jola_li Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 DOG Line napisał(a):Ale ja już wszystko napisałam! :evil_lol: TUTAJ :roflt: P.S. Domek się szkoli, bardzo fajnie się szkoli, stąd się znamy! :sweetCyb: NIE WIERZĘ, normalnie NIE WIERZĘ --- to byłby CUD!!!! Oby się zdarzył i oby Państwo nie zgłaszali reklamacji ;)! OBYOBYOBYOBYOBYOBYOBYOBYOBYOBYOBYOBYOBYOBYOBYOBY!!!!!!!!!!! Quote
AMIGA Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 To może ja swoją "kustyczkę" podrzucę ;), bo od lipca nie było ani jednego telefonu o nią? Tylko ona raczej do takich maratonów i wygibasów z racji swoich operowanych gałązek się nie nadaje:shake: Quote
Poker Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 Coś niesamowitego :multi: To się nazywa umiejętność swatania :evil_lol: DOGLine, załóż biuro matrymonialne dla ludzi z psami ,a włąściwie z punktu naszego widzenia na odwrót. Quote
DOG Line Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 Jjuż jakiś czas temu założyłam, poszła już wieść, że strach być moim klientem, bo z psiakiem się wyląduje :evil_lol: Quote
AMIGA Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 Tylko pozazdrościć takiej skuteczności, Oby tylko Alutka nie zamienila wersji eksportowej na wersję destrukcyjną:evil_lol: Quote
inka33 Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 Ale numer! :klacz: A właściwie - ale numerantka z Ciebie! :evil_lol: Ale co na to Nutusia...? :hmmmm: A może mogłabyś - dla potomności - wkleić tutaj opowiadanko...? ;) DOG Line napisał(a):Do usług ;D To teraz kolej na Malagosową Vanilkę...? :roll: Quote
DOG Line Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 AMIGA napisał(a):Tylko pozazdrościć takiej skuteczności, Oby tylko Alutka nie zamienila wersji eksportowej na wersję destrukcyjną:evil_lol: Bo ja wiem, czy takie "oby"? Ja tam lubię się z nimi spotykać! :loveu: Quote
DOG Line Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 Nutusia.. Nie wiem, czy już przeczytała, ale nie mam wątpliwości, że poleją się łzy... :bigcry: Quote
DOG Line Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 inka33 napisał(a): To teraz kolej na Malagosową Vanilkę...? :roll: Teraz to kolej na odchowanie szczeniaków :painting::painting::painting::painting::painting::painting: ;D Quote
inka33 Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 DOG Line napisał(a):Nutusia.. Nie wiem, czy już przeczytała, ale nie mam wątpliwości, że poleją się łzy... :bigcry: To ona jeszcze nic nie wie...?!?!?!?! :eek2: Quote
Mazowszanka13 Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 Almie po prostu brakowało sensownego ruchu. DOG Line, zaraz się kolejka psów do Ciebie ustawi :) Gratuluję szybkiej akcji ! Quote
Mattilu Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 Nie moge uwierzyc! Naprawde, zaparlo mi dech...jak juz odpusci to zaczne sie cieszyc, cieszyc, cieszyc!!!:bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool: I jeszcze poprosze troche wiadomosci o nowym koledze/kolezance Alutki :) Quote
konfirm13 Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 Dog Line - jesteś Expres Line :) - and all inclusive. Kocham Cię. Nutusię - też :) Alutka - ani mru, mru, bo....;). Wersaa eksportowa - obowiązująca :) Iniktwtymtemacieniemażadnychgwątpliwości :loveu: Quote
DOG Line Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 Nowy kolega Almy to istny szałaput. Oczywiście też z odzysku. Po nim każda wersja Alki będzie... eksportowa :evil_lol: Quote
inka33 Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 DOG Line napisał(a):Nowy kolega Almy to istny szałaput. Oczywiście też z odzysku. Po nim każda wersja Alki będzie... eksportowa :evil_lol: No to jeszcze "nieźlejszy" z Ciebie numer! :D ...skoro wykombinowałaś tak, żeby Al nawet później była mniej nie eksportowa... :p Quote
AMIGA Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 No to ja tym bardziej czekam na relację z nowego domku Alutki. Strasznie, strasznie jestem ciekawa tych dwóch wersji nieeksportowych :-) Quote
Nutusia Posted February 24, 2014 Author Posted February 24, 2014 Omatkoicórko, co to wczoraj był za dzień w caaaaaaaaaaałej swej rozciągłości! Bardzo wiele się wydarzyło, ale że TAK się zakończy, to bym w najśmielszych snach się nie spodziewała!!!! A propos snów - śniło mi się dziś DWA razy, z odstępem na przebudzenie, że uśmiechnięta Alutka, na moich oczach, radośnie... sika na dywan (ten z Paryża!) :) Myślicie, że to dobra wróżba? :evil_lol: Umówiłyśmy się wczoraj z Agą, że nie będę się z Państwem kontaktować do czwartku (okres próbny ;)), bo w czwartek mamy jechać razem do DS (oby!) podpisać umowę i się uszczypnąć, że to dzieje się naprawdę :razz: Umowa to umowa - nie ma co dyskutować, choć serce każe inaczej. A tu proszę - dziś rano Pani sama do mnie dzwoni! Nie powiem - serce mi stanęło w pierwszej chwili :cool3: Ale w drugiej się okazało, że Pani dzwoni tylko zapytać jak dawno Ala była odrobaczana i czy na pewno jest zdrowa, bo... zwymiotowała śniadanie na kanapę! Szybko się okazało, że miała do tego pełne prawo, bo po spożyciu swojej porcji, poszła odganiać Skipera od miski :crazyeye:, więc Pani jej dała dokładkę, potem wspomniała coś o serku i o bułeczce z klarowanym masełkiem i kanapowe rzyganko w mig zostało wyjaśnione! :eviltong: Pani nadal w szoku, że ma drugiego psa - chyba w nie mniejszym niż ja :diabloti: Mówiła, że od rana powinna pracować, ale nie może, bo się psami zajmuje :eviltong: Ala wczoraj przez 3 godziny była trochę nieswoja, ale potem uznała, że chyba nie będzie tak źle. Wmeldowała się na kanapę, dopominała o głaskanie i wszystkie lody puściły... Pani mi trochę opowiadała o problemach jakie mieli/mają ze Skiperem i nawet zażartowała, że może... jego oddadzą :mad: Tak więc nie taka Alutka straszna, jak ją malują :eviltong: Nie cieszę się, wcale się nie cieszę, ani trochę, ani tyci tyci. Rozpacz w kratkę po prostu!!!!! A czwartek dopiero za 4 dni... Quote
DOG Line Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 Tak, w szoku są wszyscy, łącznie ze mna. Znajomi na DogWay'u też myśleli, że ich wkręcamy :evil_lol: I wygląda na to, że najszybciej z szoku otrząsnęła się... Alka! :roflt: Quote
AMIGA Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 Może lepiej, żeby ona do czwartku jeszcze trochę pobyla w szoku ;) Quote
Nutusia Posted February 24, 2014 Author Posted February 24, 2014 Aga taka pewna swoich racji, że już sama nie wiem czy się dalej nie cieszyć, czy może trochę cieszyć jednak ;) Quote
DOG Line Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 Czekaj! Ćwicz cierpliwość, a co! :evil_lol: Quote
Nutusia Posted February 24, 2014 Author Posted February 24, 2014 Przyjmiesz mnie na szkolenie w tym zakresie? ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.