Elza22 Posted May 25, 2013 Posted May 25, 2013 (edited) Perełka to roczna prześliczna sunia o wspaniałym charakterze. Niestety to kolejny prezent dla dzieci którego trzeba było się pozbyć. Ja sama mając 6 lat dostałam od taty taką sama puchatą kulkę która po roku urosła,gubiła ogromne ilości sierści i wszystkim przeszkadzała.Mój piesek, miał sporo szczęścia zamieszkał u mojej babci gdzie szczęśliwy dożył późnej starości.Niestety Perełka nie trafiła do takiego domu. Ciężko mi pisać o tych ludziach, bo znam ich ładnych parę lat i wiem ,że do koni mają fantastyczne podejście. Dobra napiszę o faktach mają kotkę która cały czas rodzi kociaki nie wysterylizują jej bo ,,po co narażać się na koszty"były u nich też dwa psy jeden zachorował i został uśpiony drugi zginął pod kołami samochodu. Sunie chcą zatrzymać ale nie ma mowy o szczepieniach,odrobaczaniu i sterylizacji.I tu moja prośba do was chciałbym chociaż ją wysterylizować i zaszczepić. Proszę nie umieszczać tego na fb. Edited June 12, 2013 by Elza22 Quote
Elza22 Posted May 25, 2013 Author Posted May 25, 2013 (edited) ................. Edited July 1, 2013 by Elza22 Quote
Elza22 Posted May 25, 2013 Author Posted May 25, 2013 (edited) Wpłaty na sterylke : mdk8 -10zł:loveu: maja602-30 zł :loveu: Edited July 1, 2013 by Elza22 Quote
Anula Posted May 25, 2013 Posted May 25, 2013 Raczej nie można zbierać pieniążków jeżeli pies ma właściciela,chyba,że będzie odebrana za złą opiekę.Nie wiem jak to ugryźć. Quote
maja602 Posted May 25, 2013 Posted May 25, 2013 Zajrzałam i zostanę. Może sterylkowa skarbonka? Kotkę też warto wysterylizować. Wydaje mi się, że można zbierać pieniadze na strylizację i leczenie psa, który ma beznadziejnych włascicieli. Cudowna sunia. Powinna mieć dobry dom. Quote
Elza22 Posted May 25, 2013 Author Posted May 25, 2013 Gdyby znała się jakaś dobra ciocia która mogła by małą zgłosić do skarbonki sterylkowej. Kotkę ciężko będzie mi gdzieś przechować przez kilka dni ale można coś pomyśleć. Przeraża mnie wizja suki która będzie rodziła szczeniaki co cieczkę;-( Quote
maja602 Posted May 26, 2013 Posted May 26, 2013 Wkleiłam jej wątek do wątku "akcja sterylizacji" ale dobrze by było, żeby poprzeć moją prośbę jakimiś deklaracjami wpłat na konto akcji sterylkowej. http://www.dogomania.pl/forum/threads/184498-AKCJA-STERYLIZACJA-WZNAWIAMY-!-Tymczasowe-konto/page218 Szczerze powiem, że najbardziej chciałabym, zeby sunia zmieniła właściceli ale to chyba nie jest realne. Quote
Elza22 Posted May 26, 2013 Author Posted May 26, 2013 Już o wszystkim myślałam nawet o tym żeby sunia się ,,zgubiła" tylko ,że ona praktycznie cały czas jest w domu. Mieszkają zaraz obok bardzo ruchliwej drogi teren praktycznie nie jest ogrodzony. Poprzednia sunia teoretycznie też cały czas siedziała w domu. Wiec nie wiem jak znalazła się pod kołami tira. Najgorsze jest to ,że jest tam jeszcze jeden piesek szczeniak ma może z 6 miesięcy. Nie wiem czy taki młody pies może już zrobić małe pieski? Quote
maja602 Posted May 26, 2013 Posted May 26, 2013 Myślę, że piesek, który ma 6 miesięcy to jeszcze szczeniak ale on szybko dorośnie. Moim zdaniem tam potrzebna jest interwencja. Ja kiedyś zgłosiłam straży miejskiej w Babicach, ze po ruchliwej drodze biega podrośnięty szczeniak. Posesja była ogrodzona ale ktoś nie zamknął bramy. Z tego co później się dowiedziałam, właściciel otrzymał mandat i zakaz wypuszczania psa. Tu jak piszesz w ogóle nie ma ogrodzenia i na dodatek w niebezpieczeństwie jest nie tylko ta piękna sunieczka ale i ten młody piesek, o kocie już nie wspomnę. Ci ludzie w ogóle nie powinni mieć zwierząt. Gdyby nawet zabrać sunię od nich, to gdzie ją umieścić? Quote
Elza22 Posted May 27, 2013 Author Posted May 27, 2013 [quote name='maja602']Myślę, że piesek, który ma 6 miesięcy to jeszcze szczeniak ale on szybko dorośnie. Moim zdaniem tam potrzebna jest interwencja. Ja kiedyś zgłosiłam straży miejskiej w Babicach, ze po ruchliwej drodze biega podrośnięty szczeniak. Posesja była ogrodzona ale ktoś nie zamknął bramy. Z tego co później się dowiedziałam, właściciel otrzymał mandat i zakaz wypuszczania psa. Tu jak piszesz w ogóle nie ma ogrodzenia i na dodatek w niebezpieczeństwie jest nie tylko ta piękna sunieczka ale i ten młody piesek, o kocie już nie wspomnę. Ci ludzie w ogóle nie powinni mieć zwierząt. Gdyby nawet zabrać sunię od nich, to gdzie ją umieścić?[/QUOTE] U nas nie ma straży miejskiej. Zresztą jakiś rok temu próbowałam zabrać szczeniaka z metrowego łańcucha mimo drastycznych warunków nikogo to nie interesowało jak już udało mi się coś załatwić pies się rozpłynął. Sunie zabrała bym do siebie to jest najmniejszy problem.Idealny dom bym jej znalazła w tydzień. Niestety takich domów jak ten jest cała masa jeżdżę konno w tamtych okolicach i jak przejeżdżam przez wioski i widzę te wszystkie psy na łańcucha to aż mnie w gardle ściska. Ja straciłam już nadzieje że uda się zerwać te łańcuchy. Quote
maja602 Posted May 27, 2013 Posted May 27, 2013 Nikt tu nie zagląda. Jeżeli masz taki dobry dom, to zabieraj suńkę a sterylizację zrobi nowy właściciel. Przypuszczam, że tu na sterylizację nie uzbierasz, bo z tego co widzę, to poza Tobą , tylko ja się przejęłam losem suńki. Jeśli chodzi o młodego pieska, to jego przyszłość jest raczej mroczna. Psy, szczególnie niekastrowane, mają tendencję do wędrowania po okolicy. Nie przypuszczam, aby właściciel się tym przejął. Quote
Elza22 Posted May 27, 2013 Author Posted May 27, 2013 [quote name='maja602']Nikt tu nie zagląda. Jeżeli masz taki dobry dom, to zabieraj suńkę a sterylizację zrobi nowy właściciel. Przypuszczam, że tu na sterylizację nie uzbierasz, bo z tego co widzę, to poza Tobą , tylko ja się przejęłam losem suńki. Jeśli chodzi o młodego pieska, to jego przyszłość jest raczej mroczna. Psy, szczególnie niekastrowane, mają tendencję do wędrowania po okolicy. Nie przypuszczam, aby właściciel się tym przejął.[/QUOTE] Tylko oni przecież nie chcą jej oddać.Zabranie suni to w sumie mój jedyny problem. Piesek został zabrany ze schroniska i są zobowiązani w umowie przeprowadzić kastrację wiec jest szansa. Quote
mdk8 Posted May 27, 2013 Posted May 27, 2013 [quote name='Elza22']Tylko oni przecież nie chcą jej oddać.Zabranie suni to w sumie mój jedyny problem. Piesek został zabrany ze schroniska i są zobowiązani w umowie przeprowadzić kastrację wiec jest szansa.[/QUOTE] a co to za schronisko? nie może zabrać psa za nieodpowiednie warunki? Gdzieś czytałam, że właśnie za takie coś pies został odebrany adoptującym. Nie zapewnili psu odpowiednich warunków. A sukę koiecznie trzeba zabrać :shake: nie czeka ją tam nic dobrego. Quote
Lucyja Posted May 27, 2013 Posted May 27, 2013 Rocznej suni w typie collie można znaleźc wspaniały dom, który zadba o szczepienia, odpowiednie żywienie i spacery. Tak więc wyadoptowanie tej suni nie byłoby żadnym problemem. Według mnie jedyny problem, to odebranie suni tym ludziom. Jesli by była nadzieja na odebranie suni, to wtedy możemy pomyslec nad przejęciem suni pod skrzydła fundacji. Do adopcji wydawane są przez fundacji sterylizowane pieski. Quote
maja602 Posted May 28, 2013 Posted May 28, 2013 Cieszę się, że jeszcze inni dołaczyli do wątku. Quote
Elza22 Posted May 28, 2013 Author Posted May 28, 2013 [quote name='maja602']Cieszę się, że jeszcze inni dołaczyli do wątku.[/QUOTE] Ja również się ciesze ,że nie tylko nas zmartwił los suni. Niestety na ten moment sunia ma właścicieli i nie wiadomo czy w ogóle uda się ją odebrać.Uważam ,że w tej chwili najważniejsze jest wysterylizowanie suni szkoda ,że nie ma tu żadnej cioteczki która jest deklarowiczą w sterylkowej skarpecie. Jak chodzi o pieska to nie wiem nawet z którego schroniska został zabrany spróbuje się czegoś dowiedzieć. Quote
ala56 Posted May 28, 2013 Posted May 28, 2013 Będę śledzić los suni na tym wątku ale tak jak napisałyście - sunia ma właścicieli. Quote
maja602 Posted May 29, 2013 Posted May 29, 2013 No i co z tą strylką? Nikt się z wątku sterylkowego nie odezwał? Szkoda. Quote
Elza22 Posted May 30, 2013 Author Posted May 30, 2013 [quote name='maja602']No i co z tą strylką? Nikt się z wątku sterylkowego nie odezwał? Szkoda.[/QUOTE] Nikt się nie odezwał bo nie została zgłoszona przez deklarowicza;-(. Niestety w jej obecnej sytuacji nie znajdę dla niej pomocy na dogo. Quote
Anula Posted May 30, 2013 Posted May 30, 2013 [quote name='Elza22']Nikt się nie odezwał bo nie została zgłoszona przez deklarowicza;-(. Niestety w jej obecnej sytuacji nie znajdę dla niej pomocy na dogo.[/QUOTE] A pisałaś do tych osób pw co wpłacają na sterylkową skarbonkę,może akurat pomogą. Quote
mari23 Posted May 30, 2013 Posted May 30, 2013 [quote name='maja602']Nikt tu nie zagląda. Jeżeli masz taki dobry dom, to zabieraj suńkę a sterylizację zrobi nowy właściciel. Przypuszczam, że tu na sterylizację nie uzbierasz, bo z tego co widzę, to poza Tobą , tylko ja się przejęłam losem suńki. Jeśli chodzi o młodego pieska, to jego przyszłość jest raczej mroczna. Psy, szczególnie niekastrowane, mają tendencję do wędrowania po okolicy. Nie przypuszczam, aby właściciel się tym przejął.[/QUOTE] jeżeli sunia jest w domu, to raczej trudno będzie ją zabrać..... za to, jak wybiegnie z domu........ naprawdę trudna sytuacja - ale sterylka jest konieczna bez względu na to, czy w nowym, czy w obecnym domu trzeba znaleźć deklarowicza Sterylkowej Skarbonki - może Ladynonia.... zaraz ją zapytam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.