asiak_kasia Posted August 14, 2013 Posted August 14, 2013 Amber napisał(a):Czy Jarim jest jedynym psem w PL poprawnie noszącym kolce, że jego foty można znaleźć wszędzie gdzie się o tym pisze? :evil_lol: Mogła bym wstawić fote Poleczki mojej, ale ona ma tyle kłaka na szyi, do tego fałdę skóry, że chuu...steczkę widać :P U Jareczka za to pięknie widac gdzie powinna byc. I chyba najlepiej oddaje to JAK powinna byc założona. Ciesz się jest fejm! :diabloti: Quote
zaba14 Posted August 14, 2013 Posted August 14, 2013 Tylko ze np mojej suce ciezko zalozyc poprawnie kolce ... Musi miec zwykla pbroze aby podrzymywala kolczatke inaczej troche sie przemieszcza a po wyjeciu ogniwa kolczatka wbija sie w szyje ... ;) Quote
asiak_kasia Posted August 14, 2013 Posted August 14, 2013 zaba14 napisał(a):Tylko ze np mojej suce ciezko zalozyc poprawnie kolce ... Musi miec zwykla pbroze aby podrzymywala kolczatke inaczej troche sie przemieszcza a po wyjeciu ogniwa kolczatka wbija sie w szyje ... ;) No i dlatego warto kupić kolczatkę z regulacją typu pasek parciany czy skórzany. Wtedy "dziurki" można sobie samemu zrobić. A przy pasku parcianym można wyregulować co do milimetra. Te zwykłe kolce z łańcuszkiem, są duzo mniej skalowalne. A patent ze zwykła obroża tez wykorzystuje, chociaż u nas to ma raczej coś innego na celu. Po prostu dawkuję "siłe" korekty. Czasami wystczy korekta na zwykłej obroży, a czasami potrzebne są kolce. :p Quote
gops Posted August 14, 2013 Author Posted August 14, 2013 Moje kolce mimo tego że dopasuje je świetnie palca nie wcisne(mam porobione dziurki )zakładam za uszami a w ciągu noszenia góra zjeżdza niżej bo pies ma tak umięśnioną szyje że ma w tym miejscu jakby "garba" . I dzieje się tak z każdą obrożą nie tylko kolcami , każda obojętnie jak założe zjeżdza niżej .Dół się trzyma więc nie jest to duży problem . Quote
zaba14 Posted August 14, 2013 Posted August 14, 2013 Mam kolczatkę na skorzany pasek ;) ale nie dorobie dziurki między dwóma innymi bo w końcu może się to spierdzielić do końca :) jakaś delikatna ta ala skórka :) z tym że ja tylko raz używałam kolczatki jak miałam problem z ręką... :) Quote
gops Posted August 14, 2013 Author Posted August 14, 2013 Młody zaszczepiony , dawała mu zastrzyk praktykantka i w końcu (pierwszy raz) nie poprosili mnie o założenie kagańca, wystarczyło moje zapewnienie że nawet nie poczuje . Wcześniej tak czy siak prosili o kaganiec . A młody jak zwykle nic nie poczuł . Ostatnie zdjęcia , coś się Agnesowa nie postarała jakoś mało ich wyszło :lol: Quote
zaba14 Posted August 14, 2013 Posted August 14, 2013 U nas ani razu nie zdarzyło się aby weterynarz poprosił o kaganiec :) a nawet grzebał suce w doo...ie :] zawsze była chwalona że jest taka grzeczna i dzielna :) Quote
Besti Posted August 14, 2013 Posted August 14, 2013 Wyjazd widzę udany :) Jak się jedzie z trzema psami to chyba inaczej trzeba zaplanować urlop, prawda? Nie wiem czy z moją suką bym sobie poradziła na jakimś wyjeździe dlatego chyba nigdzie nie jadę.... Quote
gops Posted August 14, 2013 Author Posted August 14, 2013 Besti napisał(a):Wyjazd widzę udany :) Jak się jedzie z trzema psami to chyba inaczej trzeba zaplanować urlop, prawda? Nie wiem czy z moją suką bym sobie poradziła na jakimś wyjeździe dlatego chyba nigdzie nie jadę.... Ja byłam u siebie więc to inaczej wiadomo , jak byliśmy w Ostródzie ludzie na widok młodego schodzili z drogi a do dziewczyn z sukami uśmiechali się i pytali o rase .. Nawet dziewczyny były zdziwione reakcją niektórych na mojego psa ale ja jestem przyzwyczajona Ty pewnie też . A tak to wyjazd jak wyjazd , nie wiem czemu miałabyś sobie nie poradzić ;) Wiadomo jak się jedzie w grupie psów to mogą być problemy psio-psie ale jak ma się w miare ogarniętego psa to nie ma co się bać , nam się psy złapały i to pare razy ale to nic, wszyscy wrócili cali , za rok pewnie spotkamy się w tym samym składzie :) Jak nie masz gdzie jechać zapraszam do mnie :evil_lol: pod warunkiem że mi Bestia psa nie zeżre :lol: Quote
Agnes Posted August 15, 2013 Posted August 15, 2013 Nie ma co sie bac wakacji z psem, ja sobie innych nie wyobrazam :) z Aza duzo mniej jezdzilam, ew do rodziny ktora zawsze marudzila pod nosem "ze pies". Warto jednak miec ogarnietego psa na tyle, zeby mozna bylo wyjsc gdzies na miasto, pojsc nad wode i sie nie wstydzic ;) Polecam zdecydowanie :) Quote
Naklejka Posted August 15, 2013 Posted August 15, 2013 Ja byłam właśnie z Arni w domku w górach +5 i jeszcze jeden dochodzący :cool3: i było super :) Wakacje z psem to świetna sprawa, jesli tym psem nie jest Jetsan :evil_lol: Quote
Onomato-Peja Posted August 15, 2013 Posted August 15, 2013 Nie wyobrażam sobie dłuższego wyjazdu bez psa... Byłam tydzień na woodstocku i myślałam tylko o powrocie i spacerku na plażę. :P Za rok na wooda jadą też rodzice, samochodem więc im wcisnę Raszplę. :lol: Quote
gops Posted August 23, 2013 Author Posted August 23, 2013 Mamy cieczke na dzielnicy , tragedia . Dawno mnie tak nie wkurzał .:roll: Quote
zaba14 Posted August 23, 2013 Posted August 23, 2013 To mu jaja utnij :D Pamietam jak Mikuś przeżywał cieczki wrr... :P Quote
gops Posted August 23, 2013 Author Posted August 23, 2013 zaba14 napisał(a):To mu jaja utnij :D Pamietam jak Mikuś przeżywał cieczki wrr... :P Gdyby to tylko odemnie zależało już dawno by ich nie miał to pewne :lol: Zastanawiam się nad kastracją chemiczną , muszę podejśc do mojego weta spytać czy coś takiego robią bo wiem że nie każdy robi . Quote
Agnes Posted August 23, 2013 Posted August 23, 2013 o zdjecia:crazyeye::evil_lol: pozytywny bialasek:loveu: Quote
FredziaFredzia Posted August 23, 2013 Posted August 23, 2013 Śmieszną ma tą mordę, głowa wygląda jakby była ogromna a reszta ciałka taka mała :lol: Quote
zaba14 Posted August 23, 2013 Posted August 23, 2013 Agnes napisał(a):o zdjecia:crazyeye::evil_lol: pozytywny bialasek:loveu: Zawsze możesz takiego dokupić do Fanty :P Co do kastracji/sterylizacji to łatwo się pisze ale ja gdybym znów stała przed wyborem sterylki to nadal miałabym wątpliwości czy aby na pewno dobrze robie... :) Quote
Instant Posted August 23, 2013 Posted August 23, 2013 Przyznaj się, gops, pomalowałaś mu czymś ten nos :razz: Wygląda jak taki wielki, czarny kleks: http://img841.imageshack.us/img841/3117/7m8b.jpg A właśnie, jak to jest z wybarwianiem się u staffików? Muszą mieć ciemne powieki, czy niekoniecznie? Quote
gops Posted August 23, 2013 Author Posted August 23, 2013 FredziaFredzia napisał(a):Śmieszną ma tą mordę, głowa wygląda jakby była ogromna a reszta ciałka taka mała :lol: On ma sporą głowe i szyje więc faktycznie wizualnie to śmiesznie wygląda bo reszta szczupła .:) Instant napisał(a):Przyznaj się, gops, pomalowałaś mu czymś ten nos :razz: Wygląda jak taki wielki, czarny kleks: http://img841.imageshack.us/img841/3117/7m8b.jpg A właśnie, jak to jest z wybarwianiem się u staffików? Muszą mieć ciemne powieki, czy niekoniecznie? Oczy powinny być ciemne tak samo ich brzegi tyle wiem , ale wiem też że w przypadku jasnych psów robią wyjątki . Błękitne i białe psy nie rzadko mają jasne oczy . Quote
Agnes Posted August 23, 2013 Posted August 23, 2013 Jesli pies durnieje do suk, mieszka sie w miescie a do tego potrafi byc malo uprzejmy dla samcow ja bym kastrowala. Zawsze możesz takiego dokupić do Fanty :P bardzo smieszne:lol: Quote
gops Posted August 24, 2013 Author Posted August 24, 2013 zaba14 napisał(a):No byloby ... Zabawnie ;) Clayek Fancie ładnie przeszkolił z tego jak być staffikiem i powiem Ci że pod koniec mogłaby robić za staffika :) Kilka stafficzych zachowań od niego podłapała . Idę do lasu bez psa :lol: pies jedzie na działke a ja idę ze znajomą i jej pitem porobić mu fotki . Quote
zaba14 Posted August 24, 2013 Posted August 24, 2013 wstaw później jakąś fotkę pita :) ale ja jakoś dziwnie czuje się gdy idę na SPACER bez swojego psa.... :) jakoś mi pusto i nie mam co zrobić z rękami :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.