Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 139
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

gosia2313 napisał(a):
Ale nie rozumiem, przecież macie chyba wizytówki na boksy? Nie ma tam informacji jaki pies jest itp? Przecież to się totalnie mija z celem branie ciapy do pilnowania :|


Wiesz, z drugiej strony nie wiadomo na co komu zależało. Blady wygląda groźnie. Osobiście, gdybym go nie znała (a potencjalni złodzieje go nie będą znali) i jeśli bym zauważyła, że biegnie w moim kierunku to bym spylała ile sił w nogach. Podejrzewam, że ochroniarza nie chcieli samego na noc zostawiać to wzieli do towarzystwa psa - groźnie wygląda, a ochroniarzowi, ani nikomu innemu krzywdy nie zrobi. Jakiś tam sens w tym widzę.

Posted

Ponieważ obiecałam, więc napiszę, choć wcale mi się nie chce pisać :shake: Napiszę tylko tyle, że byliśmy z Pawłem u Bladego. Więcej na razie nie piszę - sprawa w toku. Tak na prawdę potrzebne jest trzymanie kciuków - bardzo mocno niestety :(

Posted

I ja kciuki mocno zaciskam. Bardzo mocno!

Kurcze, może pora wprowadzić wizyty przedadopcyjne, przynajmniej dla psów wolontariackich... Przecież każdy opiekun psa chętnie by sprawdził przyszłe lokum swojego podopiecznego.

Posted

maciaszek napisał(a):
I ja kciuki mocno zaciskam. Bardzo mocno!

Kurcze, może pora wprowadzić wizyty przedadopcyjne, przynajmniej dla psów wolontariackich... Przecież każdy opiekun psa chętnie by sprawdził przyszłe lokum swojego podopiecznego.


Na pewno to byłoby lepsze niż późniejsze martwienie się o psa.. Ostatnio jakoś częściej zdarzają się te nietrafione adopcje, źle dobrane psy, niezbyt dobre warunki

Posted

Myślę, że umożliwiłoby to też wcześniejszą rozmowę z przyszłym właścicielem, bo nie zawsze przed adopcją ktoś przyjdzie porozmawiać albo chociaż zadzwoni.

Posted

Zaciskam mocno i trzymam kciuki...

Blady jest mi bliski, bo brałam pod uwagę jego adopcję,gdy szukałam psa dla siebie...
Jednak zanim zdecydowałam się, opuścił schron....same wiecie...

Posted

Po ogromnych perturbacjach, nieprzyjemnościach, użeraniach się z prezesem firmy ochroniarskie udało się!!! BLADY cały i zdrowy wrócił dzisiaj do schroniska i trzeba się w tym przypadku ABSOLUTNIE Z TEGO CIESZYĆ!!!!!!!!! Adopcjom bez wizyt PA mówimy NIE i najważniejsze jest to, że ten głos jest wspólny!!! Wolontariacko - schroniskowy :)

Posted

Romina_74 napisał(a):
Po ogromnych perturbacjach, nieprzyjemnościach, użeraniach się z prezesem firmy ochroniarskie udało się!!! BLADY cały i zdrowy wrócił dzisiaj do schroniska i trzeba się w tym przypadku ABSOLUTNIE Z TEGO CIESZYĆ!!!!!!!!! Adopcjom bez wizyt PA mówimy NIE i najważniejsze jest to, że ten głos jest wspólny!!! Wolontariacko - schroniskowy :)


Bardzo się cieszę :)

Posted

soboz4 napisał(a):
Bardzo się cieszę! C do wizyt PA to cienko widzę, ale pomarzyć można...


może trochę więcej wiary soboz ;)

maciaszku mogę prosić o przywrócenie Bladzia na stronę schroniska?
zmienił się link do Picasa - nie chciałam, żeby Bloody się komuś jednak skojarzył ...
https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Blady456134Lata30kg60cm09052013RAgataPiatkowska#

A opis raz jeszcze wklejam, zdjęcia nie zmieniam - było OK :)
[FONT=Verdana]4 lata[/FONT]
[FONT=Verdana]pies[/FONT]
[FONT=Verdana]Zaszczepiony, odrobaczony, wykastrowany[/FONT]
[FONT=Verdana]Duży, silny pies, który mierzy 60 cm w kłębie i waży 30 kg. Jest przesympatyczny, wesoły i żywiołowy. Względem ludzi bardzo przyjacielski. W kontaktach z psami zdystansowany, z niektórymi się bawi, niektóre traktuje z obojętnością, na inne zaś szczeknie – nie jest to jednak agresja, ale strach. Jest skupiony na opiekunie - zwraca uwagę na komendy i gesty. Zna smycz i potrafi na niej chodzić, potrafi jednak solidnie pociągnąć. Spuszczony ze smyczy pilnuje się opiekuna i wraca na każde zawołanie. Zna komendy siad, łapa, waruj. Jest bardzo pojętny więc pewnie niedługo nauczy się nowych. Czasem, gdy opiekun uniesie rękę lub smycz, psiak kuli się lub kładzie w bojaźliwym uniku, co świadczy niestety o tym, że posłuszeństwo było kiedyś od niego egzekwowane siłą. A to przecież bardzo miły, łagodny pies, który wymaga tylko dobrego traktowania, ciepła, miłości i wspólnie spędzanego z ludźmi i innymi psami czasu. Z uwagi na drzemiące w nim pokłady nieokiełznanej wręcz energii, psiak powinien trafić do aktywnego domu, który zapewni mu odpowiednią dawkę ruchu. Kontakt do opiekuna: 790 420 278[/FONT]

Posted

Dzisiaj Bladyś miał ekstra spacerek wolontariacki :) Dwa tygodnie siedział w takich warunkach, że teraz powinien w zadośćucztnieniu mieć dodatkowe spacery ech ... Kochane psisko - pobiegało ciutke, ale ogólnie było wykończone ... Upał jak szlag! Trochę zdjęć kiepskiej jakości bo z telefonu Nokia - straszny badziew się z tych Nokii zrobił (nawiasem mówiąc) ;) No a jutro przede mną i chłopakami wyzwanie - wspólny spacer z Bladziem i Fredkiem :) No, trzymajcie się moje ręce ramion!








Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...