Anula Posted April 26, 2014 Posted April 26, 2014 [quote name='rodzice']i ja sobie poczytam - nie znałam wszystkich twoich tymczasów Aniu[/QUOTE] W zasadzie nie wchodzę na wątki tymczasików aby poczytać bo :-(.Rozklejam się okropnie,natomiast bardzo lubię jak przychodzą wiadomości o nich i fotki,to jest dla mnie ogromna radość. [quote name='Bezula']To zajefajna pamiątka <3[/QUOTE] Aniu,dla mnie to jest coś więcej jak pamiątka,to jest kilka lat życia,które spędziłam wraz z moimi tymczasikami.Te lata są piękne,owocne i dają ogromne zadowolenie,że można, choć skromnie pomagać zwierzakom.Oczywiście,że moja pomoc jest skromna ale lepiej taka niż wcale. Quote
rodzice Posted April 27, 2014 Author Posted April 27, 2014 zmieniasz im świat , jestes dla nich wybawieniem , jestes ich światem po wyjsciu ze schronu . Przywracasz wiarę w człowieka . Aniu po raz kolejny mówię Ci że jestes WIELKA :loveu: . Quote
Bogusik Posted April 27, 2014 Posted April 27, 2014 [quote name='rodzice']zmieniasz im świat , jestes dla nich wybawieniem , jestes ich światem po wyjsciu ze schronu . Przywracasz wiarę w człowieka . Aniu po raz kolejny mówię Ci że jestes WIELKA :loveu: .[/QUOTE] Podpisuję się pod tymi słowami,bo nic ująć i nic dodać!:loveu: Quote
caha Posted April 27, 2014 Posted April 27, 2014 i ja też! o takich tymczasach można pomarzyć, szczególnie, że tyle jest tych zwierzaków w potrzebie Quote
Anula Posted April 27, 2014 Posted April 27, 2014 Dziękuję za miłe słowa.Właśnie przyszły trochę spóźnione życzenia Świąteczne od Państwa,którzy adoptowali ode mnie PONa-Rysia.Kurcze przysłali mi na maila ogromniaste zdjęcia(nie w załączniku),nie mogę ich zmniejszyć i wstawić na wątek.Rysio,szczęśliwy zadowolony,przepiękny.Idę dalej kombinować aby jednak je jakoś wstawić. Sawania skaleczyła sobie poduszkę o rozbitą butelkę na trawie.Przemyłam wodą utlenioną i zawinęłam łapkę.Kuleje a Miki miał jednego ogromnego kleszcza na sobie,wyciągnęłam mu,nie rozumiem dwa psiaki miały zaaplikowany preparat na kleszcze.Obmacałam Sawanię,na szczęście nie znalazłam u niej ale będę sprawdzać bo też chodzi po trawie. Quote
docha Posted April 28, 2014 Posted April 28, 2014 moje psy też mają zaaplikowane preparaty p/kleszczowe i również zbierają kleszcze z lasu. pewnie te preparaty są jakieś słabe, choć wetka polecała. Quote
rodzice Posted May 2, 2014 Author Posted May 2, 2014 może zajrzycie ? Nowy bazarek miedzy innymi na Sawankę http://www.dogomania.pl/forum/threads/252525-Ciuchy-buty-torebki-i-i-nne-bibeloty-do-11-05-do-godz-22-00 Quote
Bezula Posted May 3, 2014 Posted May 3, 2014 Mam dwie wiadomości, jedną dobrą, drugą złą. Zacznę od złej. Rzeczy, które miałam wystawić na bazarek dla Sawanki wyślę dopiero w czerwcu. Natłok zajęć i spraw, które miałam do zrobienia mnie przywaliły i dopiero mogę je wysłać w czerwcu, kiedy ponownie będę w Polsce.Nie jest mi z tym dobrze, przecież obiecałam. Ale te rzeczy są, piękne ciuszki od mojej kochanej siostry, jeszcze mam swoje rzeczy, także to nie zginie i czeka u mojej mamy na mierzenie, focenie i wysłanie.Dobra jest taka, że będę Ani przesyłać co miesiąc kasę, dzięki temu choć trochę ją odciążę przy kosztach. Jak wrócę do siebie, to wtedy będę mogła na spokojnie tu pisać i korespondować z Anulą. Tymczasem wszystkiego dobrego dla Was:-) Quote
Anula Posted May 3, 2014 Posted May 3, 2014 [quote name='docha']moje psy też mają zaaplikowane preparaty p/kleszczowe i również zbierają kleszcze z lasu. pewnie te preparaty są jakieś słabe, choć wetka polecała. Miki i Sawana miały zaaplikowane kropelki w marcu i okazuje się,że krople działają tylko miesiąc.Mikusiowi znów wyciągnęłam drugiego kleszcza. Wczoraj z Mikim byliśmy u wetki w Legnicy.Miki jest chory,ma anginę.Ma na 4 dni antybiotyk,do tego wszystkiego na jednym oku odrasta rzęsa i czeka go znów wypalanie.Kupiłam znów dla Sawany i Mikusia krople na kleszcze bo nie ma innej rady.Wetka pokazywała obroże Bayera ale jedna obroża 60,00zł - działa 8 m-cy jednak zrezygnowałam z nich,ponieważ już w czerwcu tyle kleszczy nie ma i nie chcę przesadzać z chemią bo to też nic dobrego.Najgorszy jest kwiecień,maj i później wrzesień,październik z kleszczami.Na razie kropelki podałam Sawanie a Miki musi poczekać aż wyzdrowieje. [quote name='rodzice']może zajrzycie ? Nowy bazarek miedzy innymi na Sawankę http://www.dogomania.pl/forum/threads/252525-Ciuchy-buty-torebki-i-i-nne-bibeloty-do-11-05-do-godz-22-00 Rodzice,bardzo dziękuję za wsparcie dla Sawani w kwocie 20,00zł (wpłynęło 30.04.14 - dopiero dzisiaj zobaczyłam,ponieważ robiłam przelewy stałych deklaracji na moje bidy). Jesteś Kochana.Na bazarku już byłam,przepiękny bazarek szczególnie obrazy przepiękne. [quote name='Bezula']Mam dwie wiadomości, jedną dobrą, drugą złą. Zacznę od złej. Rzeczy, które miałam wystawić na bazarek dla Sawanki wyślę dopiero w czerwcu. Natłok zajęć i spraw, które miałam do zrobienia mnie przywaliły i dopiero mogę je wysłać w czerwcu, kiedy ponownie będę w Polsce.Nie jest mi z tym dobrze, przecież obiecałam. Ale te rzeczy są, piękne ciuszki od mojej kochanej siostry, jeszcze mam swoje rzeczy, także to nie zginie i czeka u mojej mamy na mierzenie, focenie i wysłanie.Dobra jest taka, że będę Ani przesyłać co miesiąc kasę, dzięki temu choć trochę ją odciążę przy kosztach. Jak wrócę do siebie, to wtedy będę mogła na spokojnie tu pisać i korespondować z Anulą. Tymczasem wszystkiego dobrego dla Was:-) Bezula,nic się nie stało,nie zamartwiaj się rzeczami i bazarkiem.Spokojnie zrobię go w czerwcu.Mam jeszcze rzeczy od Bogusik,całe pudło a więc nie jest źle i muszę się jakoś zmobilizować i zrobić bazarek.Za pomoc finansową ogromnie też dziękuję dla Sawani.Sawanię czeka szczepienie ale chcę trochę je przeciągnąć w czasie. Quote
docha Posted May 3, 2014 Posted May 3, 2014 Rozmawiałam z wetką od Orlusia w sprawie tych preparatów. Ponoć kleszcze coraz bardziej się na nie uodparniają i w zasadzie trzeba to stosować co półtora miesiąca. ostatnio mnie zaatakował kleszczyk, ale zostawił niezły ślad. mam nadzieję, że nic nie będzie. Quote
caha Posted May 3, 2014 Posted May 3, 2014 ja też już wyciągałam kleszcze u psiaka mimo kropelek, w tym roku pierwszy raz kupiłam obroże, na dniach będę testować Anula a może warto przemyśleć tą obrożę, koszt 60 zł. na 8 m-cy a to jak 2-3 m-ce krople? może udałoby się z bazarków trochę uzbierać na obrożę, jak myślisz? Quote
Anula Posted May 3, 2014 Posted May 3, 2014 [quote name='caha']ja też już wyciągałam kleszcze u psiaka mimo kropelek, w tym roku pierwszy raz kupiłam obroże, na dniach będę testować Anula a może warto przemyśleć tą obrożę, koszt 60 zł. na 8 m-cy a to jak 2-3 m-ce krople? może udałoby się z bazarków trochę uzbierać na obrożę, jak myślisz?[/QUOTE] Wiesz,już kupiłam krople o nazwie Vectra 3D i zaaplikowałam Sawani.Sawana jest sprawdzana nie ma kleszczy i nie miała może dlatego,że ma długie łapy,sama nie wiem,natomiast Miki jest krótkołapkiem i szybciej na niego wlazły.Miał je na wyższej partii łapy.W każdym razie krople działają miesiąc tak pisze,jeżeli nie pomogą to kupię obrożę dla Sawani i Mikiego i one starczą na okres jesienny też.Miki więcej biega po łące bo przecież musi znaczyć teren a Sawania większość spaceru biegnie po chodniku i nie jest długo na trawie.W każdym razie psiaki będą zabezpieczone tak czy inaczej bo przecież zawsze oto dbam. Quote
docha Posted May 3, 2014 Posted May 3, 2014 obroże zawsze kupowałam dla Dosi i mogę powiedzieć,że są na pewno lepsze od kropli. Z tym że trwałość obroży w rzeczywistości jest krótsza do ok. 4-5 m-cy. Ma na to wpływ m.innymi deszcz który je spłukuje. Teraz podaję jej krople ze względu na koszt i jestem niezadowolona. Nie wiem jak działa taka obroża na kudłate, ze względu na gęstą sierść nie przylega ona dokładnie do skóry, dlatego Orlenowi nigdy jej nie zakładałam. Quote
Anula Posted May 3, 2014 Posted May 3, 2014 [quote name='docha']obroże zawsze kupowałam dla Dosi i mogę powiedzieć,że są na pewno lepsze od kropli. Z tym że trwałość obroży w rzeczywistości jest krótsza do ok. 4-5 m-cy. Ma na to wpływ m.innymi deszcz który je spłukuje. Teraz podaję jej krople ze względu na koszt i jestem niezadowolona. Nie wiem jak działa taka obroża na kudłate, ze względu na gęstą sierść nie przylega ona dokładnie do skóry, dlatego Orlenowi nigdy jej nie zakładałam. O ile się orientuję to obroża nie może przylegać do skóry,między obrożę a skórę powinny wejść dwa palce.Mam ulotkę do obroży,którą pokazywała wet i pisze w niej,że działa do 8 miesięcy. To jest ta obroża. http://sznupa.pl/component/page,shop.product_details/category_id,81/flypage,shop.flypage/product_id,2875/option,com_virtuemart/Itemid,2/vmcchk,1/ Quote
docha Posted May 4, 2014 Posted May 4, 2014 tak, to jest b. dobra obroża. ostatnio Dosi ją zakupiłam. ale te 8 m-cy to też przesada. Działa na pewno dłużej jak te kiltixy. Ja zakładam obrożę tak aby przylegała do szyi. Na dwa palce położone pionowo? to wówczas ta obroża luźno zwisa na szyi- jaki ma to sens? Quote
Anula Posted May 4, 2014 Posted May 4, 2014 [quote name='docha']tak, to jest b. dobra obroża. ostatnio Dosi ją zakupiłam. ale te 8 m-cy to też przesada. Działa na pewno dłużej jak te kiltixy. Ja zakładam obrożę tak aby przylegała do szyi. Na dwa palce położone pionowo? to wówczas ta obroża luźno zwisa na szyi- jaki ma to sens?[/QUOTE] Dorotko,gdzieś przeczytałam o obrożach,że musi być luźna,ponieważ środek,który jest zawarty w obroży rozpyla się po sierści i tym samym odstrasza pchły,kleszcze (kropelki wchodzą w skórę,natomiast środek z obroży nie wchodzi w skórę). Nie wiem czy to dotyczy wszystkich obroży ale na taki opis natknęłam się.W każdym razie jest niesamowita ilość kleszczy no i z tym trzeba walczyć aby ochronić jakoś psiaka. Quote
Bogusik Posted May 4, 2014 Posted May 4, 2014 Z tymi kleszczyskami,to naprawdę utrapienie :shake: Mikuś ma wyjątkową tendencję do ich łapania,może właśnie dlatego,że ma takie krótkie łapki i dość długą sierść.Czy z obrożą też trzeba odczekać kilka dni po kąpieli?Kurczę,musiałam dzisiaj wykapać Julikę,a kropli nie mogę jej podać...Już pomyślałam,że na te kilka dni założę jej normalną obróżkę i od zewnętrznej strony pokropię preparatem ziołowym p/kleszczom,bo taki mam w domu.Nic mi innego nie przychodzi do głowy...:hmmmm: Quote
Anula Posted May 4, 2014 Posted May 4, 2014 [quote name='Bogusik']Z tymi kleszczyskami,to naprawdę utrapienie :shake: Mikuś ma wyjątkową tendencję do ich łapania,może właśnie dlatego,że ma takie krótkie łapki i dość długą sierść.Czy z obrożą też trzeba odczekać kilka dni po kąpieli?Kurczę,musiałam dzisiaj wykapać Julikę,a kropli nie mogę jej podać...Już pomyślałam,że na te kilka dni założę jej normalną obróżkę i od zewnętrznej strony pokropię preparatem ziołowym p/kleszczom,bo taki mam w domu.Nic mi innego nie przychodzi do głowy...:hmmmm:[/QUOTE] Z obrożą nie musi się odczekać jedynie z kropelkami.Pokrop zwykłą obróżkę preparatem tylko nie zakładaj ścisło obroży,za 3 dni zastosuj właściwe kropelki. Kurcze,Miki dalej kaszle tak jakby się dusił,jest po 3 dawkach antybiotyku,dzisiaj drugi dzień a ma przyjmować przez 4 dni.Coś słabo on działa. Quote
Bogusik Posted May 4, 2014 Posted May 4, 2014 [quote name='Anula']Z obrożą nie musi się odczekać jedynie z kropelkami.Pokrop zwykłą obróżkę preparatem tylko nie zakładaj ścisło obroży,za 3 dni zastosuj właściwe kropelki. Kurcze,Miki dalej kaszle tak jakby się dusił,jest po 3 dawkach antybiotyku,dzisiaj drugi dzień a ma przyjmować przez 4 dni.Coś słabo on działa.[/QUOTE] Ok,to tak zrobię :smile: Może antybiotyk rzeczywiście za słaby...Choć i u człowieka,nie ma tak szybkiej poprawy przy ostrej infekcji gardła Quote
caha Posted May 5, 2014 Posted May 5, 2014 (edited) [quote name='Anula']Wiesz,już kupiłam krople o nazwie Vectra 3D i zaaplikowałam Sawani.Sawana jest sprawdzana nie ma kleszczy i nie miała może dlatego,że ma długie łapy,sama nie wiem,natomiast Miki jest krótkołapkiem i szybciej na niego wlazły.Miał je na wyższej partii łapy.W każdym razie krople działają miesiąc tak pisze,jeżeli nie pomogą to kupię obrożę dla Sawani i Mikiego i one starczą na okres jesienny też.Miki więcej biega po łące bo przecież musi znaczyć teren a Sawania większość spaceru biegnie po chodniku i nie jest długo na trawie.W każdym razie psiaki będą zabezpieczone tak czy inaczej bo przecież zawsze oto dbam.[/QUOTE] Anula ja wiem, że dbasz o psiaki i robisz to super :) po prostu sama się zastanawiam, bo do tej pory używałam krople a nie dosyć, że sama zauważyłam a i ostatnio dużo słyszę komentarzy, że te krople albo coraz słabsze albo te kleszcze już uodpornione hmm, no i jest ich coraz więcej ehh a też czytałam, że musi być luźno obroża założona życzę szybkiego powrótu do zdrówka dla Mikiego Edited May 5, 2014 by caha Quote
Anula Posted May 8, 2014 Posted May 8, 2014 Miałam zapytanie o Sawanię.Pani w podeszłym wieku szuka dla siebie psiaka,poprzedni sobie poszedł dwa tygodnie temu i nie wrócił.Pani chce suczkę bo tak nie będzie łazikować jak jej poprzedni pies.Zapytała co Sawana je bo jej pies jadł mleko z chlebem i od czasu do czasu gotowała mu kaszę z resztką obiadu bo to najbardziej lubił.Ludzie to mają pomysły:shake: Koszmar przeczytać taki mail.Biedna Sawania by tam chyba nie przetrwała dwóch dni. Quote
Poker Posted May 8, 2014 Posted May 8, 2014 Aż się niedobrze robi :mad: Pies widocznie szukał lepszego jedzenia. Trzeba było powiedzieć ,że Sawanka je cielęcina i szynkę , to by się baba sama odczepiła. Quote
rita60 Posted May 8, 2014 Posted May 8, 2014 No to nie dziwię się,ze od niej uciekł...menu urozmaicone:angryy: Głaski dla Sawanki... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.