Gosiapk Posted December 7, 2013 Posted December 7, 2013 [quote name='Ziutka']Była i to taka naprawdę mega! Jak pieprzneło po 2.00 w nocy to nie wiedziałam co sie dzieje![/QUOTE] To było lekko apokaliptyczne zjawisko, surrealistyczne i przerażające zarazem. Quote
Mattilu Posted December 7, 2013 Posted December 7, 2013 [quote name='Nutusia']Napisałam 2 nowe wersje tekstu do ogłoszeń dla Alutki... Co myślicie? Alutka – początki bywają trudne… Alutka to młoda (14 mies.) sunia, która już od dawna powinna mieć swój dom, swoich ludzi i swój świat. Bardzo liczymy na to, że wreszcie się uda spełnić jej marzenia… Al jest uroczą i bardzo wdzięczną psiną. Jednak by się o tym przekonać i poczuć jak wielkim uczuciem i zaufaniem potrafi obdarzyć człowieka, trzeba się trochę postarać. A właściwie bardziej uzbroić się cierpliwość. To nie jest piesek, który z radością rzuci się w ramiona każdemu, kto do niego zagada. Falstart na początku życia sprawił, że Alutka jest nieco nieufna wobec obcych ludzi. Przygląda się z daleka, czasami poszczekuje, sprawdza czy można bezpiecznie podejść i czy warto to zrobić. Ale gdy już przełamie pierwsze lody – nic tylko ją kochać i głaskać! J Z innymi psiakami oraz z kotami dogaduje się bardzo dobrze. Doskonale czułaby się w towarzystwie innego pieska, który pokazywałby jej, że świat jest piękny, a psie życie może być beztroskie. Al uwielbia ruch – na spacerki mogłaby wychodzić co chwila. Umie chodzić na smyczy, pozostawiona w domu na długie godziny bez problemu zachowuje czystość. Sunia jest zdrowa, zaszczepiona i wysterylizowana. Jest filigranowa – waży ok. 7 kg, choć sięga prawie do kolana – taki mikropiesek na szczudełkach. Przyjmij Alutkę pod swój dach, a zyskasz radosnego i wiernego Przyjaciela. Kontakt: 608 33 86 72, mstswf@wp.pl I drugi: Alma – przy niej zostaniesz perfekcyjną panią domu! Alma to młodziutki , 14 miesięczny psi podlotek. Miewa 100 pomysłów na minutę jak sobie uatrakcyjnić życie i nadrobić czas, gdy była tylko porzuconym, niechcianym szczenięciem. Jest radosna, zawsze gotowa na zabawę, kipi energią. Każda rzecz zostawiona samopas może jej się przydać, więc przyszli opiekunowie powinni mieć w sobie coś z perfekcyjnej pani domu – nie ma mowy o pozostawionych na podłodze skarpetkach czy nie wrzuconych do kosza papierkach po cukierkach! :) Choć z Almy taki "struś pędziwiatr", w pierwszym kontakcie z obcą osobą wydaje się nieśmiała i nieufna. Jednak dość łatwo zdobyć jej zaufanie, szczególnie mając w kieszeni garść psich przysmaków. Alma jest zdrowa, zaszczepiona i wsterylizowana. Umie chodzić na smyczy, bez problemu zachowuje czystość, nawet na długo zostawiona w domu. Jest bardzo drobniutka (ok. 7 kg), ale ma długaśne łapinki (sięga prawie do kolana). Bardzo lubi towarzystwo innych zwierzaków – psów, kotów, a nawet jeża. Uwielbia bieganie i zabawy. Jesteś bałaganiarzem? Chcesz to zmienić, ale nie masz motywacji? Adoptuj Almę, a Twój świat odwróci się o 180 stopni! Kontakt: 608 33 86 72, mstswf@wp.pl Ja bym zrobila miks obu tekstow: na bazie glownie pierwszego, ktory jest cieply i serdeczny, z dodatkowa wzmianka o zamilowaniu Ali do porzadku (przedstawionym jako zaleta). Jez wedrujacy po domu - to jest to!!! mozesz sie poczuc jak w angielskiej powiesci:) A co do skokow to faktycznie Hopcia oddaje palme pierwszenstwa Ali, bo u mnie ani razu na blat kuchenny nie wskoczyla (fakt, ze je mamy niestandardowo wysokie) ;) Ale moze to dlatego, ze smakolyki same jej wpadaja do miski - jak ktos cos dobrego je to zawsze jakis obrywek do miski wpadnie;) Quote
konfirm13 Posted December 7, 2013 Posted December 7, 2013 Z tym tekstem, czy innym, Alutka znajdzie w końcu(no i żeby możliwie szybko), ten właściwy i najlepszy dom :) Quote
Nutusia Posted December 8, 2013 Author Posted December 8, 2013 U nas nie było burzy, ale też nie było... prądu. Mieliśmy w piątek nastrojową kolację przy świecach, a potem kroiłyśmy mięso na kiełbasy przy lampie naftowej :) Zmiksować oba teksty? Ojej, będę umiała?... Quote
Kejciu Posted December 8, 2013 Posted December 8, 2013 Zrobiłam po dwa ogłoszenia na gumtree i na tablicy z nowymi tekstami :) Quote
Nutusia Posted December 9, 2013 Author Posted December 9, 2013 Bardzo dziękuję w imieniu Alutki, która wczoraj... zwędziła pęto świeżo uwędzonej kiełbasy... sąsiadów... Quote
Mattilu Posted December 9, 2013 Posted December 9, 2013 Jaki mądry piesek! i kiełbasę uwędzi, i do tego nie swoją, tylko sąsiadów:-) Quote
malagos Posted December 9, 2013 Posted December 9, 2013 Ale numerantka! moja Erka wodołazka kiedyś poszła do sąsiadów, weszła przez otwarty garaż do kuchni, zabrała jeszcze ciepłe makowce i zjadła pod ich kuchennym oknem :) Quote
Nutusia Posted December 9, 2013 Author Posted December 9, 2013 Alutka nigdzie iść nie musiała - kiełbasa się studziła w naszym garażu. Naszą Sławek schował do lodówki, a sąsiedzi po swoją nie przyszli, to mają pętko mniej. I niech się cieszą, że tylko pętko! ;) Quote
Gosiapk Posted December 9, 2013 Posted December 9, 2013 [quote name='malagos']Ale numerantka! moja Erka wodołazka kiedyś poszła do sąsiadów, weszła przez otwarty garaż do kuchni, zabrała jeszcze ciepłe makowce i zjadła pod ich kuchennym oknem :)[/QUOTE] No, nie ładnie... do domu nic nie przyniosła :D Quote
Nutusia Posted December 9, 2013 Author Posted December 9, 2013 Rozmawiałam z Arturem - podobno diabła wcielonego mu w Rodzinie umieściłam ;) Czyta książki, a następnie je zrzuca z półki lub szafki. No nie wiem, u mnie była grzeczna ;) Ale reklamacja nie zostanie wniesiona, zwrotu z adopcji nie będzie, bo Krycha jest miziakiem nad miziaki - całą noc przespała z Pańciem na kanapie, bo zasnął przez TV i nie dał się "przenieść" do sypialni :) Quote
jola_li Posted December 10, 2013 Posted December 10, 2013 [quote name='Nutusia']Rozmawiałam z Arturem - podobno diabła wcielonego mu w Rodzinie umieściłam ;) Czyta książki, a następnie je zrzuca z półki lub szafki. No nie wiem, u mnie była grzeczna ;) Ale reklamacja nie zostanie wniesiona, zwrotu z adopcji nie będzie, bo Krycha jest miziakiem nad miziaki - całą noc przespała z Pańciem na kanapie, bo zasnął przez TV i nie dał się "przenieść" do sypialni :)[/QUOTE] Czyli wygląda na to, że pieski grzecznieją jak się wyprowadzają od Ciebie, a koty - wręcz przeciwnie ;). A może Krysia ma po prostu inny gust literacki niż jej Pan ;)? Quote
Nutusia Posted December 10, 2013 Author Posted December 10, 2013 Dziś wparował do biura w samej koszuli "bo tylko z auta, na chwilę". Dostał burę, że ma o siebie dbać, bo jeszcze mi... kota osieroci!!!!! ;) A Krycha w pełnej komitywie z psiskami - śpi z nimi (albo na nich) i jest szansa, że niedługo zacznie... szczekać! :) Quote
Marysia R. Posted December 10, 2013 Posted December 10, 2013 [quote name='Nutusia']Bardzo dziękuję w imieniu Alutki, która wczoraj... zwędziła pęto świeżo uwędzonej kiełbasy... sąsiadów...[/QUOTE] :roflt::roflt:Alutka wie co dobre! Quote
inka33 Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 Pozdrowienia dla Sławka i reszty stada! :p :diabloti: :diabloti: :diabloti: Quote
Nutusia Posted December 12, 2013 Author Posted December 12, 2013 Bardzo dziękujemy :) Nasz Jeży też potrafi dziabnąć ;) Wczoraj okazał jednak łaskawość - nie dziabnął, dał się wysikać, zjadł, zrobił 2 kupy, stwierdził, że to jeszcze nie wiosna i poszedł spać dalej :) Natomiast Helenie wczoraj się zebrało na zabawę i szaleństwa i upatrzyła sobie... Alutkę. Helena niby zabawowo na nią napadała i wyskakiwała zza węgła. A Ala - niby się cieszyła, że wreszcie kot zwrócił na nią uwagę, ae też momentami minę miała niewyraźną... ;) A wcześniej Al uroczo bawiła się sama ze sobą, a właściwie ze... sznurkiem :) Quote
Gosiapk Posted December 12, 2013 Posted December 12, 2013 [quote name='Nutusia']Bardzo dziękujemy :) Nasz Jeży też potrafi dziabnąć ;) Wczoraj okazał jednak łaskawość - nie dziabnął, dał się wysikać, zjadł, zrobił 2 kupy, stwierdził, że to jeszcze nie wiosna i poszedł spać dalej :) Natomiast Helenie wczoraj się zebrało na zabawę i szaleństwa i upatrzyła sobie... Alutkę. Helena niby zabawowo na nią napadała i wyskakiwała zza węgła. A Ala - niby się cieszyła, że wreszcie kot zwrócił na nią uwagę, ae też momentami minę miała niewyraźną... ;) A wcześniej Al uroczo bawiła się sama ze sobą, a właściwie ze... sznurkiem :)[/QUOTE] Pies Ci kocieje :o Quote
Nutusia Posted December 12, 2013 Author Posted December 12, 2013 Nio... A u Artura Krystynka, która... psieje :) Quote
konfirm13 Posted December 12, 2013 Posted December 12, 2013 Zaśmiecając wątek, proszę o pomoc i rozsyłanie http://www.dogomania.pl/forum/threads/249522-ON-w-dawnym-stylu-szuka-domu Pozdrawiam. K. Quote
malagos Posted December 13, 2013 Posted December 13, 2013 Dobrego dnia! moze trzynasty okaże sie tym dobrym? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.