Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A może dodam jeszcze jedno zdanie? Ot takie: ''Adresówkę można nabyć w każdym sklepie zoologicznym.''

[FONT=Georgia]KONIECZNIE ZAOPATRZ SWOJEGO PSA W IDENTYFIKATOR / ADRESÓWKĘ!

Identyfikatorem Twojego psa może być grawerowana blaszka, lub zakręcana adresówka, w której umieszcza się karteczkę z namiarami na właściciela. Można je nabyć w każdym sklepie zoologicznym. Jest to niezastąpiony element podczas zaginięcia psa. Jeśli tylko ktoś go odnajdzie, bez problemu namierzy Cię i zwróci czworonoga.
[/FONT]
[FONT=Georgia]Pamiętaj, że nawet najgrzeczniejszy piesek może się czegoś wystraszyć, pobiec za kotem, wpaść pod samochód i w szoku uciec! [/FONT]

[FONT=Georgia]Dodatkowo możesz zachipować czworonoga w każdej lecznicy weterynaryjnej. Dzięki temu łatwiej odzyskasz zaginionego, czy skradzionego psa lub kota.[/FONT]

[FONT=Georgia]Jeśli zaginął Ci pies, kot, koniecznie odwiedzaj regularnie Miejskie Schronisko dla Zwierząt w Tychach![/FONT]
[FONT=Georgia]/Tychy - Urbanowice, ul. Przejazdowa 101/[/FONT]
[FONT=Georgia]Bardzo prawdopodobne, że znalazł się właśnie tam i z utęsknieniem czeka, aż go odbierzesz...[/FONT]

Posted

I mi się podoba ;) Może jeszcze dodać na początek coś w stylu "uwaga, właściciele psów", żeby każdy wiedział o co chodzi i że jego to również dotyczy?

Posted

MRUCZUŚ ODNALEZIONY!




Do Pani Grażynki zadzwoniła kobieta, która widziała kota na drzewie obok klatki, w której mieszka jego właścicielka. Po spacerze z psami poleciałam szybko z bratem zlokalizować miejsce, gdzie kot jest.


Zobaczyłam go natychmiast. Był na drzewie na wysokości ok. 2 piętra. Później wspiął się jeszcze wyżej. Pierwsze wrażenie - TO MRUCZUŚ! No ale po chwili niepewność wróciła... Szybko dobiegł zmoczony Pan Grześ na miejsce. Krystian poleciał do sklepu po saszetkę z jedzeniem dla kotów i reklamówkę, a Pan Grześ zadzwonił po straż pożarną. No i czekaliśmy przemoknięci pod parasolem obserwując Mruczusia. Przyjechali. Kotek był bardzo wysraszony, przechodził na coraz to wyższe gałęzie. UDAŁO SIĘ! Strażak złapał Mruczka i zjechał z nim na dół. Biegiem polecieliśmy do jego właścicielki z pytaniem: MRUCZUŚ? Pani tak się ucieszyła, że nie chciała nam go oddać tylko w mgnieniu oka zaniosła swojego czworonoga do pokoiku. Mruczuś mruknął. ;)


Kotek był chudziutki, przemoczony, wystraszony. Teraz jest bezpieczny!


Niewiarygodne, że znalazł się po tylu tygodniach. Nie było już wprawdzie nadziei... chociaż... nadzieja zawsze powinna umrzeć ostatnia. :multi:


DZIĘKUJEMY STRAŻAKOM ZA POMOC ORAZ PANI, KTÓRA BEZ WAHANIA ZADZWONIŁA Z INFORMACJĄ, ŻE WIDZI MRUCZUSIA! A TAKŻE NIEZASTĄPIONEJ PANI KASI, BEZ KTÓREJ NIE BYŁOBY CENNYCH PLAKACIKÓW! DZIĘKUJEMY PRZEOGROMNIE...


CUD! :loveu:

Posted

:crazyeye:
Niesamowite! Mruczusiek, nareszcie wróciłeś do domku! A już nadzieja na znalezienie tego kocurka stawała się coraz mniejsza... A jednak!
Ale ma kiciuś farta!
No i rzeczywiście, to wszystko miało sens - plakaty, plakaty i jeszcze trochę plakatów. Jak to dobrze, że spełniły swoje zadanie.
:multi::multi::multi:

Posted

Pomysł w sprawie adresówek bardzo dobry, mnie niedawno zwiała tymczasowiczka... niestety, nie miałą adresówki, mea culpa! moje psy mają... ale zamówiłąm grawerowane nowe, takze dwie zapasowe dla tymczasów! już mamy! a sunia sie znalazła!
Jak Mruczuś! bo jakis dobry człowiek nie byłobojętny!

Posted

halbina napisał(a):
Pomysł w sprawie adresówek bardzo dobry, mnie niedawno zwiała tymczasowiczka... niestety, nie miałą adresówki, mea culpa! moje psy mają... ale zamówiłąm grawerowane nowe, takze dwie zapasowe dla tymczasów! już mamy! a sunia sie znalazła!
Jak Mruczuś! bo jakis dobry człowiek nie byłobojętny!


Adresówka / identyfikator - świetna rzecz! Szczególnie grawerowane, aluminiowe. Lekkie, nie rdzewieją, czytelne i estetyczne. ;)

Posted

Odnalezieniem Mruczusia nie mogę się nacieszyć i na pewno na wątku jeszcze się nagadam na jego temat.

Tymczasem w tyskim schronisku już dość długo na dom czeka haszczak nr 2768, psiak ma charakter, ale da się go okiełzać.
Kto podaruje dom futrzakowi?





Posted

No, no, takie cudo. I gdzie? W schronisku się marnuje biedaczek...
Czy husky ma już wątek lub ktoś ma jego założenie w planach? :cool3: Bo ja już zastanawiam się nad bannerkiem dla tego ślicznotka ;)

Posted

Dokładnie psiak już nie jest na kwaranatannie. Niestety w schronisku nikt go jeszcze nie wypatrzył. Psina nie ma łagodnego usposobienia. Szukałam na necie jego byłych właścicieli, ale oczywiście nic nie znalazłam.

Psiak jest do natychmiastowej adopcji.

Posted

Arlene napisał(a):
Wybaczam Ci, Wiktorio, tą omyłkę. Zdarzają się takowe, tym bardziej kiedy się myśli o niebieskich migdałach, prawda? :lol:

Niebieskich oczętach. Mówiłam przecież, że się zakochałam w haszczaku. :loveu:

Posted

Niektórym miłość do pięknych oczu mydli własne a i mózg zaćmiewa...

Haszczak potrzebuje wątku i banerka! :razz: A wiemy coś więcej o tym charakternym kawalerze?;)

Posted

Wklejam wszystkie rachunki od ostatniego rozliczenia.

Do tego dochodzi jeszcze interferon dla Majki za 241,00 PLN. Mimo wpłat za bazarki oraz wpłat na Majkę (180zł),

NASZ DŁUG NA DZIEŃ DZISIEJSZY WYNOSI: 1821,13 PLN





Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...