Edzina Posted June 12, 2013 Posted June 12, 2013 Nie wiem gdzie to napisać, ale wysłałam już maila do fundacji. Zadzwonił do naszej organizacji facet, który adoptował suczkę doga z fundacji. Okazuje się, że suczka nie wysterylizowana. Czy jest tutaj ktoś, kto zajmuje się adopcjami dogów i wie jak to wygląda? W jaki sposób fundacja sprawdza wyadoptowane psy, skoro wydaje je bez zabiegu? Problem w tym, że pytał czy możemy mu pokryć zabieg, więc prawdopodobnie nie ma na to kasy. Ktoś coś wie? Chodzi o suczkę doga wyadoptowaną w okolicach Zielonej Góry. Zapewne nietrudno znaleźć papiery adopcyjne. Facet ma chyba 2 suczki. Obydwie niesterylizowane. Może ktoś z fundacji zainteresuje się jak to wygląda? Quote
Glutofia Posted September 6, 2013 Posted September 6, 2013 Tak wie. Zupełnie inaczej niż zostało przedstawione w poście powyżej. Numer do Fundacji nie jest ukryty można zadzwonić i spytać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.