gops Posted April 26, 2014 Author Posted April 26, 2014 [quote name='Majkowska']Wow, piękne tereny !!!:loveu:[/QUOTE] Prawda :) Niestety bardzo daleko ode mnie , ale na pewno kiedyś sie tam jeszcze wybierzemy . Quote
Pani Profesor Posted April 26, 2014 Posted April 26, 2014 ej, tak podczytuję Wasze wpisy o obroży parę stron wstecz - powiedzcie mi,po cóż rozważać nad tą obrożą, jak można psa zakroplić kropelkami? :cool3: na Advantix woda nie działa, tzn. woda bez detergentów, bo kąpiel z szamponem osłabia, ale taplanie się w jeziorze - nie. Patryk w sezonie też miał dni, że nie wyłaził z wody, ani jednego kleszcza na Advantixie (po Fypryście już owszem...) Quote
gops Posted April 26, 2014 Author Posted April 26, 2014 [quote name='Pani Profesor']ej, tak podczytuję Wasze wpisy o obroży parę stron wstecz - powiedzcie mi,po cóż rozważać nad tą obrożą, jak można psa zakroplić kropelkami? :cool3: na Advantix woda nie działa, tzn. woda bez detergentów, bo kąpiel z szamponem osłabia, ale taplanie się w jeziorze - nie. Patryk w sezonie też miał dni, że nie wyłaził z wody, ani jednego kleszcza na Advantixie (po Fypryście już owszem...)[/QUOTE] Dla mnie obroża foresto to najlepsze co mogłam kupić , wczoraj mimo że biegał goły ponad 2 godziny przyniósł 2 wbite kleszcze wysuszone na wiór ! Czyli obroża sprawdźa się idealnie . Clay jest uczulony na fipronil więc większość kropli odpada , a druga sprawa obroża to duże ułatwienie nie trzeba psa zakraplać nie trzeba pilnować by 2 dni przed i po był such tylko zakłada się raz i zdejmuje po 8 miesiącach :evil_lol: Dla mnie to nie jest problem ściagnąć ją do pływania a potem założyć , większym problemem w sezonie było pilnowanie żeby pies 4 dni był suchy . Quote
Pani Profesor Posted April 26, 2014 Posted April 26, 2014 z tego co czytałam (chyba że źle pamiętam) to nie chodzi o to, żeby był 4 dni suchy, tylko żeby nie był 2 dni po kąpieli i 2 dni przed - kąpieli z szamponem, a nie w zbiorniku wodnym :) przynajmniej jeśli chodzi o advantix. ja chyba zostanę przy tym, bo obroży nie sprawdzałam i nie mam opinii na temat skuteczności, a kleszczy u nas pełno... Quote
gops Posted April 26, 2014 Author Posted April 26, 2014 Według mnie chodzi o jakiekolwiek pełne moczenie się psa . Psy mam od 16 lat i sprawdziliśmy chyba wszystkie krople na rynku i kilka obróż (nie wszystkie działały dobrze) ale w tym roku trafiłam świetnie , to nasz pierwszy sezon z foresto i póki co jestem zachwycona jej skutecznością . Nawet pamiętam jak była dzieciakiem max 8 letnim zawsze przed majówką jechaliśmy z tatą do weterynarza i kupowaliśmy pudelsowi obroże na kleszcze . Pudels miał taki zwyczaj że jak tylko się go zakropliło zaraz szedł się wytrzeć w wersalki , legowisko i w co tylko mógł :lol: Przy Misi najlepiej działały krople sabunol . A przy Clayu rok temu fypryst na który w tym roku jest uczulony , ale udało mi się z tym foresto na szczęście . Co pies to inaczej . Quote
Amber Posted April 26, 2014 Posted April 26, 2014 Ja tez polecam Foresto. Na razie sprawdza sie tak samo dobrze jak Preventic :) Spacer z ta sama rasa psa co nasz jest najlepszy mimo wszystko ;) Az mi sie przypomniały nasze Julkowe wypady ;) Quote
Pani Profesor Posted April 26, 2014 Posted April 26, 2014 w sumie cenowo fajnie wychodzi taka obroża, nawet jeśli nie trzyma jej się 'regulaminowe' 8 m-cy... może my też spróbujemy? :cool3: Quote
gops Posted April 26, 2014 Author Posted April 26, 2014 To prawda zawsze psy tej samej rasy będą bawić się najlepiej wczoraj był Clayton i 4 suki także super , a dzisiaj jednak tez poszliśmy i były 3 suki i piesek . Niestety Clayton już wyczuł że to nie suczka więc jeszcze max 3-4 miesiące i koniec spacerów w jego towarzystwie bo szkoda dzieciaka . Jestem zakochana w Belli (ta bardziej pręgowana, większa) jest po pierwsze mega piękna a po drugie ma prześwietny charakter , nie jest tak mocno nadpobudliwa jak siostra , nie jest aż taką zadziorą ale mimo wszystko odważna , otwarta i aktywnie calutki spacer lata . Gosia chyba będzie ją oddawać na warunek jednak , niestety mimo że na prawde dla mnie to ideał staffika to nie jestem w stanie mieć dwóch w tej chwili a bardzo bardzo bym chciała konkretnie tą suczke . Clayek zachowuje sie wobec nich jak dobry wujek , dosłownie . Myślę że teraz będziemy dość często się spotykać . Quote
rashelek Posted April 26, 2014 Posted April 26, 2014 Ale zaczepisty spacer! Clay był najstarszy z towarzystwa? Quote
gops Posted April 26, 2014 Author Posted April 26, 2014 [quote name='rashelek']Ale zaczepisty spacer! Clay był najstarszy z towarzystwa?[/QUOTE] Nie , wczoraj była Milka najstarsza jest koło roku starsza od Claya , a dziś Lusia jakieś pół roku starsza od Claya :) Clayek jedyny dorosły samczyk był . Quote
gops Posted April 26, 2014 Author Posted April 26, 2014 Z dzisiaj jedno z moją ulubienicą Bellką :p Quote
Pani Profesor Posted April 26, 2014 Posted April 26, 2014 o rety, jaki zalotnik :loveu: jak fajnie puszcza oczko :loveu: staffiki są przecudowne, bo zawsze mają uśmiechnięte gęby :D kooocham! Quote
Vailet Posted April 26, 2014 Posted April 26, 2014 Oj tam nie jestes w stanie-bierz ją :loveu::diabloti: Quote
gops Posted April 26, 2014 Author Posted April 26, 2014 Niestety to nie takie proste , tu chodzi też o pieniążki ,dodatkowa stówka miesięcznie na jedzenie a ja nadal szukam pracy także to nie byłaby dobra decyzja na tą chwile :/ Druga sprawa suczka jeśli już to byłaby na warunek a ja nie mam zgody na kastracje ( Clayton nie jest tylko mój ) . Quote
gops Posted April 27, 2014 Author Posted April 27, 2014 Dziewczyny mam na wymiane fizjolog amstaff pies ( niestety nie jestem w stanie Claytona do niego przekonać , druga sprawa na maxa poszerzony ledwo wchodzi taki ma szeroki pysk ) . Wymienie go na jakąs obroże,smycz czy zabawke (a nawet smakołyki). Kaganiec nie jest już piękny , ale nadaje sie do użycia i może komuś służyć jeszcze x lat mimo że jest obtarty . Jakby ktoś chciał to piszcie . Nie chce o raczej sprzedawać bo nie wiem nawet ile bym miała za niego wziąć , tak jak mówie pięknie nie wygląda . Quote
agutka Posted April 27, 2014 Posted April 27, 2014 Claytuś uroczo z koleżanką wygląda ;) mogłabyć fotke tego kagańca przesłać ? nie wiem jak zmierzyć taki kagan żeby mojej przypasował :shake: myślę nad zmianą fizjologa bo ten mój obecny jest trochę za duzy ... ale też nie mam nic ciekawego na zamianę:placz: Quote
gops Posted April 27, 2014 Author Posted April 27, 2014 [quote name='agutka']Claytuś uroczo z koleżanką wygląda ;) mogłabyć fotke tego kagańca przesłać ? nie wiem jak zmierzyć taki kagan żeby mojej przypasował :shake: myślę nad zmianą fizjologa bo ten mój obecny jest trochę za duzy ... ale też nie mam nic ciekawego na zamianę:placz:[/QUOTE] Zrobię jak wrócę ze spacerku z Clayem bo własnie się wybieram , za jakieś max 2 godzinki wyślę Ci na pw . Nie wiem czy byłby dobry na jajkowa głowe , ale spróbować możesz . Quote
agutka Posted April 27, 2014 Posted April 27, 2014 wiesz mój obecny nie jest na bulka ;) gdyby był troszkę krótszy to nie zmieniałabym ale niestety jest on przy samym gardle i przy każdym ruchu powoduje dyskomfort w dodatku gdy się turka po ziemi. Quote
Majkowska Posted April 27, 2014 Posted April 27, 2014 Widzę że o kagancach popisujecie, więc i ja się wtrynię - gops, mogłabyś podać jeszcze raz linka do tych kaganów materiałowych?? Chyba się skuszę na taki,jednak latający metal czy fizjo na pysku rozpędzonego psa to nie jest chyba dobry pomysł... Quote
gops Posted April 27, 2014 Author Posted April 27, 2014 [quote name='Majkowska']Widzę że o kagancach popisujecie, więc i ja się wtrynię - gops, mogłabyś podać jeszcze raz linka do tych kaganów materiałowych?? Chyba się skuszę na taki,jednak latający metal czy fizjo na pysku rozpędzonego psa to nie jest chyba dobry pomysł... Link http://www.pitbull-shop.pl/p603,kaganiec-nylonowy-dowolny-rozmiar.html To nasz najlepszy kaganiec i pies go najlepiej akceptuje , chociaż ma trochę za mało miejsca jak na ciepłe dni . Quote
Majkowska Posted April 28, 2014 Posted April 28, 2014 No właśnie ja też nie wiem za cholerę ile mam wziąć cm uwzględniając otwarte pycho. Zawsze wydaje mi się za mało :D Quote
gops Posted April 28, 2014 Author Posted April 28, 2014 I po majówce ... a mieliśmy uczyć się pływać w kapoku , jeść grilla i chodzić po lasach . Clayton jedzie a ja musze zostać , wypadła na mnie opieka nad dziadkami :roll: Quote
Naklejka Posted April 28, 2014 Posted April 28, 2014 [quote name='gops']I po majówce ... a mieliśmy uczyć się pływać w kapoku , jeść grilla i chodzić po lasach . Clayton jedzie a ja musze zostać , wypadła na mnie opieka nad dziadkami :roll:[/QUOTE] Jeszcze przecież będziesz miała okazję ;) miałam jechać na mazury, ale "praca", matura, Jetsu... no nie mogę... Quote
gops Posted April 28, 2014 Author Posted April 28, 2014 [quote name='Naklejka']Jeszcze przecież będziesz miała okazję ;) miałam jechać na mazury, ale "praca", matura, Jetsu... no nie mogę...[/QUOTE] Pewnie i będę miała ale średnio mi się podoba siedzenie w mieście na majówke . Ja podchodze do matematyki , olałam to 2 lata a teraz ostatni gwizdek także wzięłam sie w garść , korki , korki , korki milion godzin i podchodze . Gdyby Clayton nie chciał wpieprzyć każdego samca to bym was chętnie poznała z Arnikiem, moglibyście wpaść chociaż na 2-3 dni (mazury) ale to chyba za duże ryzyko . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.