Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Amber']Kąty <3 Bajecznie tam i naprawdę idealne na wypad z psami :)

mówiłam!! też miałyście tak pusto?

[quote name='Ty$ka']http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/Winiec 2014/DSC_3754.jpg jak słodko :D
Matko, zabierzcie mnei ze sobą następnym razem, tylko oglądam te zdjęcia i wzdycham :p

Pakujesz misia w teczke...czy jakoś tak:evil_lol:i dajesz!

[quote name='Talia']Super zdjęcia. Fanta ma piękną sylwetkę :loveu:

jest młoda ;) jestem przygotowana na to, że "skończy" jak Aza i z wiekiem zacznie tyć mimo mojego głodzenia

[quote name='Talia']a co do nóg to ja w tym roku mam wyjątkowo opalone, chyba przez te częste chodzenie z psem do ogrodu na siku. Bo tak to zanim wyjdę zawsze filtrem 50tką się cała obsmaruje.

ja się w tym roku w ogóle wyjątkowo opaliłam:eviltong:

[quote name='rashelek']Przepiękne są te zdjęcia. Aleee Wam zazdroszczę tego wyjazdu nad morze!
A fotek z Dufflem nie ma? ;)

sąsą ale do nich muszę dojść, wrzucam po kolei bo inaczej bym się pogubiła. Ale byłam tak przejęta spotkaniem i zabawa psów w tym linką między naszymi nogami, że nie narobiłam ani dużo ani dobrych zdjęć

[quote name='Angi']super te zdjęcia, zazdroszczę bardzo :loveu:


a co to za karta?

dzięki :)

ja mam SD...zwykła klasyczna SD....Mam 2 GB więc robiąc zdjęciach w rawach przechodze katusze

[quote name='gops']Zaraz Agnesowa wejdzie i powie że to moja wina i dobrze mi tak :lol:


oczywiście, że tak powiem bo tak było! dorosła jesteś wiedziałaś gdzie jedziesz:eviltong:

[quote name='BBeta']Widzę, że trafiłyście na idealną pogodę, zazdroszczę :)

tak :) nad morzem ani jednej chmurki, było cudnie. Cały mój urlop pogoda była dobra, na początku 20 stopni i wtedy chodziłyśmy na spacery po 10 km potem upały i wtedy nie robiłyśmy nic:evil_lol:

[quote name='*Monia*']Są sprytne programiki do odzyskiwania danych. Nie każdy odzyska i zapisze, ale jak się dobrze poszuka to można i odzyskać i zapisać skasowane zdjęcia/dane. Nazwy programu nie pamiętam bo to było 4 lata temu.. Jak robiłaś dużo zdjęć po skasowaniu to nie ma szans na odzyskanie, bo zapewne zdjęcie już zostało 'zaklejone' kolejnym :shake:. Chyba że tylko kasowałaś a nie robiłaś już zbyt wielu zdjęć później.

to olewam bo potem zdjęć robiłam mase ponad 200 na bank

[quote name='*Monia*']Co do karty to może w sklepie z antykami? :hmmmm:

Ty sobie nie rób jaj:eviltong:

[quote name='*Monia*']Jaka to karta? Bo gdzieś mam jakąś dziwną o małej pojemności, taką na kilka zdjęć ale w sumie zawsze te kilka więcej by było.

SD...

Posted

[quote name='Angi']z tego co gdzieś czytałam to te klasyczne SD mają max. 2 GB :lol:
Tam w opisie jest że ta karta działa ze starszymi modelami aparatów, jedynie może być problem z wykorzystaniem całości miejsca na niej.
Jest jeszcze tu chyba odpowiednia, 2GB.
Teraz Aga może przebierać i wybierać :p

Posted

Tak bywają 4 GB tzn bywały. Tyle, że Monia ja nie jestem zwolennikiem kart no name, dla mnie sa w sumie dwie wiodące firmy i innych nie miałam i nie chciałabym mieć. Oprócz tego, karta musi w miare szybko zapisywać zdjęcia, nie wystarczy zeby była. Bo są zwykłe SD kosztujące 20 zł, ale tego do aparatu nie wrzuce. Boję się, że coś się stanie strace zdjęcia, bądź będzie po prostu chodzić za wolno :(

edit: teraz widze drugi link. Właśnie o tej karcie mówie, ona wg mnie za słaba do zdjęć

Posted

Ja się nie znam, tylko szukałam co to ta antyczna karta i poczytałam opis ;). Na firmach kart też się nie znam, jedyne co to Kingstona kojarzę bo chyba najpopularniejszy. A szybkość kart jak się poznaje? Coś tam kiedyś mi się obiło o uszy, ale w sumie nic konkretnego nie wiem i nie zwracałam uwagi jak karty kupowałam.

Posted

Kingston, SanDisk. W opisie karty masz podany max czas zapisu i odczytu chyba. Czasami są zawyżane, ale coś można wywnioskować.

Ale dzięki dzięki :)

Posted

Dobry:p
Jako że jest beznadziejna pogoda, leje grzmi, błyska się to wstawie zdjęcia te przyjemniejsze słoneczne:loveu:

Z psiskami




I czas na białego modela





Posted

Talia zakoś bez pytania:evil_lol: Ja stwierdziłam, że plaża to jest najlepsze miejsce do zdjęć. Bez większego wysiłku można cykać takie foty że woo:cool3:

Dzięki cioci gops nastąpił przełom! Dziękujemy! Chociaz jak się okazało pies głupi nie jest i po jakimś czasie zamiast bez sensu turlać kule po podłodze bierze ją w pysk zanosi na posłanie i próbuje rozwalić - tak będzie szybciej nie?:eviltong: Dobrze, że wziełam najwiekszy rozmiar, w sklepie mnie namawiały na mniejszy, że po co że bez sensu...a ja tak czułam, że ona będzie w ten sposób kombinować. I pewnie zanim sie nie oduczy tego, nie zostawie jej kuli na czas samotności w domu. Rozwali pożre to co odpadnie i nieszczęscie gotowe. Już raz byłam z Aza na kroplówkach po zjedzeniu psiej niezniszczalnej zabawki...

[video=youtube;LK9pQhiK_MM]https://www.youtube.com/watch?v=LK9pQhiK_MM&feature=youtu.be[/video]

Posted

mówiłam!! też miałyście tak pusto?

Nie było pusto, choć też zależy co to dla kogo jest pusto. Dla mnie pusto oznacza to, że nikogo nie ma w zasięgu wzroku, a tak nie było, ale jakoś dałyśmy radę. Oczywiście jakaś babka na nasz widok postanowiła też się "pochwalić" psem i łaziła z yorkiem na flexi :eviltong: ale całe szczęście nasze psy były bardzo zajęte innymi rzeczami ;)

Posted

Agnes, chyba tak zrobię :)
To jest kula z trixie? My musimy młodej kupić coś większego na karmę. Myślałam o tym kong wobbler.

Posted

Tak to kula z trixie , ja miałam wubbler i jeśli Twój pies niszczy to nie polecam .
Mój go zajechał bardzo szybko , fakt że nie ma szans na dziure żeby zrobił ale był tak obryty zębami że szkoda gadać .

Posted

Amber no aż tak to się nie da nad morzem:evil_lol: dla nas było rewelacyjnie, co jakis czas ktoś przechodził. Widać na fotach, że ludzie byli w dalszej odległości.

Talia, tak to kula smakula z trixie. Ja mam największą L i dobrze, że nie brałam M bo w sklepie taką mi doradzali. Ona już się nauczyła tą L brać w pysk i przenosić a to mały krok do tego, że rozpracuje jak rozwalić :diabloti:

Posted





biedna sierotka marysia:shake:


siedzimy sobie z gops rozmawiamy nagle ktoś sypie piachem...no ok luz troche sypneła więc siedzimy dalej, ale jako że suczyna się rozkręciła to zrobiłyśmy ewakuacje - a tak wyglądał nasz kocyk


szczęśliwa:loveu:

Posted

Długo zastanawiałyśmy się dokąd pojechać nad to morze, z obawy na tłumy i krzywe spojrzenia wszak jechałyśmy z mordercą .
I na facebooku Aga zobaczyła zdjęcia Ewy nad morzem, napisała do nich , stwierdziłyśmy że i my tam pojedziemy :)
A na miejscu umówiłyśmy się z nimi, na chwilkę się spotkaliśmy .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...