Tyśka) Posted September 19, 2016 Posted September 19, 2016 Łał, jakie cudne zdjęcia! I cieszę się z mikropostępów! Kciukuję za wyniki badań. Quote
Dioranne Posted September 20, 2016 Author Posted September 20, 2016 21 godzin temu, Tyś napisał: Łał, jakie cudne zdjęcia! I cieszę się z mikropostępów! Kciukuję za wyniki badań. Dziękujemy. Jakoś wraca mi wiara w to, że będzie dobrze... Zobaczymy jak to się poukłada. A jutro, oprócz konsultacji, przede mną i Młodym, bardzo ważne spotkanie z pewną Panią i jej dwiema suczkami. Liczę przede wszystkim na to, że Pan Pinczer pokaże, iż potrafi się zachować. Trochę stresu jest, ale damy radę. Tymczasem przedstawiam filmik z ostatniego, grupowego spaceru w Lesznie: I nie wiem co mnie 'tknęło', ale znowu przeczytałam swoje pierwsze posty tutaj, w naszej galerii... Po raz kolejny miałam ochotę walnąć face palma. Dobrze, że chociaż minimalnie mi się w tym łbie poustawiało... Quote
Dioranne Posted November 17, 2016 Author Posted November 17, 2016 Galeria znowu nam się zakurzyła, czas się za nią zabrać. Co najważniejsze: badania nie wykazały nic niepokojącego, zero guzów, stanów zapalnych itd. Aby wykluczyć padaczkę, dostaliśmy leki jej zapobiegające, jednak okazało się, że to nie 'to'. Ogólnie rzecz biorąc, mam wrażenie iż przynajmniej na jakiś czas pożegnaliśmy tzw. gorszy okres. Teraz jest w miarę okay i oby było tak jak najdłużej. Mogę się też pochwalić, że z Nico byliśmy na warsztatach psiej komunikacji, w sobotę idziemy na kolejne. I co najważniejsze: uczymy się oboje. Zapewne sobotnie warsztaty nie będą ostatnimi. A jeśli wszystko fajnie się ułoży, Pan Pinczer w styczniu będzie terroryzował Annówkę. Także jakoś to się wszystko toczy. Quote
Dioranne Posted December 25, 2016 Author Posted December 25, 2016 Dnia 19.11.2016 o 19:58, Tyś(ka) napisał: Łał! Dzieje się, super Musi się dziać, bo inaczej pewnie oboje dostalibyśmy na łeb (jeszcze bardziej niż obecnie ). Oprócz Annówki, na Nowy Rok mamy w planach prześwietlenie Pana Pinczera. Na pewno prześwietlimy kręgosłup, a co jeszcze to się dopiero okaże. Podsunięto nam, że być może kręgosłup uciska na nerw i to powoduje takie, a nie inne zachowania u Młodego. Będziemy sprawdzać. Tymczasem, razem z Nico pragniemy życzyć wszystkim wesołych Świąt oraz szczęśliwego Nowego Roku! Obiecujemy też, że będziemy częściej zaglądać na stare, dobre dogo. I na koniec, dwie starsze foteczki - teraz Młodemu się ciutkę przytyło, ale na całe szczęście nie ma takiej tragedii jak rok temu. Quote
szczekamy Posted January 7, 2017 Posted January 7, 2017 Ja też sobie przypomniałam o dogo ostatnio, a jak się zebrałam, żeby odświeżyć konto, to się okazało, że nie pamiętam hasła ^^ Brawo ja :D (tutaj Kasia, co miała mieć pipeta, a czeka na bordera XD) Quote
Dioranne Posted January 14, 2017 Author Posted January 14, 2017 Dnia 7.01.2017 o 20:06, szczekamy napisał: Ja też sobie przypomniałam o dogo ostatnio, a jak się zebrałam, żeby odświeżyć konto, to się okazało, że nie pamiętam hasła ^^ Brawo ja :D (tutaj Kasia, co miała mieć pipeta, a czeka na bordera XD) A przypomnienie na maila? Z tym borderem to zaskoczyłaś większość osób. Ale zazdroszczę bardzo, że jesteś już tak blisko malucha... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.