Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Ajula']zapraszam na bazarek, z którego ewentualny dochód przypadnie w 40% tej ślicznej suni (na życzenie cioci sharki :)
http://www.dogomania.pl/forum/threads/250703-Audiobooki-dla-Labi-i-Sawany-do-06-02-godz-22-00?p=21830330#post21830330
Ojej, bardzo dziękujemy.Ja jakoś nie mogę przełamać się do bazarku dla Sawani ale intensywnie myślę i podpatruję inne bazarki.
DZIĘKUJĘ!
U Sawanki bez zmian,jedynie dzisiaj nasiusiała w pokoju,nie wytrzymała biedna Sawania,ponieważ nam nie jest dane cieszyć się tylko żyć w stresie i z problemami.Dzisiaj z samego rana pojechaliśmy do Lecznicy w Legnicy do okulisty.Okazało się,że Miki ma spory wrzód na rogówce,prawie całe oko prawe pokryło się szarym śluzem,nie otwierał powieki i odczuwał ból.Pobrano krew Mikusiowi,odwirowano i uzyskano surowicę,którą mamy podawać co 2 godz. a w między czasie krople-antybiotyk.Oko było dobrze oglądnięte i okazało się,że rzęsy,które były usuwane,wypalane chyba w marcu w Klinice we Wrocławiu odrosły albo te pozostałe szorują po oku.Pani weterynarz nad każdą metodą leczenia intensywnie myślała,chodzi o to aby zachować oko.Rokowania są mierne ale może się uda uratować oko surowicą.Powiedziała,że na świecie stosują tą metodę i z dobrym skutkiem.Następnie można zaszyć powieki na 7-8 dni i to też daje dobre rezultaty.W każdym razie w poniedziałek jedziemy na godz.10 do Lecznicy na wypalanie rzęs,ponieważ najpierw trzeba usunąć przyczynę a później leczyć skutek.Po tych dwóch dniach okaże się co dalej z okiem i co będzie robione.My już jesteśmy strzępkiem nerwów,nad Mikim wisi jakieś fatum i nie pozwala mu spokojnie żyć.Wszystko to takie smutne,całe szczęście,że Sawania czuje się dobrze,ładnie je,kocha gotowane, chrupki i ładnie łyka w paszteciku Cardisure.Chociaż ona jak na razie nie przysparza nam zmartwień.

Posted

O matusiu kochana!Znowu Miki ma problemy zdrowotne...:-( Bidulek kochany,a te ostatnie zdjęcia,na których jest,to nie zima była przyczyną jego nieszczęśliwej mordki i smutnych oczów,ale początki choroby...:-( Bardzo Wam serdecznie współczuję,bo to co od jakiegoś czasu przechodzicie,to naprawdę jakieś fatum....:shake:

Posted

Dawno nie zaglądała do Sawany, a tu same zmartwienia....

Niech się już w końcu te choróbska odczepią od Mikusia. Biedaczysko.
Wyobrażam sobie Anulko jak to przeżywasz ....

Posted (edited)

Dzięki za zaglądanie na wąteczek Sawani i troskę o Mikunia.Ja już nie mam sił walczyć ze sobą,nic już nie zostało we mnie.Łzy mi same napływają do oczów a to chyba oznacza,że z psychiką mam coś na bakier.Po zakraplaniu co dwie godziny,dzisiaj rano wrzód pękł,wylało się sporo ropy i krwi.Oko jest w strasznym stanie.Wydaje się mi,że po pęknięciu Miki mniej odczuwa ból.Jutro okaże się co dalej.Jesteśmy umówieni na wypalanie rzęs ale ja nie wiem czy ten stan oka nadaje się do pozostawienia go.Dzięki Kochani,że jesteście z Mikim i z nami,zawsze to w jakimś stopniu podnosi na duchu,chociaż wydaje mi się,że ze mnie wszystko uszło.
Zaraz jedziemy do Lecznicy,dr nas przyjmie.

Edited by Anula
Posted

Anula z człowieka powietrze uchodzi kiedy czuje się bezsilny a dzieiej się tak kiedy najbliżsi nam chorują i nie możemy przynieść im ulgi.
Się cholerstwo musi Mikusia czepiać :angryy:

Posted

Wróciliśmy z Lecznicy.Dobrze,że TZ zadzwonił,ponieważ mogło się wdać zakażenie.Miki ma zszytą powiekę i wypalone rzęsy.Przez 10 dni będzie chodził w kołnierzu i będziemy czekali na cud bo być może będzie uratowane oko,jednak nikt tego nie stwierdzi w tej chwili.Surowica utworzyła ochronę ale nie całościowo.Może być tak,że oko zostało głębiej uszkodzone w związku z tym będzie zanikać,kurczyć się.Jeżeli zdarzy się cud to Miki na to oczko nie będzie widział.Mamy zakraplać antybiotykiem i jeszcze podawać antybiotyk w tabletce.Miła Pani weterynarz czekała już na nas w Lecznicy i zdecydowała się na przeprowadzenie zabiegu za co jesteśmy jej bardzo wdzięczni.Trochę lepiej się nawet czujemy,że Miki uzyskał pomoc.Teraz przed nami wielka niewiadoma co będzie dalej.Dzięki za wsparcie Kochani.W ostatnich dniach Sawanka trochę była zaniedbana ale ona wie,że wracamy do domu do niej.Moje kaputki obowiązkowo wyniesione z przedpokoju do jej legowiska.Sawanka nie umie mi ich przynieść,natomiast bułeczkę chętnie przynosi i mi wkłada w rękę,bo nie wiem czy wiecie,że Sawania rano na śniadanie dostaje suchą bułeczkę i sobie w ciągu dnia pojada oczywiście w legowisku.

Posted

Ojej, biedni Wy wszyscy. Dobrze,że Miki już nie boli. Bez oczka też może żyć, byle nie cierpiał.
Kochana Sawanka, robi jak nasz Dolarek.Też nosi kapcie na swoje łóżeczko, ustawia na baczność, przytula się i śpi.

Posted (edited)

Zamówiłam Sawance ogłoszenia na bazarku:lol:





  1. http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szcze...araz-564010575
  2. http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/...i-ideal,104079
  3. http://www.przygarnijzwierzaka.pl/og...z-id83887.html
  4. http://warszawa.lento.pl/sawanka-psi...o,1692096.html
  5. http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/2...ania-od-zaraz/
  6. http://www.morusek.pl/ogloszenie/215...ania-od-zaraz/
  7. http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa...0172,Lw==.html
  8. http://alegratka.pl/ogloszenie/sawan...-23616697.html
  9. http://petsy.pl/ogloszenia/9/1/33/35527.html
  10. http://www.anonse.pl/podglad_ogloszenia/6963188
  11. http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=186368
  12. http://psy.zooburza.eu/pl/dorosl******/sawanka-id14906/
  13. http://www.oddam-psa.pl/oddam-psa/sa...zaraz-7549.htm
  14. http://tlenek.pl/ogloszenie/sawanka-...-od-zaraz.html
  15. http://www.kupsprzedaj.pl/o/sawanka-...-zaraz/3136584
  16. http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/...-zaraz-oferta/
  17. http://www.mamoferte.pl/ogloszenia,o...ier,53659.html
  18. http://cwirek.pl/ogloszenie/sawanka-...-od-zaraz,1HZY
  19. http://www.pajeczyna.pl/warszawa/Spo...l-w-typie.html
  20. http://katowice.oglaszamy24.pl/oglos...-od-zaraz.html
  21. http://www.pineska.pl/?id=133248
  22. http://www.petworld.pl/ogloszenie/ps...od-zaraz/66636
  23. http://owi.pl/ogloszenie/SAWANKA_psi...d_zaraz,953422
  24. http://www.warszawa.neeon.pl/1228309...-od-zaraz.html
  25. http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=10703
  26. http://zoomia.pl/oferty/adopcje/odda...2296.html?me=1
  27. http://www.adopcje.org/edycja_adopcji-93032.html (do akceptacji)
  28. http://www.e-zwierzak.pl/pl/ogloszen...aty-psi-ideal/
  29. http://tablica.pl/oferta/sawanka-psi...3-ID4R8mX.html
  30. http://adoptujemy.pl (oczekuje na sprawdzenie)

Edited by Gabi79
Posted

[quote name='rodzice']trochę mylace jest podanie ze Sawanka jest w Warszawie i ze uwielbia chodzić na spacerki[/QUOTE]

Na Warszawę zostały zrobione na prośbę Anuli, bez porozumienia z Nią bym nie decydowała na jaki woj. i miasto.

Posted

Faktem jest,że Sawania przebywa w Polkowicach woj.dolnośląskie i to by trzeba umieścić raczej w ogłoszeniach,następnie najlepiej aby była jedynaczką w domu,ponieważ Mikusia toleruje ale potrafi na niego nawarczeć,no i nie lubi spacerów,dla niej spacer jest katorgą a więc odpadają długie spacery.Sawana potrzebuje spokojnego domu,bez dzieci,bez zwierząt,najlepiej z samotną osobą,która nie może dużo poświęcać czasu albo nie mieć już zdrowia na wyczerpujące spacery.W tym roku Sawania skończy 10 lat,jej wiek jest udokumentowany,w innych przypadkach raczej odejmuje się psiakom rok,dwa, w tym przypadku nie można zafałszować jej wieku.Na dolnośląskie idą ogłoszenia już przez pół roku dlatego dałam opcję Warszawa,Kraków,ponieważ tam jest dużo adopcji psiaków.
Gabi79,jeżeli byś mogła zerknąć na 4 post,tam jest dłuższy tekst i tam jest autentyczny opis Sawany.W każdym razie,jeżeli można bardzo proszę popraw tekst,ponieważ jeżeli jakimś cudem będzie zapytanie o Sawanię to rodzice czy ja nie będziemy ukrywać prawdy bo o zwrot z adopcji jest nie trudno gdyby pies nie spełniał oczekiwań.

Posted

[quote name='rodzice']zapraszam serdecznie na maluni bazarek dla Sawanki
http://www.dogomania.pl/forum/threads/250799-malowana-torebka-malowana-bluzeczka-dla-Sawanki-do-15-02-14-g-17-00?p=21843571#post21843571
Rodzice,bardzo dziękuję za pomoc dla mojej Sawani.Bazarek,nietypowy,oryginalny,jednym słowem bardzo fajny.
Sawania warczy na Mikusia i to groźnie,nie podoba jej się kołnierz,w którym Miki musi chodzić,w związku z tym psiaki są izolowane,tak musi być przynajmniej 10 dni do ściągnięcia szwów.Jeżeli są razem bardzo pilnujemy ich i stoimy blisko nich.Sawana nie lubi bawić się psimi zabawkami,może to ma jakiś związek z jej zachowaniem.Zawsze Miki jak chce się pobawić zabaweczką to robi to przy zamkniętych drzwiach albo jak jest sam na ogrodzie.Musimy w tej chwili tak postępować,ponieważ Miki nawet by się nie mógł obronić.Z Mikim śpię w osobnym pokoju przy zamkniętych drzwiach.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...