Amadorka Posted January 5, 2014 Posted January 5, 2014 Dziś piękna pogoda u nas, także wszystkie psiaki wykorzystały ją na bieganie, szaleństwa i dłuugie spacery. Madox również radosny jak zawsze, najpierw miał spacer na smyczy- chodzi bardzo ładnie, a potem biegał po wybiegu. Quote
asiuniab Posted January 5, 2014 Posted January 5, 2014 sleepingbyday napisał(a):powiem szczerze nie tylko schornisko, sa też punkty przetrzymań, ale to wiemy i z tego, co rozumiem, taki jest plan też. jednak miejscowy hycel ponoć powiadomiony i gmina takoż. sleepingbyday, o co chodzi w tym poście; a co do Madoxxa to jest oryginalny, myślę, że szybko znajdzie dom:) Quote
Nitro Posted January 5, 2014 Posted January 5, 2014 (edited) Przeklejam fotki na wydarzenie Madoxa. On wygląda jak pies idealny dla osoby, która dużo porusza się po mieście na piechotę, komunikacją miejską, samochodem ,nie wiem czy wiecie o co mi chodzi, taki spokojny kompan, którego można zabrać ze sobą dosłownie wszędzie, zawsze będzie spokojny i niezestresowany (tak wygląda nie wiem jak będzie w realu, nie chodzi o sklep) :) Taki mister psiego bloga, albo na "psiobooka". Chłopak ma medialną urodę po prostu :D Edited January 5, 2014 by Nitro Quote
Amadorka Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 Dokładnie tak jest, Madox jest świetnym kompanem spacerów, bardzo grzecznie jeździ autem i wcale się nie boi. Na smyczy też jest cały czas nastawiony na człowieka także fajny z niego towarzysz. Fakt- musi się wybiegać, poruszać, ale to przecież normalne :) Jedyną jego wadą jest niechęć do kotów i ptactwa- goni zaciekle. Ale myślę, że dla człowieka którego ujmie swoim "czekoladowym" wyglądem nie będzie to problem. Quote
sleepingbyday Posted January 7, 2014 Author Posted January 7, 2014 asiuniab napisał(a):sleepingbyday, o co chodzi w tym poście; a co do Madoxxa to jest oryginalny, myślę, że szybko znajdzie dom:) asiunia, tu chodzi o poszukiwania zaginionego, niemal niewidomego pietii z mojego podpisu. chcę maddoxa pokazać pewnym ludziom, ale zobaczymy, zobaczymy. Amadorka, ptaki, koty, no cóż.... ale ja mam pytanie- - czy on jest pieszczoch? w sensie, czy jest bardzo proludzki? Quote
Amadorka Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 Tak, Madox jest wielkim pieszczochem, bardzo lubi być głaskany, świetnie bawi się piłką, na spacerach słucha i chętnie reaguje na to co się mówi do niego i jest bardzo aktywny. W domu siedzi przy mnie lub którymś z domowników i czeka na mizianie:) Dziś rano zrobiłam fotki z piłką także będą niebawem. Quote
sleepingbyday Posted January 9, 2014 Author Posted January 9, 2014 Amadorka, dzięki. cały czas czekam na ew info od ludzi, o których myślałam w kwestii maddoxa. ale zobaczymy, tfu tfu. na zdjęciach wygląda na bardzo niezależnego, i pewnie też tak jest, bo zycie go zmuszało. ale tez korzysta z tego, ze ma opieke i człowieka - a ten pierwszy, często dt lub hotelik, bywają mega ważne dla psów, czasem dość ostro psy potrafią się "uzależnić" -bo emocjonalnie to ich pierwsi ludzie. Quote
balbina51 Posted January 11, 2014 Posted January 11, 2014 Dziewczyny mogę dać ogłoszenie Madoxa do gazety która wychodzi w Opocznie nazywa się TOP ale mogę to zrobić dopiero jak się ukażą w nim nasze wszystkie psiaki z Przytuliska.Gazeta wychodzi raz na tydzień dużo ludzi ją czyta więc może to coś pomoże.Od trzech tygodni ukazują się tam nasze psiaki i jeden odnalazł swojego właściciela(pies skradziony z posesji)a w ostatnim numerze dałyśmy trzy szczeniaki i w ciągu czterech dni psiaki znalazły domu.a ogłoszenie nic nie kosztuje więc chyba warto spróbować.Co o tym sadzicie? Quote
sleepingbyday Posted January 11, 2014 Author Posted January 11, 2014 balbina51 napisał(a):Dziewczyny mogę dać ogłoszenie Madoxa do gazety która wychodzi w Opocznie nazywa się TOP ale mogę to zrobić dopiero jak się ukażą w nim nasze wszystkie psiaki z Przytuliska.Gazeta wychodzi raz na tydzień dużo ludzi ją czyta więc może to coś pomoże.Od trzech tygodni ukazują się tam nasze psiaki i jeden odnalazł swojego właściciela(pies skradziony z posesji)a w ostatnim numerze dałyśmy trzy szczeniaki i w ciągu czterech dni psiaki znalazły domu.a ogłoszenie nic nie kosztuje więc chyba warto spróbować.Co o tym sadzicie? super! co innego można sądzić, dzięki bardzo! Amadorka,masz niezłego podopiecznego :-). Quote
Amadorka Posted January 13, 2014 Posted January 13, 2014 Tak, podopiecznym jest fajnym i bardzo sympatycznym :) ale cieszyłabym się- pewnie jak wszyscy tutaj gdyby znalazł Swojego Właściwego Człowieka, któremu w zamian za dobro i miłość odda całe serducho;) Dziś Madox był na spacerze w lesie ze swoim kumplem Atosem. Smycz zalicza na 5:) Quote
sleepingbyday Posted January 14, 2014 Author Posted January 14, 2014 kurczę,mi się widzi, że jednak cos jest na rzeczy z tymi podejrzeniami, że on kiedyś miał dom. czy smyczy musial się uczyć? a przy okazji - Amadorka, jakbyś miała kiedys wolna chwile, to może sprawdź, jka drań reaguje na kaganiec? dzięki! Quote
asiuniab Posted January 22, 2014 Posted January 22, 2014 sleepingbyday napisał(a):asiunia, tu chodzi o poszukiwania zaginionego, niemal niewidomego pietii z mojego podpisu. dziękuję mam nadzieję, że się Pietia odnajdzie; sleepingbyday napisał(a):kurczę,mi się widzi, że jednak cos jest na rzeczy z tymi podejrzeniami, że on kiedyś miał dom. dzięki! mi się też tak widzi, biedaczysko; Quote
sleepingbyday Posted January 23, 2014 Author Posted January 23, 2014 ale przyznać mu trzeba, ze dobrze sobie radził na ulicy. czego przecież ulica uczy szybko... Quote
Amadorka Posted January 23, 2014 Posted January 23, 2014 Madox z zimy, która niestety i do nas zawitała, ucieszył się chyba...Wygłupiał się na śniegu, biegał, tarzał i z trudem hamował na lodzie;) Po spacerze wrócił do swojego cieplutkiego boksu:) Sprawdzałam czy pozwoli sobie założyć kaganiec- pozwolił. Wcale mnie to nie zdziwiło. Ale nie wiem czy się zgodził na kaganiec bo go zna, czy dlatego, że on po prostu jest bardzo grzeczny. Quote
sleepingbyday Posted January 23, 2014 Author Posted January 23, 2014 hehe, o to jest pytanie. wiesz amadorka, to pierwszy raz, kiedy na fotce on wygląda na radosnego - jak sie tarza w śniegu. zawsze taki poważny wychodzi. mój tymczas też kaganiec z miejsca zaakceptował. nie, ze lubi, ale trudno. moja zośka sztywnieje w kagańcu i nie ma spaceru.a liśko - bez kagańca dobrze, z - drugie dobrze. ale nie dlatego, ze jest grzeczny, tylko dlatego, że ma ważniejsze sprawy na głowie: patrol okolicy i wojny z obcymi psami. żaden kaganiec go nie powstrzyma przed obowiązkami! Quote
Nitro Posted January 27, 2014 Posted January 27, 2014 Z tym to się zgodzę Lisław przypomina trochę takiego złego cwaniaczka w berecie :) Ja oczywiście standardowo przyklejam fotki na wydarzenie. Amadorka jak on z kotami żyje coś się polepszyło? Sbd ktoś się odzywał? Quote
sleepingbyday Posted January 27, 2014 Author Posted January 27, 2014 lisław nie jest zły, tylko... nadopiekuńczy. albo inaczej rzecz ujmując, ma zbyt duże poczucie obowiązku, a psim obowiązkiem jest wszakże pilnowanie :razz:. byl tylko jeden telefon, ale ludzie chcieli się zapoznac z psem najpierw, a mieli kilku kandydatów, więc nie liczyłam, że cos wyjdzie. Quote
Nitro Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 Lisław jest jak pułkownik i dzielnicowy w jednym :D Okej wydarzenie kończy się 02.02 nie można robić dłuższych niż 4 mce, więc zrobię następne. Tylko co tu pisać skoro wiadomo, że to ideał co lubi rower pogonić i może kota :D Quote
sleepingbyday Posted January 28, 2014 Author Posted January 28, 2014 może nie wrzucaj od razu wielu zdjęc, tylko raz na jakis czas dodawaj kolejne z "bazy"? najważniejsze, to zachęcić jak najwięcej osób do rozpowszechniaia. w końcu szukamy mu domu. może powstawiać zaproszenia do wydarzenia (czy jak to sie tam robi) na róznych wydarzeniach adopcyjnych czy innych? kurczę, nie bardzo kojarzę, co się na fb dzieje, gdzie moza reklamować swoje wydarzenie pomijając rozpowszechnianie przez znajomych. Quote
Nitro Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 Już porozsyłałam wydarzenie po portalach zwierzo-lubnych,był publikowany, ale on nie jest staruszkiem, który całe życie spędził w schronie, ani nikt go ze skóry nie obdzierał a jego sytuacja nie jest dramatycznie beznadziejna, nie ma szoł, nie ma mocnych emocji, rozumiesz... Jest bezpieczny w hoteliku, zainteresowanie spada w takich przypadkach :-( Zdjęcia są dawkowane, a ja nie potrafię wejść codziennie po 20 razy na wydarzenie i publikować posty typu: "lofciam pieska dlaczego nadal taki miluni piesiunio nie ma domu", choć to się sprawdza. Ja po prostu nie mam do tego drygu ;) Quote
sleepingbyday Posted January 28, 2014 Author Posted January 28, 2014 ee,20 razy dziennie to bez przesady. nie da rady zwł. jak naprawde nic sie nie dzieje, bo takie jusy o loffcianiu to nudne sa.dlatego trzeba szukać ludzi, co szukaja psa, stąd jak najwięcej udostępnień jest potrzebnych. niestety ja się ie znam na mechanizmach fb,więc moje pomysły sa dośc ograniczone. jak będzie wydarzenie, wklej tu linka, wrzuce do pierwszego postu i porozsyłam znajomym ofejsbukowanym. Quote
Amadorka Posted February 2, 2014 Posted February 2, 2014 (edited) Madox wita wszystkich radośnie. Już po kolacji i spacerze, teraz leniuchuje w kojcu, choć zabawki są dostępne:) W sprawie kotów nie zmieniło się, nadal kiedy jakiś na horyzoncie to-postawa- uszy-i do przodu;) A domek to mógłby być też z dziećmi, które bawiłyby się z psiulkiem. Jutro postaram się wrzucić kolejne fotki. Edited February 2, 2014 by Amadorka błąd Quote
sleepingbyday Posted February 2, 2014 Author Posted February 2, 2014 hej :-). pies ideal,atelefon tylko jeden, nieskuteczny! wtf??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.