grazyna9915 Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 [quote name='malawaszka']to nie ja - to Madzia :multi: tylko nie wiem co powiem ludziom z Rudy bo mają jutro dzwonić, ale coś wymyślę - powiem im, żeby poczekali bo wcześniej czy później pojawi się następny :placz: Dokładnie psiaków nigdy nie zabraknie. A może Hektorka by wzięli chociaż on chyba nie zawiele jest sznaucerkowaty, chyba bardziej terierkowaty i jest raczej z tych średnich, a nie z małych. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9430256#post9430256 MALAWASZKA I MADZIA WIELKIE DZIEKI!!! :loveu: Malawaszka masz dobra reke do adopcji.:lol: Quote
Arlene Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Bannerki atakują :lol: Już wszystkie gotowe, o ile czegoś nie przeoczyłam ;) Quote
mloda1442 Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 A oto wątek Murzynka...;) Czy ktoś moze sprawdzić czy wszystko jest ok...??;) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10960759#post10960759 A tak na marginesie Arlen czy mogę prosić o banerek...?:eviltong: Za resztę psiaków zabiorę się jutro albo jeszcze dziś wieczorem jak będę mieć czas;) Quote
Arlene Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Muszę Cię zasmucić - ten piesek ma już wątek :lol: Zapraszam o tu ;) Quote
malawaszka Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 grazyna9915 napisał(a):Dokładnie psiaków nigdy nie zabraknie. A może Hektorka by wzięli chociaż on chyba nie zawiele jest sznaucerkowaty, chyba bardziej terierkowaty i jest raczej z tych średnich, a nie z małych. właśnie z nimi rozmawiałam i niestety - nie może być taki większy piesek bo mają sznaucerka mini i nie zniósłby obecności większego w domu - ale mam namiary na nich i jak będzie jakaś sznupcia to oni poczekają - bardzo mi sie podobają ci ludzie bo Pani powiedziała, że bardzo by było fajnie jakby była suczka i ona by od razu ją wysterylizowała - więc świadoma opiekunka :loveu: Quote
grazyna9915 Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 malawaszka napisał(a):właśnie z nimi rozmawiałam i niestety - nie może być taki większy piesek bo mają sznaucerka mini i nie zniósłby obecności większego w domu - ale mam namiary na nich i jak będzie jakaś sznupcia to oni poczekają - bardzo mi sie podobają ci ludzie bo Pani powiedziała, że bardzo by było fajnie jakby była suczka i ona by od razu ją wysterylizowała - więc świadoma opiekunka :loveu: No to trzymaj rękę na pulsie. :loveu: Quote
grazyna9915 Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 [quote name='Arlene']Muszę Cię zasmucić - ten piesek ma już wątek :lol: Zapraszam o tu ;) Moja wina nie wkleiłam skrótu. :oops: O matko nawet ma dwa imiona nadane. :oops: Quote
grazyna9915 Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 Już obydwa psiaczki mają dom!2850 i 2851 * Jamniczek po oddaniu przez właścicieli również długo nie czekał. [SIZE=6] * GRAND ma dom, oby to ten wyśniony jego nr 2856 * TUPTUŚ ma dom 2683 Quote
mloda1442 Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Acha... no dobrze rozumiem... zaraz usunę. Quote
grazyna9915 Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 mloda1442 napisał(a):Acha... no dobrze rozumiem... zaraz usunę. Mloda bardzo Cię przepraszam!:oops: Quote
mloda1442 Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Nic się nie stało.. tylko kto mi teraz powie jak ja mam usunąć ten wątek...:eviltong: Quote
grazyna9915 Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 26.09.2008r. na os. "B" w Tychach spotykam psiaka z poniższych zdjęć. Jest zaniedbany, wychudzony, ma zaropiałe oczko, sierść na nim sterczy, musi być bardzo zapchlony, bo co chwilę przysiada i mocno się drapie. Niestety jest nieufny do człowieka, próbowałam przekupić go parówką i założyć mu pętlę ze smyczy, ale był bardzo czujny i nie udało mi się. Na dodatek - jak zwykle w takich sytacjach - znalazł się "jeden mądry", który pytał się: "Na co mi taki stary pies?" , a potem "Po co takiego dziada zawozić do schronisk", "W schronisku są same dziady", albo, "że takie stare psy to powinno się uśpić". Następnie próbował mnie przekonać, że ten pies ma właściciela jest szczęśliwy i mam go zostawić. Więc zobaczcie szczęśliwego psa i mam prośbę do Tyszan, jeżeli go zobaczycie powiadomcie schronisko i poproście by przyjechali z pętlą. Ten psiak potrzebuje pomocy: Quote
Izunia0520 Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 a ja mam prośbę do Arlene...^^ poszę o banerki dla Reksia i Bena...;] http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10962265#post10962265 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10962567#post10962567 Quote
grazyna9915 Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 [quote name='Izunia0520']a ja mam prośbę do Arlene...^^ poszę o banerki dla Reksia i Bena...;] http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10962265#post10962265 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10962567#post10962567 Iza idziesz jak burza. Jedna mała uważka, Reksio to Rysio, w wątku na samym końcu również użyłaś imienia Reksio a nie Rysio. :loveu: Quote
Izunia0520 Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 a no tak...xD zgapiłam się...;p juz poprawione...:lol: Quote
Izunia0520 Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 [quote name='grazyna9915']26.09.2008r. na os. "B" w Tychach spotykam psiaka z poniższych zdjęć. Jest zaniedbany, wychudzony, ma zaropiałe oczko, sierść na nim sterczy, musi być bardzo zapchlony, bo co chwilę przysiada i mocno się drapie. Niestety jest nieufny do człowieka, próbowałam przekupić go parówką i założyć mu pętlę ze smyczy, ale był bardzo czujny i nie udało mi się. Na dodatek - jak zwykle w takich sytacjach - znalazł się "jeden mądry", który pytał się: "Na co mi taki stary pies?" , a potem "Po co takiego dziada zawozić do schronisk", "W schronisku są same dziady", albo, "że takie stare psy to powinno się uśpić". Następnie próbował mnie przekonać, że ten pies ma właściciela jest szczęśliwy i mam go zostawić. Więc zobaczcie szczęśliwego psa i mam prośbę do Tyszan, jeżeli go zobaczycie powiadomcie schronisko i poproście by przyjechali z pętlą. Ten psiak potrzebuje pomocy: będę rozglądać się za "szczęśliwym" psem...;] ale ludzie nie mają serca mówić ze starszy pies to do uśpienia... a kiedy ta osoba, która to powiedziala się zestarzeje to co wtedy...? tez dostanie zastrzyk i po sprawie...? :angryy: Quote
grazyna9915 Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 W ten sposób wymądrzał się starszy mężczyzna, więc w pewnym momencie już nie wytrzymałam i zaczęłam mu dogryzać. Spytałam go również, czy starszych ludzi też trzeba zabijać. Chyba się zmieszała (a może mi się wydawało) i po krótkim czasie odpowiedział: "TAK" i dodał: "jak już są do niczego". Quote
grazyna9915 Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 Mam nadzieję, że to maleństwo jeszce w tą sobotę lub niedzielę pójdzie do nowego domu. Na wszelki wypadek trochę go poreklamuję: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10963958#post10963958 Quote
grazyna9915 Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 Lepsza sterylizacja? Gdzież tam, przecież to okaleczanie psa! Szkoda na takie bzdury pieniędzy! Za to kiedy nasza kochana sunia, niedopilnowana przez nas zajdzie w ciąże to trzeba ją poprostu spakować do kartonu i wraz z małymi szczeniakami wyrzucimy pod schroniskiem? NIECH SIĘ INNI MARTWIĄ! Przecież to sunia nawaliła, powinna się pilnować! /więcej zdjęć: http://grazyna9915.fotosik.pl/albumy/512533.html / Psiaki nie są jeszcze do wydania, trafiły do schroniska 25.09.2008r. i szczeniaczki będą mogły trafić do nowych domów dopiero po okresie kwarantanny. Sunia w typie jamniczka jest skazana na schronisko jeszcze dłużej, gdyż jej okres kwarantany zostanie wydłużony z powodu sterylizacj, której zostanie poddana. DZIĘKI TEMU NIE BĘDZIE MIAŁA JUŻ NIGDY SZCZENIAKÓW, KTÓRE KTOŚ MÓGŁBY WYRZUCIĆ JAK ŚMIECI. Quote
grazyna9915 Posted September 27, 2008 Author Posted September 27, 2008 :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Misza jest już u niezastąpionej MALAWASZKI! Jutro jedzie do Łodzi. (2794) :lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol: Quote
grazyna9915 Posted September 27, 2008 Author Posted September 27, 2008 Sunia została odebrana przez właściciela: Quote
Izunia0520 Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 Ja poproszę o banerek na Kiki...^^ http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10968180#post10968180 Quote
Mada:) Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Łaaa... długo mnie nie było z powodu braku neta! :placz: Sznaucerka Miszę poznałam osobiście i jest kochaniuśki!! Taka przyjazna ciapcia!! :loveu: Powodzenia piesku w domku!! :multi: Rudy zaniedbany psiak błąka się w okolicach ''BALBINY'' widziałam go kilka razy. Jest czujny. Jak go zobaczę ponownie, zaraz zadzwonię po schronisko / straż. Wczoraj mało brakowało, a miałabym szczeniaka w domu. :evil_lol: Gdy poszłam z kuzynkami na rynek pochodzić, śledziłam przez pewien czas małego szczeniaczka, który biegał za gołębiami, podlatywał do wszystkich, miał obróżkę. Nie widziałam nikogo, kto mógłby być jego właścicielem. Biegał w końcu blisko ulicy więc podeszłam do dziewczyn, które akurat go głaskały. Zapytałam czy to ich psiak. Ale nie był ich. Mówię więc, że trzeba go zabrać. Już miałam małą brać na ręce, pochodzić po rynku, popytać ludzi, czy nie znają właściciela, gdy z ławki dobiegał głos faceta, który wołał suńkę. Chyba usłyszał, że mam zamiar ją wziąć. Podeszłam i zapytałam czy to jego pies. Niestety tak... :cool1: Piszę ''niestety'', bo to był totalny brak odpowiedzialności! Psiak mógł wpaść pod samochód w każdej chwili, bo podlatywał do każdego psa, człowieka. Jeszcze facet zdziwiony, że interesuję się jego psem! :-o Zrobił tylko głupią minę... Zawołał psiaka, więc poszłam. Debilni ludzie... :angryy: I druga historia. Późnym popołudniem wczoraj, także z kuzynkami, chodziłyśmy sobie po osiedlu. Stępel - jamnik ludzi z drugiej klatki, którego znam, oczywiście bez smyczy biega gdzie chce, jak zwykle... Jego własciciel na ławce z kolegą siedzi sobie, a psiak lata przy samochodach. Nie pierwszy raz! Weszedł gdzieś między bloki i straciłam go z oczu. Później, gdy wracałyśmy do domu, chłopak szukał psa wszędzie... Znaleźli go na szczęście po raz kolejny. Ci ludzie w ogóle nie przejmują się psem! Lata po dworze bez adresówki, goni koty, już raz samochód go potrącił i cudem przeżył! Następnym razem, gdy zobaczę tego psa, wezwę chyba schronisko. Się pomartwią, może zrozumieją. Szkoda tylko psiaka... :shake: Quote
grazyna9915 Posted September 28, 2008 Author Posted September 28, 2008 Madzia ty chyba będziesz miała zakaz wychodzenia z domu. ;) Myślę, że jamnieczek "sąsiad" jest na tyle przyjazny, że podróż do schroniska była by tylko okazją do poznania nowych kompanów i ludzi. Gorzej gdyby musiał tam spędzić noc. Quote
Mada:) Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 grazyna9915 napisał(a):Madzia ty chyba będziesz miała zakaz wychodzenia z domu. ;) Myślę, że jamnieczek "sąsiad" jest na tyle przyjazny, że podróż do schroniska była by tylko okazją do poznania nowych kompanów i ludzi. Gorzej gdyby musiał tam spędzić noc. Eee... czemu? :razz: Właśnie, szkoda psiaka, ale jego właściciele są totalnie nieodpowiedzialni i wkurzają mnie coraz bardziej... :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.