inka33 Posted September 20, 2013 Posted September 20, 2013 [quote name='Nutusia']Tam wciąż ktoś był, bo były małe dzieci i opiekunka albo babcia. Był ogródek i jej była pani mówiła, że ona wcale nie chciała do domu wracać - wolała być na dworze. U nas wychodzi za każdym razem, gdy się otworzy drzwi, ale jeśli nie ma towarzystwa, szybko chce wracać. Ona nie była uczona dobrych psich manier - zabrakło czasu, cierpliwości i konsekwencji. U mnie też trochę z tym na bakier jest, niestety.[/QUOTE] Zdaje się, że takie bakiery to można wyprostować... :siara: Quote
Nutusia Posted September 20, 2013 Author Posted September 20, 2013 Pewnie można. Tylko trochę trudno w tak dużym stadzie jak moje i z taką ilością wolnego czasu, jakim dysponuję. Już pisałam, że nie jestem dobrym domem tymczasowym :( Quote
konfirm13 Posted September 20, 2013 Posted September 20, 2013 No co Ty ! Jesteś wspaniałym DT :). Psy są u Ciebie szczęśliwe i [B]uczą się ufać człowiekowi[/B]. Nauka chodzenia na smyczy, to przy tym - pestka! Alutek, chcą cię oddać w dwupaku z Fioną i uciekać do Australii :mad:. Niedoczekanie:evil_lol: Quote
jola_li Posted September 20, 2013 Posted September 20, 2013 [quote name='Nutusia']Pewnie można. Tylko trochę trudno w tak dużym stadzie jak moje i z taką ilością wolnego czasu, jakim dysponuję. Już pisałam, że nie jestem dobrym domem tymczasowym :([/QUOTE] To - excusez le mot ;)! - głupoty pisałaś! Jesteś świetnym domem tymczasowym, a że na szkolenie nie masz czasu, to trudno. Te, które mają (i takie, co też nie mają), biorą za to kasę... Quote
Gosiapk Posted September 20, 2013 Posted September 20, 2013 Hmmm... ja tu widzę podłe oszczerstwa pod adresem Alutki. To jeż JeŻy wywalił miskę! Wszyscy wiedzą, że jeże lubią kocie chrupki :) Quote
Mattilu Posted September 20, 2013 Posted September 20, 2013 [quote name='Gosiapk']Hmmm... ja tu widzę podłe oszczerstwa pod adresem Alutki. To jeż JeŻy wywalił miskę! Wszyscy wiedzą, że jeże lubią kocie chrupki :)[/QUOTE] Wlasnie! Alutka weszla tylko na stol. I na pewno miala po temu wazne powody! Quote
Kejciu Posted September 21, 2013 Posted September 21, 2013 A teraz pewnie słodko śpi pod tym stołem:D Quote
Nutusia Posted September 21, 2013 Author Posted September 21, 2013 Akurat teraz to śpi na oparciu kanapy ;) Quote
konfirm13 Posted September 22, 2013 Posted September 22, 2013 Słodkości psinka - jak śpi. Mizianko i głaski dla wyborowego stadka Nutusi :) Quote
mestudio Posted September 22, 2013 Posted September 22, 2013 [quote name='jola_li']To - excusez le mot ;)! - głupoty pisałaś! Jesteś świetnym domem tymczasowym, a że na szkolenie nie masz czasu, to trudno. Te, które mają (i takie, co też nie mają), biorą za to kasę...[/QUOTE] Ja bym bardzo chciała poznać "te", które mają czas lub nie i biorą kasę za to, że zajmują się psami. Jestem poruszona tym postem i proszę o napisane, które "te" zarabiają na psach. Quote
Gosiapk Posted September 22, 2013 Posted September 22, 2013 [quote name='Mattilu']Wlasnie! Alutka weszla tylko na stol. I na pewno miala po temu wazne powody![/QUOTE] Oczywiście! Chciała po niegrzecznym JeŻym posprzątać :) Quote
inka33 Posted September 22, 2013 Posted September 22, 2013 [quote name='mestudio']Ja bym bardzo chciała poznać "te", które mają czas lub nie i biorą kasę za to, że zajmują się psami. Jestem poruszona tym postem i proszę o napisane, które "te" zarabiają na psach.[/QUOTE] Przecież takich dt jest mnóstwo - choćby hoteliki... (ale to przynajmniej oficjalnie jest) Quote
Gusiaczek Posted September 22, 2013 Posted September 22, 2013 [quote name='mestudio']Ja bym bardzo chciała poznać "te", które mają czas lub nie i biorą kasę za to, że zajmują się psami. Jestem poruszona tym postem i proszę o napisane, które "te" zarabiają na psach.[/QUOTE] Sic! Szkoda gadać, Mestudio, rób swoje, bo robisz bardzo dobrze. Quote
Nutusia Posted September 22, 2013 Author Posted September 22, 2013 Nie bardzo rozumiem, szczerze mówiąc... Quote
jola_li Posted September 22, 2013 Posted September 22, 2013 [quote name='mestudio']Ja bym bardzo chciała poznać "te", które mają czas lub nie i biorą kasę za to, że zajmują się psami. Jestem poruszona tym postem i proszę o napisane, które "te" zarabiają na psach.[/QUOTE] [quote name='Gusiaczek']Sic! Szkoda gadać, Mestudio, rób swoje, bo robisz bardzo dobrze.[/QUOTE] Przyznam, że nie rozumiem Waszych reakcji. Są bezpłatne domy tymczasowe (za zwrot kosztów utrzymania i leczenia) i płatne domy tymczasowe, które biorą pieniądze również za hotelikowanie psa - czyżbym odkryła niechcący jakąś amerykę? Stwierdziłam jedynie powszechnie wiadomy fakt, a że wywołał on aż takie Wasze poruszenie, Mestudio i Gusiaczku, to doprawdy nie mogę wyjść ze zdumienia. Lepiej chyba nic nie pisać, bo po prostu strach się bać :shake:. Quote
mestudio Posted September 22, 2013 Posted September 22, 2013 [quote name='jola_li']Przyznam, że nie rozumiem Waszych reakcji. Są bezpłatne domy tymczasowe (za zwrot kosztów utrzymania i leczenia) i płatne domy tymczasowe, które biorą pieniądze również za hotelikowanie psa - czyżbym odkryła niechcący jakąś amerykę? Stwierdziłam jedynie powszechnie wiadomy fakt, a że wywołał on aż takie Wasze poruszenie, Mestudio i Gusiaczku, to doprawdy nie mogę wyjść ze zdumienia. Lepiej chyba nic nie pisać, bo po prostu strach się bać :shake:.[/QUOTE] Owszem logiczne, nielogiczne jest stawianie na końcu takiej wypowiedzi trzech kropek bo różnie można pomyśleć. Nie mam nic przeciwko hotelom. Inna grupa to PDT bez zarejestrowanej działalności - za tymi nie przepadam. A jeszcze inna grupa to kombinatorzy i tu mi się włos na głowie jeży. Ale to nie miejsce na te rozmowy. Quote
Nutusia Posted September 22, 2013 Author Posted September 22, 2013 Czyli wszystko się zgadza - ja się podpisuję pod powyższym wszystkimi kończynami :) Pod tym, co napisała Jola też :) Specyfika słowa pisanego ;) Alusia się trochę zmienia. Rano już nie jest tak, że jak się wstanie na siku, to nie można wrócić do łóżka ;) Wraca chętnie, chętnie przystaje na przykrycie kołderką, przytula się albo wywala na plecki i... dosypiamy. Ona jest bardzo płochliwa i niepewna siebie. Nadal obszczekuje wszystkich nie-domowników, choćby nie wiem jak często u nas bywali i nie wiem na jak długo... Z wielką rezerwą podchodzi również do kotów. Helenki się boi i woli z nią nie zaczynać. W sumie ok, bo Helka to "dziki kot"! Ale co ciekawe, boi się też Buźki, a to już jest zabawne - widzieć jak kicia wielkości dłoni "terroryzuje" całkiem sporą psicę :) Jedynie z naszymi psami trzyma sztamę i nie obawia się nawet Lesia (co nie zawsze jest bezpieczne ;)) Quote
Mattilu Posted September 22, 2013 Posted September 22, 2013 Powiedz Nutusiu, jaki Twoim zdaniem powinien byc dom Alutki? Quote
Nutusia Posted September 22, 2013 Author Posted September 22, 2013 Fajnie by było, gdyby był inny piesek, taki zrównoważony i normalny jak Chmurka. Cudownie by było, gdyby warunki były podobne do naszych, czyli ogródek. Ona nie może się nudzić, to pewne. Myślę, że w bloku też by się odnalazła. Ma problem widząc inne psy - ujada jak opętana i idzie wtedy na dwóch łapach. Na smyczy chodzi całkiem dobrze, więc z tym problemu nie ma. Okolica natomiast musiałaby być spokojna, bo ona jest bardzo płochliwa i byle co powoduje "zryw" niepokoju. Może nie do końca powinien to być dom otwarty, gdzie co weekend jest impreza... Do tego dużo głasków i... wyrozumiałości dla jej nie do końca przewidywalnych wybryków. Ktoś chętny? ;) Quote
Mattilu Posted September 22, 2013 Posted September 22, 2013 Przeciez wiesz :( A ten jazgot na inne psy i chodzenie na dwoch lapach Hopka tez miala, a teraz juz jej przeszlo :) I plochliwosc z czasem sie zmniejszyla, wiec moze i u Alutki z czasem tak sie stanie. Quote
asiuniab Posted September 22, 2013 Posted September 22, 2013 Alutku, tak czytam, czytam o Tobie to i ślad zostawię; najważniejsze, że wiemy jaki tak naprawdę powinien być ten domek, to chyba trzeba to do ogłoszeń wstawić; Quote
Kejciu Posted September 22, 2013 Posted September 22, 2013 Moja Sabcia jak wzięliśmy ją ze schroniska - była szczeniakiem - mniej więcej 3-4 msc - na początku wogóle nie szczekala - tylko wydawała takie dziwne stłumione dźwięki - nasz dr Traczyk powiedział aby się nie przejmować ze jeszcze szczekać będzie - i jak zwykle miał rację - do czego zmierzam - na samym początku jak widziała psy na spacerze - to aż piszczała tak do nich ciągnęła - dr powiedział że to normalne zachowanie szczeniaka który wyrwany został ze skupiska psów - ale po kilku miesiącach był taki przełom że każdy napotkany pies -musiał zostać obszczekany - ale żeby to było szczekanie...to był PISK!tak jak by ją ktoś ze skóry obrywał :):):) i stanie na dwóch łapkach - jak surykatka - ale jak zamieszkał z nami piękny miś Krzyś :) to zachowanie Saby na spacerze w stosunku do innych napotykanych psów się zmieniło - chociaż niektóre zawsze obszczekuje ale one też nie zostają dłużne :) ot taka wymiana zdań :)Może jakby Alusia trafiła do domku własnie takiego jak opisała Nutusia - z innym psiakiem w typie Chmurki - to też wszystko by się unormowało :) Mi jest ciężko pracować z Sabą z tym jej szczekaniem jak ktoś przyjdzie - nawet jak kogoś zna - ale jest takie darcie japki że cięzko ją poskromić :) a co dopiero jakby psiaków bylo więcej....to zupełnie sobie tego nie wyobrażam :) Cały czas myślę o Alutce i ogłaszam - ale póki co cisza.... Chyba ciocia Kasia musi Alusię odwiedzić i jakieś nowe fotsy cyknąć :)cosik pomyślimy :) Quote
Ellig Posted September 23, 2013 Posted September 23, 2013 [quote name='mestudio']Owszem logiczne, nielogiczne jest stawianie na końcu takiej wypowiedzi trzech kropek bo różnie można pomyśleć. Nie mam nic przeciwko hotelom. Inna grupa to PDT bez zarejestrowanej działalności - za tymi nie przepadam. A jeszcze inna grupa to kombinatorzy i tu mi się włos na głowie jeży. Ale to nie miejsce na te rozmowy.[/QUOTE] Tez tak mysle, ze na dogo nie ma miejsca na takie szczere rozmowy, niestety... Tutaj szczerośc jest karalna, lepiej jest bic pianę.Lepiej jest stawiac pomniki. A kombinatorow nie brakuje tu zgadzam sie z mestudio. Wypowiedz Joli cyt."Są bezpłatne domy tymczasowe (za zwrot kosztów utrzymania i leczenia) i płatne domy tymczasowe, które biorą pieniądze również za hotelikowanie psa - czyżbym odkryła niechcący jakąś amerykę? " Jolu wlasnie jej nie odkrywasz bo te podzialy to juz jest tylko mit.Mozna by o tym napiac ksiazke. I to by bylo na tyle z mojej strony, Nie ma co zasmiecac wątku. Quote
Ellig Posted September 23, 2013 Posted September 23, 2013 Rozumiem,ze ta pani, ktorej wysylalm namiary na Chmurke nie odezwala sie? Nutusiu, wysle Ci na pw, namiar telefoniczny jak zajrze tu ponownie. Quote
Gusiaczek Posted September 23, 2013 Posted September 23, 2013 [quote name='jola_li']Przyznam, że nie rozumiem Waszych reakcji. Są bezpłatne domy tymczasowe (za zwrot kosztów utrzymania i leczenia) i płatne domy tymczasowe, które biorą pieniądze również za hotelikowanie psa - czyżbym odkryła niechcący jakąś amerykę? Stwierdziłam jedynie powszechnie wiadomy fakt, a że wywołał on aż takie Wasze poruszenie, Mestudio i Gusiaczku, to doprawdy nie mogę wyjść ze zdumienia. Lepiej chyba nic nie pisać, bo po prostu strach się bać :shake:.[/QUOTE] Każdy z nas ma prawo do "nierozumienia" Jolu, nie mam w sobie nic z prowokatora netowego, nie biorę udziału w pyskówkach, nie prowokuję ich .... Jestem pełna uznania dla pracy i oddania wszystkim, którym los Ogonków leży na sercu. Niestety często wielu z nich dostaje po nosie zupełnie niezasłużenie. Nie jestem "poruszona", jednakowoż jest mi przykro, że wprawiłam Cię w takie zdumienie. Tak, słowo pisane nie odda intencji - nawet tych najlepszych. Alutka, pozdrawiam :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.