Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mądra dziewczynka!

Chociaż...piękna, pachnąca, zielona łąka też wcale nie jest zła...

Najważniejsze, że sunia szczęśliwa i zdrowa,. I niech tak zostanie :)

Posted

Mądra dziewczynka!

Chociaż...piękna, pachnąca, zielona łąka też wcale nie jest zła...

Najważniejsze, że sunia szczęśliwa i zdrowa,. I niech tak zostanie :)

... i zdrowia Sawance też życzę! :)

  • 3 weeks later...
Posted

Zaglądam do Sawanki.............

 

Tak jakoś mnie naszło, bo Sawana podobnie jak mój 15 letnie psiak jest leczona Cardisure. Cieszę się, ze zdrowiem u niej dobrze. Mój psiak został zdiagnozowany, keidy wyglądał i czuł się znakomicie, był leczony od maja br.  Od jakiegoś czasu było z nim gorzej. Od soboty nie jadł i zwracał leki. Dzisiaj umarł...

Posted

MALWA, współczuję . 15 lat to sporo, czasem mimo leków serduszko nie daje rady.Nasz Pokerek tez umarł z tego powodu w wieku 17/18 lat.

Na szczęście Sawanka jest młodsza i nacieszy się życiem dłużej .

Posted

MALWA, współczuję . 15 lat to sporo, czasem mimo leków serduszko nie daje rady.Nasz Pokerek tez umarł z tego powodu w wieku 17/18 lat.

Na szczęście Sawanka jest młodsza i nacieszy się życiem dłużej .

 

 

MALWA,ja również bardzo współczuję z powodu odejścia Cezarka :(

 

 

Dziękuję WAM za otuchę.

 

Cezarek był bardzo chory, a serce to nie jedyny jego problem. MIał nowotwór płuc z licznymi przerzutami na miąższu płuc, chorą watrobę, układ moczowy, miał zaćmę i był głuchy. Był leczony na kilka rzeczy naraz. Ale widać, serce, choć było piorytetem nie dało rady...

 

Sawanka jest młoda i mimo choróbska silna.

Posted

MALWA,bardzo współczuję,wiem jak to boli i musi boleć przez pewien okres czasu,tak to już jest.Przytulam Cię mocno.Jakoś musisz się trzymać w tych trudnych dla Ciebie dniach.W sobotę moje dzieci wyjechały w góry troszeczkę odpocząć,a ja jako dyżurna poszłam nakarmić świnki morskie.Jedna z nich zasnęła.Byłam ugotowana,że mnie to właśnie spotkało,zryczałam się jak mops.Musiałam ją wziąć i zakopać w ogródku.Do tej pory czuję przygnębienie i jest mi źle.

Na początku listopada zrobię Sawanie badanie krwi na mocznik.Zabrakło tabletek Furosemidum,poszłam do Lecznicy aby wet wypisał receptę.Wypisanie recepty prawie przekroczyło trzykrotnie cenę Furosemidu.To jakieś nienormalne jest.Jutro wstawię fotkę paragonów.

Sawana i Miki łykają teraz Arthrovet na stawy.Sawana zaczęła kuleć a Miki nie mógł chodzić po schodach,po tygodniowym podawaniu już jest o niebo lepiej,Miki i Sawana śmigają po schodach.Sądzę,że to już odczuwają moje psiaki nadchodzącą jesień.Kończy się karma także dla Sawany RC Renal Special RSF13.Weszłam właśnie na wątek aby odszukać link do Sklepu i jestem bardzo miło zaskoczona,że tyle postów zostało napisane i Sawana nie jest zapomniana.Sawana przebywa u mnie ponad 2 lata i skończyła na wiosnę 11 lat.I jeszcze coś,traci słuch.Trzeba do niej głośniej mówić.

 Ciocia waranska podarowała Sawanie 100,00zł na leczenie.PIĘKNIE DZIĘKUJĘ.

Posted

Anula, niech wet wam bzdur nie opowiada, rc renal jest w większych opakowaniach niz 2 kg, chociażby w zooplusie... http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/royal_canin_veterinary_diet#Renal

W Zooplusie tej karmy nie ma,jest podobna.Potrzebna jest - Royal Canin Renal Special RSF13.W innym jest w opakowaniach 2 kg i 10kg.10kg jest to ogromna ilość i koszt ponad 180,00zł.Koszt 2 kg - 68,00zł+przesyłka.U mojego weta zapłaciłam 75,00zł.Jutro pójdę do Lecznicy zamówić karmę.Tej karmy nie należy podawać dłużej jak przez pół roku,takie są zalecenia.Jeżeli by się poprawił wynik to Sawana już nie musi jej jeść i pozostanie na Hepaticu.

Posted

Sawanka ma jak w raju u Anuli.Lepiej trafić nie mogła .

Wiesz Poker,Sawania jest taka biedniutka,taka z niej chorowinka.Jest bardzo kochaną sunią ogólnie,zawsze zaczepia mnie łapką abym ją pogłaskała.Niech sobie żyje biedactwo jak najdłużej,oby jak najdłużej jej serduszko pracowało.

Posted

MALWA,bardzo współczuję,wiem jak to boli i musi boleć przez pewien okres czasu,tak to już jest.Przytulam Cię mocno.Jakoś musisz się trzymać w tych trudnych dla Ciebie dniach.W sobotę moje dzieci wyjechały w góry troszeczkę odpocząć,a ja jako dyżurna poszłam nakarmić świnki morskie.Jedna z nich zasnęła.Byłam ugotowana,że mnie to właśnie spotkało,zryczałam się jak mops.Musiałam ją wziąć i zakopać w ogródku.Do tej pory czuję przygnębienie i jest mi źle.

Na początku listopada zrobię Sawanie badanie krwi na mocznik.Zabrakło tabletek Furosemidum,poszłam do Lecznicy aby wet wypisał receptę.Wypisanie recepty prawie przekroczyło trzykrotnie cenę Furosemidu.To jakieś nienormalne jest.Jutro wstawię fotkę paragonów.

Sawana i Miki łykają teraz Arthrovet na stawy.Sawana zaczęła kuleć a Miki nie mógł chodzić po schodach,po tygodniowym podawaniu już jest o niebo lepiej,Miki i Sawana śmigają po schodach.Sądzę,że to już odczuwają moje psiaki nadchodzącą jesień.Kończy się karma także dla Sawany RC Renal Special RSF13.Weszłam właśnie na wątek aby odszukać link do Sklepu i jestem bardzo miło zaskoczona,że tyle postów zostało napisane i Sawana nie jest zapomniana.Sawana przebywa u mnie ponad 2 lata i skończyła na wiosnę 11 lat.I jeszcze coś,traci słuch.Trzeba do niej głośniej mówić.

 Ciocia waranska podarowała Sawanie 100,00zł na leczenie.PIĘKNIE DZIĘKUJĘ.

 

Anula - dziękuję...

 

Ciężko jest, ale mam jeszcze w domu kilkuletnią Tosię, którą latem wzięłam ze schroniska.

 

Sawania chyba brała te same leki co Cezarek, może chcesz to co mi zostało?

 

 

Wykaz leków, które mi zostały:

 

- Cardisure - 2,5 mg - 3 listki i jeden zaczęty,                                  (Cezarek brał na serce)

- Fortekor Flavour - 5 mg - 1 tabletka,                                              (Cezarek brał na serce)

- Furosemidum 40 mg - 1 opakowanie całe i jeden listek zaczęty,  (Cezarek brał na  obniżenie ciśnienia)

- Hepatiale Horte - 1 opakowanie i jedno zaczęte                            (Cezarek brał na chorą wątrobę).

 

I to wszystko.

 

Mój pies dostawał jeszcze Karsivan - na stawy i problemy z chodzeniem, ale ten lek skończył mi się w niedzielę.

 

Z karmą nie pomogę, bo kupowałam Royal Canin Hepatiale ( zresztą kupiłam worek tydzień wcześniej....)

Posted

Anula - dziękuję...

 

Ciężko jest, ale mam jeszcze w domu kilkuletnią Tosię, którą latem wzięłam ze schroniska.

 

Sawania chyba brała te same leki co Cezarek, może chcesz to co mi zostało?

 

 

Wykaz leków, które mi zostały:

 

- Cardisure - 2,5 mg - 3 listki i jeden zaczęty,                                  (Cezarek brał na serce)

- Fortekor Flavour - 5 mg - 1 tabletka,                                              (Cezarek brał na serce)

- Furosemidum 40 mg - 1 opakowanie całe i jeden listek zaczęty,  (Cezarek brał na  obniżenie ciśnienia)

- Hepatiale Horte - 1 opakowanie i jedno zaczęte                            (Cezarek brał na chorą wątrobę).

 

I to wszystko.

 

Mój pies dostawał jeszcze Karsivan - na stawy i problemy z chodzeniem, ale ten lek skończył mi się w niedzielę.

 

Z karmą nie pomogę, bo kupowałam Royal Canin Hepatiale ( zresztą kupiłam worek tydzień wcześniej....)

MALWA bardzo chętnie przyjmę wszystkie leki oprócz Fortekor Flavour.Tego leku Sawana nie ma przepisanego i widocznie nie musi go łykać.Natomiast karma sucha to wygląda tak,że jest tylko dodatkiem w diecie Sawany.Sawana uwielbia gotowane,dostaje raz dziennie miseczkę a w ciągu dnia podjada suchy pokarm ale to są nie wielkie ilości.Sawana rozpoczęła od momentu choroby drugi worek karmy 2 kg.I tak jak wcześniej napisałam,zalecone jest  tylko podawanie przez pół roku.Z karmą nie mam problemu,najgorzej jest z lekami bo są stosunkowo drogie.Napisz jak mamy się rozliczyć.Bardzo,bardzo dziękuję.

Posted

MALWA bardzo chętnie przyjmę wszystkie leki oprócz Fortekor Flavour.Tego leku Sawana nie ma przepisanego i widocznie nie musi go łykać.Natomiast karma sucha to wygląda tak,że jest tylko dodatkiem w diecie Sawany.Sawana uwielbia gotowane,dostaje raz dziennie miseczkę a w ciągu dnia podjada suchy pokarm ale to są nie wielkie ilości.Sawana rozpoczęła od momentu choroby drugi worek karmy 2 kg.I tak jak wcześniej napisałam,zalecone jest  tylko podawanie przez pół roku.Z karmą nie mam problemu,najgorzej jest z lekami bo są stosunkowo drogie.Napisz jak mamy się rozliczyć.Bardzo,bardzo dziękuję.

 

 

Mój  Cezar nie jadł karmy na serce, tylko na chorą watrobę, a wcześniej Urinary na chory układ moczowy. Jak z nim było juz lepiej, to trzeba było leczyć watrobę. Serce doszło później, a następnie nowotwór płuc.

 

Gotowane jedzonko lubił najbardziej, ale to był taki żarłok, ze zjadł swoje, a kiedy pojawiła się u mnie Tosia to jeszcze jej próbował podjadać z miski.

 

 

Czy Hepatiale Forte na wątrobę też mam przesłać?

 

Anula - co do rozliczenia, to te leki są dla Sawanki, i chcę przesłać to dla niej, a nie zarabiać.

 

Gdybym chciała zarobić, czy też mieć zwrot tego co nie zużył mój pies, to wystawiłabym na allegro albo gdzieś. 

 

Zresztą po co pytasz, Sawanka i tak jest na minusie.

 

 

Anula podaj mi proszę adres do wysyłki.

Posted

MALWA,tak Hepatiale Forte jeżeli możesz też.Ja już nie piszę na wątku o lekach wspomagających,które łyka Sawania tylko o tych głównych.Ja podaję Sawanie Hepatil,Olekardin,witaminę A+E i teraz włączyłam jej pełny zestaw witamin

Dla wyjaśnienia,Sawana przed zachorowaniem na mocznicę jadła suchy pokarm(jako dodatek) Royal Canin Hepatic HF16-nadal karma jest w miseczce tylko jej nie rusza jak pojawiła się karma w miseczce Royal Canin Renal Special RSF13.Teraz dojada właśnie tą karmę.Dojada tzn.to nie są duże ilości i jako główny pokarm traktowany przez Sawanię.

MALWA,wielkie dzięki za pomoc dla Sawani,szczególnie za Cardisure.Sawania łyka 0,25g x 2/dz.Jak są trzy listki to będzie miała na 15 dni zapasu.

Posted

Anula - tak jak pisłam na pw leki wysyłam we wtorek, to pewnie w piątek dotrą. Co do Hepatiale Forte to  teraz doczytałam.

Dobrze, ze mogą sie przydać.

 

 

Mój Cezarek też jadł jedną tabletkę Cardisure 2,5 mg rano i wieczorem na czczo. Tyle, ze rano to było na czczo, następnie jadł trochę suchej karmy Royal Canin Hepatiale i dostawał resztę leków. Po południu dostawał gotowane jedzonko, i leki, a przed nocą dostawał Cardisure. Było to już kilka godzin po jedzeniu, to uznajmy, ze na czczo.

Posted

Na czczo to znaczy co najmniej 1 godzinę przed jedzeniem albo 2. po jedzeniu.Dostawał więc Cezarek wieczorem leki na czczo.

 

 

Dzięki za wyjaśnienia. Tak samo wytłumaczył mi weterynarz, który zlecił leki.

 

Trochę mnie dziwiło, ze pies ma dostawać leki wieczorem na czczo, a tu chodziło o to, by nie dostawał ich od razu po jedzeniu, a co więcej z pozostałymi lekami.

 

Jutro minie tydzień, jak nie ma Cezarka, brakuje mi tego malca, ale mimo to czuję ulgę, ze już nie cierpi...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...