No ja mam dylemat czy ogarnę taka cholere, ale kurde jak na złość, odezwałam się do hodowli i trafiłam na liste oczekujących, ale ciicho sza :eviltong: [quote name='gops']DA są dla mnie jak dobermany budową , za szczupłe . A wiadomo jak szukamy dla siebie psa to patrzymy i na wygląd i na charakter . I jest pierwszy Shorty Bull w Polsce![/QUOTE] No DA powinno byc wyżyłowane, chociaz same w sobie są poteżne, jak na ten typ psa. Chociaz ostatnio czytałam mega fajny artykuł na temat DA. W ogole nie powinny byc w grupie molosów wg szpacjalistów, tylko z wyzłami i resztą. To byłby jedyny przedstawicel tej grupy jakiego mogłą bym miec :diabloti: Aczkolwiek przy takim CDB to fakt DA sa szczuplutkie :roll: shorty bull to ten miks stafiora, który wrzucałas kilka stron temu? Quote
gops Posted October 16, 2013 Author Posted October 16, 2013 [quote name='asiak_kasia'] shorty bull to ten miks stafiora, który wrzucałas kilka stron temu?[/QUOTE] Tak gdzieś przeczytałam , a potem po angielskiemu sobie czytałam i wyszło że czysty buldog tylko inna selekcja hodowlana więc wyszła osobna rasa . To takie według mnie ładniejsze i zdrowsze American Bully . Ciekawa jestem jak ten szczyl urośnie co jest w Polsce , pewnie sprowadzą ich więcej . Quote
qmu Posted October 17, 2013 Posted October 17, 2013 My się przywitamy bo odwiedzamy po raz pierwszy :) Fakt faktem nie czytałam, ale przepatrzyłam sobie fotki i muszę przyznać, że Clayton ma bardzo ładny łepek strasznie podoba mi się jego mordka :) Quote
gops Posted October 18, 2013 Author Posted October 18, 2013 Aparat mi się psuje , rozmazuje tragicznie a o nowym sobie moge pomarzyć . Podczas deszczu ... Powiem szczerze że mnie czasami młody zaskakuje , Misia jak dostała 1 raz konga od razu wiedziała co zrobić żeby szybko było żarcie bez mozolnego wylizywania , jakie było moje zdziwienie jak dałam jej konga z myslą że będzie miała zajęcie na 15 min chociaż a ona mi przyniosła pustego po max 2 minutach ... Napełniłam go znowu żeby sprawdzić jak ona to zrobiła , wchodziła na wersalke i zrzucała go na podłoge żeby wypadło i tak co rusz aż wypadło wszystko a raz nawet widziałam jak go podrzucała żeby walnął o ściane . Więc konga jej mroziłam w zamrażlniku wtedy miała go nawet na 10min :) Clayton jak pierwszy raz dostał konga próbował zrobić dziure z drugiej strony , później jakoś tam wydłubał to żarcie , a dopiero za którymś razem , może 5tym zauważyłam że zwala go z wersalki dokładnie jak Misia . Jak widać dojście do tego zajęło mu więcej czasu ale doszedł do tego sam . Nauczyłam go już ileś miesięcy temu "prawa,lewa" czyli taki slalom między nogami w miejscu , zanim rzuce mu zabawke czy patyk zawsze czegoś od niego wymagam ,wczoraj przed rzutem sam wepchał mi się w nogi i robił slalomy tak długo aż rzuciłam . Mały kombinator :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.