Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Niestety dzisiaj Centuś miał gorszy dzień dało się to zauważyć... Mimo, że na wybiegu był dość długo to ciągnął nieziemsko - można powiedzieć, że tak "skutecznie", że rozwalił smycz, która naprawdę jest solidna. Poza tym ostatnio miał dwa wybryki - nie dał się złapać na wybiegu, gdy pracownik do niego podchodził to zaczynał warczeć i nie bardzo dał do siebie podejść :mad: Ojj Centek, Centek :( Poza tym spacerek minął standardowo tzn. poszliśmy w towarzystwie Murki na Borki, zmienialiśmy się z Marcinem z prowadzeniem Centka żeby można było trochę skuteczniej nad nim zapanować. Widać było, że spacer pod koniec dał mu radę, bo do boksu wrócił bardzo zmęczony.
Mamy też kilka zdjęć :)









  • Replies 617
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='MagdaB']My dziś omineliśmy Was łukiem, bo Beza nie bardzo przpada za Centkiem. Nie chcieliśmy ryzykować.[/QUOTE]
Centek niestety też już zaczynał powarkiwać, coś za sobą nie przepadają :shake:

Posted

Ania, a może byś spróbowała założyć mu szelki - na to ciągnięcie. Kiedy założyłam Blademu szelki, od razu inaczej zaczął chodzić na smyczy. Na obroży - fruwałam w powietrzu i miałam zdarte pięty ... A szelki - od razu inna "obsługa" psa ;)

Posted

[quote name='Romina_74']Ania, a może byś spróbowała założyć mu szelki - na to ciągnięcie. Kiedy założyłam Blademu szelki, od razu inaczej zaczął chodzić na smyczy. Na obroży - fruwałam w powietrzu i miałam zdarte pięty ... A szelki - od razu inna "obsługa" psa ;)[/QUOTE]

Niestety szelki u Centka kompletnie się nie sprawdzają :( Próbowałam dwa razy ale było tylko gorzej.

Tak naprawdę to on zawsze jest zadowolony :D

Posted

Niestety nasz czwartkowy spacer nie ułożył się najlepiej... Centek niestety trochę nawywijał i musiał wrócić szybko do boksu, bo mogło się to skończyć nieciekawie.
Dzwoniłam już do kilku szkoleniowców w tym także do tych co poleciliście, zdania są podzielone jeśli chodzi o jego zachowanie i to czy lepiej jakby pojechał na szkolenie na dłuższy czas do kogoś doświadczonego, czy lepiej jak zostanie w schronisku i zacznie być szkolony na miejscu pod okiem specjalisty i wolontariusza.
Koszta nie ukrywam są bardzo duże.
Jutro zadzwonię do Pani, która zajmuje się szkoleniem takich psów i mieszka w naszej okolicy, numer też dostałam z polecenia - zobaczymy co powie.
Naprawdę Centuś narozrabiałeś :(
Zastanawiam się też nad tym, czy nie ma w tym mojej winy, czy ja czegoś źle nie robiłam i dlatego idzie to w złym kierunku.
Jestem totalnie załamana :(

Posted

[quote name='ania91sc']Niestety nasz czwartkowy spacer nie ułożył się najlepiej... Centek niestety trochę nawywijał i musiał wrócić szybko do boksu, bo mogło się to skończyć nieciekawie.
Dzwoniłam już do kilku szkoleniowców w tym także do tych co poleciliście, zdania są podzielone jeśli chodzi o jego zachowanie i to czy lepiej jakby pojechał na szkolenie na dłuższy czas do kogoś doświadczonego, czy lepiej jak zostanie w schronisku i zacznie być szkolony na miejscu pod okiem specjalisty i wolontariusza.
Koszta nie ukrywam są bardzo duże.
Jutro zadzwonię do Pani, która zajmuje się szkoleniem takich psów i mieszka w naszej okolicy, numer też dostałam z polecenia - zobaczymy co powie.
Naprawdę Centuś narozrabiałeś :(
Zastanawiam się też nad tym, czy nie ma w tym mojej winy, czy ja czegoś źle nie robiłam i dlatego idzie to w złym kierunku.
Jestem totalnie załamana :([/QUOTE]

Aniu, nie załamuj się. 2 spacery w tygodniu to nie jest dużo czasu na pracę z psem, powiem że stanowczo za mało, szczególnie jeśli pies jest problemowy.

Posted

Aniu, zapraszam do oceny psychiki psa przez Międzynarodowego Sędziego Prób Pracy.
Proszę o kontakt telefoniczny 606909910

P.S.

Może to być trudny pies ale w pozytywnym znaczeniu. Wymaga tylko odpowiedniego przewodnika

Posted

[quote name='Katarzyna Starkiewicz']Aniu, zapraszam do oceny psychiki psa przez Międzynarodowego Sędziego Prób Pracy.
Proszę o kontakt telefoniczny 606909910

P.S.

Może to być trudny pies ale w pozytywnym znaczeniu. Wymaga tylko odpowiedniego przewodnika[/QUOTE]

Miałam do Ciebie dzwonić już w schronisku i prosić o pomoc, ale nawał psów i w końcu mi uciekło, ale Ania świadkiem, że mówiliśmy o Tobie tzn. Robercie nie Kasi

Posted

[quote name='olka9628']Albo mi się wydaje albo on się zaczął tak źle zachowywać jak wrócił do schroniska...?[/QUOTE]

Wcześniej też się zdarzały pojedyncze wybryki ale nie były takie jak teraz...

Posted

Mogłabym, ale obawiam się, że to nie jest dobry pomysł... Na miniaturce nie będzie dobrze widać, w oczy będą się rzucać głównie kraty. ale jak chcesz zmienię.

Wrzuciłam je na stronę Fundacji, do Centkowego albumu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...