lavinia Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 mar.gajko, niedawno minął rok...jak ten czas biegnie..... poproszę Lupe, może coś wymyśli Quote
Gonitwa Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 lavinia daj jakieś fotki Normana co by oko pocieszyć... Quote
Kostek Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Miła napisał(a):A do niedawna uważałaś, że borzoi jest taki jak każdy inny, duży pies. Mila wtrace sie bo juz nie moge...jestes przykladem osoby ktora czyta to co chce przeczytac...jak "krowie na rowie" Lavinia napisala z czym sie ja takze zgadzam w 100% ze to co napisalas o samcu borzoja mozna z latwoscia dopasowac do kazdego psa duzej rasy-bo tak jest...pisalas ogolnikami a to mozna dopasowac do kazdego...wydawalo mi sie ze jako hodowca co wielokrotnie podkreslalas wyjasnisz na przyklad mi z minimalnym pojeciem o chartach co z tym borzojem nie tak,no a jak wspomnialam pisalas ogolnikami... Quote
efka5 Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 lavinia napisał(a): A Norman właśnie się szykuje do wstępnego spotkania z prawdopodobną nową panią :eviltong: :loveu: Aż żal...:roll: Quote
lavinia Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 Lupe, a ja byłam przekonana , że to Ty :loveu: starość nie radość :evil_lol: Gonitwa, dziś naklikam fotek na spacerze, to wieczorem wkleję Quote
efka5 Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 lavinia napisał(a): A Norman właśnie się szykuje do wstępnego spotkania z prawdopodobną nową panią :eviltong: :loveu: Aż żal...:roll: Quote
Kostek Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 lupe tylko pan Pepe to taki dorodny kawaler ze caly banerek zajmie i sie Doda nie zmiesci:D Quote
lavinia Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 Lupe, już szukam i wysyłam, dzięki Kostek, widzę, że pan Pepe zapadł Ci w pamięć...a on teraz juz taki duży jest !!! Wpadnij kiedyś w odwiedziny, zapraszamy Quote
Kostek Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 oj:loveu: bo Pepe ma umaszczenie mojego wymarzonego buldozka no i tak ladnie pozowal do zdjec i w ogole kozak z niego chopak,Dodzie tez nic nie ujmujac;) (do tej pory mam nasze wspolne zdjecie z lobuzami na pulpicie) Za zaproszenie serdecznie dziekuje skorzystalabym z checia ale mysle ze chyba dopiero na jakies wystawie sie zobaczymy:shake:,czasu kompletnie nie mam na nic,nawet moje psy strajkuja i nie chca z nikim innym na spacery chodzic lobuzy...Usilnie probuje "wcisnac" komus fajnemu nasza Kanarzyce i klops a taka pikna dziewczyna:loveu: Quote
lavinia Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 Kostek, ona jest bardzo podobna do mojej Saby, tylko chudziutka, bo Saba jest jak szafa trzydrzwiowa.... nikt jej nie szuka ?? ile ma lat ??? zaraz będę sie rozglądała za domkiem - w końcu Saba się tak wszystkim podoba... Quote
Kostek Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 nikt a nikt sledze ogloszenia chyba wszedzie gdzie sie da,wszyscy mysleli ze ona tlusta ale boczki bidna takie zapadniete ma ze nie wiem...cycochy tez wyciagniete wiec moze sie nie sprawdzila jako "maciora" nie wiem co myslec o jej wieku wydaje mi sie ze moze miec ok 6 lat ale moze byla az tak eksploatowana?no nie wiem... ale jest taka pieszczocha ze hej:D i w glebokim powazaniu ma inne szczekajace psiska,sie zakochalam w niej i z checia bym nikomu nie oddala Quote
Nikki - charciara Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 iwop napisał(a):niki z całym szacunkiem :) zrozum w końcu, że nie jest to forum rozrywkowe. Tu naprawdę rozgrywają się psie dramaty - adopcje psów oślepianych przez ludzi, torturowanych... Nie musza cię obchodzić zdania dogo ale miej trochę szcunku dla psiego cierpienia. Nie każdy pies ma takie szczęście urodzić się rodowodowym chartem. Idź się zatem "rozrywac " gdzie indziej. To niepoważne i smutne...:shake: iwop, ale ja nie traktuję całego tego forum jak centrum rozrywki i nie śmieję sie broń boże z tragedii psów. nie wmawiaj mi takich rzeczy ani nie sugeruj. jak być może zauważyłaś, w tym tonie piszę wyłącznie tutaj, i nie w tematach dotyczących wymienionych przez Ciebie. spasuj. bo widzisz.. są na świecie ludzie, którzy się uśmiechają, lubią pośmiać sie z siebie i pożartować ogólnie, potrafią też dostrzegać komizm sytuacji, i nie są winni z tego powodu ani tragedii światowych ani nawet zirytowania innych. a że dzis mam szczególny powód do radości [Sati miała problem zdrowotny i dziś dostałyśmy diagnozę, że juz po wszystkim] więc sie cieszę :) ot taki ze mnie pokręcony zadowolony z życia ludek :) no a poza tym.. czyżby rozbawienie było czymś złym?? :) ps.: no zawsze wydawało mi sie, że to jak z dziećmi: tym pieso szczęśliwszy im szczęśliwszą widzi pańcię.. a ja nie lubię przysparzać mojej suni zmartwień posępnością ;) Quote
Kostek Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 tu jeszcze jedna fotka w poniedzialek zrobie jej sesje i chyba uderze do jakiejs gazety(ale bede plakac gdy bedziemy musialy sie rozstac:() o tu nawet widac jak jej sie zebra koncza a pozniej chudiutko Quote
lavinia Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 no to dla porównania tu masz Sabinkę; Twoja laleczka strasznie chudziutka jest, ale głowę ma ładną...może to jakaś kuzynka Saby ? Quote
Kostek Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 o wlasnie powiedz mi czy w takich pachwinowych wlosiskach moze sie ukrywac gdzies tatuaz?szczerze powiem ze patrzylam pobierznie bo taka tam mala zarosnieta ze az wstyd:oops: no i te uszyska tak uciete paskudnie...az tak cieli w hodowlach? Sabcia z tego co pamietam to faktycznie sporych rozmiarow:loveu: Quote
lavinia Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 i tu jeszcze sama głowa; u Saby jest większa, bo ona generalnie jest dużą dziewczynką, no ale podobieństwo jest Quote
lavinia Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 no właśnie dlatego piszę, że spokrewnione - ta hodowla z której jest Saba znana była z tego , że uszy wszystkich psów przycięte były za krótko. Saba tak ma i Twoja tak ma.... a w pachwinie tatuaż owszem, ale bardzo ciężko odczytać przy ciemnej skórze. W uchu raczej nie będzie. Musiałabym Twoją panienkę zobaczyć :loveu: Quote
Kostek Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Sabinka chociaz ma jakies uszko dyndajace a Kanarzyca jak ja zobaczylam to odrazu mi na mysl przyszlo jakies podziemie z nozycami do zywoplotow:( to w takim razie ja zapraszam tym razem;),tylko ze mala nie u mnie w domku a w Azylu czeka na zbawienie niestety Quote
Miła Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 lavinia napisał(a):Miła "szczel" sobie wypad do słownika, może się czegoś nauczysz. wszechwiedząca :evil_lol: Ja wiem co to znaczy specyficzny. Jesteście nie do podrobienia. I teraz podejrzewam, że mam do czynienia z osobą młodziutką, która powinna bawić się czymś innym, a nie internetem. Quote
Miła Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 No chyba mnie prowokujesz do zabawy w szukanie błędów. Gwarantuję Ci, że i u Ciebie takowe by się znalazły. A jeśli pomyślę jeszcze, że czepiasz się szczegółów, bo niczego innego nie potrafisz to aż mnie śmiech bierze. Teraz znikam. Porozmawiamy w poniedziałek. Opowiesz nam jaki to fajny domek Normanowi znalazłaś. Quote
lavinia Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 jasne, słoneczko :lol: :lol: opowiem i będę opowiadała do znudzenia, bo to skarb, taki dom czy domek ;) fajny ;) Quote
Gonitwa Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 To bardzo dobrze, niech chłopak ma. A fotki wstawisz? proszę... Quote
monita Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Co tu się dzieje :eviltong: Nie mam czasu na przeglądnięcie poprzednich stron :oops: Bo muszę zmykać, a ciekawość mnie zjada :diabloti: Czy charciak jest w nowym domku ?? Quote
lavinia Posted May 19, 2007 Author Posted May 19, 2007 Norman pojedzie najprawdopodobniej do nowego domu do Gdańska. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.