Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mam bardzo dobra wiadomośc od Ani.

Łatka bawiala sie z Oli w ogrodzie. Oli caly czas byla przypieta na dlugiej lince. Poniewaz zbliza sie juz wieczor Ania zaczęła wnosic, chowac rzeczy do domu, wtem patrzy,ze Oli biega luzem po ogrodzie bez szelek i bawi sie z Łatka, serce Jej zamarlo, ale ze spokojem zawolala dziewczyny do domu, pierwsza przybiegla Oli, zostala nagrodzona przysmakiem, Łatka ociagala sie z przyjsciem. Okazalo sie niestety , ze klamerki szelek pękly i Oli w ulamku sekundy je zgubila . Wszystko zakonczylo sie sukcesem, Oli nie probowala ucieczki a Ania napisala tak:
"Moj tylek unosi sie wysoko nad ziemią to zasluga Oli.Dziewczyny bawily sie w zapasy, a to spowodowalo otwarcie sie klamerek w szelkach. Ja spokojnie zaczęłam mówic o kolacji i ze trzeba odpocząć, otworzylam drzwi i zawołałam do domu. Bez problemu przyszła. Szok.Była nagroda, głaskanie, buziaki."

Posted

Już pisałam, że jestem "dziwnie spokojna o los Oli", ale ....
znam Panią Anię tylko z relacji na dogo, Jej sms-ów i twierdzę z całą stanowczością ;),
że Kobieta ma to "coś", poza miłością i oddaniem Ogonkom (że o Skorupce nie wspomnę :))
"żyję jak człek, myślę, jak pies, kot ... "
Oczywiście różniste ogoniaste charakterki są, ale przecie wiadomo,
że przede wszystkim one nas wyczuwają, nasze intencje w mig łapią
i Pani Ania o tym wie. Piecza Elling jest bardzo istotna.
Imponuje mi brak histerii, ciepłe, mądre podejście do, w sumie, obowiązku,
jaki wzięła na siebie.

Oli, wiesz, że tej szansy nie możesz zmarnować ;)

No, to się pomądrzyłam :oops:

Posted

[quote name='Gusiaczek']Już pisałam, że jestem "dziwnie spokojna o los Oli", ale ....
znam Panią Anię tylko z relacji na dogo, Jej sms-ów i twierdzę z całą stanowczością ;),
że Kobieta ma to "coś", poza miłością i oddaniem Ogonkom (że o Skorupce nie wspomnę :))
"żyję jak człek, myślę, jak pies, kot ... "
Oczywiście różniste ogoniaste charakterki są, ale przecie wiadomo,
że przede wszystkim one nas wyczuwają, nasze intencje w mig łapią
i Pani Ania o tym wie. Piecza Elling jest bardzo istotna.
Imponuje mi brak histerii, ciepłe, mądre podejście do, w sumie, obowiązku,
jaki wzięła na siebie.

Oli, wiesz, że tej szansy nie możesz zmarnować ;)

No, to się pomądrzyłam :oops:[/QUOTE]

Wiesz Gusiaczku, bo Ania traktuje to zajmowanie się psiakami jak swego rodzaju misję:-) Ona wkłąda w opiekę nad nimi całe swoje serce. To bardzo widać, jak się tam jedzie albo rozmawia z Anią. Każdy telefon, to tysiąc słów na temat tego, co akurat robią psiaczki, co zjadły, jak trzymały łapkę, czy spały, ile czasu się bawiły... Ona tym żyje, dlatego z pełnym zaufaniem powierzamy jej nasze psiaki.
Domyślam się, jak się musiała bać, a mimo wszystko zachowała spokój i postąpiła najlepiej, jak mogła:-)

Posted

Ania napisała:" Punkt obserwacyjny mam na środku ogródka, "robię" za krzak bo mam bluzke w kwiatki. Oli biega luzem, ma zabawę, tyle nowych zapachów. Mnie ma w nosie to Łatka pokazuje jej swoje "mety". No proszę Łatka ma wsparcie w obszczekiwaniu obcych. A co tu będą chodzić. Pozdrawiamy."

Posted

[quote name='malagos']A niech sobie szczekają na zdrowie. Jak to mówi mój super Teść "a co, mają miauczeć?" :)[/QUOTE]

A pro po...
Ania opowiadala mi dzisiaj o tym jak to Łatka ma taką jedna swoją "melinę" w krzakach gdzie sie kladzie i czeka na przechodzacych obok za ogrodzeniem ludzi.Jak trafi sie jej taki czlek to nagle wyskakuje i szczeka.
Ania mowi dalej : " Elus , Ty nawet nie wiesz ilu my mamy wierzacych ludzi w naszym kraju".

Wiecej nie musze pisac ,ale jeszcze siedze i placze ze smiechu:evil_lol:

Posted

[quote name='Ellig']A pro po...
Ania opowiadala mi dzisiaj o tym jak to Łatka ma taką jedna swoją "melinę" w krzakach gdzie sie kladzie i czeka na przechodzacych obok za ogrodzeniem ludzi.Jak trafi sie jej taki czlek to nagle wyskakuje i szczeka.
Ania mowi dalej : " Elus , Ty nawet nie wiesz ilu my mamy wierzacych ludzi w naszym kraju".

Wiecej nie musze pisac ,ale jeszcze siedze i placze ze smiechu:evil_lol:

Ja też śmiecham i Olga (jedyna rezydentka na dzisiaj obecna:))

Bardzo podoba mi się:
https://lh5.googleusercontent.com/-U6obS2wi_QE/UbxxwBBAokI/AAAAAAAAP3Q/1HTK2WCzH5k/s800/Obrazek1.png

ale pewnikiem mi się nie zmieści :(

Posted

Mam "dymelat", jak mawiały moje małe dziecka ....
Jednak z Szu nie mogę zrezygnować - na czas Siódemki poszedł
w odstawkę i miałam ból serca
Chciałabym mieć jeszcze kozienickie Przytulisko ....

Posted

[quote name='Ewa Marta']Nie zauważyłam:-)[/QUOTE]

Bo czytasz intencje, a nie znaki ;) Ja tez nie zauwazylam, a ciocia Jola, wrazliwa na melodie slow i rytm, i rym, wylapala :)

Ale banerki faktycznie piekne :)

Posted

[quote name='mestudio']Banerek wstawiłem poprawiony i poskracałem linki aby się wszystkim zmieścił w podpisie i nie wyświetlał błędów.

TZmestudio[/QUOTE]
Dziekujemy bardzo:)

Posted

U Oli wszystko w porządku, nie wykazuje chęci do ucieczki, bawi sie z Łatka i Pikiem.
Sunie nie wie co to są zabawki, gryzaki, sucha karma...Powoli uczy sie wszystkiego, jutro pierwszy dluzszy spacer po za ogrodem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...