konfirm13 Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Nutusiu - przytulam :(. Cóż ja Ci powiem? Tylko to, co napisano w mojej ulubionej książce o psach "Pes je šelma psovitá"................ Quote
Ziutka Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Właśnie kejciu mi powiedziała o Jerzym :( Bardzo mi przykro... Quote
Kejciu Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 może gdybym nie umówiła się z Nutusią w NDM do tragedii by nie doszło bo byłaby w domu....:( Quote
Mattilu Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Kasiu, przepraszam Cie bardzo, ale: nie bredz. Nie teraz to kiedy indziej. Jezyk nie mogl szybko uciekac, bo byl sparalizowany, a Kresia natury jamniczej tez by nie zmienila. Quote
Kejciu Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Mattilu napisał(a):Kasiu, przepraszam Cie bardzo, ale: nie bredz. Nie teraz to kiedy indziej. Jezyk nie mogl szybko uciekac, bo byl sparalizowany, a Kresia natury jamniczej tez by nie zmienila. ale tak jakoś mnie naszło.... Quote
Mattilu Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 kejciu napisał(a):ale tak jakoś mnie naszło.... To niech Cie odejdzie. Szybciutko. Quote
Ziutka Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Mattilu napisał(a):To niech Cie odejdzie. Szybciutko. Otóz to ! ! ! Quote
inka33 Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Jeżyku... :sad: Nutusiu, a co na to pan specjalista z azylu...? :hmmmm: Quote
Nutusia Posted February 26, 2014 Author Posted February 26, 2014 kejciu napisał(a):może gdybym nie umówiła się z Nutusią w NDM do tragedii by nie doszło bo byłaby w domu....:( Mattilu napisał(a):Kasiu, przepraszam Cie bardzo, ale: nie bredz. Nie teraz to kiedy indziej. Jezyk nie mogl szybko uciekac, bo byl sparalizowany, a Kresia natury jamniczej tez by nie zmienila. Otóż to! 24 godziny na dobę w domu być nie mogę. Naszą winą jest to, że straciliśmy czujność i zwiodło nas zachowanie psów w stosunku do Jerzego, gdy byliśmy w domu. Nawet sprawny jeż przed psem nie ucieknie - od (nie)skutecznej obrony ma kolce... inka33 napisał(a):Jeżyku... :sad: Nutusiu, a co na to pan specjalista z azylu...? :hmmmm: Nie zamierzam pytać... Mam tylko wyrzuty sumienia, że się nie uparłam, by go przyjął do azylu. Tłumaczył się, że ma przepełnienie i u nas mu będzie lepiej. A gdy zaczęliśmy sobie dobrze radzić z opieką nad nim, z odsikiwianiem, gdy rósł jak na drożdżach, poradziliśmy sobie z odpadniętą stópką, doszliśmy do wniosku, że nikt się nim tak dobrze nie zajmie... Quote
Nutusia Posted February 26, 2014 Author Posted February 26, 2014 A ja coś wiem, sialalalaaaaaa.... ;) Quote
DOG Line Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 A ja teeeeż :D Dzisiaj dzwonił do mnie nowy Pan Alki vel Alysyi po nowemu. Decyzja zapadła, choć szok spowodowany faktem posiadania dwóch psów jeszcze nie minął. Alka zostaje (jakby wcześniej ktoś w to wątpił ;)) Jutro się z nimi widzę :) Quote
Nutusia Posted February 26, 2014 Author Posted February 26, 2014 I ja też się widzę! :multi: Aga jeszcze nie napisała, że Pan dziś zamknął firmę i oba psy szalały na jej terenie. Jak również o tym, że w sklepie nie mieli szelek wystarczająco... ŁADNYCH dla Ali. Ani o tym, że Alę chciała zabrać do siebie Państwa Córka, ale usłyszała, że jeśli już, to może wziąć... Skipera :razz::evil_lol: Quote
jola_li Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 Nutusia napisał(a):A ja coś wiem, sialalalaaaaaa.... ;) DOG Line napisał(a):A ja teeeeż :D Dzisiaj dzwonił do mnie nowy Pan Alki vel Alysyi po nowemu. Decyzja zapadła, choć szok spowodowany faktem posiadania dwóch psów jeszcze nie minął. Alka zostaje (jakby wcześniej ktoś w to wątpił ;)) Jutro się z nimi widzę :) Nutusia napisał(a):I ja też się widzę! :multi: Aga jeszcze nie napisała, że Pan dziś zamknął firmę i oba psy szalały na jej terenie. Jak również o tym, że w sklepie nie mieli szelek wystarczająco... ŁADNYCH dla Ali. Ani o tym, że Alę chciała zabrać do siebie Państwa Córka, ale usłyszała, że jeśli już, to może wziąć... Skipera :razz::evil_lol: I niech mi kto powie, że cuda się nie zdarzają ;)! Cieszę się jak głupia ----- Dog line, jesteś Czarodziejką :)! Quote
konfirm13 Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 :multi::multi::multi:Podskakuję trzykrotnie : Boh trojcu liubit :) Wspaniałe wiadomości !! Alutka, wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia :) Quote
Marysia R. Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 :bigcool::Cool!::cunao: I jakiego arystokratycznego imienia się "nasza" Ala dorobiła:razz: Ciekawe jak to się wymawia:oops: A Córka Państwa może spokojnie zostawić Rodzicom i Alę i Skipera, znajdziemy trzeciego psiaka, specjalnie dla Niej:p Quote
malagos Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 Rany, jaki awans z tym imieniem, rewelka! A Vanilki nie chcą?......... Quote
Nutusia Posted February 26, 2014 Author Posted February 26, 2014 Tak, Aliszja jest oficjalnie, ale i tak... Alą została ;) A Vanilkę może Pani Córce :) Ale nie wiem czy Aga aż tak bardzo zaryzykuje ;) Quote
Gosiapk Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 A ja nadal z tego szoku w kratkę nie wyszłam :crazyeye: A państwa córce mogę moją Adelką podrzucić, nawet imię podobne ;) Quote
Bejotka Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 Jestem u Aluni, zapisałam wątek, buziaki dla Nutusi :) Quote
inka33 Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 Nutusia napisał(a):A ja coś wiem, sialalalaaaaaa.... ;) DOG Line napisał(a):A ja teeeeż :D Dzisiaj dzwonił do mnie nowy Pan Alki vel Alysyi po nowemu. Decyzja zapadła, choć szok spowodowany faktem posiadania dwóch psów jeszcze nie minął. Alka zostaje (jakby wcześniej ktoś w to wątpił ;)) Jutro się z nimi widzę :) Nutusia napisał(a):I ja też się widzę! :multi: Aga jeszcze nie napisała, że Pan dziś zamknął firmę i oba psy szalały na jej terenie. Jak również o tym, że w sklepie nie mieli szelek wystarczająco... ŁADNYCH dla Ali. Ani o tym, że Alę chciała zabrać do siebie Państwa Córka, ale usłyszała, że jeśli już, to może wziąć... Skipera :razz::evil_lol: :laola: itp. A dla Państwa Córki - Vanilka! :D Aga, wciskaj Jej ją szybko, jeszcze przed Twoimi szczeniaczkami! :diabloti: Quote
DOG Line Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 Ludzie, opanujcie się, już i tak wieść o mnie krąży, że strach być moim klientem, bo jak nic z "odzyskiem" się wyląduje... P.S. Szczeniaczki już dawno pozamawiane, wszystkie do sportu tylko ;) Quote
inka33 Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 DOG Line napisał(a):Ludzie, opanujcie się, już i tak wieść o mnie krąży, że strach być moim klientem, bo jak nic z "odzyskiem" się wyląduje... P.S. Szczeniaczki już dawno pozamawiane, wszystkie do sportu tylko ;) Uważaj, bo jeszcze może się rozejść wieść, że smsów nie czytasz...! :diabloti: A po TAKICH dokonaniach, to już się nie opanujemy... :evil_lol: Quote
inka33 Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 DOG Line napisał(a):??? O co biega z SMSami??? :lying: Nie odpisałaś... :bigcry: Przed weekendem wysłałam na nr tel ze strony... :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.