Patrycja* Posted June 26, 2014 Posted June 26, 2014 Fiu fiu to miał chłopak wyżerkę :D zapewne jakbyś miała więcej to też by zjadł :D Quote
ania91sc Posted June 27, 2014 Posted June 27, 2014 Patrycja* napisał(a):Fiu fiu to miał chłopak wyżerkę :D zapewne jakbyś miała więcej to też by zjadł :D Coś mi się wydaje, że zjadłby każdą ilość :D Quote
ania91sc Posted June 28, 2014 Posted June 28, 2014 Dziś Centek udał się ze mną na spacer w towarzystwie Marcina z Larką (z którą teraz przesiaduje na wybiegu) :) Kiedy wyszedł z boksu to bardzo się ucieszył i trzeba było go lekko "sprostować", bo z radości chciał poskakać po mnie i dość mocno ciągnął na smyczy, na szczęście szybko Centuś się uspokoił i potem do końca spaceru był bardzo grzeczny, reagował na każde korekty i nawet na psy za ogrodzeniem za bardzo nie piszczał. Oczywiście jak dziś zobaczył Marcina to też bardzo się ucieszył. Pięknie siadał, podawał łapę i warował na komendę. Kiedy mijaliśmy mini bajorka to Centek oczywiście w nich się wylegiwał i był w siódmym niebie. Do boksu wskoczył bez problemu, zjadł zaledwie 7 parówek :D :D :D Quote
Patrycja* Posted June 28, 2014 Posted June 28, 2014 Co to dla niego 7 parówek w porównaniu do ostatnich 12 :D Quote
ania91sc Posted July 13, 2014 Posted July 13, 2014 Wczoraj Centek udał się ze mną na spacerek wzdłuż torów. Na początku był oczywiście szał radości i ciągnięcie na smyczy po kilku minutach uspokoił się i grzecznie szedł do przodu, jedynie jak słyszał szczekające psy z daleka to musiał sobie popiszczeć. Pięknie wykonywał komendy, a jak po drodze spotkaliśmy głębsze kałuże to oczywiście się w nich wylegiwał :) Mieliśmy okazję spotkać szczurka, który przebiegł nam drogę oczywiście Centek go zauważył i potem chciał wytropić za wszelką cenę w krzakach :) Kiedy Centek znalazł na swojej drodze jakieś kości to oczywiście chciał je zjeść ale jak na niego krzyknęłam to ominął je szerokim łukiem. Po powrocie do schroniska zobaczył Marcina i był szał radości, chciał wskoczyć na wersalkę tam gdzie Marcin siedział ale on mu nie pozwolił i za drugim razem Centek już wiedział, że nie może tam wchodzić i się położył pod jego nogami nastawiając się do smyrania. Mam kilka zdjęć ze spacerku tyle, że sprzed tygodnia :) Quote
Patrycja* Posted July 13, 2014 Posted July 13, 2014 Posłuszny chłopak :) na drugim zdjęciu ma taki fajny wyraz pyska :loveu: Quote
olka9628 Posted July 13, 2014 Posted July 13, 2014 On się jakiś bardziej brązowy zrobił czy mi się wydaje? :eviltong: Quote
ania91sc Posted July 13, 2014 Posted July 13, 2014 olka9628 napisał(a):On się jakiś bardziej brązowy zrobił czy mi się wydaje? :eviltong: Na tych zdjęciach, w tym słońcu tak wygląda ale raczej nic się nie zmienił przez te półtorej roku - już... phase napisał(a):A jak jej oczko? Nie wygląda zbyt ładnie.. :( Niestety oczko nadal chore, nic się nie zmieniło w tej kwestii :( Quote
madzia.uje93 Posted July 15, 2014 Author Posted July 15, 2014 Dziękuje Aniu za wstawienie zdjęć, ja jakoś przez długi czas nie mogłam się zebrać na wejście na dogo:oops: Ale powoli nadrabiam zaległości. Centuś niestety dalej w schronisku, na spacerkach robi postępy, za każdym razem szkolimy się z posłuszeństwa i chodzenie ładnie na smyczy:) Niestety teraz do schroniska przyjeżdżam baaardzo "w kratkę", więc oczko wygląda jak wygląda... Jutro na szczęście Centek może liczyć na pełen spacerek:) Quote
choba Posted July 19, 2014 Posted July 19, 2014 No więc Centek dzisiaj był ze mną na spacerku. Niewiele chodziliśmy, bo upał wszystkim dawał się we znaki :roll: Na koniec sporo czasu spędziliśmy na ławce przed schroniskiem, gdzie Centek robił za strażnika - położył się w wejściu i każdego, kto chciał wejść, dokładnie oglądał ;) A w ostatnich minutach spaceru zdarzyło się coś, czego nikt się chyba nie spodziewał :p Centek został adoptowany! Zamieszkał razem z Luną. Państwo mówili, że już kilka razy byli u Centka. Psiaki mają iść do budy. Więcej szczegółów nie znam. POWODZENIA!:D Quote
saphira18 Posted July 19, 2014 Posted July 19, 2014 o ale niespodzianka :) oby Centuś odnalazł się w nowym domku, powodzenia! Quote
Xxxxxxxxxxxx Posted July 19, 2014 Posted July 19, 2014 Powodzenia! Bądź grzeczny chłopie i nie uciekaj ;) Quote
madzia.uje93 Posted July 19, 2014 Author Posted July 19, 2014 Dziękuję bardzo Beata za spacerek z Centkiem!!! Miło mi ogłosić, że Centek w końcu znalazł dom! Na początku tygodnia dzwoniła Pani zainteresowana Centkiem, docelowo ma pilnować firmy, Pani była w nim zakochana, przyjechała w środę do schroniska obejrzeć psiaka i przemyśleli sprawę adopcji drugiego psa. Państwo byli zainteresowani też Cywilem (niestety nie kojarzę psiaka), ale p. Ania odradzała ich razem, więc padło na Lunę. Dziś w godzinach późno porannych dostałam telefon że za jakieś pół godziny przyjadą po Centka i Lunę do schroniska, od razu powiadomiłam p. Anię, a ona kogo trzeba:) Teraz już jestem po pierwszej rozmowie z Panem, psiaki już się wybiegały, poznały teren, zjadły co miały zjeść, podobno wyglądają na zadowolone i spokojne, ale szczekać jeszcze nie chcą:diabloti: Za jakiś czas na pewno z Anią wybierzemy się na wizytę, p. Ania mówiła że też będzie chciała jechać. Także trzymajcie wszyscy mocno kciuki żeby Centek nie zwiał i po raz kolejny nie trafił do schroniska! Quote
choba Posted July 19, 2014 Posted July 19, 2014 Mówiłam Centkowi na pożegnanie, żeby mu głupstwa nie przychodziły do głowy ;) Cieszę się, że wszystko było wcześniej ustalone i trzymam mocno kciuki :kciuki: Quote
kicia1616 Posted July 19, 2014 Posted July 19, 2014 To powodzenia chłopaku :) Obyśmy się już nie spotkali;) Quote
Agnieszka.D Posted July 19, 2014 Posted July 19, 2014 Powodzenia chłopaku! Oby warunki mieli dobre z Luną ;) Quote
ania91sc Posted July 19, 2014 Posted July 19, 2014 Powodzenia Centusiu :) Bądź w końcu szczęśliwy i grzeczny!!! Już nie mogę się doczekać aż pojadę do Ciebie w odwiedziny :) Cieszę, że się Państwo wcześniej dzwonili do Magdy ale mimo, że o tym wiedziałam jakoś nie mogłam w to uwierzyć... Quote
choba Posted July 20, 2014 Posted July 20, 2014 UWAGA!!! Podczas nocnej zmiany Centek z Luną uciekli!!! Quote
Agnieszka.D Posted July 20, 2014 Posted July 20, 2014 O nieeeeeeeeeeeee!!!!! Nie wierze... :( skad dolladnie uciekli??? Quote
Patrycja* Posted July 20, 2014 Posted July 20, 2014 Wina ludzi z firmy, którzy nie upilnowali psiaków mimo kilkakrotnego zwracania uwagi, że Centek ma zapędy na ucieczki... Miejmy nadzieję, że szybko się znajdą. Quote
ania91sc Posted July 20, 2014 Posted July 20, 2014 Mnie po prostu mowę odebrało... :( Brak słów :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.