Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

agutka napisał(a):
chcesz z nim wystapić w zawodach ?

Tak , na zawody jedziemy tak na 99% , pokój zarezerwowany , po drodze zachaczymy o Warszawe .
O ile nie połamie nogi czy nie wypadnie coś równie niespodziewanego to pojedziemy .
Tegoroczne zwody są mistrzostwami Europy więc za dużo nie zdziałam przy takiej konkurencji ale chcemy się dobrze bawić , wymiziać setki ttb i poznać ludzi z tą samą zajawką .

No i w tej chwili moim malutkim marzeniem jest pokazanie że staffik też potrafi , że jest świetnym psem do sportu i może jak ktoś nas zobaczy sam odważy się za rok jechać ?
Chciałabym żeby u nas było tak jak w Czechach , tam na zawodach startuje wiele staffików a dodatkowo mają też swoje osobne zawody .

Obama napisał(a):
Zadziwiające jest to jak ludzi różnie reagują na tego samego psa. Kiedy w rękach miałam frisbee to mój pies "był słodziakiem, który się ślicznie bawi". Kiedy wieszałam go na gryzaku to już był "agresywnym brutalem trenowanym do mordowania" :eviltong:

Swego czasu na zawodach w Zbrosławicach i Białymstoku startował czarny stafior. Fajny był.

To prawda , ja idę z piłeczkami uczyć dziada porządnie aportować to bywa że nawet ktoś się zatrzyma popatrzeć jak piesek biega, skacze do piłki a na wiszenie /szarpanie/ciągnięcie ciężarka reagują tekstami o trenowaniu do walk zadziwiające jest że słyszałam ten sam tekst od wielu różnych ludzi .

Tak kilka lat temu startował Borys z bardzo dobrymi wynikami , był czesto w pierwszej trójce w wp .
Ja uwielbiam oglądać psy z Czech , ich treningi , filmiki z zawodów .

Posted

ja też uwielbiam treningi, sporty.. w ogóle prace z psem tego typu no ale na chwilkę obecna nic nie zdziałam z biała :(
ale jeszcze o mnie usłyszycie:diabloti:

Gops- dla mnie staffik jest jednym z lepszych psów do pracy , czasem i bym porównała do pita za jego spryt i żywiołowość tak więc czekam na relacje z zawodów (dokładna ;) ) jak i życzę wytrwałości w przygotowaniach :) suszyć go będziesz?

Posted

agutka napisał(a):


Gops- dla mnie staffik jest jednym z lepszych psów do pracy , czasem i bym porównała do pita za jego spryt i żywiołowość tak więc czekam na relacje z zawodów (dokładna ;) ) jak i życzę wytrwałości w przygotowaniach :) suszyć go będziesz?

Ja tez tak uważam a już na pewno jest bardzo wszechstronną rasą .
Czy to przygotowania nie wiem , raczej poprostu treningi jakieś , nie mam ambicji nic wygrać ale fajnie jakbysmy nie byli ostatni :lol:
Nie zamierzam nic zmieniać , jeść dostaje ciągle tyle samo (300g suchej) co kilka dni twaróg albo rzuce mu surowe udko lub korpus , codziennie prócz karmy je owoce/warzywa , na pewno będzie miał trochę więcej ruchu jak będzie cieplej bo łatwiej mi będzie cokolwiek robić na działce + pływanie więc może sam się wysuszy a jak nie to trudno :lol:
Jeśli coś zrzuci to pewnie max kilogram czyli do 17 .

Posted

matko jak ty mu mało dajesz:crazyeye: moja dostaje 0,5-0,6 kg mięcha + ok 150 g karmy +warzywa z ryżem ale nie codziennie i suchy wiór z niej :roll:

czemu nie masz ambicji:angryy: masz psa który chce pracować więc do dzieła :multi:

Posted

agutka napisał(a):
matko jak ty mu mało dajesz:crazyeye: moja dostaje 0,5-0,6 kg mięcha + ok 150 g karmy +warzywa z ryżem ale nie codziennie i suchy wiór z niej :roll:

czemu nie masz ambicji:angryy: masz psa który chce pracować więc do dzieła :multi:

Mało ? :evil_lol: Na opakowaniu piszę że powinien jeść 180g ale na 180 g to by go wiatr zwiał :lol:
Żeby psa przygotować na zawody z myślą o jakiejś wygranej to są codzienne treningi , godziny poświęcone na to , dobre żarcie itd .
Nie ee , niech zostanie tak jak jest :lol:

Posted

agutka napisał(a):
w wp też zamierzacie startować?

Chyba tylko WP Sprint i Weight Drag Pulling .
Nie mam nawet na czym trenować tego typowego WP , a wiem że to najdłuższa konkurencja trwa często do późnej nocy więc stwerdziłam że do tego nie podchodzimy (tzn ja na pewno będę obserwować ale Clayton będzie już wtedy spał :lol: ).
Póki co na pewno chcę podejść jeszcze do TUGA bo to jego ulubiona zabawa i myślę skokach , on to kocha ale na pewno będzie najniższym zawodnikiem :lol:

Posted

Gośka, a gdzie w ogole te zawody się odbywają? Może bym się przejechała poogladać jak to wygląda profesjonalnie :diabloti:

My z rotem się bawilismy w ciąganie oponki, bo bardzo ładnie mu to normowało poziom ognia w dupsku. Od razu ilość wyskoków malała. Może z obecnym tymczasem tez nam się uda coś porobić w tej kwestii :siara:

Posted

asiak_kasia napisał(a):
Gośka, a gdzie w ogole te zawody się odbywają? Może bym się przejechała poogladać jak to wygląda profesjonalnie :diabloti:

My z rotem się bawilismy w ciąganie oponki, bo bardzo ładnie mu to normowało poziom ognia w dupsku. Od razu ilość wyskoków malała. Może z obecnym tymczasem tez nam się uda coś porobić w tej kwestii :siara:

My jedziemy do Białegostoku :)
A są jeszcze w okolicy Wrocławia .
Dokładnie po pobieganiu z ciężarkiem pies nale potulnieje i wraca jakiś dziwnie grzeczny :lol:
Spróbujcie , rudemu na pewno się spodoba :razz:

Posted

gops napisał(a):
My jedziemy do Białegostoku :)
A są jeszcze w okolicy Wrocławia .
Dokładnie po pobieganiu z ciężarkiem pies nale potulnieje i wraca jakiś dziwnie grzeczny :lol:
Spróbujcie , rudemu na pewno się spodoba :razz:


To musze się zakrecić w tym temacie. Póki co niech rudy (Burbon :evil_lol:) nabierze jeszcze ze 2-3kg ciałka, odżyje i powoli będziemy sobie tam dłubać. Może zagrzeje u mnie mniejsce na tyle, żeby jakimiś efektami się pochwalić. Póki co moge tylko powiedziec, że ma sprężynkę w zadku i kocha się szarpać-wiec nic zaskakującego w przypadku ttb :eviltong:

Posted

asiak_kasia napisał(a):
To musze się zakrecić w tym temacie. Póki co niech rudy (Burbon :evil_lol:) nabierze jeszcze ze 2-3kg ciałka, odżyje i powoli będziemy sobie tam dłubać. Może zagrzeje u mnie mniejsce na tyle, żeby jakimiś efektami się pochwalić. Póki co moge tylko powiedziec, że ma sprężynkę w zadku i kocha się szarpać-wiec nic zaskakującego w przypadku ttb :eviltong:

Imię boskie ! :lol:
A jakiej on jest wielkości ?
No to jak sprężynka w zadku i kocha szarpanie to gryzak/ringo na drzewo powiesić będzie miał fun , zmęczy się a wy możecie w tym czasie rozwiązywać krzyżówke czy cuś :)

Posted

gops napisał(a):
Imię boskie ! :lol:
A jakiej on jest wielkości ?
No to jak sprężynka w zadku i kocha szarpanie to gryzak/ringo na drzewo powiesić będzie miał fun , zmęczy się a wy możecie w tym czasie rozwiązywać krzyżówke czy cuś :)


imię miało byc alkoholowe- a burbon pasuje nawet do jego koloru :cool3:

25kg ma, wielkosci typowego asta, ale szczuplaczek, co w sumie i tak jest wyczynem bo w miesiąc przybrał 9kg. Widac dobre żarcie i codzienne karmienie działają cuda ;) Na razie nie chce go obciążać szczególnie, bo to mimo wszystko jeszcze kondycja żadna-godzinny spacer i pies pada na pysk i śpi.
Powolutku będziemy sobie działać. I szukamy jakiegoś drzewa, które się nada na zawieszenie szarpaka, bo gumowymi zabawkami gardzi :evil_lol:


Obama napisał(a):
masz nowego psa? rany, nie nadążam za tym co się dzieje na dogo :shake:



Od piątku będziemy miec tymczasika. Psisko ma za soba niewesoła przeszłość i trafia do mnie na DT.

Mam nadzieje, ze mnie gops nie zabije za spamowanie fotką-ale oto on-moj pierwszy ttb na chacie :cool3:

Posted

Fajny! Super!
Nastaw się na "nową jakość" bo to zupełnie inaczej niż z molosami :loveu:
Jak założysz mu jakiś temat to podaj linka (może byc w temacie mojego kundla na forum bt).

Posted

Obama napisał(a):
Fajny! Super!
Nastaw się na "nową jakość" bo to zupełnie inaczej niż z molosami :loveu:
Jak założysz mu jakiś temat to podaj linka (może byc w temacie mojego kundla na forum bt).


Póki co psisko wpada do nas w odwiedziny, i powiem szczerze widać ogromną różnicę w porównaniu do psów, które miałam.
Jest ogromna przylepa-najchętniej to by siedział na kolanach, byle blisko człowieka. Oczywiście podłoga i legowisko są za twarde wiec kanapy i łóżko jego. Wczoraj się władował Bartkowi do wyrka i było stękanie, ze piesek chce pod kołderkę, bo zimno :evil_lol:

Dostał łatkę agresora, ale zupełnie nie wiem dlaczego (mit rasy pewnie) ludzi kocha, małych dużych, pijanych, drących ryje-każdy człowiek jest super fajny. Psy póki co olewa, japiącego joraska powitał merdaniem ogona (ale pamietajac mojego rota, który tez merdał na chwilę przed atakiem, nie ufam mu w tej kwestii tak do końca.) No i na pewno nie lubi labków, bo każdy mijany blabladorek powoduje spinanie się :diabloti:

No i jest psem mega cichym- oczywiscie warczy przy szarpaniu, ale nie szczeka, nie skomli, w sumie poza bakami nie wydaje dzwięków :eviltong:

Póki co się poznajemy i powiem szczerze, nie moge się nadziwić, że pies, który dostał w dupę od ludzi mocno, jest taki ufny, i otwarty. Można z nim zrobić wszystko- i wszystko jest fajne, a w ogole to "kochaj mnie mamo" :loveu:

Posted

Co więcej, one się naprawdę różnią w obrębie ras.
Mieszkając z bulem i pitbulem zaobserwowałam drastyczne różnice w postrzeganiu człowieka i pracy.
Pitbulle chętniej pracują, są bardziej skupione na człowieku, bardziej opanowane. Bulle są bardziej nieobliczalne i nieprzewidywalne.

Same treningi do WP czy HJ, pitka była maksymalnie podekscytowana widząc już zabawkę, wciąż gotowa do pracy, w pełni skupiona na zadaniu i ćwiczeniu. Bulterier, ok, zrobił,ale w pewnym momencie się znudził i kuniec. Po prostu, na pewnym etapie uznał,że to zabawy dla frajerów a on jest stworzony do wyższych celów. Np waląc łapami w kamień zastanawiał się dlaczego ten nie ucieka. Ot, cały ułomny bull.

Posted

Ja prawde mówiac nigdy się szczególnie ttb nie interesowałam bo gdzies założyłam sobie, że jak to ma terriera w sobie to nie dla mnie :diabloti:

Póki co to wiem tyle, że nic nie wiem i nie będę się kreować na jakąs specjalistkę, ale fajnie jest pożyć z zupełnie innym psem. Poobserwować coś z czymś doświadczenia się miało żadne. I kurcze, no fajny jest. Na razie za wcześnie na jakiekolwiek przemyślenia poważniejsze, ale pierwsze wrażenie- super.

Zobaczymy jak się bedzie nam dalej układało. Jak się doczekamy normalnych fotek to pewnie jakas aktualizację zrobię :eviltong: A póki co bede was zamęczać moimi jakże "odkrywczymi" spostrzeżeniami :evil_lol:

Posted

Dlatego nie mam bulla .
Długo chciałam psa tej rasy i w sumie nadal chcę ale teraz już tylko w połączeniu z innym ttb .

Dla mnie ideałem ttb jest staffik i pit , poznałam tez kilka super fajnych astów tyle że same z pseudo jakoś dziwnym trafem te 3 z rodo ktore miałam okazje bliżej poznać nie były tym czego oczekuje od psa , od ttb .

Posted

Ja nie narzekam... podpinam szele i z opona ciśnie na koniec świata ;) a jeszcze dorzucę jakiegoś psa dla zachęty i tiry uciagnie:diabloti:
ja mam takiego małego pitobulka :)

Posted

gops napisał(a):
Dokładnie takie sa TTB :) Złodzieja pewnie też by przywitał i wpakował się mu na kolana :lol:


haha no właśnie to mnie martwi ;) Miya pewnie złodzieja przywitałaby ciesząc się "oooo ktoś nowy przyszedł!! możemy się bawić" haha :)))

Posted

Na tej samej zasadzie ja sobie założyłam, że w zależności gdzie dane mi będzie żyć, to jeśli zostanę w blokowisku, to następna będzie ASTka jednak, bo niestety doberman ze swoimi obronnymi skłonnościami w stosunku do ludzi jest po prostu męczący dla mnie, otoczenia i samego psa. Jednak jeżeli stanie na domu z ogrodem to tylko doberman, bo zależałoby mi wtedy na psie stróżującym, a nie takim co wpuści złodzieja z merdaniem ogona ;)

Posted

Ja też właśnie dlatego ciągle się zastanawiam czy molos to dobry pomysł do bloku .
Czy nie zostać przy ttb albo jakimś owczarze chociaż to też pewnie dziad by pilnował .

Posted

Znałam kiedyś samca dobermana i to była totalna fajtułapa :) biegał po blokowisku luzem i to sam ;) sama się dziwiłam, że nikt tego nie zgłasza, ale w sumie wszyscy go znali, psy omijał łukiem ;) bo go zazwyczaj małe kundle goniły a on uciekał ... :D i to samiec był hehe :) jakiś unikat...
Ja za to wiem, że z grupy TTB już nie wyjdę, ale czy następny będzie staffikiem czy amstaffem to nie wiem ;) bo czasem żywiołowość Miyi mnie zabija :P ona nigdy nie ma dość... a w sumie bulle same w sobie wzbudzają respekt, dla mnie Miya to takie małe chuchro że nie rozumie jak ludzie mogą się jej bać ;) a ostatnio przyjechał nowy listonosz i jak otworzyłam drzwi , pies stał i szczekał, przeprosiłam go żeby psa zamknąć to mi później powiedział, że miał ochote uciekać :))))

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...