Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zależy ile będzie "wszystkich" ;) Bo przy okazji można się poznać w realu (jak to miało miejsce u Malagosowej) i im nas będzie więcej, tym więcej z nas się pozna :)

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Po pierwsze sunia śliczna! Totalnie w moim typie :)

Po drugie... wpraszam się bezczelnie na sabat :lol:

... no i zapisuję wąteczek!

Posted

No nareszcie! :)

Alutka dziś wstała pełna werwy, wybiegała do ogrodu, potem mokrymi, zapiaszczonymi odnóżami wpadała na łóżko, prosto na moją głowę... Ładnie zjadła śniadanie (nie chciałam pisać, żeby nie zapeszyć, ale od 2 dni je WYŁĄCZNIE suchą karmę!). Trochę mi szkoda, że dziś jej takie "kuku" zrobimy, ale jak mus, to mus. Musi być gorzej, żeby potem mogło być już tylko dobrze... Na pociechę, posterylkowy rosołek już się wczoraj ugotował ;)

Posted

W sierpniu mam zamiar wybrał się wreszcie na Mazurki, i to na początku - tek że nie wiem, czy będę w domu 6. Wszystko to zależy od mojej córki, pogody, ale bardzo się postaram BYĆ Z WAMI :)
Małe spotkanko planowała tez Mazowszanka?......

Posted

Kciukam za sterylke! Fartuszek jest?

co do sabatu, to chcialam uscislic, ze bedzie nas troje plus Hopcia (bez Zosi, bo ona z Dziadkami w Rabce). Piec niczego nie bede, oszczedze Wam tego;) ale przywieziemy jakies winko moselskie :)

Posted

To ja zrobię swoją autorską sałatkę i, żeby tradycji stała się zadość, wezmę ze sobą swoje +1, czyli Jacka...


... Jacka Danielsa ;-)

Posted

Uuuuuaaaaaa..... się będzie działo!
Malagosie - 6 sierpnia to jest... wtorek ;) Mattilu nie może w innym terminie. Ja mogę, bo mam urlop. Eloise może bo może, ale dla innych, niewakacyjnych proponuję termin weekendowy, jakby co :)

Posted

Nutusia napisał(a):
Uuuuuaaaaaa..... się będzie działo!
Malagosie - 6 sierpnia to jest... wtorek ;) Mattilu nie może w innym terminie. Ja mogę, bo mam urlop. Eloise może bo może, ale dla innych, niewakacyjnych proponuję termin weekendowy, jakby co :)


No tak.. ja też wolałabym weekend... Z urlopem będzie ciężko, bo właśnie w niedzielę, 4.08. wracam z wyjazdu.

Posted

Czekamy na deklaracje innych "czarownic". Weekendowo to najlepiej byłoby w sobotę - 10go, jeśli o mnie chodzi. Mogłoby być i 3-go, ale wtedy kcd nie będzie. Ale z kolei 6go jedyna szansa na poznanie Mattilu! ;) :)

Posted

Mattilu napisał(a):
To jedz dwa razy, najpierw 6-go, kiedy bedziemy my, i potem, kiedy beda inni :)

Jak mnie Nutusia nie pogoni...czemu nie ;)

Posted

Ziutka napisał(a):
Jak mnie Nutusia nie pogoni...czemu nie ;)


Ja też tak chcę! Tak sobie marzę, ze mnie to by może Mazowszanka zabrała, bo siama nie dam rady :roll: :oops:

Posted

Ne zazdraszczaj, tylko przyjeżdżaj!!! :razz:

Alma już zapomniała, że miała jakikolwiek zabieg! Gania z Lili jak opętana, upał jej nie straszny :) Szew tak maleńki, że go prawie nie widać, ale niestety, sukieneczka jest niezbędna, bo cały czas zagląda co tam ma...
Po zabiegu cały wieczór przesiedzieliśmy na tarasie. Przykryłam ją kocykiem, bo jednak po narkozie bywa chłodno. Potem poszłyśmy spać. Musiałam ją wziąć do łóżka, bo się domagała! Przespała calusieńką noc. Rano już była całkiem na chodzie, zjadła śniadanie z apetytem. Jeszcze wczoraj trochę polegiwała w domu, ale dziś już jest na chodzie całkowicie. 15go zdejmiemy ten mikro szewek i będzie panna miała z łepka :)

A, jeszcze zapomniałam, że Alutka to grrrrrroźny pies! Po zabiegu Doktor ją schował do klateczki, żeby doszła do siebie, bo miał dużo pacjentów i nie chciał jej od razu zabierać na górę. Gdy poszedł po nią asystent Piotruś, po chwili wrócił do gabinetu i prosił mnie o pomoc, bo Alma warczała, kłapała zębami i nie dała się wyciągnąć!!!! Ale na mój widok ucieszyła się wyraźnie :) Założyłam jej szeleczki na wszelki wypadek i razem z posłankiem wyjęłam z klateczki. A co ją będzie obcy gdzieś zabierał!?!?!? Mądra dziewczynka :)

Posted

Tiaaaa przyjeżdżaj. A co z Amigą i z Nunią?
A Alutka to mądra i dzielna dziewczynka. Nie dosć że ją pokroili i pozszywali to jeszcze się jacyś obcy do niej przystawiają. Nie można sobie na wszystko pozwalać :-)

Posted

Uzupełniłam post rozliczeniowy. Sterylka kosztowała 200 zł (fraczek gratis ;)) plus 10 zł dojazd.
Aluchna jest coraz słodsza i coraz... "dotkliwiej" domaga się pieszczochowania! Wali łapką np. po twarzy śpiącego ;)

Posted

To my też byśmy się nieśmiało wprosili na sabat:) termin dowolny nam pasuje:)
Możemy przywieźć jakieś sałatki bo z ciastem to bym się stresowała, że nie sprosta wyzwaniu, gdy tyle Ciotek Ciastowych Wymiataczek przy stole:)
Jakby była potrzeba to możemy kogoś zabrać, a nawet po Ciocie Malagos pojechać, jeśli nie ma jak dotrzeć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...