ania91sc Posted September 1, 2013 Posted September 1, 2013 piescofajnyjest napisał(a):sluchajcie ponawiam pytanie o hotelik u Jamora...... Póki co musimy uzbierać fundusze na behawiorystę... A możesz coś więcej powiedzieć o Jamor? :) Quote
piescofajnyjest Posted September 1, 2013 Posted September 1, 2013 http://*********/ slyszalam wiele dobrych opinii:) sama rozmawialam z wlascicielem, bo chcialam moje suczydla tam umiescic! Quote
piescofajnyjest Posted September 1, 2013 Posted September 1, 2013 nie wiem, dlaczego sie wykropkowalo:( ********* Quote
maciaszek Posted September 2, 2013 Posted September 2, 2013 Wykropkowało, bo dogo tak ma, że nie nie da się wrzucać linków do niektórych stron ;). www. j a m o r. pl - polikwiduj przerwy między literami i będzie ok. Albo wpisz w wyszukiwarkę "hotelik u Jamora" :). Quote
MagdaB Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 Aniu, czy myślałaś żeby zabrać ćentka na zajęcia z tropienia? Są idealne dla problemowego psa. Quote
ania91sc Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 Nie jeszcze o tym nie myślałam, póki co zaczęliśmy "szkolenie" zobaczymy, czy to coś da. Dziś na spacerze dało się zauważyć lekką poprawę :) Co prawda były momenty w których Centuś bardzo się nakręcał i trzeba było go strofować ale ogólnie widać minimalną poprawę, na pewno jeśli chodzi o chodzenie na smyczy. Najgorzej jest z ciągnięciem na smyczy ale dziś udało mu się chodzić nawet przy nodze :D Coraz lepiej też się skupia na opiekunie. Zmieniamy się z Marcinem podczas spaceru jeśli chodzi o prowadzenie Centka żeby nie tylko na mnie reagował jak to do tej pory było (poza tym ręka trochę boli od jego ciągnięcia :evil_lol:). Niestety zauważyłam, że ona głównie reaguje na mój głos, bo jak Marcin go woła to różnie bywa. Mam nadzieję, że będzie coraz lepiej ale wole odpukać aby nie zapeszyć... Quote
piescofajnyjest Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 no to super, ze jest jakas malenka poprawa??? dzwoniliscie juz do Jamora? Quote
ania91sc Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 (edited) Nie, nie dzwoniliśmy... Dostałam też namiary na doświadczonego behawiorystę na miejscu, który mógłby wziąć Centka do mieszkania ale jego wyjazd nie jest jeszcze pewny... Poza tym musimy uzbierać fundusze, a na razie wpłynęło 50zł na Niego. Edited September 5, 2013 by ania91sc Quote
piescofajnyjest Posted September 7, 2013 Posted September 7, 2013 zawsze lepiej, jak ktos na miejscu.....! Quote
ania91sc Posted September 12, 2013 Posted September 12, 2013 No i po czwartkowym spacerku... Centuś dzisiaj przed wolontariatem był na wybiegu w towarzystwie Fifi aby mógł spalić nadmiar energii. Na początku był trochę zmęczony i spacerował bardzo ładnie no ale szybko nabrał sił i zaczęło się ciągnięcie. Muszę powiedzieć, że Centek już szybciej reaguje na korekty i stara się iść lepiej no ale zdarzają się momenty kiedy ciężko jest go utrzymać. Pomiędzy nauką grzecznego chodzenia na smyczy staramy się skupiać uwagę i siadać na komendę co Centusiowi pięknie wychodzi. Dziś zostawiłam go na chwilkę pod opieką Pani Ani i muszę Wam powiedzieć, że chłopak cały czas za mną się rozglądał, a jak wróciłam to oczywiście radość była ogromna :) Quote
pralinka94 Posted September 12, 2013 Posted September 12, 2013 może Centuś jakby miał dzienną dawkę odpowiedniego szkolenia i prowadzenia, to wcale by się tak źle nie zachowywał w domu? dobrze, że robi postępy! Quote
ania91sc Posted September 12, 2013 Posted September 12, 2013 właśnie też się nad tym zastanawiam... ale, czy znajdzie się ktoś taki :( Quote
ania91sc Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 Sobotni spacer za nami. Dzisiaj pierwszy raz widziałam, że Centuś się zmęczył i po prostu padł :) Rano pobiegał na wybiegu z koleżanką Fifi więc już był lekko padnięty, potem długi spacer w towarzystwie: Fifi, Sansy i Mury dał mu radę :) Do tego jeszcze było trochę ćwiczeń i musiał chodzić ładnie na smyczy więc jak tylko zrobiliśmy przerwę na zdjęcia Centek położył się i po prostu zamknął oczy :) Widok był bezcenny :D Dzisiaj był dość grzeczny i usłuchany. Po powrocie do boksu apetyt dopisywał, dostał parówki, które w mig zniknęły :) Na spacerze nie zaczepiał psiaków, a sam na zabawowe zaczepki był obojętny. Mamy kilka zdjęć :) No i dowody na to, że Centek się zmęczył :D Quote
ania91sc Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 Kasiu mogłabyś zmienić jego zdjęcie na to drugie albo przedostatnie? :) :) :) Quote
choba Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 Faktycznie padnięty Centek :crazyeye: Co wy mu zrobiliście? ;) Quote
ania91sc Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 [quote name='choba']Faktycznie padnięty Centek :crazyeye: Co wy mu zrobiliście? ;)[/QUOTE] Hehehe chyba w końcu "daliśmy mu w kość" :evil_lol: Quote
pralinka94 Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 Dziś miałam okazje się przekonać, że Centuś faktycznie jest zawzięty, ale były momenty z luźną smyczą, oby tak dalej :D Quote
maciaszek Posted September 15, 2013 Posted September 15, 2013 [quote name='ania91sc']Kasiu mogłabyś zmienić jego zdjęcie na to drugie albo przedostatnie? :) :) :)[/QUOTE] Zmieniłam.... na ostatnie ;). Quote
MagdaB Posted September 15, 2013 Posted September 15, 2013 Widać że Centuś był wczoraj zmęczony :). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.