Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

leónowa napisał(a):
Mówcie co chcecie, ale mi akurat na rękę byłoby posiadanie z wyglądu 'groźnego' psa, nie lubie jak mi ludzi podłażą i tarmoszą go za uszy czy fafle, bez pytania oczywiśćie. Bullowaty morderca załatwiłby sprawę, ludzie się takich jak ognia boją.


ja nie potrzebuje bullowatego by mnie ludzie omijali szerokim łukiem :evil_lol:nierozumiem tego żeby to Kala rzucała się na pieseczki, szczekała, była nieodwoływalna ale nie, mój piesek jest wzorem dla innych pieseczków :loveu:Mafia osiedlowa boi się K jak cho***a :diabloti:najlepsza jazda była 3 dni temu gdy znowu zaczełam chodzić z K na długie spacery (po powrocie z morza mam se wymyśliła remont kuchni więc czasu nie było :shake:) szły se 4 babki z piesiami 2pudle, shih tzu, york i maltańczyk w moją stronę :lol: ja se normalnie szłam K se szła z tyłu i niuchała babki spojrzały na mnie i nic nie zauważyły Kali :lol: nagle K se wyszła przede mnie i babki staneły jak wryte :evil_lol:były już niedaleko ode mnie i zaczeły się drzeć jedna do drugiej
"o ku**a to ten rudy pit bull!" (helloł widzi ktoś w K pita? :-o)
"i co teraz robimy?"
"sp*******my bo nam psy pożre, przecież to jest morderca!"
powiem szczerze mowe mi odjeło bo K nigdy do tych psów nie podchodziła bo pimpusie są agresywne jak ch****a :diabloti::diabloti:


Co do cieczek u mnie rekord psów pod chatą w czasie cieczki K to 3 psy :cool3: pieski zawsze grzecznie se siedzą pod schodami i na nas czekają :lol:

Posted

Victoria napisał(a):
przestałas? :cool3:


do nas sie cieszka zbliza wielkimi krokami, juz sie boje co to bedzie.. to bdzie nasza pierwsza cieczka z przymusowym wychodzeniem na spacery poza podworko..

Tak przestałam , myślę że kobitka byłaby gotowa zadzwonić a mój pies był luzem i z tego tytułu mogłabym mieć problem .
Współczuje :lol:

Posted

Haha, pitbull:evil_lol: Ja kiedyś nie wytrzymałam i wybuchłam jednemu chłopakowi śmiechem, bo na widok rudego laba znajomych wyjechał z tekstem do kolegi : 'Pana, to jest amstaff, nie?':lol:

Posted

Nie każdy musi znać wszystkie rasy świata ale jak już się boi tych "groźnych" to wypadałoby je rozpoznawać wśród innych a nie mylić z labem czy mieszańcem:evil_lol:

Posted

A no wygląd ttb dla mnie nr 1 , a teraz już wiem że charakter też w tak hmm 90% mi odpowiada .
Młody w sumie zachowuje się już jak dorosły pies , od jakiś pół roku ma jakieś swoje wybrane typy psów których nie lubi , większość jednak jest w stanie zaakceptować no chyba że któryś zacznie wtedy pozamiatane , bo nie odpuszcza. Suki kocha, i na prawde KOCHA , każdą , nawet takie które mu się uwieszają na ryju wcale nie na żarty (chyba że broni innej suki np.Fanty cały jej pobyt pilnował przed innymi obcymi psami i sukami).
Jest niesamowicie pewny siebie , zna swoją siłe i wie na ile może sobie pozwolić .
Do ludzi ideał . Ma taką korbe że czasami mnie to przeraża , ale takiego psa chciałam.
Jestem z niego bardzo zadowolona , z jego wyglądu też (nie powiem trochę się bałam co z niego wyrośnie).
No i pięknie pozuje :lol: Ha mam prawie ideał :evil_lol:

Posted

Kochana, pamiętam że kiedyś jednak wspomniałaś że nie wiesz czy następny pies bęzie staffikiem :P bo ta korba jest "mega duża" ale tak chyba mają młodziutkie psy ;) pamietam Miye jaka była szurnięta, wulkan energii, upierdliwa, wiecznie chętna do zrobienia czegoś, łobuz straszny, a teraz... w sumie nadal taka jest ale przynajmniej nie kradnie skarpetek, nie gryzie kapci i zrobiła się taka... jakby mądrzejsza :) jednak fakt jest taki że stafiki są dość specyficzne :)

Posted

xxxkaluniaxxx napisał(a):
ja nie potrzebuje bullowatego by mnie ludzie omijali szerokim łukiem :evil_lol:nierozumiem tego żeby to Kala rzucała się na pieseczki, szczekała, była nieodwoływalna ale nie, mój piesek jest wzorem dla innych pieseczków :loveu:Mafia osiedlowa boi się K jak cho***a :diabloti:najlepsza jazda była 3 dni temu gdy znowu zaczełam chodzić z K na długie spacery (po powrocie z morza mam se wymyśliła remont kuchni więc czasu nie było :shake:) szły se 4 babki z piesiami 2pudle, shih tzu, york i maltańczyk w moją stronę :lol: ja se normalnie szłam K se szła z tyłu i niuchała babki spojrzały na mnie i nic nie zauważyły Kali :lol: nagle K se wyszła przede mnie i babki staneły jak wryte :evil_lol:były już niedaleko ode mnie i zaczeły się drzeć jedna do drugiej
"o ku**a to ten rudy pit bull!" (helloł widzi ktoś w K pita? :-o)
"i co teraz robimy?"
"sp*******my bo nam psy pożre, przecież to jest morderca!"
powiem szczerze mowe mi odjeło bo K nigdy do tych psów nie podchodziła bo pimpusie są agresywne jak ch****a :diabloti::diabloti:


Co do cieczek u mnie rekord psów pod chatą w czasie cieczki K to 3 psy :cool3: pieski zawsze grzecznie se siedzą pod schodami i na nas czekają :lol:


Bujna wyobraźnia, i nie mam tu na myśli owych 'babek'. ;)

Posted

Oj mój dalej kradnie skarpetki i nosi po domu kapcie i buty chyba z tego nie wyrośnie nigdy :lol: Ale dla mnie to nie problem , wręcz jest to urocze póki ich nie zagryza . Ale fakt jest jakby "mądrzejszy" patrzac na całość jego zachowań.
Nadal nie wiem czy kolejnym psem będzie staffik (mimo że jestem zadowolona), zależy od sytuacji w jakiej będę czy będę wstanie mu podołać .
Marzy mi się rott a ostatnio ca de bou coraz bardziej i pewnie będe próbowała mieć zarówno molosa jak i ttb w jednym czasie, ale jesli będę musiała wybrać chyba postawie na molosa .
Młody ma charakter typowy dla staffika , wiedziałam mniej więcej co kupuje :lol:
Coraz bardziej jednak jestem przekonana że póki jest Clay nie będę miała drugiego psa , on jest psem bardzo absorbującym .

Posted

Onomato-Peja napisał(a):
Bujna wyobraźnia, i nie mam tu na myśli owych 'babek'. ;)


Zapraszam do mnie to zobaczysz na żywo jak na mojego burka ludzie reagują ;)
Swoją drogą nie jestem wynudzoną dziewczynką by głupie historyjki wymyślać ;) bo po co?

Posted

Onomato-Peja napisał(a):
Bujna wyobraźnia, i nie mam tu na myśli owych 'babek'. ;)


Avril ma 8 kg i ludzie się jej boją, kiedy ona chce, żeby się jej bali. Pies naprawdę nie musi być duży, żeby robić wrażenie. Wystarczy, że jest pewny siebie.
Nie boję się z samą nią chodzić po nocy, bo wiem, że w razie czegokolwiek Avril mnie obroni i choć za wiele nie zrobi, bo fizycznych możliwości nie ma, to bez wąpienia rzuci się i ugryzie, a przede wszystkim narobi niezłego hałasu, a to zazwyczaj wystarcza :lol:

Posted

[quote name='gops']Oj mój dalej kradnie skarpetki i nosi po domu kapcie i buty chyba z tego nie wyrośnie nigdy :lol: Ale dla mnie to nie problem , wręcz jest to urocze póki ich nie zagryza . Ale fakt jest jakby "mądrzejszy" patrzac na całość jego zachowań.
Nadal nie wiem czy kolejnym psem będzie staffik (mimo że jestem zadowolona), zależy od sytuacji w jakiej będę czy będę wstanie mu podołać .
Marzy mi się rott a ostatnio ca de bou coraz bardziej i pewnie będe próbowała mieć zarówno molosa jak i ttb w jednym czasie, ale jesli będę musiała wybrać chyba postawie na molosa .
Młody ma charakter typowy dla staffika , wiedziałam mniej więcej co kupuje :lol:
Coraz bardziej jednak jestem przekonana że póki jest Clay nie będę miała drugiego psa , on jest psem bardzo absorbującym .
Tak można jednym słowem opisać staffika :)

Posted

xxxkaluniaxxx napisał(a):
Zapraszam do mnie to zobaczysz na żywo jak na mojego burka ludzie reagują ;)
Swoją drogą nie jestem wynudzoną dziewczynką by głupie historyjki wymyślać ;) bo po co?


omry napisał(a):
Avril ma 8 kg i ludzie się jej boją, kiedy ona chce, żeby się jej bali. Pies naprawdę nie musi być duży, żeby robić wrażenie. Wystarczy, że jest pewny siebie.
Nie boję się z samą nią chodzić po nocy, bo wiem, że w razie czegokolwiek Avril mnie obroni i choć za wiele nie zrobi, bo fizycznych możliwości nie ma, to bez wąpienia rzuci się i ugryzie, a przede wszystkim narobi niezłego hałasu, a to zazwyczaj wystarcza :lol:


Niewątpię, że nawet niewielki pies może wzbudzać jakiś tam strach ale teksty typu "o k***a to ten rudy pitbull" i "sp*******my, bo nam psy pożre" na widok takiego psa jakim jest owa K to jak na moje czysta fikcja literacka, musiałabym zobaczyć aby uwierzyć.

Posted

Eeeeeeeee natknęłam się już kilka razy w necie na Shorty Bull i byłam pewna że to jakaś odmiana American Bully ....
Teraz z ciekawości poszperałam . Jak myślicie jaka to mieszanka ?
Niektóre nawet ładne :evil_lol:




Idę szukać dla Claya panienki buldożki i będę kosić kase :lol:

Posted

Dlaczego dopiero teraz natknęłam się na galerię Claytona? :shake: Do tej pory podziwiałam go tylko w wątku obrożowym i na fb :eviltong: Więc teraz posłusznie się melduję ;)
Shorty bull jakoś do mnie nie przemawiają. :roll:
gops, mam takie pytanko - czy przed Claytonem miałaś jakiś kontakt z sbt? Jacyś znajomi mieli? Czy to było nagłe zauroczenie? :razz:

Posted (edited)

[quote name='Karoola']Dlaczego dopiero teraz natknęłam się na galerię Claytona? :shake: Do tej pory podziwiałam go tylko w wątku obrożowym i na fb :eviltong: Więc teraz posłusznie się melduję ;)
Shorty bull jakoś do mnie nie przemawiają. :roll:
gops, mam takie pytanko - czy przed Claytonem miałaś jakiś kontakt z sbt? Jacyś znajomi mieli? Czy to było nagłe zauroczenie? :razz:
:)
Widziałam je pare razy , raz na wystawie podeszłam do kilku i na tym kończył się mój kontakt ;p
Kolejne zobaczyłam dopiero w dniu odbioru młodego .
Dużo czytałam ale wiadomo to nie to samo więc miałam zderzenie z rzeczywistością .

[quote name='zaba14']Mnie sie one tez nie podobaja :)
A no kwestia gustu ;p

[quote name='Besti']Wygląda jak francuski z odkrojonym uchem. I też ogona nie ma.
Z tego co wyczytałam BF x Staff , wydają się bardziej sprawne niż BF i pewnie dodatek terierzej krwi też korzystnie wpłynął :)
Edit: jednak nie ma w sobie staffa z tego co czytam dalej .

Edited by gops

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...