DOG Line Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 to jak tel miał awaryję, sorki. A co pisałaś?? Quote
AMIGA Posted February 27, 2014 Posted February 27, 2014 Weszłam tu rano zaspana jak nie wiem co, a tu takie wieści. Od razu się mgła za oknem przerzedziła, od razu kawka lepiej smakuje i dzionek zapowiada się radośniejszy. Cudownie, cudownie i co można więcej powiedzieć!! A tak swoją drogą - ciekawa jestem co ten Skiper musiał narozrabiać, że Państwo by go córce oddali chętniej niż Alutkę? ;) Quote
DOG Line Posted February 27, 2014 Posted February 27, 2014 Mattilu, możesz usunąć bannerek z podpisu :megagrin: Quote
Nutusia Posted February 27, 2014 Author Posted February 27, 2014 Wydrukowałam umowę... Jakoś mi tak jeszcze dziwnie jest. I nawet z podpisaną umową w garści czuję, że mnie jeszcze trochę taki stan potrzyma... Bejotko - witam Cię serdecznie :) Może ogłoszeń Ali nie zdejmuj - takich kandelberych jest więcej, może się inny załapie? ;) Quote
Bejotka Posted February 27, 2014 Posted February 27, 2014 Nutusia napisał(a):Bejotko - witam Cię serdecznie :) Może ogłoszeń Ali nie zdejmuj - takich kandelberych jest więcej, może się inny załapie? ;) :) Zrobimy tak: zdejmę, a Ty swoje kandelbery w potrzebie będziesz mi słać do ogłoszeń, ok? :) Zawsze dla Ciebie czas znajdę - Tyś przecież nasza, olsztyńska po trosze :) Quote
Nutusia Posted February 27, 2014 Author Posted February 27, 2014 Czuję się zaszczycona! :) A Wasza, olsztyńska to była "moja" Hopka ;) Quote
Mattilu Posted February 27, 2014 Posted February 27, 2014 (edited) Nutusia napisał(a):Czuję się zaszczycona! :) A Wasza, olsztyńska to była "moja" Hopka ;) No! Była. Bo teraz to już nie:-) No to okropnie się cieszę i wyrzuce banerek z podpisu w najbliższym czasie. Postuluję też o zmianę tytułu wątku :-) DogLine, jeszcze jest Lunka u Marysi O., też z gatunku tych "skocznych"... Nutusia, mocno Ci się rozgęściło ostatnio...:cool3: Edited February 27, 2014 by Mattilu Quote
AMIGA Posted February 27, 2014 Posted February 27, 2014 A ja coś widziałam, haaaa. Aż mi się w głowie nie mieści to wszystko co się w takim błyskawicznym tempie wydarzyło. Nutusia jutro napisze :-) Quote
inka33 Posted February 27, 2014 Posted February 27, 2014 AMIGA napisał(a):A ja coś widziałam, haaaa. Aż mi się w głowie nie mieści to wszystko co się w takim błyskawicznym tempie wydarzyło. Nutusia jutro napisze :-) DOG Line napisał(a):pfiii... Ja też widziałam.... :p Nieznośne wredziuchy jesteście! :mad: Quote
AMIGA Posted February 28, 2014 Posted February 28, 2014 inka33 napisał(a):Nieznośne wredziuchy jesteście! :mad: Ja tylko robiłam za przetwarzacza zdjęć. Nie mogę się wpychać między wódkę a przekąskę. Quote
Mattilu Posted February 28, 2014 Posted February 28, 2014 inka33 napisał(a):Nieznośne wredziuchy jesteście! :mad: Wlasnie!!!:angryy: Quote
Nutusia Posted February 28, 2014 Author Posted February 28, 2014 Łomatko - krzyczą, ogniem zieją... to ja nie wiem czy im się NAGRODA należy?... Quote
AMIGA Posted February 28, 2014 Posted February 28, 2014 Nutusia napisał(a):Łomatko - krzyczą, ogniem zieją... to ja nie wiem czy im się NAGRODA należy?... Prawda? Tak traktują pracowitą kobietę, która "po nocach" załatwia zdjęcia. Nie należy im się:-) Quote
Gosiapk Posted February 28, 2014 Posted February 28, 2014 AMIGA napisał(a):Prawda? Tak traktują pracowitą kobietę, która "po nocach" załatwia zdjęcia. Nie należy im się:-) :mad: ............. a teraz? :diabloti: Quote
Marysia R. Posted February 28, 2014 Posted February 28, 2014 To jest znęcanie się psychiczne nad biednymi kibicami Ali:angryy: Trzeba być tolerancyjnym, to że ktoś zieje ogniem to nie znaczy, że nie zasługuje na obejrzenie zdjęć Ali z DS:evil_lol: Quote
Nutusia Posted February 28, 2014 Author Posted February 28, 2014 Bezkarnie ziać ogniem może jedynie... Smok Wawelski :) Quote
Bejotka Posted February 28, 2014 Posted February 28, 2014 Weźcie, bo i ja się zaraz zzieję.... :sadCyber: Quote
jola_li Posted February 28, 2014 Posted February 28, 2014 No nie!!! To już można podciągnąć pod znęcanie ;)!!! 12.48 i ---NIC????? :shake::cool3::placz::mad::baddevil::comp26::obrazic::x:bigcry::2gunfire::nono::motz::angryy: Quote
Nutusia Posted February 28, 2014 Author Posted February 28, 2014 (edited) A zatem... Zgodnie z przewidywaniami, Ala nas z Agą najpierw... obszczekała ;) Nie jakoś zaciekle, ale jednak. Za to gdy nas rozpoznała - mi się rzuciła w ramiona i zrobiła "hop na rączki", a właściwie na głowę! :) Staliśmy tak na terenie spacerowym (ogrooooomna łąka tuż pod blokiem Państwa) i miałam wrażenie, że to nie jest mój pies! Podbiegała do innych psów bez dziamgolenia, obwąchiwała i wracała na wołanie. Potem beztrosko i radośnie ganiała ze Skiperem, a za moje paniczne uwagi, dostawałam od Agi "uwagi":evil_lol: Ze Skiperem tworzą już zgrany duet. Pan Tadeusz mówi, że Skiper już się zmienił na korzyść, bo np. nie pędzi na oślep do każdego psa na horyzoncie - bo i po co, skoro ma koleżankę na miejscu ;) Wczoraj oba psiaki były z Panem w pracy. W firmie powstała nowa świecka tradycja - w południe następuje zamknięcie terenu i ludzie idą na obiad, a psiaki ganiają bezpiecznie do utraty tchu, by potem paść jak śledzie w gabinecie Pana. A, i mają jeszcze misję edukacyjną - wczoraj obszczekały pracownika, który wdarł się do gabinetu szefa... bez pukania! :eviltong: Pani Ewa dzwoni codziennie po kilka razy pytać "jak MOJA Ala?" Dowiedziałam się też, że Ala pcha się do łóżka - no, pcha się. Z niedzieli na poniedziałek Państwo się zamknęli w sypialni. Ale potem Pani Ewa wyjechała, a Pan Tadeusz się w sypialni... nie zamknął (niech żyje konsekwencja! :razz:) i opowiadając nam o tym od razu się "usprawiedliwił", że Ala się w łóżku nie rozpycha i grzecznie śpi w nogach :diabloti: Po spacerku poszliśmy do domu, podpisać umowę. Ala weszła do klatki jak do siebie, wbiegła na I piętro i grzecznie zaczekała na swoją kolej do wycierania łap. W mieszkaniu nawet się za nami nie obejrzała - od razu się wmeldowała na kanapę. I to nie na tą, na której Pan porozkładał kocyki i Skiper się tam zameldował: Tylko OCZYWIŚCIE na drugą ;) A potem Pan Tadeusz pokazywał nam zdjęcia swojego jachtu na kompie i gdy się zainteresowałam gdzie jest Ala, kątem oka, przez szparę w drzwiach do sypialni zobaczyłam taki obrazek: A gdy do niej zagadałam i zadałam RETORYCZNE pytanie czy wolno jej tam włazić... zobaczyłam w odpowiedzi: Edited February 28, 2014 by Nutusia Quote
Nutusia Posted February 28, 2014 Author Posted February 28, 2014 Przy podpisywaniu umowy łaskawie dała się przytulić Agnieszce (ale bez większego entuzjazmu ;)) Gdy wychodziłyśmy, wcale się z nami nie wybierała! Ale ponieważ staliśmy w przedpokoju dłuższą chwilę, bo Pan Tadeusz jeszcze nam demonstrował wpisy Pani Ewy na FB mówiące o tym jak bardzo NIE CHCIAŁA drugiego psa :razz::evil_lol:, Ala i Skiper również przyszli, by po prostu być z ludźmi. Ala widziała, że się ubieramy, zakładamy buty - ale przecież była U SIEBIE i to tuż po gonitwach ze Skiperem i właściwie patrzyła na nas wzorkiem jakby mówiącym "idźcie już wreszcie, bo podłoga tu twarda i chętnie bym się przeniosła spać na kanapę". Otworzyłyśmy drzwi, wyszłyśmy i gdyby nie to, że Pan Tadeusz jeszcze coś do nas mówił i wyszedł na klatkę Skiper, a za nim Ala, nasz wyjście w ogóle nie zrobiłoby na niej wrażenia. A tak zeszła za nami do pół piętra. Ale gdy ją zawróciłam i trzymając za obróżkę podprowadziłam trzy schodki, a Pan Tadeusz zawołał, wróciła do mieszkania jak po sznurku. Reasumując: marzyłam dla Ali o domu, gdzie nie będzie małych dzieci, gdzie będzie drugi pies i spokojni, cierpliwi ludzie. I TAKI właśnie dom ma. A nawet chyba jeszcze lepszy! :multi: Aga, jeszcze raz Ci z całego serca dziękuję za zaufanie i pomoc :loveu: Aha, jak tak wczoraj spacerowaliśmy, zadzwonił telefon w sprawie... adopcji Ali! I słowa Pana Tadeusza, że przecież ogłoszenie jest już NIEAKTUALNE! :lol: Zastrzegł tylko na koniec, zwracając się do Agnieszki, że rzeczywiście - miała rację - fajniej jest mieć dwa psy niż jednego - ale to już koniec, jeśli idzie o szokujące adopcje :evil_lol: Quote
jola_li Posted February 28, 2014 Posted February 28, 2014 No dobra - skoro TAKIE wieści i obrazki, to zostaje Ci wybaczone ;). Nie mogło być lepiej!!! :bigcool::bigcool::bigcool: Quote
Nutusia Posted February 28, 2014 Author Posted February 28, 2014 Oj, nie mogło! A jeszcze jak już przyjdzie sezon na żagle i będzie fota Aluśki jako wilka morskiego - to dopiero będzie CZAD! ;) Quote
Gosiapk Posted February 28, 2014 Posted February 28, 2014 A to na pewno ten sam pies? Bo z opisu zachowania wynika, że inny. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.