mari23 Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 kora78 napisał(a):skrzynka oczyszczona. wlasnie mari, moj synek nie ma innego psa w zastepstwie. kiedys stwierdzilam, ze nie bede brac juz psow, bo dziecku "ryje beret". moze sie nauczyc, ze zwierzatka sie zmienia, jak rekawiczki, jak sie znudza to sie oddaje... przed chwilą miałam taka sytuacje - zadzwonił telefon, pytam w sprawie którego psa, z którego ogłoszenia, a Kasia w płacz i krzyczy: "tylko nie Morelia!".... ja jej tłumaczę, a ona i tak przezywa, pomimo, że piesków tyle - kocha każdego z nich.... wczoraj wróciłyśmy z cmentarza, a Kasia patrząc na zdjęcia wiszące na ścianie mojego pokoju mówi: "ja chcę się pomodlić o Kilerka, i Pusię, i Czarli....co są w niebie...." a Charlie nie żyje już od 2 lat.... dzieci bardzo przeżywają i pamiętają, więc jeśli synek tak bardzo się do Skutera przywiązał...... może niech już się nie rozstają..... to trudne dla dorosłych, a dla dziecka tym bardziej.... wiem - przez to, że zamiast rozumu to ja serca słucham mam w domu prawie schronisko..... ale ja inaczej nie potrafię, choć się staram..... Quote
kizimizi Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 Z tym "zmienianiem" psow to mysle, ze jest tak, ze jak dziecko jest male to nie mysli pewnie o tym co to znaczy, ze pies idzie do nowego domu, piez po prostu znika, a jak podrosnie to na pewno zrozumie. Nie jest przeciez tak, ze ktoras z nas serio psy oddaje bo jej sie pzrestaja podobac. Poza Skuterem nie mialas tez tak dlugo w domu psa zadnego wiec nie jest tak ze co 3 miesiace inny. Quote
Javena Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 (edited) SKUTER http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=9296 http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Maly-Skuter-,przyjaciel-dzieci-id77651.html http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Maly-Skuter-przyjaciel-dzieci,98418 http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/walbrzych/maly-skuter-przyjaciel-dzieci-539721704 http://www.milosnicyzwierzat.pl/ogloszenia/896-+Mały+Skuter+%2Cprzyjaciel+dzieci.#.Und9G3AyJ-o http://www.darmobranie.pl/oddam_za_darmo/zwierzeta/37025/maly_skuter_przyjaciel_dzieci.php http://www.oddam-psa.pl/oddam-psa/maly-skuter-przyjaciel-dzieci-6349.htm http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/maly-skuter-przyjaciel-dzieci/64582 http://www.pineska.pl/?id=129968 http://tuwstawiaj.pl/maly-skuter-przyjaciel-dzieci--4550.html http://alegratka.pl/ogloszenie/maly-skuter-przyjaciel-dzieci-23091305.html http://zoobazar24.pl/ads/maly-skuter-przyjaciel-dzieci/ http://www.najlepsze-ogloszenia.pl/darmowe-ogloszenia/oferta/2521/maly-skuter-przyjaciel-dzieci http://www.morusek.pl/ogloszenie/199400/-Maly-Skuter-przyjaciel-dzieci/ http://www.tablicaallegro.pl/maly_skuter_przyjaciel_dzieci,20131104140430.html http://cwirek.pl/ogloszenie/maly-skuter-przyjaciel-dzieci,SQbQ http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy/ogloszenie/313145-maly-skuter-przyjaciel-dzieci--oferta-dolnoslaskie/ http://tablomat.pl/announcements/show/7641/maly-skuter-przyjaciel-dzieci?preview=true http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/62588/maly-skuter--przyjaciel-dzieci-/ http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=179989 http://www.pupil.com.pl/ogloszenie-8417/-maly-skuter-przyjaciel-dzieci.html http://zwierzeta.anonse.pl/dolnoslaskie/walbrzych/psy,594/dobrze-wychowany-wesoly-skuter-przyjaciel-dzieci,6587504.html http://walbrzych.kokosy.pl/zwierzaki/psy/88662.html http://zwierzeta.azbazar.pl/ogloszenia/78215/ http://mamoferte.pl/ogloszenia,psy_koty,806,1,_maly_skuter_przyjaciel_dzieci_,52727.html http://www.kupsprzedaj.pl/dodaj_ogloszenie/3/3103788 oczekuje na moda http://ogloszenia.atlas-zwierzat.pl/psy/oddam-psa/maly-skuter-przyjaciel-dzieci_i852 http://wszystkotujest.pl/Zwierzeta/Psy/Wielorasowe,ogloszenie,2460847.html http://zoobazar24.pl/ads/maly-skuter-przyjaciel-dzieci-2/ http://walbrzych.worek.net/ads/maly-skuter-przyjaciel-dzieci/ http://www.znajdy.pl/maly-skuter-przyjaciel-dzieci-o1415.html http://tygodniowe.pl/details.php?id=86975&key=c4bfd12cf4b1444e40909ccb95ffb7e6 http://owi.pl/ogloszenie/_Maly_Skuter_przyjaciel_dzieci.,914916 http://zwierzaki.a4z.pl/myobjects/preview/id/8733 http://www.adopcjepsow.org//animalinfo.php?id=7720 http://www.rubryk.pl/ad/ad_details/93d85f/0 http://www.anonse.pl/podglad_ogloszenia/6683088/316d0f0e71f3c9be56149b75b447fca07c66690a http://fulo.pl/dom-i-ogrod/zwierzeta/zywe-zwierzeta/psy/maly-skuter-przyjaciel-dzieci---36556 Edited November 5, 2013 by Javena Quote
kora78 Posted November 4, 2013 Author Posted November 4, 2013 DZIĘKUJĘ SERDECZNIE :multi::multi::multi::multi::multi::multi: Javena, jesteś nieoceniona!!! Quote
kora78 Posted November 6, 2013 Author Posted November 6, 2013 no i cisza :/ w pt wyjezadzamy, skuter idzie do rodzicow. Quote
kora78 Posted November 18, 2013 Author Posted November 18, 2013 mialam telefon o Skutera. w domu pan, pani i dziewczynka 4letnia. na Muchoborze Wielkim, Wroclaw. Szukam na wizyte. kto pomoze??? Quote
mari23 Posted November 18, 2013 Posted November 18, 2013 kora78 napisał(a):mialam telefon o Skutera. w domu pan, pani i dziewczynka 4letnia. na Muchoborze Wielkim, Wroclaw. Szukam na wizyte. kto pomoze??? może Poker, Ulv, terierfanka..... dużo jest wrocławianek na dogo a z budynku w Środzie Śląskiej, w którym mieszka niedoszła "rodzina adopcyjna" w weekend zabieraliśmy bezdomna rudą sunię.... jakoś nikt jej nie chciał tam przygarnąć.... jakie szczęście, że Skuter tam nie pojechał! Quote
kora78 Posted November 18, 2013 Author Posted November 18, 2013 napisalam na watku wroclawskim. Poker p[oradzila mi Korenie. pm wyslalam. na razie to tyle.. oooj, biedna sunia :((((( Quote
Poker Posted November 19, 2013 Posted November 19, 2013 kora78 napisał(a):skrzynka oczyszczona. wlasnie mari, moj synek nie ma innego psa w zastepstwie. kiedys stwierdzilam, ze nie bede brac juz psow, bo dziecku "ryje beret". moze sie nauczyc, ze zwierzatka sie zmienia, jak rekawiczki, jak sie znudza to sie oddaje... Wlazłam tu przypadkiem i czytam o porblemach tłumaczenia dzieciom oddawania psów. Mój 4.letni wnuk jakos chyba tego specjalnie nie zauważa.Natomiast obecnie 7.letnia wnusia wie o co chodzi.Wytłumaczyliśmy jej kilka lat temu ,że pieski są u nas przejściowo i znajduja swoje domki po to , byśmy mogli pomóc następnym.Zrozumiała. Chociaż zakochała się w Fidze i żałowała ,że tato nie zgodził się na psa.Ma na pocieszenie 2 kocurki. Quote
Javena Posted November 19, 2013 Posted November 19, 2013 Dostałam zapytanie na Gumtree o Skutera. Odesłałam do Ciebie. cyt.[TABLE="width: 100%"] [TR] [TD="width: 100%, bgcolor: #eeeeee, align: left"]tpodsiadlo@o2.pl[/TD] [/TR] [TR] [TD]bardzo proszę o odpowiedź czy aktualne ogłoszenie w sprawie małego skutera .pozdrawiam Teresa z Wroclawia Może to ta sama Pani?[/TD] [/TR] [/TABLE] Quote
kora78 Posted November 19, 2013 Author Posted November 19, 2013 Ja wolę nie myslec, jak to bedzie u nas. Zadnego tymczasa moj synek tak nie kochał/lubił/spędzał z nim na zabawie tyle czasu. To z racji wieku, teraz już dorósł do normalnych zabaw z psem. Kiedyś to było takie "niemowlęce", dziecinne, teraz już obcowanie ze zwierzęciem jest właśnie obcowaniem, a nie zachowanie na zasadzie: bodziec-reakcja. Javena, mam maila. Sadzę, że to ta sama pani. Tylko w mailu podała, że mieszkanie 44m kw, a w tel, ze 50m kw. W tel, że dziecko 4lata, w mailu 5 lat. Dziwne takie drobiazgi trochę. Na wizyte zgodziła się pojechac perpe- tua :) prawdopodobnie w piatek. a Skuter dziś taki przymilny jakiś.... Quote
perpe-tua Posted November 19, 2013 Posted November 19, 2013 Wizyta umówiona na piątek po 18. Dziecko strasznie piszczące, nawet przez telefon słyszałam. Wezmę na wizytę pa moja tymczasowiczkę, zobaczę jak się dziecko względem niej zachowuje – myślicie, ze to dobry pomysł? Quote
kora78 Posted November 19, 2013 Author Posted November 19, 2013 bardzo dobry :) w mailu pani pisala cos o dogoterapii. ze dziecko bralo udzial. wiec wynika mi, ze dziecko jest chore. w takim razie, nie mam przekonania do takiej adopcji... Quote
perpe-tua Posted November 19, 2013 Posted November 19, 2013 kora78 napisał(a):bardzo dobry :) w mailu pani pisala cos o dogoterapii. ze dziecko bralo udzial. wiec wynika mi, ze dziecko jest chore. w takim razie, nie mam przekonania do takiej adopcji... kurde kora, to może przedzwoń do niej jeszcze jutro? wypytaj i odmów w razie czego... jeśli faktycznie masz wątpliwości, to może nie robić ludziom nadziei? Quote
Poker Posted November 20, 2013 Posted November 20, 2013 No to co ,że dziecko jest chore? Może i ma autyzm.Dla psa może być dobre.Ważne czy Skuter jest cierpliwy na krzyki. Quote
perpe-tua Posted November 20, 2013 Posted November 20, 2013 Poker napisał(a):No to co ,że dziecko jest chore? Może i ma autyzm.Dla psa może być dobre.Ważne czy Skuter jest cierpliwy na krzyki. Właśnie o to chodzi, że kora nie jest pewna, czy Skuter sobie poradzi z takim dzieckiem. Jak ja z tą Panią rozmawiałam, to strasznie głośno było po drugiej stronie słuchawki... Quote
kora78 Posted November 20, 2013 Author Posted November 20, 2013 Dzwonilam. Dziewczynka ma wade wymowy. Teraz to już nic poważnego. Więc jest ok, Skuter da radę, przyzwyczajony do krzyków jest :) Rozmowa dłuższa z panią, bardzo pozytywna :) Myślę, że będzie ok :) Na wekend są plany adopcyjne. Co do niepełnosprawności. Jakoś nie chciałąbym, by akurat ten pies był zabawką w rękach upośledzonego np. umysłowo dziecka. Raz, że mógłby nie umieć się wycofać, obronić, bo moje dziecko czasem go pacnie, a pies nie reaguje, tylko się uchyla. Dwa, że w zabawie w szarpnie się o zabawkę, Skuter może nie wymierzyć i złapać zębami za rękę. Ja, jako dorosła to zniosę, ale dziecko już nie. Byłby płacz i zwrot z adopcji. Takie łapanie nie jest pozytywne, jestem tego świadoma, nie doprowadzam do takich zabaw w szarpanie. Ale dziecko małe nie musi tego rozumieć. Myślę, że wiele psów tak robi. I nie dyskwalifikuje to psa z zasady. Nie jest to wielki kłopot, tylko szczegół. Ale ludzie są różni i mogą byle co wyolbrzymić, szukając ideału. A zwroty z adopcji nie są dobre dla nikogo. Miałąm raz sytuację, gdy pies poszedł do domu z chłopakiem upośledzonym umysłowo. Okazało się później, że bił psa, pies się go bał i chował przed nim. chłopak miał naście lat, był duży i nieopanowany. Tego się dowiedziałąm dużo później. Dlatego mam awersję. Upośledzenie ruchowe= ok. Ale umysłowe... To już zależy od otoczenia, rodziny, samrgo dziecka, rodzaju i stopnia zaburzeń, no i psa, przygotowania go do życia w takiej rodzinie. Nie każdy pies się nada. Czytałam niegdyś sporo o dogoterapii i wiem, jak ciężki jest wybór RODOWODOWEGO SZCZENIAKA SPECYFICZNEJ RASY, by wybrać i przygotować, odwrażliwiać psa, do życia z upośledzonymi osobami. Ale dość tego. Nie chcę, żeby to wyglądało, że ja piszę o Tej rodzinie. Pisze ogólnie. Jako terapeuta pedagogiczny :) Tutaj mamy inną sytuację. Ja z wniosków z rozmów tel. nie widze przeciwskazań. Wizyta przedadopcyjna pokaże nam jeszcze więcej. Więc czekam do piątkowego wieczoru. Mojemu dziecku dziś znów tłumaczyłam, jak my to pomagamy pieskom, zabieramy je z zimnego schroniska, z klatek, żeby im dobre domki znaleźć i że niedługo będzie miejsce dla następnego. Ma być szczeniak... ;/ Quote
kizimizi Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 heheh Gabrys chce szczeniaka czy ty? ;) Trzymam kciuki za Skutera ! Quote
kora78 Posted November 22, 2013 Author Posted November 22, 2013 wizyta przebiegla pomyslnie. tylko tyle wiem na razie. w niedziele panstwo przyjada po Skutera. a ja mam klopot. od rana skutera cos boli jedno ucho. jutro trzeba isc do weta, chyba ma zapalenie, czy grzybice. trzyma ucho na bok, troche je drapie, troche trzepie glowa. trzeba kropelki od weta. pare dni i wyzdrowieje. Quote
Javena Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 kora78 napisał(a):wizyta przebiegla pomyslnie. tylko tyle wiem na razie. w niedziele panstwo przyjada po Skutera. a ja mam klopot. od rana skutera cos boli jedno ucho. jutro trzeba isc do weta, chyba ma zapalenie, czy grzybice. trzyma ucho na bok, troche je drapie, troche trzepie glowa. trzeba kropelki od weta. pare dni i wyzdrowieje. Mój Timek już drugi raz w tym roku miał zapalenie ucha. Tak mu się lało z uszu ,że całe ściany miałam zbryzgane,jak trzepał uszami. Dostał 4 zastrzyki w kilkudniowych odstepach i masc do uszu. Quote
perpe-tua Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 To może opiszę wizytę, wczoraj już nie dałam rady... Państwo mieszkają na strzeżonym osiedlu. Pieski muszą załatwiać się poza ogrodzeniem (widziałam jak jedna Pani wynosi psiaka na rękach, żeby na trawnik nie narobił). Ale wrażenie dobre. Dziewczynka bardzo ładnie bawiła się z Etną (którą wzięłam jako królika doświadczalnego). Widać, że wraz z dzieckiem, mają dobre podejście do psów. Przez większą część swojego życia mieli psy. Skuter zostawałby sam w domu podczas ich pracy. Nastawili się na niego ze względu na to, że lubi dzieci. Dziewczynka jest bardzo otwarta i rozmowna, da jej się wytłumaczyć także jak postępować z pieskiem, choć wyglądało na to, że to wie. Quote
kora78 Posted November 23, 2013 Author Posted November 23, 2013 super :) dzis uszko juz chyba dobrze. nie wiem, co robic. u weta nie bylam, bo do 12, a ja pracuje do 14. wet przyniosl mi do pracy krople surolan. ale ktos tam mi nagadal i nie wiem, czy jest sens podawac. zwlaszcze, ze 39zl kosztowaly... chyba zadzwonie dzis do panstwa i powiem o tym uchu i niech sami zdecyduja, albo ida do weta, zeby psa wet zobaczyl. bo szkoda 40zl wydawac, jesli to nie jest potrzebne w ogole. moze niech odkupia ode mnie te krople? ale po co na zapas? ja chyba moge je wetowi mojemu oddac. skuter swojej kasy nie ma, tylko bazarki robie, zeby zwrocic sobie za jego wyzywienie. nic sie z uszu nie leje. czyscilam wczoraj to normalny brud byl. niewiele. juz mialam psy z grzybica i te mialy uszy naprawde czarne w srodku. inna sprawa, mowilam pani, ze legowisko i obroze dam. ale moze wspomne im cos, zeby wplacicli na tOZ jakies 20zl, jakby w zamian za to legowisko? nienawidze, jak ludzie dostaja z dogomanii psa z wyprawka, a wychodzi, ze sama tak psa wydam ;/ Quote
marta0731 Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 a ja surolan na bazarku sprzedawałam za 20zł :eviltong: To co... decyzja podjęta? Skuter jutro jedzie po nowe życie? ;) Wymiziaj go ode mnie na pożegnanie koniecznie!!! Quote
kora78 Posted November 24, 2013 Author Posted November 24, 2013 Skuter pojechal. caly szczesliwy. dziewczynke wylizal ze 30razy po twarzy, szczesliwy ze sie dawala. ale ona sie cieszyla, ale sie bawili, ale radosc byla i gonitwy na spacerze :) panstwo mniej euforystyczni. nie wiem, moze wyobrazali go sobie inaczej? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.