Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Coś tak czułam ,że Bezula ma chrapkę na Sawankę.Dobrze ,że nie odwrotnie ;)bo z Bezuli nic by nie zostało.
Anula, dzięki ,że pamiętasz o naszej Kawusi.

Posted

Może ja wytłumaczę.Ania napisała do mnie maila z propozycją dania domu dla Sawani.Mieszka w tej chwili w Austrii,zjeżdża na stałe do Polski jesienią,prawdopodobnie w miesiącu październiku.Zaproponowała,że będzie łożyć na Sawanię do tego czasu aż przyjedzie do Polski i zabierze Sawanię do siebie.Też napisała,gdyby się znalazł lepszy domek w tym okresie to nie będzie mi miała za złe jeżeli Sawana wcześniej zamieszka w innym odpowiednim domku.No i na tym stoimy.

Dziękuję pięknie za wyłuszczenie sprawy,sama lepiej bym nie opisała.:-)

Ciekawe skąd Tablica naliczyła tyle telefonów?

Bezula, ktoś już wcześniej pisał tutaj, że oni liczą kliknięcia nie telefony, więc to może o to chodzi.



[TABLE]
[TR]
[TD="class: nav"] [document]=sawana-w-typie-teriera-szuka-domu-CID103-ID3IqtW.html&ref[0][action]=ad&ref[0][method]=index"] Edytuj Ulotka Widget [document]=sawana-w-typie-teriera-szuka-domu-CID103-ID3IqtW.html&ref[0][action]=ad&ref[0][method]=index"] Zakończ [/TD]
[TD] [document]=sawana-w-typie-teriera-szuka-domu-CID103-ID3IqtW.html&ref[0][action]=ad&ref[0][method]=index"] 3 Odpowiedzi [/TD]
[/TR]
[TR]
[TD="class: stats small, colspan: 3"] Statystyki:


  • Wyświetleń: 9922
  • Tel: 65
  • GG: 0
  • Skype: 0

[/TD]
[/TR]
[/TABLE]

Dzisiaj byłam z Sawaną na zmianie opatrunku,bardzo ładnie się wszystko goi,prawdopodobnie w środę ściągnięcie szwów,przed nami jeszcze razem ze ściągnięciem szwów 3 wizyty.

Jak się czuje Sawania? Ściskam Was!

Posted

Mhy, czyli wychodzi, że nie umiem jeszcze kopiować postu.Kiedyś się nauczę;-)
A ja już w niedzielę jadę do Polski. Anulka, właśnie sprawdzam, gdzie mieszkasz i wychodzi mi, że nie będę miała jak Was odwiedzić, ponieważ nie będę jechać sama. Jadę w kierunku Orzysza. ALE! Ale w czerwcu, jakoś na początku jadę z moim Łukaszem do jego rodzinnego domu, do Łasku, a to już bliżej i bardziej po drodze.
Kurtka na wacie, liczyłam że zobaczymy się, ale co tam, następnym razem:-) Jeżeli oczywiście będziecie chcieli.

Posted

[quote name='Bezula']Mhy, czyli wychodzi, że nie umiem jeszcze kopiować postu.Kiedyś się nauczę;-)
A ja już w niedzielę jadę do Polski. Anulka, właśnie sprawdzam, gdzie mieszkasz i wychodzi mi, że nie będę miała jak Was odwiedzić, ponieważ nie będę jechać sama. Jadę w kierunku Orzysza. ALE! Ale w czerwcu, jakoś na początku jadę z moim Łukaszem do jego rodzinnego domu, do Łasku, a to już bliżej i bardziej po drodze.
Kurtka na wacie, liczyłam że zobaczymy się, ale co tam, następnym razem:-) Jeżeli oczywiście będziecie chcieli.[/QUOTE]
Bezula klika się na dole po prawej stronie na "odpowiedz z cytatem" następnie jak pokaże się cytat,za końcowym [/QUOTE] zaznaczasz kliknięciem i enter - to wszystko - możesz już pisać odpowiedź.
Jedziesz do Orzysza,o rany jakie tam są cudne tereny,jezioro Śniardwy jest chyba blisko,uwielbiam wschód,lasy przepełnione jałowcami co u nas ich nie uświadczysz,suchość terenu,piaski,patrząc w tamtą stronę przede wszystkim wracają moje wspomnienia z dzieciństwa.Nieraz planuję tam pojechać,powspominać,zobaczyć ale jakoś tak zawsze wychodzi,że z wyjazdu wychodzą nici.
Szkoda,że nie możesz zajechać do nas,no cóż nieraz tak wypada,że się nie da,w każdym razie zapraszamy serdecznie,u nas zawsze dla każdego są drzwi otwarte i goście mile widziani.Mam nadzieję,że spotkamy się w czerwcu może pogoda bardziej będzie sprzyjająca np.na grilla:lol: Dzisiaj zawitał do nas siostrzeniec,przywiózł rzeczy na bazarek,który już jest zakończony.Sawania go tak mile witała,że on był zaskoczony i ja.Łasiła się do Łukasza,lizała go po rękach,opierała się na jego kolanach aby ją pogłaskał.Było to miłe.
Z bazarku uzbierało się 619,00zł z tym,że bazarek był zrobiony na dwie bidy po 50% na Sawanię i Dyziulka.Teraz zbieram się do pakowania,ważenia przesyłek.

Posted

Moja Babcia mieszka w Kalistach. Pamiętacie samosąd z Włodowa? To wioska obok, a ona mieszka na kolonii.Orzysz kojarzę ze szkoły wojskowej. W ogóle tamte tereny mazursko- warmińskie są mi bliskie.Bo ja tak naprawdę wsiowa bardzo jestem.

Właśnie, bazarek!! Znajdzie się i u mnie parę rzeczy do wystawienia. Tylko nie wiem Aniu, czy Tobie je wysłać,(ja nigdy tego nie robiłam)?Jeśli się zgodzisz, to przesłałabym je, tylko że spadłby Ci na karb kłopot wystawienia, ale ja obiecuję wszystko opisać i obfocić. Już zbieram się by to wszystko powyjmować.

Posted

[quote name='Bezula']Moja Babcia mieszka w Kalistach. Pamiętacie samosąd z Włodowa? To wioska obok, a ona mieszka na kolonii.Orzysz kojarzę ze szkoły wojskowej. W ogóle tamte tereny mazursko- warmińskie są mi bliskie.Bo ja tak naprawdę wsiowa bardzo jestem.

Właśnie, bazarek!! Znajdzie się i u mnie parę rzeczy do wystawienia. Tylko nie wiem Aniu, czy Tobie je wysłać,(ja nigdy tego nie robiłam)?Jeśli się zgodzisz, to przesłałabym je, tylko że spadłby Ci na karb kłopot wystawienia, ale ja obiecuję wszystko opisać i obfocić. Już zbieram się by to wszystko powyjmować.[/QUOTE]
To fajnie,Aniu obfoć tylko zmniejsz fotki na 640x480 i opisz,obmierz,jeżeli to będą ciuszki i wyślij mi na maila w jpg.Możesz podglądnąć jakiś bazarek jak się opisuje.Najlepiej rzeczy przywieźć do Polski i wysłać je i to Sendpoint.pl.Wysyłka paczki kurierem kosztuje do 30kg 14,00zł.Przyjadą,zabiorą z chałupy i spokój.

Posted (edited)

Bezula,spokojnej,miłej,bezpiecznej podróży życzę.Jak przyjedziesz do Polski odezwij się do nas.
Dzisiaj byłyśmy znów na opatrunku i zastrzyku.Wet się dziwił,że Sawania nie musi mieć zakładanego kołnierza.Faktem jest,że ona wcale,a wcale nie interesuje się szwami,jedynie tylko podsuwa łebek aby ją podrapać.

Edited by Anula
Posted

[quote name='b-b']Dobrze,ze wszystko dobrze się goi i Sawanka grzeczna jest i nie kombinuje ze szwami :)[/QUOTE]
Ja też się bardzo cieszę.Sawana ogólnie jest bardzo spokojnym psiakiem i może to się stąd bierze.Zapomniałam napisać,że w Lecznicy w poczekalni czekając na wizytę,Sawania bardzo ciągnęła do westliczka,piszczała,koniecznie chciała być blisko niego,a ogonek jej kręcił się w kółko.

Posted

[quote name='rodzice']moze wreszcie po tylu latach staje się sobą .[/QUOTE]
Może i tak być.
Mam sporo zapytań z Tablicy opolskiej.Ludzie prawdopodobnie nie czytają do końca tekstu,ponieważ pytają mnie o reakcję na dzieci,a przecież jasno jest napisane,że domek z samotną osobą jest wskazany.Też podsyłałam Neskę od Poker to była cisza,myślę,że Sawania im się podoba pod względem dłuższej sierści a Nesia ma króciutką sierść.

Posted (edited)

Dzisiaj byłyśmy w Lecznicy,między deszczem i wichurą udało nam się przemknąć.Sawania chyba wpadła w rytm odwiedzin w Lecznicy,nawet wie w które drzwi ma trafić,nie stresuje się wcale,jedynie jak ją postawię na stole to telepie się.



A takie dostaję zapytania:



  • Witam
    czy suni przeszkadzał by kot? Mam w domu 6-o letnią kotkę.
    Zablokuj użytkownika


  • 9 kwi, 19:29 Twoja odpowiedź

    Witam.
    Dla potrzeb ogłoszenia suczka ma na imię Sawana.Ja nie mam kotka w domu,jedynie jest piesek z którym dogaduje się Sawana .Jak ją obserwuję na ogrodzie to kotki ją nie interesują,nie goni ich,ptaków też nie goni na spacerze,a więc podejrzewam,że przeciwko kotkowi by nic nie miała,jednak nie mogę zagwarantować na 100%,że potraktuje kotka obojętnie.Jeżeli by miała Pani/Pan więcej pytań chętnie odpowiem.

    Serdecznie pozdrawiam.



  • wczoraj, 17:14 max-black

    Jakie ma nawyki żywieniowe?Może mi pani opisac jej żywienie?Jaką karmę chętnie je? Czy mogłabym jej dawac też "dania" z ryżem i kaszą?Mogłabym ją wziąs dopiero w czerwcu,mogłaby tyle poczekać?
    Dziękuję bardzo za wszystkie informacje




  • wczoraj, 18:08 Twoja odpowiedź

    Witam.Sawana raz dziennie je ryż z kurczakiem chudym i marchewką i do tego w ciągu dnia suchą karmę Royal Canin Hepatic HF16 (jest to karma poprawiająca pracę,jelit,żołądka,trzustki i wątroby).Karma sucha jest polecona przez weterynarza i taką Sawana dostaje.Sawana nie je dużo,jest to starszy pies.Była przebadana,zdiagnozowana i okazało się,że miała spowolnioną pracę serca,w związku z tym musi przyjmować 1/2tabletki Cardisure 2xdziennie.Kaszy psiakom się nie daje,tak twierdzą weterynarze ze względu na bardzo długie zaleganie w jelitach i żołądku.Najlepszy jest ryż i makaron.Czy by Pani mogła opisać swoje warunki do których by miała trafić Sawana? Przed adopcją przeprowadzamy wizytę przed adopcyjną,polega ona na rozmowie.Adopcja musi być potwierdzona umową adopcyjną.Takie są warunki aby psiak trafił do nowego domu.Nie wydajemy psów na łańcuch do budy ani do kojca.
    Pozdrawiam



  • dzisiaj, 17:18 max-black

    Dobrze, przedstawie szczerze moją sytuację:mieszkam w przestronnym parterowym domu z ogródkiem na przedmieściach Opola,niedaleko jest las i łąki,nie miałam nigdy psa ale jestem wrażliwa i dobrze sie opiekuję zwierzętami.od 8 do 16 nie ma mnie w domu ,ucze sie w liceum ,ale cały czas są moi rodzice.Sawanna mogłaby być kiedy chce wypuszczana na ogródek i wpuszczana do domu,noce spedzała by w moim pokoju.proszę ocenić czy takie warunki odpowiadają Sawanie.


Edited by Anula
Posted

mnie nie podoba się ta oferta, ze względu na wiek tej młodej osoby. Dzisiaj liceum, potem studia. Dziewczyna zapewne ma odpowiedzialne podejście, ale nie widać tu postawy jej rodziców, którzy w większości dnia zajmowaliby się Sawaną. Poza tym dziewczyna nie ma znajomości w prowadzeniu starszego schorowanego psa. Do tego domu może i owszem ale inny piesek.
Chyba żeby Anula coś więcej się dowiedziała. Wyczuwa się wrażliwość u tej dziewczyny.

Posted

[quote name='docha']mnie nie podoba się ta oferta, ze względu na wiek tej młodej osoby. Dzisiaj liceum, potem studia. Dziewczyna zapewne ma odpowiedzialne podejście, ale nie widać tu postawy jej rodziców, którzy w większości dnia zajmowaliby się Sawaną. Poza tym dziewczyna nie ma znajomości w prowadzeniu starszego schorowanego psa. Do tego domu może i owszem ale inny piesek.
Chyba żeby Anula coś więcej się dowiedziała. Wyczuwa się wrażliwość u tej dziewczyny.[/QUOTE]
Sawania nie nadaje się do tego domku,ludzie nie mieli raczej nigdy psa,tam jest pełna rodzina a więc też odpada.Zapytanie jest od dziewczyny,wiem,wiem,że wizualnie Sawana jej się podoba ale to nie jest ten dom dla Sawany,Sawana wymaga leczenia,opieki nad nią.Podeślę Zibusia może.

Posted

[quote name='docha']mnie nie podoba się ta oferta, ze względu na wiek tej młodej osoby. Dzisiaj liceum, potem studia. Dziewczyna zapewne ma odpowiedzialne podejście, ale nie widać tu postawy jej rodziców, którzy w większości dnia zajmowaliby się Sawaną. Poza tym dziewczyna nie ma znajomości w prowadzeniu starszego schorowanego psa. Do tego domu może i owszem ale inny piesek.
Chyba żeby Anula coś więcej się dowiedziała. Wyczuwa się wrażliwość u tej dziewczyny.[/QUOTE]

wiesz, moim zdaniem nie należy sugerować się tu wiekiem osoby, która pisze zapytanie - być może rodzice są zdecydowani, że chcą psa, a to, że pisze dziewczyna wynika po prostu z tego, że jej rodzice są "niekomputerowi" - trzeba pamiętać, że nie każdy lubi siedzieć w internecie i umie się po nim poruszać :)
to tylko taka moja luźna uwaga, pomijam fakt, czy dom jest odpowiedni dla Sawany

Posted

Paulinaw,masz rację w swojej wypowiedzi i tak też się często zdarza ale rodzice powinni zadzwonić i porozmawiać a tego nie zrobili.
Dzisiaj byłam z Sawanią na ściągnięciu szwów.Wet na końcu nie zażądał zapłaty,wyciągnął szwy gratis. Sawania jest już wolna od szwów.
Miałam dzisiaj zapytanie o Sawanię,Pani samotna,poza domem 10godz.pracująca.
Z bazarku dla Sawany uzbierało się 319,60zł.
http://www.dogomania.pl/forum/threads/252047-Zako%C5%84czony-rozliczony-co%C5%9B-dla-Pana-Pani-i-nie-tylko-29-03-14-do-09-04-14
Rodzice,dziękuję za prezencik zajączkowy w kwocie 30,00zł.Jesteś kochana.

Posted

Czy to dom dla Sawanki się dopiero okaże. Rodzice może się zgadzają na Sawanę i wydelegowali dziewczynę do rozmów. Być może na razie nie dzwonili , bo nie czują czy mają szansę sunię dostać.Wiadomo ,że i tak oni musieliby wyrazić zgodę na psa w domu.
A to ,że dziewczyna może kiedyś studiować też o niczym nie świadczy, bo może to robić w Opolu.Dziewczyna pisze,że rodzice cal=ły czas są w domu, więc mogliby sprawować opiekę na Sawanką.
My tu gadu gadu ,a i tak nic nie jest pewne i może dziewczyna się rozmyśliła.

Posted

[quote name='Poker']Czy to dom dla Sawanki się dopiero okaże. Rodzice może się zgadzają na Sawanę i wydelegowali dziewczynę do rozmów. Być może na razie nie dzwonili , bo nie czują czy mają szansę sunię dostać.Wiadomo ,że i tak oni musieliby wyrazić zgodę na psa w domu.
A to ,że dziewczyna może kiedyś studiować też o niczym nie świadczy, bo może to robić w Opolu.Dziewczyna pisze,że rodzice cal=ły czas są w domu, więc mogliby sprawować opiekę na Sawanką.
My tu gadu gadu ,a i tak nic nie jest pewne i może dziewczyna się rozmyśliła.[/QUOTE]
To i tak adopcja by była aktualna od końca czerwca,tak napisała dziewczyna,podejrzewam,że od tego momentu bo zaczynają się ferie wakacyjne i by miała czas dla psa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...