Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 164
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dokładnie inny psiak skorzystał :) A my po prostu baliśmy się tego, że Bolek nie sprosta tym oczekiwaniom i może niechcący zrobić tym dziewczynką krzywdę. Mam nadzieję, że jeszcze mu się uda znaleźć super domek :)

Posted

Bolek i Lolek byli dziś na spacerku :) Lolek spracerował z Kamilem, bo nie było Marcina i niestety jak go Kamil zapinał w boksie na smycz to był bardzo wystraszony, aż bidulek posikał się ze strachu :( Potem było już dużo lepiej spacer z braciszkiem pomógł i już był dużo bardziej radosny :) A Bolek jak to Bolek cały czas kontroluje, czy idę przy nim... potem jak Kamil siedział z Lolkiem w schronisku, a ja zostałam z Bolkiem na trawie to się do mnie tulił i rozdawał buziaki :) Później poszliśmy na wybieg no i Bolek spuszczony ze smyczy chodził za mną krok w krok, naprawdę byłam w szoku, nawet na chwilkę nie chciał iść parę metrów dalej. Niestety jak go zostawiłam na sekundę z kimś innym to wyrywał się z obroży...

Mam filmik jak Bolek chodzi przy nodze :)
https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Bolek3031375Roku22Kg51Cm27032013RAniaNizio#5897486858138888674

I dwa zdjęcia (sorka za jakość):





A tutaj nasz Loluś :)







Posted

Za nami czwartkowy spacerek :) Więc bracia (oboje!!! :) ) wyszli z boksu baaaardzo chętnie, a po wyjściu widać było tą radość, bo skakali do góry, biegali i byli po prostu do siebie aż niepodobni - tak się cieszę, że w końcu się oswoili z nami i cieszą się życiem na nowo :) Mimo rozłąki (boksy mają zupełnie w innym miejscu) na spacerku cały czas chcą chodzić koło siebie i bez problemu się dogadują, także problem pojawiać się musiał tylko przy jedzeniu... Lolek był dziś czesany bardzo intensywnie i muszę powiedzieć, że jak go zobaczyłam to go nie poznałam :D Wygląda teraz cudownie bez tej "pokrywy" :) Bolka tez wyczesałam na koniec i również się bardzo leni ale jakoś po nim nie widać było różnicy :) Niestety Bolek boi się nadal trochę obcych ludzi... dziś nie bardzo chciał się dać pogłaskać innym tzn. nie reaguje agresywnie, w żadnym wypadku ale po prostu jest przerażony. Aha jeszcze jedna zabawna historia z dziś :D :D :D Marcin wsadził Lolka od strony wybiegu potem przeszedł na pawilon i patrzy jak Lolek biega po pawilonie zadowolony (nie zamknął drzwi z drugiej strony) - Lolek pozwolił się wziąć na ręce i wsadzić do boksu :cool3:

Kilka zdjęć z dzisiejszego dnia:









Posted

A ja mam dla Was wspaniałe wieści :) Od dziś jeden z braci grzeje pupcie w domu!!! A teraz od początku... dziś do schroniska przyjechało młode małżeństwo, które szukało spokojnego, starszego pieska - mieli już kilka wybranych z naszej strony, o każdym dużo wiedzieli no i Państwo jak zobaczyli na żywo Lolka to się w nim od razu zakochali :) Państwa znają jego historię, wiedzą jaki jest. Dostałam numer od razu od Pani Ania, bo ona była akurat przy adopcji, bo my już rozkładaliśmy rzeczy na akcji w Ikei także ja osobiście Państwa nie poznałam ale dzwoniłam do nich niedawno :) Lolek jest na razie bardzo grzeczny, jednak chyba nie do końca wszystko rozumie i jest trochę przestraszony, ciągle przychodzi na głaskanie, przytula się i domaga o pieszczoty, zasygnalizował jak chciał wyjść na dwór się załatwić :crazyeye: na kanapy nie wchodzi, apetyt ma ale nie jest łapczywy póki co nie ma co narzekać na niego - pies ideał!!! Powiedziałam Państwu, że za tydzień znów zadzwonię zapytać co i jak no i nie ma żadnych problemów, mogę dzwonić kiedy chcę :) Naprawdę domek wydaje się być baaaardzo fajny :)

Posted

ania91sc napisał(a):
A ja mam dla Was wspaniałe wieści :) Od dziś jeden z braci grzeje pupcie w domu!!! A teraz od początku... dziś do schroniska przyjechało młode małżeństwo, które szukało spokojnego, starszego pieska - mieli już kilka wybranych z naszej strony, o każdym dużo wiedzieli no i Państwo jak zobaczyli na żywo Lolka to się w nim od razu zakochali :) Państwa znają jego historię, wiedzą jaki jest. Dostałam numer od razu od Pani Ania, bo ona była akurat przy adopcji, bo my już rozkładaliśmy rzeczy na akcji w Ikei także ja osobiście Państwa nie poznałam ale dzwoniłam do nich niedawno :) Lolek jest na razie bardzo grzeczny, jednak chyba nie do końca wszystko rozumie i jest trochę przestraszony, ciągle przychodzi na głaskanie, przytula się i domaga o pieszczoty, zasygnalizował jak chciał wyjść na dwór się załatwić :crazyeye: na kanapy nie wchodzi, apetyt ma ale nie jest łapczywy póki co nie ma co narzekać na niego - pies ideał!!! Powiedziałam Państwu, że za tydzień znów zadzwonię zapytać co i jak no i nie ma żadnych problemów, mogę dzwonić kiedy chcę :) Naprawdę domek wydaje się być baaaardzo fajny :)



WWOW, super, że dali Lolkowi szanse :D powodzenia! teraz czas na Bolka :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...