Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='rodzice']właśnie Aniu miałam do ciebie pisać ze dostaję wiadomosci na komórkę że ktoś pyta o Sawanę z tablicy a kiedy wchodzę na tablice to nic nie ma . Nie wiesz dlaczego dostaje takie powiadomienia a nie mam do nich dostępu ?[/QUOTE]
Zamówiłam ogłoszenia na bazarku u Paja i to jest ostatnie moje zamówienie u niej.Zawsze jak zamawiałam to linki do ogłoszeń przychodziły do mnie na mój mail i mogłam je odnawiać i robić co chciałam,natomiast w tej chwili linki ma Paja i wiadomości przychodzą do niej na maila i ona odpisuje w razie zapytania.To jedno pytanie przekazała mi Paja na pw i chyba ona odpowie.
Ula może zapytasz Paję jak to wygląda bo ja już mam jej dość.
Na tablicy jest podany Twój telefon ale brak mojego maila,nie wiem czemu ludzie nie dzwonią tylko piszą w ogłoszeniu wiadomość.

Posted

Ale to coś nie halo?!Wydaje mi się,że to jakiś błąd..Przecież,Paja musiała by odpowiadać na każde zapytanie...A co ona wie o psach?Tylko tyle,że robiła ogłoszenia...Podpytajcie,bo nie wydaje mi się by tak mogło być.Zamawiałam też takie ogłoszenia i aktywację robiła bazarkowa-ciocia,ale wszelkie zapytania przychodziły na maila do osoby,na którą został podany kontakt w ogłoszeniu...

Posted

[quote name='Bogusik']Ale to coś nie halo?!Wydaje mi się,że to jakiś błąd..Przecież,Paja musiała by odpowiadać na każde zapytanie...A co ona wie o psach?Tylko tyle,że robiła ogłoszenia...Podpytajcie,bo nie wydaje mi się by tak mogło być.Zamawiałam też takie ogłoszenia i aktywację robiła bazarkowa-ciocia,ale wszelkie zapytania przychodziły na maila do osoby,na którą został podany kontakt w ogłoszeniu...[/QUOTE]
Jeżeli ktoś napisze wiadomość,zapytanie w ogłoszeniu to idzie na mail Pai.Paja napisała zasady bazarku a ja nie doczytałam.15 sierpnia kończą się ogłoszenia a więc będę mądrzejsza.Fakt pierwszy raz się z tym spotkałam,zawsze ja aktywowałam ogłoszenia i tym samym mogłam nimi zarządzać tj.przedłużać itp.Prosiłam Paję aby podała mi logo swoje do tablicy abym mogła przedłużyć,odpisała,że jak się skończy ważność to sama sobie zrobię ogłoszenie na tablicy,a więc z niektórymi osobami nie da się dojść do porozumienia.

Posted

[quote name='rodzice']no to już rozumiem - mój telefon a jej mail :cool3: W takim razie powiem ze 2 razy dostałam powiadomienia ze ktos pytał o Sawanę[/QUOTE]
No a ja dostałam jedno pw od Pai z wiadomością.Tak to wygląda.No ale wszędzie widnieje Twój nr.tel.,że jeżeli ktoś konkretny bedzie zainteresowany adopcją to zadzwoni.

Posted

Dla mnie to jest jakieś chore!To do niczego takie ogłoszenia,jeżeli nie może odpowiedzieć na wszelkie zapytania,osoba podana do kontaktu:shake:
Dobrze wiedzieć na przyszłość...

Posted

[quote name='Anula']No a ja dostałam jedno pw od Pai z wiadomością.Tak to wygląda.No ale wszędzie widnieje Twój nr.tel.,że jeżeli ktoś konkretny bedzie zainteresowany adopcją to zadzwoni.[/QUOTE]

mam nadzieję

Posted (edited)

Sawana coraz bardziej robi się odważniejsza i śmielsza.Obszczekuje obcych.Na dzieci już nie szczeka jak było wcześniej ale dalej na wszelki wypadek idzie sobie do łazienki,chociaż już częściej wychodzi z niej.Wybiegła na ulicę ale po zawołaniu zaraz przybiegła.Ogólnie zadamawia się coraz bardziej.Robi się piękna,sierść odrasta,nabiera blasku.Nadal wyczesuję podszerstek ale już w mniejszych ilościach.Burzę przeczekuje w łazience a Miki jak najwyżej tj.nawet na stole.







Fotosik odmówił wspólpracy,może później uda mi się wrzucić resztę zdjęć.
Już działa.



Edited by Anula
Posted

Pięknieje ślicznotka coraz bardziej :)
Cieszą wiadomości, że jej podejście do świata też się zmienia na lepsze. Oby tak dalej!:)

Posted

[quote name='rita60']Witam,jestem u malej,jest zdecydowanie w typie teriera walijskiego,wrzucę ją na forum terierkowe i FB-teriery w potrzebie.[/QUOTE]
Witaj na wątku mojej kochanej Sawany.Dziękuję za pomoc.

Posted (edited)

[quote name='rita60']Anula podaj proszę w pierwszym poście jeszcze wielkość,waga suni,miejscowość i dane do kontaktu,będzie łatwiej ogłaszać.[/QUOTE]
Kotuś,wszystko jest podane na pierwszej stronie w 11 poście (tekst do ogłoszeń,waga,wiek,opis,kontakt).Zawsze tak robię tylko sporadycznie wypadło mi w 11 poście.Jeszcze raz bardzo dziękuję za pomoc.Jesteś kochana.

Umieściłam tekst do ogłoszeń w 3 poście aby nie przewalać postów.

Edited by Anula
Posted

[quote name='Ziuta_63']Piękne nowe zdjęcia...[/QUOTE]
No już widać teraz jak Sawana pięknieje z każdym dniem.Sierść się staje coraz dłuższa,lśniąca i miękka.Jest przyjemnością ją głaskać.Ja mam na punkcie długiej sierści u psiaków fioła dlatego w moich postach przewala się często ten temat.Proszę mi wybaczyć.Ogólnie Sawana czuje się bardzo dobrze tylko przebywanie w domu ma bardzo silnie zakodowane,jednym słowem kocha dom.Podsuwam jej zabaweczki,próbuję się z nią bawić ale na razie nie jest zainteresowana nimi.Dla Sawany idzie następna paczka RC,bardzo tą karmę lubi i chętnie je,może dlatego,że jest drobną karmą do 10kg wagi psa.Ogólnie nic się nie dzieje a więc za wiele nie piszę na wątku.
Dzięki Ciocie,że zaglądacie do Sawany.

Posted

Tak, Sawanka kocha dom, dlatego tak bardzo przeżyła jego utratę i schowała się jak ślimak w skorupie, tak psychicznie. Ale widać, że czuje się coraz lepiej i pewniej, że zaczyna znowu cieszyć się każdym dniem. Nieustannie trzymam kciuki za tego kochanego psiaczka! Ona tylko chciała mieć spokojne życie, bez wrażeń, kochający dom na cale życie, a ma tych wrażeń aż za dużo. No i dom na całe życie też jej nie wyszedł. Pozdrawiam serdecznie!

Posted

Gdyby nie burczała na Mikusia to by mały jej pokazał do czego służą zabawki ;)
Będziemy czekać na kolejne zdjęcia ;) Może Mikuś też się na nich załapie:)

Posted

[quote name='b-b']Gdyby nie burczała na Mikusia to by mały jej pokazał do czego służą zabawki ;)
Będziemy czekać na kolejne zdjęcia ;) Może Mikuś też się na nich załapie:)[/QUOTE]
Miki na okrągło praktycznie nosi w pysku jakieś zabawki ale Sawana jakby tego nie widzi albo nie chce widzieć.Nie jest zazdrosna o zabawki.Miki na spokojnie może przechodzić obok Sawany coś niosąc w pysku i nie boi się,że to coś będzie odebrane.Zresztą Miki jest wspaniałym,kochanym psem jeżeli chodzi o kontakt z tymczaskami.On po prostu wie na ile może sobie pozwolić w stosunku do drugiego psa.Jest bardzo mądrym i inteligentnym psem.Potrafi Sawanę zawołać na ogród szczekaniem,podbiega do niej na pewną odległość,szczeka i biegnie w stronę drzwi,jak Sawana nie reaguje,potrafi to robić kilka razy i w końcu Sawana biegnie na ogród.Tak samo jest ze spacerami,woła ją na spacer.Sawana śpi z nami w sypialni przy drzwiach balkonowych od mojej strony.Zawsze tam spał Miki,teraz Miki śpi obok TZ z drugiej strony łóżka.Ustąpił Sawanie miejsce.Jest to bardzo ugodowy pies w stosunku do ludzi i zwierząt.Tylko ta łapinka nie jest całkowicie sprawna,ma bardzo zdarte na niej pazurki,ponieważ zahacza nią często.Tak jak pisałam wcześniej Sawanie ciężko się robi zdjęcia.Na ogrodzie wszystko jest przepiękne,dużo kwiatów,marzą mi się takie fotki Sawany w kwiatach no ale to jest bardzo trudne do zrealizowania,dlatego większość fotek jest z domu.

Posted

Warto by chociaż na smyczy zrobić jej zdjęcia na ogrodzie, które przydadzą się w ogłoszeniach. Chociaż ona jest takka ładna, że nawet sesja w domu bardzo ładnie wyszła.
Biedny Mikulek z tą łapinką. Lekarze nie zalecali jakiejś rehabilitacji dla niego?

Posted

Dzisiaj byliśmy z psiakami z wizytą u rodziny za Ostrowem Wlk.Sawana ma chorobę lokomocyjną,kilka razy wymiotowała.Na posesji w stosunku do ludzi zachowywała się z rezerwą,większość czasu spędziła w garażu.Miki wyciągał Sawanę z garażu ale nie chciała wyjść,jedynie jak ja ją zawołałam to wychodziła ale zaraz wracała do niego.Faktem jest,że było bardzo gorąco a tam panował chłód.Wracając już nie wymiotowała ale prawdopodobnie nie miała już czym.ogólnie nie sprawiała najmniejszych kłopotów.Teraz sobie pojadła i leży obok mnie.Chyba jest szczęśliwa,że znalazła się w domu.
Jeżeli chodzi o Mikusia,to Miki miał operację w grudniu,przez trzy miesiące był rehabilitowany w domu wg.instrukcji doktora.Oczywiście po rehabilitacji stan łapki poprawił się ale nie całkowicie,są momenty,że łapka tak jakby była oderwana od reszty ciała.To widać jak chodzi wolno,natomiast jak biegnie nikt by nie powiedział,że Miki jest kaleką.Najważniejsze w tym wszystkim,że nie cierpi i nie boli go kręgosłup.

  • 2 weeks later...
Posted

Nie piszę za wiele na wątku,ponieważ nic się szczególnego nie dzieje.Sawana ma się bardzo dobrze,coraz bardziej jest śmielsza,razem z Mikim obszczekują intruzów.Nadal spacery i ogród dla Sawany może nie istnieć.Sawanę na spacer muszę wyciągać,ogród zalicza tylko dlatego,że musi załatwić swoje potrzeby.Sawana jest uosobieniem łagodności i spokoju.Jest to sunia,która nie wymaga jakiejś nadgorliwej opieki.Oczywiście pracuję z nią aby bardziej była otwarta i kontaktowa.W sprawie adopcji - cisza.

[IMG]http://images63.fotosik.pl/68/ea776cfc1b40abfamed.jpg[/IMG]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...