Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Nutusia']"Ustosunkowałam się" na wątku Gapci. Z Bemowa znam tylko Gusiaczka. Sama mogę pomóc po pracy (kończę o 16.30). Przydałby się jakiś plan i jego koordynator...[/QUOTE]
A czy nie ma jakiegoś wątku/ wątków poszukiwawczych?
Coś mi chodzi po głowie, że kiedyś był/y.

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='werenn']http://wir.pl/obrazek.php?8660
też tak macie?

Nie :) Nasz Jeżynka bardzo się boi zwierzaków - fuka jak opętany. Koty w ogóle nie zauważyły, że jest w domu taki lokator. Psy są ciekawskie (najbardziej Kreska), ale staramy się ich nie dopuszczać w pobliże Jeżego. Tylko raz Kreska się schowała i została zamknięta w Jeżowym pokoju. Nie mogła dopaść jeża, bo kłuł w nos, to mu - jeszcze wtedy kartonowy domek - poobgryzała!!!

Posted

Jak to co? Podłącza się do najbardziej "ruchliwego" :) Próbuje do każdego po kolei, ale najczęściej z sukcesem udaje jej się wciągnąć do biegania i zabawy Lili albo Chmurkę. Wczoraj robiła przymiarki do... Buźki. Kłaniała się jej, śpiewała i jak już się prawie udało, Buźka dostała takiego speed'a, że Alutka z podkulonym ogonem schowała się pod stół, między nogi od stołu i krzeseł :)

Aha, i po tym, jak już dawno Lili wcieliła się w jamnika, teraz przyszedł czas na Alutkę - śpi po kołdrą na "beztlenowca" ;) I tak jej się spodobało, że wreszcie nie budzi mnie 2 godziny przed budzikiem, a w weekendy po porannej przebieżce wraca do łóżka i dosypiamy...

Posted

[quote name='jola_li']A czy nie ma jakiegoś wątku/ wątków poszukiwawczych?
Coś mi chodzi po głowie, że kiedyś był/y.[/QUOTE]

Jolu, byla kiedys cudowna i bardzo pomocna "Mapa pomocy Dogomaniaków". To byl nie zalezny portal od Dogomani, niestety juz nie istnieje.
Są inne mapy pomocy, korzysta sie z nich na Facebook-u.

Posted

To co, jutro się spotykamy, kto chce i może? Proponuje stolik przed KFC o godz. 15.30 jakby coś, przeniesiemy się do ciepełka. Będę czekać.....

Posted

[quote name='Nutusia']Jak to co? Podłącza się do najbardziej "ruchliwego" :) Próbuje do każdego po kolei, ale najczęściej z sukcesem udaje jej się wciągnąć do biegania i zabawy Lili albo Chmurkę. Wczoraj robiła przymiarki do... Buźki. Kłaniała się jej, śpiewała i jak już się prawie udało, Buźka dostała takiego speed'a, że Alutka z podkulonym ogonem schowała się pod stół, między nogi od stołu i krzeseł :)

Aha, i po tym, jak już dawno Lili wcieliła się w jamnika, teraz przyszedł czas na Alutkę - śpi po kołdrą na "beztlenowca" ;) I tak jej się spodobało, że wreszcie nie budzi mnie 2 godziny przed budzikiem, a w weekendy po porannej przebieżce wraca do łóżka i dosypiamy...[/QUOTE]
Lili miesci sie Wam pod koldra?! Czy ma swoja? :evil_lol:
Poprosze Kasie o zdjecia z zabaw Buzki z Alutka!

Posted (edited)

[quote name='malagos']Jola_li, bardzo dziekuję za koci transporterek! [/QUOTE]
Na zdrowie ;)!

[quote name='Ellig']Jolu, byla kiedys cudowna i bardzo pomocna "Mapa pomocy Dogomaniaków". To byl nie zalezny portal od Dogomani, niestety juz nie istnieje.
Są inne mapy pomocy, korzysta sie z nich na Facebook-u.[/QUOTE]
To szkoda...
Z facebooka nie mogę korzystać, bo mnie tam nie ma :(.

[quote name='Nutusia']I z kolejnej beczki... 27 października wyjeżdżam do sanatorium, na 3 tygodnie (wczoraj dostałam powiastkę z NFZ). Nie wiem jakich czarów użyć, bo do tego czasu przynajmniej jedna panna dom znalazła...[/QUOTE]
Nutusiu, gdybym tak umiała czarować... Rzeczywiście pilnie dom potrzebny...

Edited by jola_li
Posted

[quote name='Mattilu']Lili miesci sie Wam pod koldra?! Czy ma swoja? :evil_lol:
Poprosze Kasie o zdjecia z zabaw Buzki z Alutka![/QUOTE]

Nie no, pod swoją nie byłoby tak fajnie. Kołdrę mamy 2x2,20 i wszyscy się pod nią mieścimy, jeśli żaden wywrotowiec nie postanowi spać... na niej! ;)

Jolu - czary by się naprawdę przydały, bo z Buźką włącznie na wydaniu są 3 panny. No, ale nic na siłę. Będzie się musiał chłop wykazać i tyle. Poprzednim razem został co prawda "tylko" z czwórką plus kocica i dał radę. Teraz też będzie musiał, bo jaki ma wybór?...

Posted

Magda, przesłałam Pani Twojego maila i poprosiłam by do Ciebie napisała, oto pytanie jakie dostałam, dotyczylo adopcji Oli.

"Witam. MAm pytanie czy suczka może zamieszkać w domu z małym 2,5 letnim dzieckiem. Straciliśmy naszą suczkę i szukamy następczyni. Pozdrawiam Agnieszka z Lublina"

Posted

[quote name='Nutusia']Bardzo dziękuję, będę czekać.[/QUOTE]
Trzymam kciuki, zapytanie bylo z serwisu, dlatego nie mam wiecej danych tej Pani.

Posted

Nie. Rzadko się zdarza, że ludzie decydują się na innego psa niż sobie wypatrzyli. Ale próbować zawsze warto...
Muszę niebawem wykąpać Alusię, bo po tych wszystkich letnich "wykopaliskach" sierść aż sztywna się zrobiła i samo szczotkowanie (za którym zresztą nie przepada) niewiele daje... Ciekawe jak się będzie gazela w wannie zachowywać ;)

Przy okazji garść wieści o George'u. W sobotę zaliczył "kontrol" w lecznicy. Antybiotyk przyniósł nadspodziewanie dobre efekty. Łapka wygląda dużo lepiej. Jest nadzieja, że martwa tkanka sama odpadnie i nie będzie potrzebna operacja (a tym bardziej amputacja). Humorek się Jeżynce wyraźnie poprawił :) Mieszka teraz w łazience i jest mu chyba trochę za ciepło, bo rzadko chowa się do domku. Za to upodobał sobie moją koszulę nocną, która już właśnie została przeznaczona na szmatę i z lubością się w niej zagrzebuje ;) A wczoraj wieczorem ogłosił protest przeciwko znacznemu zmniejszeniu mu powierzchni życiowej i regularnie dobijał się do drzwi!!! Tak głośno drapał, że szału najpierw dostały psy, a potem Sławek :) W końcu opiekun się poddał i uwolnił Jeżego, biorąc go na ręce. Psy były wniebowzięte! Wreszcie mogły zobaczyć to, co do tej pory tylko czuły. Jeży udawał, że jest zadowolony z chwilowego opuszczenia łazienki, tylko te psy... No, ale od czego umiejętność fukania?! ;) Po kilku minutach wrócił do łazienki i już się nie dobijał. Nie taki ten świat fajny, jak się wydaje przez drzwi :)

Posted

[quote name='Nutusia']Na razie mam kilka fotek brudnej Alutki z czystą Buźką. Tylko czasu i siły brak, by jeszcze wieczorem komputer w domu uruchomić... Ciągle "coś"![/QUOTE]
Wiemy, rozumiemy, poczekamy ;)

Posted

[quote name='Nutusia']Nie. Rzadko się zdarza, że ludzie decydują się na innego psa niż sobie wypatrzyli. Ale próbować zawsze warto...[/QUOTE]
Pani odezwala sie z serwisu alegratka,ale nie ma żadncyh danych kontaktowych, więc Pani musi skontaktować się z Tobą pierwsza.

Posted

O suni z Bemowa nic nie wiem - wątek zamarł...

Dzięki za wątek - wstawiłam kandydaturę Alusi. Ale wątek założony z końcem sierpnia... No nic, trzeba próbować ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...