Sonka95 Posted May 2, 2014 Posted May 2, 2014 Z mojej to też strasznie leci ;) Dzisiaj jak ją czesałam to trochę mniej , ale nadal sporo wypada tej sierści :crazyeye: Quote
Bejti Posted May 6, 2014 Author Posted May 6, 2014 A oto co ostatnio wygrzebałam w Tk maxxie :D kość na ssawki :D działa najlepiej na podłodze bo można przesuwać ale już podnieść się nie da :D Na filmiku akurat na drzwiach :) Pierwsze podejście :D [video=youtube;TT2EsdHM9W4]https://www.youtube.com/watch?v=TT2EsdHM9W4[/video] Quote
kalyna Posted May 6, 2014 Posted May 6, 2014 Ale fajna ta kość :evil_lol: Psiaki mają nad czym kombinować :) Quote
Baski_Kropka Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 Eeej ale kozacka zabawka :D u nas w TKMaxie takich nie ma :P Quote
Baski_Kropka Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 Sprawdziłam dzisiaj! Była taka zabawka :D Ale u mnie by nie zdała egzaminu. Wszystko co się nie rusza to NUDA! :P Jeszcze mało kreatywnego mam psa, ale to się szybo zmienia :D Quote
kalyna Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 [quote name='Baski_Kropka']Sprawdziłam dzisiaj! Była taka zabawka :D Ale u mnie by nie zdała egzaminu. Wszystko co się nie rusza to NUDA! :P[/QUOTE] to jeszcze napisz ile kosztowała :eviltong: Quote
Baski_Kropka Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 A wiesz, że nei sprawdziłam :/ Bo spodobały mi się szelki i były w super cenie :D Ale oczywiście rozmiaru nie było i moje poszukiwania spełzły na niczym. Kupiłam tylko szarpak/aport za 18 PLN :D Quote
Bejti Posted May 7, 2014 Author Posted May 7, 2014 Hahah Tk maxx jest zdradliwy ;] zawsze jak idę po coś dla siebie to wychodzę z pełną torbą psich rzeczy ;] Teraz akurat u nas dużo obrozy i smyczy Rogza, na całe szczęście szał na obroże mi przeszedł a smyczy nie kupuję :D Za to zabawki jak najbardziej, czasem są tak tanie, że kupuję aż za dużo ;] Tak się zastanawiam, jakie są ceny w Polsce w Tk maxxie? bo ja zabawki dla psow kupuję tak mniej więcej do 8 euro, obroże rogz kosztują np. 6.99 z czego na metce napisane, ze normalna sklepowa cena to €21.99.... Quote
Bejti Posted May 8, 2014 Author Posted May 8, 2014 Pan Ważny :D Wiele osób pytało mi się jak zrobiłam to zdjęcie :) To już odpowiadam :D Całkowicie przypadkowo :D Bo Drago akurat szczekał, można to wywnioskować po uszach i faflach które podniosły się troszkę przy wypuszczaniu powietrza :D Ot taki przypadek a jaki się zrobił rozchwytywany hahahaha :D Ogólnie planowałam zupełnie inne zdjęcie, poważne bardziej ;] a wyszedł jak Soprano hahahah Quote
Bejti Posted May 8, 2014 Author Posted May 8, 2014 Pan Drago, dnia dzisiejszego króluje na wątku ;) om nom nom... om nom nom... brakło słów... na opisanie tego wyrazu paszczy :roftl: pędzę! już pędzę! tylko nie rzucaj jeszcze, bo do paszczy dwie się nie zmieszczą! na spokojnie... na wariata!! dodam, że dwie sekundy później leżałam kopytkami do góry, staranowana po czym wgnieciona w ziemię... bo przecież jak piłka ucieka to nic innego się nie liczy i wszystko co stoi na drodze musi być zmiecione ;] piłka, piłka, piłka!!! jeszcze jedna piłka!! moja kochana... Drago, siad! ...to usiadł.... prawie... :shake: :evil_lol: Mina Artka, bezcenna :lol: Quote
Sonka95 Posted May 8, 2014 Posted May 8, 2014 Pędzę :loveu: :loveu: https://farm3.staticflickr.com/2908/13949791480_e4727f702b_c.jpg super fotki w biegu :loveu: :cool3: Quote
kalyna Posted May 8, 2014 Posted May 8, 2014 Ale się Drago rozkręcił za piłeczkami :lol: miny tworzy boskie :loveu: to jest tak na osiedlu ten trawnik, czy to park czy co to jest? i tak zero psów? a zdjęcia wymiatają :loveu: Quote
Bejti Posted May 8, 2014 Author Posted May 8, 2014 Tak na osiedlu:) między domami mamy taki kawałek trawnika :D psów nie ma, bo tu nie ma psów bezpańskich a pańskie chodzą na smyczy po drugiej stronie osiedla ;] Quote
Bejti Posted May 13, 2014 Author Posted May 13, 2014 (edited) Dzisiejszy spacer... Dzisiejszy spacer obfitował w przygody.... a raczej akcję ratunkową... Nie, niestety moje psy nikogo nie ratowały, aż tak wyszkolone nie są ;) Ratować trzeba było Drago.... Pan Królewicz z Królewienką Arianną błogo hopsali sobie po lesie... przez górki, przez dołki, nad powalonymi drzewkami, pod powalonymi drzewkami....przez krzaki, trochę po ścieżce... ale ogólnie fruwali po lesie jak dwa zakochane elfiątka ;] Las Ballyrafton nie jest duży, ale przyjemnie jest tam spacerować... Las jest oddzielony od pastwisk rzeką, w której prąd dzisiaj był dość silny... Idziemy sobie w czwóreczkę, spokojnie, powoli, piękna pogoda, ptaszydła śpiewają, wiewióry skaczą po drzewach, psy gdzieś tam między krzorami... Nagle z pola widzenia straciłam Drago... Po sekundzie widzę Drago wybijającego się ze stromego brzegu, sekundy mijały a ja jak w zwolnionym tempie widzę Drago jak Anioł wzbija się w powietrze iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii sruuuuu do rzeki na bombę! Zamarłam i zanim zdążyłam powiedzieć NIE!!! straciłam go z oczu... Widzę, jak Aria patrzy się w jeden punkt na rzece... Serce mi stanęło bo słyszę piskanie Drago ale go nie widzę.... Artek rzucił się do brzegu, żeby sprawdzić gdzie on jest... a ten bidulek psychopata zaplątał się w krzaczory w rzece, nie mógł wyjść bo łapa mu utknęła między korzeniami, poza tym, brzeg wysoki i śliski od mokrych liści... Artek rzucił wszystko i chciał go wyciągnąć na brzeg... ale niestety... Artek poślizgnął się na liściach i niestety nie zdążył złapać gałęzi.... Jak to zobaczyłam, jak Artek ląduje w rzece ryknęłam takim śmiechem, że mało sama nie wpadłam, Stał po pas w wodzie, podejrzewam, ze po kolana w mule a ja na brzegu wyłam ze śmiechu i zamiast mu pomóc to umierałam z rozbawienia :D Gdy Drago był już bezpiecznie na brzegu, Artek próbował wyjść i zanim wyszedł z rzeki, Drago dał kolejnego susa do wody ale tym razem nie pozwolił żeby prąd go zniósł na brzeg i sam popłynął w odpowiednie miejsce :D Całą drogę do domu jechałam z głową za oknem, bo zarówno jeden jak i drugi śmierdzieli mułem, zgnilizną i nie wiem czym jeszcze :D Zdjęć z akcji nie mam bo nie byłam w stanie utrzymać prosto aparatu :lol: Jedyne jakie mam to takie, ładne, portretowe :D Edited May 13, 2014 by Bejti Quote
Ty$ka Posted May 13, 2014 Posted May 13, 2014 Jaki łajza z Drago :lol: Przynajmniej dba o Waszą rozrywkę, choć samej przygody nie zazdroszczę. Quote
Bejti Posted May 13, 2014 Author Posted May 13, 2014 :D Bo On strachu nie zna, czasem się zastanawiam co On ma zamiast mózgu :D bo jak ma do wody skakać to nie tak jak Aria, która pójdzie obadać grunt, czy woda nie za zimna, czy czasem nie za głęboka :D Tylko leci jak tylko usłyszy szum, rozpęd i dawaj skok, nie ważne, ze rwący potok albo mikroskopijny strumyczek ;] Z jedzeniem tak samo, najpierw zje a później powącha czy warto było zjeść:D Ot taki Pan Pierdoła :D Quote
kalyna Posted May 13, 2014 Posted May 13, 2014 [quote name='Bejti']:D Bo On strachu nie zna, czasem się zastanawiam co On ma zamiast mózgu :D bo jak ma do wody skakać to nie tak jak Aria, która pójdzie obadać grunt, czy woda nie za zimna, czy czasem nie za głęboka :D Tylko leci jak tylko usłyszy szum, rozpęd i dawaj skok, nie ważne, ze rwący potok albo mikroskopijny strumyczek ;] Z jedzeniem tak samo, najpierw zje a później powącha czy warto było zjeść:D Ot taki Pan Pierdoła :D[/QUOTE] :mdleje: Drago wymiata :evil_lol: Ale przygody i zapaszków nie zazdroszczę, a Ty z Arią to dwie damy, jak faceci tacy zafajdani :lol: Piękne portreciki :loveu: Quote
Vailet Posted June 2, 2014 Posted June 2, 2014 A ja sie witam, ostatnio jakos zainteresowalam sie owczarami ;) Quote
Baski_Kropka Posted June 5, 2014 Posted June 5, 2014 Prawie sie posikałam ze śmiechu z tej waszej akcji xD Quote
Bejti Posted July 3, 2014 Author Posted July 3, 2014 Daaawno nas nie było :) Jak zwykle kilka zdjęć Dzisiejsze frisbowanie ;] Drago :) po hulankach czas na relax :D Arianna :D Drago przez dłuższy czas nie mógł za bardzo hulać bo miał na łapie szwy, robioną biopsję i kilka badań, a to wszystko związane z poranioną łapą z przed kilku tygodni. Obecnie szwów nie ma, Drago wyciągnął sobie jednego szwa a wet drugiego ;] Biopsja nic nie wykazała, ani zmian rakowych, ani ciał obcych ani nic, coś go uczula, ale nie wiadomo co i ciężko stwierdzić dokładnie co to może być. Póki co taplał się w basenie: i nic mu nie było, w stawie, ( zdjęć brak ) też nic, wykopał nieziemsko wielkiego doła w błocie i zgniłej trawie, też nic. Jedynie gdzie nie byliśmy to morze, być może woda morska go uczula, może coś w wodzie, albo ogólnie coś "morskiego" ;] ah, i jeszcze Aria... Aria która niespecjalnie lubi wodę... może i wodę lubi ale księżniczka nie będzie moczyć swojego szlacheckiego doopska i futra ;] No dobrze, bo nie każdy wie o co mi chodzi, kiedy mówię, ze Aria jest cwaniak i zrobi wszystko co tylko możliwe, żeby tylko do wody za bardzo nie wchodzić ;) Proszę... Znaleźliśmy dziś miejsce idealne, spokojne jeziorko, gładkie piaszczyste zejście, idealne... Szkoda mi było piłki bo Aria nie popłynie a Drago nie przyniesie z wody, więc rzucaliśmy patyk. Oto Aria... Usiąść na mini molo: dmuchać w wodę, bo może patyk przypłynie sam Czekać, czekać, czekać... Cierpliwość zawsze się opłaca :D Taka to właśnie jest ta moja Aria kochana :D Quote
Sonka95 Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Super foty jak latają za frisbee :cool3: :loveu: Basenik fajna rzecz jak są upały :) Quote
Baski_Kropka Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 Ale genialnie frisbują :D Super zdjęcia, uwielbiam takie w ruchu. A Aria faktycznie się wycwaniła, co by zrobić żeby mieć kijek i suche futro :D Quote
Ty$ka Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 Robisz mi coraz większego smaka na ONa. Super, że z łapcią D. już ok ;). Buahahaha, Aria widzę tak samo kocha wodę jak mój. A komentarze do zdjęć wręcz miażdżące, super :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.