Ymmme Posted May 28, 2013 Posted May 28, 2013 Witam, dzisiaj moja 13 letnia suczka miała natychmiastową operację wycięcia listwy mlecznej (duze guzy) + zabieg sterylizacji. Odebralam ją z lecznicy okolo godziny 18, juz wybudzoną. Wszystko było okej, pije wodę i zrobiła siusiu na dworze. Jednak mam pytanie - teraz około godziny 00:00 zaczela popiskiwać. Bardzo się boję, to juz nie jest mlody pies. Srodek przeciwbolowy mam jej podać dopiero jutro o 14, a nastepny zastrzyk przeciwzapalny u weta dopiero w czwartek. Czy to jest normalne? Serio, nie wytrzymam tych pisków, odczuwam to tak - jakby bolało mnie. Miał ktoś takie objawy? Ktokolwiek moze powiedziec cokolwiek? Wiem, ze za pozno na sterylizację, była spowodowana ropomaciczem, mieszkam w malym miasteczku, ktoz to pare lat temu wiedzial co to jest "sterylizacja"? Kotke mam od roku, od razu wysterylizowana. Czy ktokolwiek poddał swoją suczkę tak wielkiemu zabiegowi? Bardzo się o nią boję. Jeśli sytuacja się nie zmieni (głębokie oddychanie + popiskiwanie) jutro od razu do weta. Quote
annajablko Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 a u którego weterynarza to robiłaś bo szukam, dobrego a nie mogę znaleźeć. Takiego żeby w krótkim czasie psiaka na nogi postawić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.