baffi2 Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 musze wpłacić 75 zł ale już za puźno do wrześniowego numeru :( A czy mogłabyś mi w tym pomóc?????? Wysłałabym Ci pieniądze pocztą a jakby doszły to ty byś wpłaciła.... Quote
Bewarka Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 Helga_psiaki napisał(a):75 zł kosztuje ogłoszenie?? Jeśli jest ze zdjęciem ;) Quote
Helga&Ares Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 podniosę....:(:( a rodzice nie mogą pomóc z wpłatą, lub ktoś z rodziny?? Quote
baffi2 Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 no niestety nie ... a ty helga_psiaki byś nie mogła????? lub ktoś inny z was?? Quote
baffi2 Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 jest możliwość że Baffi zamieszka w nowym domku we wrocławiu,:multi: czekam na decyzje pewnej pani .....:p ale to jeszcze nie jest nic pewnego więcjesli ktos chcialby go wziąć proszę pisac... i niewiadomo czy by sie znalazl transport do wroclawia... Quote
baffi2 Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 Baffi znajduje się w miejscowosci Liw sprawdz sobie na mapa.szukacz.pl Quote
baffi2 Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 ewatonieja napisał(a):co za zdieruchy w tym" Mój Pies ":/ no niestety... ale w innych gazetkach za ogłoszenia są podobne ceny... Quote
baffi2 Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 niestety nic z tego ;( Baffi nie zamieszka we Wrocławiu :-( Quote
zmierzchnica Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Szkoda .. :( To podnosimy, Baffi nadal szuka domku! Quote
baffi2 Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 a i mam do kogoś prośbę... jak ustawić żeby w moim podpisie była fotka Baffiego??? te na 1 stronie mają za duży rozmiar a ja nie umiem zmniejszyć.... Quote
baffi2 Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 TERAZ SYTUACJA JEST NAPRAWDę STRASZNA!!! CIOCIA WOGóLE MI NIE POZWALA SPUSZCZAć BAFFIEGO! BAFFI STOI NA łAńCUCHU JUż PONAD 2 TYGODNIE!!! NIE MOGE GO ZABRAć NAWET NA 5-CIO MINUTOWY SPACER żEBY SIę ZAłATWIł!!! TO OKRUTNE! DOMEK (CHOCIAż TYMCZASOWY) JEST POTRZEBNY NATYCHMIAST!!! WSZYSTKICH BARDZO PROSZę POMóżCIE ZNALEZć BAFCIOWI DOM CHOCIAż TYMCZASOWY!!! WKLEJAJCIE OGłOSZENIA, PYTAJCIE ZNAJOMYCH, USTAWCIE TO W PODPISaCH! BAFFI WYJE PO NOCACH I UMIERA Z TęSKNOTY ZA DOBRYMI KOCHAJąCYMI LUDZMI!!! :placz: ROZGłOśMY Tą SPRAWE!!! POMóżCIE! helga_psiaki proszę zamieść to na 1 stronie Quote
ewelinabuck Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 boszzzz co za ciocia:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :mad: Quote
baffi2 Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 ewelinabuck napisał(a):boszzzz co za ciocia:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :mad: właśnie:-( DLACZEGO JA MAM TAKą CIOCIE!?! dlaczego akurat ja!? ewelina proszę pomóż Baffciowi znaleźć domek, zapytaj się znajomych czy chcieliby mieć takiego pieska lub jeśli byś mogła to porozwieszaj ogłoszenia... Quote
pixie Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Baffi2 napisz prosze gdzie jest pies? tzn w jakim wojewodztwie czy Ciocia odda go bez problemu nie mam netu wiec nie czytalam calego watku, mimo ze krotki prosze napisz moze w pierwszym poscie skrotowo jaki ma charakter.iw jakim jest wieku i czy go wydadza Quote
Helga&Ares Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 pixie napisał(a):Baffi2 napisz prosze gdzie jest pies? tzn w jakim wojewodztwie czy Ciocia odda go bez problemu nie mam netu wiec nie czytalam calego watku, mimo ze krotki prosze napisz moze w pierwszym poscie skrotowo jaki ma charakter.iw jakim jest wieku i czy go wydadza Baffi znajduje się w miejscowości Liw raczej odda bez problemu, bo jak psiak uciekał to ciocia wcale go nie szukała Quote
pixie Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Helga_psiaki napisał(a):Baffi znajduje się w miejscowości Liw raczej odda bez problemu, bo jak psiak uciekał to ciocia wcale go nie szukała Helgo pytam, bo czasami jak przychodzi co do czego to psa nie oddadza bo jest potrzebny, a to , ze nie szukala, to nie znaczy, zego nie chca, bo czesto na wsiach jest tak, ze psy zrywaja sie odchodza, a gospodarz mysli, ze i tak wroci, bo gdzie pojdzie jesli u niego dostaje miche raczej bylabym z aupewnieniem sie, skoro go trzymaja na lancuchu jest im potrzebny, choc po to by byl pies w obejsciu wiem brzmi to strasznie, moglbi postawic sztucznego psa, ale widac tak juz maja jesli istotnie nie jest spuszczany przez dwa tygodnie z lancucha, hmmm to moze by inspektor TOZ mogl cos na to poradzic, moze ktorys dogomaniak inspektor TOZ, a kilku mamy na dogo pomogl ta informacja, jak rozumiem, ze nie jest spuszczany pochodzi o XCioci, czy tez Betty2 wizytujac ciocie, bo jest z Warszawy jak widac , stwierdza to sama przepraszam,z e tyle pytan i uwag na traz, ale bywam rzadko bardzi o pobieznie mocno czytam watki...choc chcicalabym pomoc nie mozna dac ogloszen tu i owdzie jesli ktos sie zaangazuje, ze wezmie tego ;lwasnie psa, a okaze sie po przyjezdie do Liw..to nad Bugiem???? ile km od Warszawy??? i Ciocia psa nie odda, albo i nim poszczuje..wszak to jej pies Quote
pixie Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Helga_psiaki napisał(a):Baffi znajduje się w miejscowości Liw raczej odda bez problemu, bo jak psiak uciekał to ciocia wcale go nie szukała Helgo pytam, bo czasami jak przychodzi co do czego to psa nie oddadza bo jest potrzebny, a to , ze nie szukala, to nie znaczy, ze go nie chca, bo czesto na wsiach jest tak, ze psy zrywaja sie odchodza, a gospodarz mysli, ze i tak wroci, bo gdzie pojdzie jesli u niego dostaje miche raczej bylabym za upewnieniem sie, skoro go trzymaja na lancuchu jest im potrzebny, choc po to, by byl pies w obejsciu wiem brzmi to strasznie, mogliby postawic "sztucznego" psa, ale widac tak juz maja..ma byc taki co szczeka, chocby i wyl po nocach... jesli istotnie nie jest spuszczany przez dwa tygodnie z lancucha, hmmm to moze by inspektor TOZ mogl cos na to poradzic, moze ktorys dogomaniak inspektor TOZ, a kilku mamy na dogo pomogl ta informacja, jak rozumiem, ze nie jest spuszczany przez dwa tygodnie pochodzi o Cioci, czy tez Baffi2 wizytujac ciocie, bo jest z Warszawy jak widac, stwierdza to sama, ajaka ma pewnosc, ze tak jest, ze w nocy go nie spuszczaja... hmmm pies na lancuchu jestem tego przeciwnikiem, ale niestety czesty to widok na wsiach przepraszam,ze tyle pytan i uwag na raz, ale bywam rzadko i bardzo pobieznie czytam watki...choc chcialabym pomoc nie mozna dac ogloszen tu i owdzie, lecz jesli ktos sie zaangazuje, ze wezmie tego wlasnie psa, a okaze sie po przyjedzie do Liw../to nad Bugiem???? ile km od Warszawy??? /i Ciocia psa nie odda, albo i nim poszczuje..wszak to jej pies, to co bedzie? tu nie mozna snuc przypuszczen, trzeba byc pewnym, tak tego , co sie pisze , jak i tego, co bedzie w chwili gdy znajdziemy DT czy DStaly dla niego Quote
Helga&Ares Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 tak, więc poczekajmy na wypowiedź baffi2 Quote
zmierzchnica Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Dlaczego ciocia nie pozwala Ci brać psa na spacer? A poza tym.. Pies był kiedyś Twój, co na to Twoi rodzice, na takie warunki, które psu funduje ciocia? A może porozmawiaj z nią, powiedz, że łamie prawo w ten sposób.. Może to do niej dotrze? Quote
baffi2 Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 PIXIE CIOCTKA SIE ZGODZI GO ODDAC NAWET BARDZO CHęTNIE BO CHCIAłA JUż GO WYWIEźć DO LASU I... ZOSTAWIć:-( JEDNYM SLOWEM ONA CHCE SIE GO POZBYć. LIW ZNAJDUJE SIę W WOJ. MAZOWIECKIM 70 KM OD WARSZAWY. napewno nikogo Baffim nie poszczuje bo jeśli go spuści (co jest bardzo mało prawdopodobne bo ona go nigdy nie spuszcza!:placz:) to Baffi tylko pedejdzie to tej osoby i ją 'obwącha'. Baffi nikogo by nie ugryzł bez powodu. On kocha ludzi pomimo tego że ludzie wyrządzają mu taką wielką krzywdę:-(:-( niewiem czy jeszcze o coś sie spytałaś bo nie pamiętam:oops: a i czy jesteś zainteresowana adopcją Baffiego? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.