beataczl Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 [quote name='kolejna kobietka']Powoli szykuje Puszka, na 11 wyruszamy na kastracje, trzymajcie kciuki :)[/QUOTE] trzymamy mocno:) Quote
kolejna kobietka Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 Dziękuję ciocie serdecznie! :) wszystko przebiegło pomyślnie :) maleńki dostał 4 zastrzyki do zrobienia zaczynając od jutra, przy okazji dodam, że waży 7 kg foteczki niunia po zabiegu: Quote
Kryzia Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 Odwiedzam rekonwalescenta. Śliczny jest - nie powinien długo czekać na dom. Quote
kolejna kobietka Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 (edited) nio kolejny bezjajnik :) Edited June 5, 2013 by kolejna kobietka Quote
Atomowka Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 Toyota to nie mój kolega ale mojej koleżanki, ja nawet faceta nie znam Napisz do niej PW ona jest tu na dogo, powiedz że ja Cię napuściłam Nick paula82 Quote
kolejna kobietka Posted June 6, 2013 Posted June 6, 2013 no i nie mamy transportu dla Puszka :sad: ten w weekend odpadl, ten z bydgoszczy nie wiem, bo nie dostalam od pauli na razie odpowiedzi, jeszcze byl jeden na jutro z Torunia za 150 zl, ale nie wiem czy to jest nadal aktualne, chociaz lepiej jakby Puszek pojechal w sobote, zawsze to jeden dzien do przodu, w koncu jest krotko po zabiegu.. Quote
toyota Posted June 7, 2013 Author Posted June 7, 2013 Zapomiałam napisać, że zdjęcie Puszka widnieje na stronie schroniska w dziale "znalezione". Jest tam tylko on jeden, więc łatwo znaleźć. Poinformowałam też kilka najważniejszych pracowników schroniska, także gdyby właściciel dzwonił, zostałby mu przekazany kontakt do nas. Quote
Atomowka Posted June 7, 2013 Posted June 7, 2013 Przesyłam Wam numer do Pauliny ( tej której kolega jeździ do Bydgoszczy) zadzwońcie do niej, może wie czy ten kolega wraca np w sobotę albo w niedzielę do Warszawy. Może coś da się zrobić Toyota masz zapchaną skrzynkę, PW z numerem poszło do kolejnej kobietki Quote
kolejna kobietka Posted June 7, 2013 Posted June 7, 2013 Dziękuję ślicznie :) Paulina też już się ze mną kontaktowała. Na razie nie znam szczegółów, toyota udzieli na pewno więcej informacji, ale ma podjechać jakiś Pan do nas, gdyż będzie w pobliskiej miejscowości (nie wiem czy dobrze zrozumiałam, może chodziło wcześniej o inną osobę), w każdym bądź razie, jutro ten pan zabierze Puszka i zawiezie do Warszawy :) Quote
toyota Posted June 8, 2013 Author Posted June 8, 2013 Ten pan jedzie z Warszawy specjalnie po Puszka. Jest to osoba, która sama się zgłosiła do pomocy na fb. Pan ten 2 razy wpłacał dosyć duże kwoty na konto Stowarzyszenia 4 Dogs na psy będącę pod opieką Stowarzyszenia, a teraz zaoferował pomoc w transporcie Puszka. Naprawdę nie wiem jak dziękować :oops:. Quote
kolejna kobietka Posted June 8, 2013 Posted June 8, 2013 Puszuś w drodze do dt... był tylko tydzień, ale złapał mnie bardziej za serce niż Igiełka, nie wiem czemu po prostu tak czuję, pocieszam się tym, że zrobiłam dla niego tyle ile mogłam. Quote
toyota Posted June 8, 2013 Author Posted June 8, 2013 Dostał przepustkę do lepszego życia. Dziewczyny ze Stowarzyszenia 4 Dogs na pewno nie wydadzą go byle komu :cool2:. Przy okazji, rachunek za kastrację 150 zł + 20 zł kołnierz. Może ktoś by zechciał dorzucić grosik na ten cel ? Wpłaty można dokonać bezpośrednio na konto lecznicy. Quote
Gabi79 Posted June 8, 2013 Posted June 8, 2013 [quote name='kolejna kobietka']Puszuś w drodze do dt... był tylko tydzień, ale złapał mnie bardziej za serce niż Igiełka, nie wiem czemu po prostu tak czuję, pocieszam się tym, że zrobiłam dla niego tyle ile mogłam.[/QUOTE] Melduję się u ślicznego Puszka!!!! Wiem, co czujesz. Ja zawsze przeżywam rozstania, nieistotne, czy psiak był kilka dni czy miesięcy. Najważniejsze, że mu pomogłaś. Teraz będzie już z górki!!! Taki kochany szkrab na pewno szybko znajdzie dobry dom!!! Quote
kolejna kobietka Posted June 8, 2013 Posted June 8, 2013 Dziękuję Gabrysiu :), tez mi sie tak wydaje, ze szybko znajdzie domek, taki prawdziwy Puszek okruszek :) ps. znajomy powiedzial, ze na zdjeciach wyglada na wiekszego, a w rzeczywistosci jest mniejszy. Quote
kolejna kobietka Posted June 8, 2013 Posted June 8, 2013 [quote name='toyota'] Przy okazji, rachunek za kastrację 150 zł + 20 zł kołnierz. Może ktoś by zechciał dorzucić grosik na ten cel ? Wpłaty można dokonać bezpośrednio na konto lecznicy.[/QUOTE] Ania wetka ogromnie zeszla dla nas z ceny :iloveyou:w tym rachunku jest kastracja, kolnierz i 4 zastrzyki z antybiotykiem, ktore trzeba bylo robic po kastracji. Bardzo prosimy o pomoc! Quote
Gabi79 Posted June 8, 2013 Posted June 8, 2013 [quote name='kolejna kobietka']Ania wetka ogromnie zeszla dla nas z ceny :iloveyou:w tym rachunku jest kastracja, kolnierz i 4 zastrzyki z antybiotykiem, ktore trzeba bylo robic po kastracji. Bardzo prosimy o pomoc![/QUOTE] Niestety nie dam rady wspomóc finansowo, przykro mi:-( Quote
kolejna kobietka Posted June 8, 2013 Posted June 8, 2013 Nic nie szkodzi kochana, doskonale rozumiem. Pomysle o bazarku cegielkowym jezeli bedzie trzeba. Quote
kolejna kobietka Posted June 8, 2013 Posted June 8, 2013 Najnowsze wiesci: "Puszek juz w dt u bardzo fajnych ludzi, wiekszosc drogi przespal, zero problemow :)" dzielny psinek :) Quote
Atomowka Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 Toyota i kto w końcu zawiózł Puszka? Co do kasy, wiesz że ja nie pomogę, bo sama nie mam. Quote
toyota Posted June 9, 2013 Author Posted June 9, 2013 Puszka zawiózł pan z Warszawy: [quote name='toyota']Ten pan jedzie z Warszawy specjalnie po Puszka. Jest to osoba, która sama się zgłosiła do pomocy na fb. Pan ten 2 razy wpłacał dosyć duże kwoty na konto Stowarzyszenia 4 Dogs na psy będącę pod opieką Stowarzyszenia, a teraz zaoferował pomoc w transporcie Puszka. Naprawdę nie wiem jak dziękować :oops:.[/QUOTE] Quote
beataczl Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 piekne foteczki:) Puszek ma teraz jak w raju!! :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.