Istar19 Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 mam ogromną prośbę, byłaby możliwość sprawdzenia czy trafił do was ten pies? przyjechał do Katowic z Kielc, więc nie zna tu żadnych terenów, uciekł 17 lutego(kilka godzin po przyjeździe do nowego domu..). Nie wiem czy z Szopienic (K-ce) mógł by uciec aż do Tych ...ale wszędzie próbujemy go szukać Prymus: Quote
JOMA Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 Istar19 - musiałabyś zadzwonić albo zdjęcia faksem przesłać ( właściwie to nie wiem czy mają fax :oops: ) - w tyskim schronisku nie ma wolontariatu - strony też nie ma - jest za to miła obsługa i chętnie pomogą. Oczywiście najlepiej gdyby ktoś mógł to sprawdzić. Quote
Istar19 Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 hmm ... zadzwonić mogę ale zdjęcia nie mam jak wysłać :( a pojechać to niestety za daleko jak dla mnie ... ale może uda mi się kogoś namówić na wycieczkę :) dzięki a wogole myślałam że był tam wolontariat? Quote
JOMA Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 Wolontariatu nie było, wpuszczana była tylko jedna osoba robiąca zdjęcia i prowadząca stronę ale jak padło "schronisko.net" to strony brak. Były jakieś małe kroczki w kierunku wolontariatu, wyprowadzanie psów ale jakoś to umarło. Teraz - sobota i niedziela - jestem na akcji w Silesii ale jak nie uda ci się nikogo znaleźć to daj znać. Quote
Istar19 Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 rozumiem, dzieki bardzo:) mam nadzieje że uda mi się znajomych namówić by poszli zobaczyć, ale oni są ..nie są takimi psiarzami i nie wiem czy bezie im się chciało :( Quote
Evelynkaa Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 Ale jest wątek na fb ze schroniska, co prawda od niedawna bo jeszcze wszystkich psow nie ma ale zobacz. https://www.facebook.com/SchroniskoTychy Quote
ihabe Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 [quote name='JOMA']Istar19 - musiałabyś zadzwonić albo zdjęcia faksem przesłać ( właściwie to nie wiem czy mają fax :oops: ) - w tyskim schronisku nie ma wolontariatu - strony też nie ma - jest za to miła obsługa i chętnie pomogą. Oczywiście najlepiej gdyby ktoś mógł to sprawdzić. Jomusiu kochana, powiedz mi czy wiesz dlaczego nie ma wolontariatu? Kiedys czytałam artykuł w necie, ze tyskie schronisko ma bardzo duży procent adopcji, ze jest super itp.. czy można rozkrecic wolontariat i ogłaszanie psów? Quote
AlfaLS Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 [quote name='ihabe']Jomusiu kochana, powiedz mi czy wiesz dlaczego nie ma wolontariatu? Kiedys czytałam artykuł w necie, ze tyskie schronisko ma bardzo duży procent adopcji, ze jest super itp.. czy można rozkrecic wolontariat i ogłaszanie psów?[/QUOTE] Schronisko teraz nie ma wolontariatu bo Grażynka choruje a tam cały wolontariat to ona... A adopcje są bo jest grupa ludzi w całej Polsce, którzy kochają "tyszaki" i zawsze chcą im pomagać. Zapraszam na nasze tyszakowe wątki :lol:. Między innymi dzieki nieformalnemu Klubowi Miłośników Tyszaków udało się nam wyciągąnć ze schroniska wszystkie psiaki, które tam siedziały 12, 10 czy 8 lat. A mamy już kolejne "obiekty" na oku :evil_lol:. Quote
JOMA Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 Dokładnie tak, jak napisała AlfaLS - a Grażyna to jednoosobowy tyski wolontariat :loveu: Quote
saphira18 Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Hej cioteczki, mam prośbę do osób z Tych... koleżanka dała mi znać że na ul. Bacha błąkał się parę dni pies podobny do owczarka, brązowo czarny, krótkowłosy - samiec dzwoniła po schronisko ale psa już nie było... nie wiem czy wylądował w schronisku, czy dalej się pląta:( strony internetowej szukałam ale nie znalazłam. Schronisko ma jakąś? Quote
kaja555 Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 mieszkam przy Bacha, ostatnio były cieczki i widziałam brązowego psiaka, ale takiego jasno brązowego, który jest stałym amantem i co roku u nas koczuje jak Romeo pod balkonem swojej wybranki, potem wraca do domu za Leclerckiem nie raz dałam mu wody czy jeść, po czym wracał sobie radośnie z powrotem Ty mówisz o jakimś brązowo-czarnym, ten "mój" jest jasno-brązowy, ale coś ma domieszanego ciemniejszego schronisko nie ma strony ale możesz zadzwonić i zapytać: tel. 605 897 607 Quote
saphira18 Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 dzięki za informacje:) faktycznie o cieczkach zapomniałam... ja psa nie widziałam, jedynia ta znajoma, przekaże jej info Quote
Asia & Ginger Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 Pilnie poszukuję osóbki do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej w Tychach na ul. Jaskrów. Czy ktoś może pomóc? :modla: Quote
Kirke69 Posted April 14, 2012 Posted April 14, 2012 Nie wiem czy ja ślepa jestem, czy parę postów w tym temacie zniknęło :roll: Quote
JOMA Posted April 16, 2012 Posted April 16, 2012 (edited) Tychy - pilnie poszukiwana mamka dla kilkugodzinnych osesków ! Grażyna: 601 294 064 http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=141111 Edited April 16, 2012 by JOMA Quote
JOMA Posted April 20, 2012 Posted April 20, 2012 wklejam wątek z miau - nowa grupa kotów do "obrobienia" http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=141272 Quote
kiyoshi Posted May 2, 2012 Posted May 2, 2012 W Katowicach-Podlesiu wczoraj zaginęła ta sunia. jest niewielka, chuda, starsza, ale ma dużo energii i może pokonać spory dystans. ma sobie ma jeszcze schroniskową obróżkę (66/12) (dzień wcześniej została adoptowana) Bardzo proszę o pomoc w jej odnalezieniu!!!!!! każda informacja na wagę złota (tel. 605 886 434). Quote
JOMA Posted May 2, 2012 Posted May 2, 2012 kiyoshi - do tyskiego schroniska to najlepiej podjechać osobiście, niestety nie mamy tu ani wolontariatu ani strony internetowej. Quote
Miła od Gucia Posted May 16, 2012 Posted May 16, 2012 witam serdecznie dowiedziałam się, że w schronisku w Tychach jest basset Mam dla niego dom tymczasowy, od zaraz, i cztery Rodziny oczekujące na adopcję basseta, proszę o informację Quote
kaja555 Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 najlepiej zadzwoń do schroniska, jeżeli chodzi o zabranie go, to trzeba podpisać umowę adopcyjną na siebie Quote
Miła od Gucia Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 tak zrobię Kaju, codo umowy, to jak najbardziej, my też mamy swoje umowy dam znać, co i jak Quote
kaja555 Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 daj znać, jak się uda, my mamy trochę tyły ze schroniskiem i nie wiedziałam że jest basset Quote
ihabe Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 Jeśli potrezbujecie pomocy w transporcie to moge jakoś pomóc ale po południu. Mój tel: 601 495 949 Quote
nombre Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 (edited) Dziewczyny potrzebuje pomocy. Mielismy w pracy "firmowego" pieska.Mimo ze kochany i dla mnie łagodny, mial tendencje do uciekania i gryzienia dzieci i mezczyzn. nie pomagaly kojce, nowa brama itp. Do czasu jak byl;am na miejscu to mialam go na oku i do pogryzien nie dochodzilo, jednak od roku jestem w innym oddziale i na bieżaco wypytuje o sytuacje Basicka. dzisiaj sie dowiedzialam, ze pies zostal oddany do schroniska bo pogryzl koleja osobe i zostalo to zgloszone strazy miejskiej, oddany zostal podobno juz dosyc dawno.nie mam informacji gdzie, ale z racji ze to Pszczyna sprawdzam okoliczne schroniska.Pies wabi sie Basic i jest mieszancem z jasno brazowa, krótka sierscia i dlugim podwinietym do gory ogonem. Wysokosc gdzies do kolan. Wesole usposobienie.Bedzie dosyc mlodym psem, u nas byl 3 lata. Jestem pełna żalu, bo wiem ze z łatka agresywny nie spotka go nic dobrego, a ze strony osob w firmie wiele sie nie dowiem. To ja zawsze dbalam o to zeby mial sie jak najlepiej. Nie ma u Was takiego psiaczka? Ach, błedów z emocji narobiłam Edited May 17, 2012 by nombre Quote
ihabe Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 [quote name='nombre']Dziewczyny potrzebuje pomocy. Mielismy w pracy "firmowego" pieska.Mimo ze kochany i dla mnie łagodny, mial tendencje do uciekania i gryzienia dzieci i mezczyzn. nie pomagaly kojce, nowa brama itp. Do czasu jak byl;am na miejscu to mialam go na oku i do pogryzien nie dochodzilo, jednak od roku jestem w innym oddziale i na bierzaco wypytauje o sytuacje Basicka. dzisiaj sie dowiedzialam, ze pies zostal oddany do schroniska bo pogryzl koleja osobe i zostalo to zgloszone strazy miejskiej, oddany zostal podobno juz dosyc dawno.nie mam informacji gdzie, ale z racji ze to Pszczyna sprawdzam okoliczne schroniska.Pies wabi sie Basic i jest mieszancem z jasno brazowa, krótka sierscia i dlugim podwinietym do gory ogonem. Wysokosc gdzies do kolan. Wesole usposobienie.Bedzie dosyc mlodym psem, u nas byl 3 lata. Jestem pełan żalu, bo wiem ze z łatka agresywny nie spotka go nic dobrego, a ze strony osob w firmie wiele sie nie dowiem. To ja zawsze dbalam o to zeby mial sie jak najlepiej. Nie ma u Was takiego psiaczka?[/QUOTE] Napisałam do Klaudus_ z Pszczyny, moża mają psiaka w swoim punkcie przetrzymywań:- Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.