toyota Posted June 13, 2013 Posted June 13, 2013 (edited) Labrador jest prezentem urodzinowym dla obecnie 15- sto letniego chłopaka. Ludzie nigdy wcześniej nie mieli psa. Pies zaczął warczeć na dzieci- 15 -latka i 8- latka. Nie warczy na osobę dorosłą (panią domu). Pani domu wykastrowała psa oraz oddała go na szkolenie do byłego policjanta. Pies przebywał u tego policjanta i pani go odwiedzała ok. 2 razy w tygodniu. Szkolenie trwało ok. miesiąc. Polegało na kolczatce, szarpaniu i biciu psa. Szkolenie wzmogło agresję psa na domowników (dzieci). Pies warczy np. w sytuacji gdy ma coś do gryzienia (np. świńskie ucho), ale była też taka sytuacja, że do domu wróciła pani, pies stał pod drzwiami i się cieszył i warczał na chłopaka, który chciał otworzyć jej drzwi. Ostatecznie chłopak rzucił klucze przez okno. Pies mieszka w mieszkaniu i wychodzi wyłącznie na krótkie spacery przed blok. Ludzie nie wiedzą jaki ma stosunek do innych psów, nie pozwalają mu na kontakty. Gdy był szczeniakiem poświęcali mu więcej czasu i bawił się z psami. Te psy, które zna od szczeniaka nadal lubi i akceptuje. Niestety kilka dni temu pies złapał chłopaka zębami. Nie wiem jakie były tego okoliczności. Podejrzewam, że chłopak chciał zapanować nad psem siłowo. Dostałam informację, że pies zawarczał na 8-latka i starszy brat chciał go "obronić " i wtedy pies ugryzł niegroźnie (siniak). Niestety pan domu, który nie mieszka z rodziną i będzie w domu w poniedziałek, chce uśpić tego psa. Forum labradorów powiadomione, jednak nie ma środków na utrzymanie labka w hotelu. Potrzebny tani i doświadczony DT, który podejmie się pracy z tym psem. Karin ma 2 lata i jest wykastrowany. Edited November 28, 2013 by toyota Quote
toyota Posted June 14, 2013 Author Posted June 14, 2013 (edited) Pojawił się na horyzoncie BDT dla labka. Dom będzie sprawdzany. Niestety jest duża odległość do pokonania : Grudziądz - Mysłowice- w jedną stronę 450 km. Potrzebna jest pomoc finansowa na transport, jeśli uważamy, że warto ratować tego psa... Edited June 14, 2013 by toyota Quote
toyota Posted June 14, 2013 Author Posted June 14, 2013 Właścicielka zgodziła się dowieźć psa do Łodzi we własnym zakresie. Pozostaje trasa do pokonania Łódź- Mysłowice. W Łodzi jest dosyć tani transoport- jeździ jubu, ale nie mamy ani grosza :(. Quote
Kryzia Posted June 14, 2013 Posted June 14, 2013 Smutny ten psiak na zdjęciach i dziwię się, że właścicielka nie chce pokryć kosztów całego transportu. Coś dorzucę. Quote
kolejna kobietka Posted June 14, 2013 Posted June 14, 2013 moze tutaj? http://www.dogomania.pl/forum/threads/244342-Oferuj%C4%99-Szukam-transport-Tr%C3%B3jmiasto-%C5%9Al%C4%85sk-i-spowrotem Quote
kolejna kobietka Posted June 14, 2013 Posted June 14, 2013 albo tutaj? post 173 http://www.dogomania.pl/forum/threads/24359-Wątek-Transportowy-KASUJCIE-NIEAKTUALNIE-POSTY!/page7 cyt.: "W sobotę 15.06.2013 Jadę trasą Zgierz - Łódź - Piotrków Trybunalski - Częstochowa - Gliwice , oraz powrót w odwrotnej kolejności. Jeśli ktoś szukałby transportu z tamtych okolic, nawet w innym kierunku, proszę pisać" Quote
toyota Posted June 14, 2013 Author Posted June 14, 2013 Dziewczyny, udało się :multi:. Mamy bezpłatny transport na jutro z Łodzi do Mysłowic. Psiaka zawiezie winter7. Do Łodzi zawiezie go właścicielka. Quote
kolejna kobietka Posted June 15, 2013 Posted June 15, 2013 (edited) super! :multi: Edited June 15, 2013 by kolejna kobietka Quote
Dana i Muszkieterowie Posted June 15, 2013 Posted June 15, 2013 Witaj, Toyoto. Jestem przekonana, że skarbonka dla labradorów w potrzebie, dorzuci cosik ;) dla tego biednego labka. Szefowa skarbonki - Jolam przebywa teraz na urlopie do 22. 06. Skontaktuję się z Jolam w sprawie Karina. Pies jest naprawdę piękny i rzeczywiście smutny http://imageshack.us/a/img692/2741/labek.jpg. Co do tego labka, to czasem ludzie nie znający specyfiki rasy traktują labki jak jakieś łagodne żywe zabaweczki. A labradory to przecież tak naprawdę duże i silne psy, wymagające tak jak każdy pies, systematycznej pracy nad ich zachowaniem. Pies postawił się w hierarchii wyżej od dzieci, nikt raczej z nim systematycznie nie pracował i nie wychowywał. Potrzebna jest pilnie praca z tym psem i socjalizacja. Dobrze, że Karin jest wykastrowany. To piękny pies i powinien szybko znaleźć dom. Super, że jest transport :lol:. Quote
toyota Posted June 15, 2013 Author Posted June 15, 2013 Dziękuję bardzo :loveu:. Karin dojechał szczęśliwie na miejsce, zapoznał się z suczką labradorką rezydentką. Był na długim spacerze i jest grzeczny. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.