AMIGA Posted June 30, 2013 Posted June 30, 2013 togaa napisał(a):Było emocjonująco, nie powiem ! Gratuluję decyzji , a ślicznocie szczęścia życzę.:lol: Oj było emocjonująco, było :-) Tez coś na ten temat wiem :-) Quote
eliza_sk Posted July 3, 2013 Author Posted July 3, 2013 Alaska już po sterylce - niewiarygodne, ale ten szkielet konia rozsypałby się w przyszłym tygodniu :( Quote
masza44 Posted July 3, 2013 Posted July 3, 2013 Dobrze, że udało się wczas. Kochana sunia, jaka wyczesana:) Quote
togaa Posted July 3, 2013 Posted July 3, 2013 Miałam okazję spotkać 'maleńką" w poniedziałek ( jak miała USG) i wczoraj ( po sterylce) w Lecznicy. To fakt, jest zjawiskowo piękna i O G R O M N A !!! Zdjęcia niestety kiepskiej jakości, ale zawsze cos; Poniedziałek; w Lecznicy i przed ,ze swoją NOWĄ PANIĄ .... Wtorek; w Lecznicy po sterylce, czeka na swoją PAŃcię. Quote
eliza_sk Posted July 3, 2013 Author Posted July 3, 2013 Dzięki togaa - a jak zatem widziałabyś sunię w mieszkaniu, które sprawdzałyście jako pierwsze ;) ? Upchnąłby ją ? Quote
togaa Posted July 3, 2013 Posted July 3, 2013 eliza_sk napisał(a):Dzięki togaa - a jak zatem widziałabyś sunię w mieszkaniu, które sprawdzałyście jako pierwsze ;) ? Upchnąłby ją ? Wiesz, że Jej tam nie widziałam .:razz: Nie tylko z powodu metrażu. W ogóle, nie ma co porównywać. Oj, zazdroszczę Wam tego bielskiego domku, zazdroszczę. Sunieczka lepiej trafić nie mogła !!!! Quote
eliza_sk Posted July 3, 2013 Author Posted July 3, 2013 Ale widząc niedźwiedzia na żywca (pomijając względy inne), to swobodnie by się tam obrócić nie mogła ;) ? Quote
Felka z Bagien Posted July 3, 2013 Posted July 3, 2013 To znaczy,że Alaska była w ciąży?Piękna sunia.Jak już się zadomowi,to dopiero zobaczymy prawdziwą MISS! Quote
AMIGA Posted July 3, 2013 Posted July 3, 2013 Upssssssssssssss no to pięknie, pięknie. Dobrze, że w takim razie udało się zdążyc ze sterylką. A sunia jest naprawdę sliczna (phiii szkielet konia - gdzie to do konia podobne :-)) Quote
eliza_sk Posted July 3, 2013 Author Posted July 3, 2013 Głowę bym sobie dała uciąć - jakby ktoś zapytał czy jest w ciąży jak zgarniałam. Przecież jeszcze przyćpałam ją do obcinania ogona i dokładnie obmacałam i obejrzałam, pochwa rozpulchniona jak po cieczce, brzucha zero, poziom minusowy wręcz. Quote
Felka z Bagien Posted July 3, 2013 Posted July 3, 2013 No to szczęście,że zdążyłyście dziewczyny! Quote
togaa Posted July 4, 2013 Posted July 4, 2013 Felka z Bagien napisał(a):To znaczy,że Alaska była w ciąży?Piękna sunia.Jak już się zadomowi,to dopiero zobaczymy prawdziwą MISS! Niestety, była. I to wysokiej. Nowa Pańcia (Agata ) jest groomerem. Sunieczka będzie zapewne wizytówką firmy !;) Quote
Felka z Bagien Posted July 4, 2013 Posted July 4, 2013 To wspaniale,że się udało wszystko ogarnąć w porę!Dzięki! Quote
eliza_sk Posted July 11, 2013 Author Posted July 11, 2013 Alaska coś nie ma szczęścia ... wraca z adopcji. Okazała się być mało przyjazna innym psom. Rozumiem obawy, bo pani ma salon psiej pielęgnacji, ale dla mnie to za wcześnie, żeby podejmować takie decyzje, tydzień temu miała sterylkę aborcyjną, hormony szaleją. Wczoraj była psia psycholożka, powiedziała, że owszem wszystko do odwrażliwienia i wypracowania, ale pani boi się, że nie podoła. Quote
tomcug Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 eliza_sk napisał(a):Alaska coś nie ma szczęścia ... wraca z adopcji. Okazała się być mało przyjazna innym psom. Rozumiem obawy, bo pani ma salon psiej pielęgnacji, ale dla mnie to za wcześnie, żeby podejmować takie decyzje, tydzień temu miała sterylkę aborcyjną, hormony szaleją. Wczoraj była psia psycholożka, powiedziała, że owszem wszystko do odwrażliwienia i wypracowania, ale pani boi się, że nie podoła. Szkoda, że nie dała szansy suni.... Quote
masza44 Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 ojej nie takich wieści się spodziewałam...ale może jeśli było na nią więcej dobrych domów to któryś z nich się zdecyduje? Quote
eliza_sk Posted July 11, 2013 Author Posted July 11, 2013 masza44 napisał(a):ojej nie takich wieści się spodziewałam...ale może jeśli było na nią więcej dobrych domów to któryś z nich się zdecyduje? Poza tym, sprawdzane były jeszcze 2 domy, ale żaden z nich nie był TYM :( Quote
masza44 Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 eliza_sk napisał(a):Poza tym, sprawdzane były jeszcze 2 domy, ale żaden z nich nie był TYM :( Oj...ona jest bardzo ładna i przyciąga wzrok na ogłoszeniach więc może znajdzie się szybko i TEN. Quote
eliza_sk Posted July 11, 2013 Author Posted July 11, 2013 Czekam na modyfikację tekstu przez obecną pancię i działamy, trzeba pełnej mobilizacji ogłoszeniowej, bo nie wiadomo jak długo sunia może tam zostać. A wracać nie ma gdzie, bo DT zawieszony na czas wakacji. Quote
Felka z Bagien Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 eliza_sk napisał(a):Alaska coś nie ma szczęścia ... wraca z adopcji. Okazała się być mało przyjazna innym psom. Rozumiem obawy, bo pani ma salon psiej pielęgnacji, ale dla mnie to za wcześnie, żeby podejmować takie decyzje, tydzień temu miała sterylkę aborcyjną, hormony szaleją. Wczoraj była psia psycholożka, powiedziała, że owszem wszystko do odwrażliwienia i wypracowania, ale pani boi się, że nie podoła. A co zrobi jak będą do niej trafiały "agresywne" psy na strzyżenie?To jakieś nieporozumienie. Quote
togaa Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 Też czuję wielki zawód , bo domek był bez zarzutu . A co zrobi jak będą do niej trafiały "agresywne" psy na strzyżenie? Problemem nie są relacje ; "człowiek - pies", a... "pies - pies." Biedna sunia , biedna Ty Elizko. Przepraszam że w jakiś sposób zawiodłam . Quote
eliza_sk Posted July 11, 2013 Author Posted July 11, 2013 togaa napisał(a):Też czuję wielki zawód , bo domek był bez zarzutu . Problemem nie są relacje ; "człowiek - pies", a... "pies - pies." Biedna sunia , biedna Ty Elizko. Przepraszam że w jakiś sposób zawiodłam . Basiu, nie miej do siebie żalu, nie wszystko możemy przewidzieć. Ja mam żal do p. Agaty i mówiłam jej o tym - 2 tygodnie, to jakaś kpina jeśli chodzi i czas dany psu :( Ale decyzja podjęta, nie ma co jojczyć, trzeba ogłaszać. Quote
tomcug Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 eliza_sk napisał(a):Basiu, nie miej do siebie żalu, nie wszystko możemy przewidzieć. Ja mam żal do p. Agaty i mówiłam jej o tym - 2 tygodnie, to jakaś kpina jeśli chodzi i czas dany psu :( Ale decyzja podjęta, nie ma co jojczyć, trzeba ogłaszać. A wiemy, jak długo sunia może tam zostać? Bo to ważne bardzo. Quote
eliza_sk Posted July 11, 2013 Author Posted July 11, 2013 tomcug napisał(a):A wiemy, jak długo sunia może tam zostać? Bo to ważne bardzo. Mówiłam, że nie ma gdzie wracać, im szybciej tym lepiej :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.