Romina_74 Posted May 25, 2013 Posted May 25, 2013 (edited) Blady :) Duży i choć bardzo silny, ale za to przesympatyczny i przyjacielski pies. Niesłusznie posądzony o agresję w stosunku do innych psów, na których widok ze strachu aż blednie. Jego bojaźliwe zachowania ktoś pomylił z agresją i oddał psiaka do schroniska, z którego wcześniej go adoptował. Blady trafił do nas ze schroniska w Sosnowcu, które nie przyjęło psa ponownie, ponieważ rodzina była z Katowic. Z naszego schroniska został adoptowany w okolicach 18 czerwca przez firmę ochroniarską. Trafił na łańcuch na plac rozbiórki :( Wrócił do schroniska 3 lipca. Teraz czeka na ten jedyny, wspaniały, wymarzony dom i ludzi, których Blady pokocha całym swoim sercem, które tyle już przeszło ... A to taki kochany i oddany pies! [FONT=Verdana]Blady to duży, silny pies, który mierzy 60 cm w kłębie i waży 30 kg. Ma ok. 4 lata. Jest przesympatyczny, wesoły i żywiołowy. Względem ludzi bardzo przyjacielski. W kontaktach z psami zdystansowany, z niektórymi się bawi, niektóre traktuje z obojętnością, na inne szczeknie – nie jest to jednak agresja, lecz strach. Jest skupiony na opiekunie - zwraca uwagę na komendy i gesty. Zna smycz i potrafi na niej chodzić, potrafi też jednak solidnie pociągnąć. Spuszczony ze smyczy pilnuje się opiekuna i wraca na każde zawołanie. Zna komendy siad, łapa, waruj. Jest bardzo pojętny, więc pewnie niedługo nauczy się nowych. Czasem, gdy opiekun uniesie rękę lub smycz, psiak kuli się lub kładzie w bojaźliwym uniku, co świadczy niestety o tym, że posłuszeństwo było kiedyś od niego egzekwowane siłą. A to przecież bardzo miły, łagodny pies, który wymaga tylko dobrego traktowania, ciepła, miłości i wspólnie spędzanego z ludźmi i innymi psami czasu. Z uwagi na drzemiące w nim pokłady nieokiełznanej wprost energii, psiak powinien trafić do aktywnego domu, który zapewni mu odpowiednią dawkę ruchu. Blady jest z[FONT=Verdana][SIZE=3]aszczepiony, odrobaczony i wykastrowany. [/FONT] Kontakt do opiekuna: 790 420 278 Album ze zdjęciami na Picasa: https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Blady456134Lata30kg60cm09052013RAgataPiatkowska# [/FONT] Edited July 22, 2013 by Romina_74 zmiana tytułu - ADOPCJA Quote
Romina_74 Posted May 25, 2013 Author Posted May 25, 2013 no i od razu ... HOP HOP ciociu choba ... ;) czy można poprosić cioteczkę o zgrabny banerek dla Bladego? Bardzo proszę :) Quote
choba Posted May 25, 2013 Posted May 25, 2013 zapisuję psiaka :) banerek się oczywiście zrobi ;) Quote
madziakato Posted May 25, 2013 Posted May 25, 2013 Witam. Pamiętam moją radość, gdy (wtedy jeszcze)Blacky pojechał do domu ze schroniska w Sosnowcu, a tu.... takie rozczarowanie... Biedny pies... Quote
Romina_74 Posted May 25, 2013 Author Posted May 25, 2013 [quote name='madziakato']Witam. Pamiętam moją radość, gdy (wtedy jeszcze)Blacky pojechał do domu ze schroniska w Sosnowcu, a tu.... takie rozczarowanie... Biedny pies...[/QUOTE] :( to zawsze przykre niestety :( a długo "pomieszkał" w nowym domu? Quote
Romina_74 Posted May 25, 2013 Author Posted May 25, 2013 [quote name='choba']zapisuję psiaka :) banerek się oczywiście zrobi ;)[/QUOTE] Dzięki ciocia! Czekamy bardzo cierpliwie :) Quote
gosia2313 Posted May 25, 2013 Posted May 25, 2013 A to wy tak puszczacie psiaki ze smyczy na spacerach? :crazyeye: Bo na tym drugim i trzecim zdjęciu bez smyczy biegnie? A to trzecie to na Borkach? zgadłam? bo jakieś znajome okolice sięwydają :) Oddał to ładnie powiedziane, podobno go przywiązali do drzewa koło schroniska :mad: Mam nadzieję, że teraz trafi mu się lepszy dom. Quote
soboz4 Posted May 25, 2013 Posted May 25, 2013 [quote name='gosia2313']A to wy tak puszczacie psiaki ze smyczy na spacerach? :crazyeye: Bo na tym drugim i trzecim zdjęciu bez smyczy biegnie? A to trzecie to na Borkach? zgadłam? bo jakieś znajome okolice sięwydają :) Oddał to ładnie powiedziane, podobno go przywiązali do drzewa koło schroniska :mad: Mam nadzieję, że teraz trafi mu się lepszy dom.[/QUOTE] Teoretycznie nie puszczamy, jest zakaz, ale część osób stosuje zasadę: "czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal"... Quote
gosia2313 Posted May 25, 2013 Posted May 25, 2013 [quote name='soboz4']Teoretycznie nie puszczamy, jest zakaz, ale część osób stosuje zasadę: "czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal"...[/QUOTE] Tylko Bloody na spacerach podobno rzucał się do psów, żeby nie było potem kłopotu z odwołaniem go jakby mu coś nie spasowało. Quote
madzia.uje93 Posted May 25, 2013 Posted May 25, 2013 Jestem u Bloodiego i trzymam kciuki za ten jedyny domek! Quote
Romina_74 Posted May 26, 2013 Author Posted May 26, 2013 (edited) [quote name='gosia2313']Tylko Bloody na spacerach podobno rzucał się do psów, żeby nie było potem kłopotu z odwołaniem go jakby mu coś nie spasowało.[/QUOTE] No udało nam się go poobserwować dzisiaj dokładnie i faktycznie, czasem mu się "coś" nie podoba ale tylko i wyłącznie kiedy jest na smyczy, w momencie gdy nie jest, to on boi się innych psów i ucieka wystraszony, ale wystarczy tylko, że chwycę go za obrożę i już staje się pewniejszy, od razu zaczyna poszczekiwać i burczeć. Miałam kiedyś na tymczasie sunie, która była beżową wersją Bladego (w moim awatarze) - kiedy była na smyczy, podobnie jak Blady ciągnęła niemiłosiernie, ciągnęła do wszystkich psów z ujadaniem i wydawało by się, że chce je pożreć. Spuszczona ze smyczy nie szczekała nigdy, do innych psów podbiegała jedynie się przywitać, a kiedy na nią szczeknęły lub warknęły (ze strachu, bo duża była) to odchodziła wystraszona - dokładnie tak samo zachowuje się Blady. Miejsca i chwile, kiedy był bez smyczy (sobota) były oczywiście pilnie kontrolowane. Kiedy pojawiały się inne psy w zasięgu wzroku był od razu zapinany (pomimo tego, że wówczas zdecydowanie gorzej znosi ich obecność). Edited May 26, 2013 by Romina_74 korekta treści Quote
Romina_74 Posted May 26, 2013 Author Posted May 26, 2013 [quote name='gosia2313']Oddał to ładnie powiedziane, podobno go przywiązali do drzewa koło schroniska :mad: Mam nadzieję, że teraz trafi mu się lepszy dom.[/QUOTE] A możesz zdradzić od kiedy do kiedy u Was był, kiedy go adoptowali i po jakim czasie wrócił do tego drzewa? Będę wdzięczna. Quote
Romina_74 Posted May 26, 2013 Author Posted May 26, 2013 Dziękuję ciociu choba!!! Wszystkie są piękne - również miałam problem z decyzją ;) Dziękuję również wszystkim za obecność na wątku. Quote
gosia2313 Posted May 26, 2013 Posted May 26, 2013 Jasne, żadna tajemnica :) Przyszedł 29.07.2012r. (znajda z ul. Dobrzańskiego). Adoptowany został bodajże 04.03.2013r. A porzucony w tym samym dniu, w którym trafił do Was Quote
MagdaB Posted May 26, 2013 Posted May 26, 2013 Jestem u przystojniaka. Potwierdzam słowa Agaty, że Blady boi się psów. Było widać bo jego ciele. Pokazywał bardzo swoją niepewność. W jego wykonaniu zęby na pewno były kierowane strachem. Ale z Flawiczkiem i Omegą dogaduje się świetnie :). Quote
Romina_74 Posted May 27, 2013 Author Posted May 27, 2013 [quote name='MagdaB']Jestem u przystojniaka. Ale z Flawiczkiem i Omegą dogaduje się świetnie :). Z Omegą - romatycznie :) Z Flawikiem - energetycznie? hmm ... ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.