Kejciu Posted November 11, 2013 Posted November 11, 2013 Zaglądam do Alutki....ale cisza :(ani pół telefonu....co to będzie Alutka z Tobą no co? Quote
Mattilu Posted November 11, 2013 Posted November 11, 2013 No wlasnie nie wiem :( I sie martwie. Quote
Nutusia Posted November 12, 2013 Author Posted November 12, 2013 Rozpacz z nią prawdziwa. Sławek mówi, że jest nieznośna!!! Wszędzie zagląda, wszystko ściąga, nie może sobie z nią dać rady, a krzyk - jak wiadomo - to nie jest właściwe podejście do psa :( Quote
malagos Posted November 12, 2013 Posted November 12, 2013 Dobrze to rozumiem.... Zawsze po jakichś sukcesach trafi się taki zakapior, że zatka te adopcje, pomoc, chęci do pomocy, eh! Quote
AMIGA Posted November 13, 2013 Posted November 13, 2013 Najgorsze jest to, że człowiek się potem trudniej żegna jak taki tymczasik, nawet najbardziej zadziorny się dłużej zasiedzi. :-( Quote
malagos Posted November 13, 2013 Posted November 13, 2013 E, ja chyba nie - mam dłuzej w sercu takie kochane przylepy... a jak pójdzie do domu nasza Greyka, to szampana otwieram i wypijam, jak mi Bóg miły... Quote
AMIGA Posted November 13, 2013 Posted November 13, 2013 malagos napisał(a):E, ja chyba nie - mam dłuzej w sercu takie kochane przylepy... a jak pójdzie do domu nasza Greyka, to szampana otwieram i wypijam, jak mi Bóg miły... To ja też mam te przylepy w sercu dłużej, ale kazdy, nawet zadziorny czymś tam zapada w serce. I jak siedzi dłużej niż parę miesięcy, to nawet szampan nie pomoże :-( Quote
malagos Posted November 13, 2013 Posted November 13, 2013 Pewnie tak... ale mam i nalewkę jeszcze w zapasie :) Jak tam nasza Nutusia i jej kostki i inne gnatki? Rozmasowane? Quote
AMIGA Posted November 13, 2013 Posted November 13, 2013 malagos napisał(a):Pewnie tak... ale mam i nalewkę jeszcze w zapasie :) Jak tam nasza Nutusia i jej kostki i inne gnatki? Rozmasowane? No właśnie coś dawno się nie odzywała. Quote
Nutusia Posted November 13, 2013 Author Posted November 13, 2013 Eeeee tam, dawno ;) Pan magister czyni cuda, bo chodzę na własnych odnóżach, ale bólu tak całkiem zniwelować się nie da :( Po powrocie będę szukała jakiegoś dobrego, rozsądnego ortopedy, bo zdaniem tutejszego pana magistra po zagranicznych kursach i stażach ;) podpadam pod artroskopię... Się zobaczy co będzie dalej... Quote
Nutusia Posted November 13, 2013 Author Posted November 13, 2013 To samo co laparoskopia, tyle, że w temacie "stawy" ;) Quote
malagos Posted November 13, 2013 Posted November 13, 2013 Będą Ci w stawy wzierniczki wkładać? Jakieś rurki? Jejku, jak Jeżyk będziesz wyglądać :) Quote
Nutusia Posted November 13, 2013 Author Posted November 13, 2013 Może tak być. Chodziłoby o to, żeby ten staw oczyścić, zeskrobać coś tam, czego nie powinno być, umieścić to co trzeba tam, gdzie trzeba. Jakoś chyba tak z grubsza miałoby to wyglądać... Dobrze, że niedługo wracam, bo jeszcze chwila, a Sławek by Alutkę tu do mnie paczką wysłał (i wcale nie mam pewności, że... priorytetową!) ;) Quote
Mattilu Posted November 13, 2013 Posted November 13, 2013 O matko! A co ona takiego wykombinowala, ze az tak mu dojadla?! Dbaj o siebie Nutusiu! Quote
Poker Posted November 13, 2013 Posted November 13, 2013 Może Alutka ma ADHD? Taka istota może faktycznie wykończyć. Nutusiu, jeszcze chwilka i wracasz do domciu, szybko przeleciało i to pewnie dzięki dostępowi do dogo :eviltong: Quote
jola_li Posted November 13, 2013 Posted November 13, 2013 [quote name='Nutusia']Może tak być. Chodziłoby o to, żeby ten staw oczyścić, zeskrobać coś tam, czego nie powinno być, umieścić to co trzeba tam, gdzie trzeba. Jakoś chyba tak z grubsza miałoby to wyglądać... Ajajajaj, już lepiej niech Cię tam zreperują tak, żeby nie trzeba było nic skrobać! Dobrze, że niedługo wracam, bo jeszcze chwila, a Sławek by Alutkę tu do mnie paczką wysłał (i wcale nie mam pewności, że... priorytetową!) ;) Najwyższy czas na przeprowadzkę do nowego domu! A ex-Państwo Alutki nie narzekali na jej temperament? Może to tak w towarzystwie innych psów ją nosi? Quote
Gosiapk Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 Nutusia napisał(a):To samo co laparoskopia, tyle, że w temacie "stawy" ;) Ale brzmi znacznie gorzej, aż miciarki po plecach chodzą. Quote
Nutusia Posted November 14, 2013 Author Posted November 14, 2013 Ja to bym najchętniej całe to biodro wymieniła na nowe, albo bym pana rehabilitanta tutejszego do walizki spakowała i zabrała ze sobą. Bo jak wczoraj wreszcie zaszalałam na wieczorku pożegnalnym (skoro na rozpoznawczym siedziałam z kulą u nogi), to mnie dziś jako tako ponaprawiał ;) Alutka zdecydowanie ma ADHD! Ona po prostu bez przerwy psoci, bo ciągle musi coś robić. Do tej pory sporo jej energii brała na klatę Chmurcia - jedyna, która miała do niej anielską cierpliwość! Bo już nawet Kreśka i Lili, które naprawdę ciężko zmęczyć, momentami mają dość tej małej szprotki. Poprzedni Państwo Alutki dość często i na dłużej wybywali z domu zdaje się. Pies był głównie z dziećmi i z ich opiekunką. Wyszalała się z dzieciakami i w ogródku i fakt - żaden inny pies jej nie nakręcał. No i nie była godzinami bez nadzoru. Dobra z niej psina, wdzięczna i kochana, ale cierpliwość można przy niej stracić. No i też ona nie da się tak lubić od pierwszego wejrzenia. Ta pani, która wtedy przyjechała ją poznać przez tę godzinkę, gdy u nas była próbowała namówić Alutkę, żeby przyszła, dała się pogłaskać, dała się poznać! Ale gdzie tam - ona miała ważniejsze sprawy na łepku! Na na kolankach u pani zagościła Gapcia i ją wyadoptowałabym pani na pniu! Oczywiście pod warunkiem, że pani zamieszkałaby u nas :) Quote
Mattilu Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 No ja nie wiem, co by Twoj Slawek powiedzial, gdyby tak z walizki wyskoczyl pan masazysta...;) Quote
malagos Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 Oj, jakby i Sławkowi dogodził, to czemu nie....... Quote
Nutusia Posted November 15, 2013 Author Posted November 15, 2013 Mogłabym go gdzieś zadekować, bo nieduży człowieczek z niego ;) Za to jaki pożyteczny! :) Quote
AMIGA Posted November 15, 2013 Posted November 15, 2013 Nutusia napisał(a):Mogłabym go gdzieś zadekować, bo nieduży człowieczek z niego ;) Za to jaki pożyteczny! :) Ale gdzie?? Może w Waszej wędzarni? Quote
Nutusia Posted November 15, 2013 Author Posted November 15, 2013 Zmieściłby się, ale by się nieco umorusał :) Quote
Gosiapk Posted November 15, 2013 Posted November 15, 2013 Nutusiu a kiedy wracasz? Bo Alutka chyba już na głowę wlazła Sławkowi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.