Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Grinajs - dziękuję za linka do tego wątku :loveu: -

w piatek poogłaszam malą na stronach - dwukropek, kupisz psa, kupię psa, gazeta.pl - potrzebujemy ale gratki ? - kto może założyć aukcję? sunia jest po sterylce?

  • Replies 110
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczyny dajcie jakieś namiary-komóre,maila czy cóś;) .Z kim można się kontaktować w sprawie adopcjii Kleksi.Umieściam ją już na moim blogu i na blogu mojej psiuli.Ludzie tam zaglądaja,czytają...A noż komuś wpadnie ona do serduszka.:loveu: Boszzzzz gdyby mój paskudnik nie był o mnie obrzydliwie zazdrosny i mega zaborczy:angryy: ;) i tolerował by jakiekolwiek inne zwierzę w mieszkaniu to bez wahania ja bym małą Kleksię zabrała do domciu.Ale niestety moja Sonia dużo zła doświadczyła w Życiu przed znalezieniem się w schronisku.I od kiedy ją mam:loveu: jest obrzydliwie zaborcza i zazdrosna o inne zwierzaki a co dopiero psy-które znajdą się w jej mieszkanku.Ja to rozumiem-ja jestem TYLKO jej pancią i nikogo innego(ona tak sobie w tym malutkim rozumku mysli).A tak bym chciała bardzo jeszcze jedej psiej bidulce sprawic raj u mnie w domku.Eh...Wiecie co?Ja czuję po kościach,ze Klekię ma już ktoś na oku i że malutka pójdzie do szczęśliwej adopcji:loveu:

Posted

Grinajs - jesteś wróżką - ja wierzę w Twoje kości ;)

Wiecie ...tak sobie myślę, ze jeśli będzie mi dane dorobić się czegoś w życiu... zrobię wiele dla psiutków... i nie będzie to tylko wpłata pieniędzy... bardzo chciałabym uczestniczyć w poprawie psich losów....

Posted

Carolino to myslisz tak samo jak ja:multi:
Amelko pisze tu bo 2 razy pisalam do Ciebie dużo na PW ale mnie wywalało z dogo:angryy: :mad: i nie wiem,czy po powtórnym zalogowaniu uprzednio klikając w "wyslij wiadomosc" poszło to do Ciebie.Daj znac.
Dobrej nocy Cioteczki wspaniale

Posted

Pilnie potrzebuje fotke jej morduni z tymi smutnymi oczkami-guziczkami.Nic więcej nie moge powiedzieć;) Prosze Was o duchowe wsparcie bo...małą Ktos się zainteresował.Malenka Kleksiu nie damy Ci zginąć:multi:

Posted

grinajs napisał(a):
Pilnie potrzebuje fotke jej morduni z tymi smutnymi oczkami-guziczkami.Nic więcej nie moge powiedzieć;) Prosze Was o duchowe wsparcie bo...małą Ktos się zainteresował.Malenka Kleksiu nie damy Ci zginąć:multi:

no nie:mad: jak ja nie lubię takich wtajemniczeń:evil_lol:
grinajs, dawaj szybko znać jak już coś będzie wiadomo

Posted

Grinajs,wielkie dzięki za ciepły list,a także za to,że umieściłaś małą w podpisie.
A ja też czasu nie marnuję i zrobiłam Kleksi-Amelce ogłoszenia,dałam do wydruku i obwiesiłam Szczecin.Na razie nikt nie zadzwonił,tylko jedna Pani(wzięła mój nr z ogłoszenia)żebym przyjechała,bo......w ścianie budynku zaklinował się kotek i miauczy strasznie,a do schronu dzwoniła,ale powiedzieli,że mogą przyjechać dopiero jutro...Cóż było robić,wzięłam swojego Lubego , pojechaliśmy i udało mu się uwolnić kicię.Właśnie....może ktoś chciałby przygarnąć przemiłą,ufną koteczkę?
Co do psinki ładuję aparat i potem wkleję Jej zdjęcia.

Posted

Zeżarło mojego długiego posta!Wrrrrrrr:angryy: sprzed godziny.

Amela-czekam na focie:cool3: (jak coś to pogadulimy na PW)

Rotek-nic nie mogę na razie napisać...Muszę czekać do jutra.szczerzę-zaliczam dzis doła i ryczę.Szanse Kleksi są na chwilę obecą 50/50.A do tego siedziałam długo na wątku o Zakochanych psich staruszkach Moni i Kreciku.Umieściałm o nich wiadomosc tu i ówdzie w necie.Wzruszyłam się ich historią.I czuje sie na chwilę obecną bezsilna jak dziecko.Ja stara 28 letnia baba;) siedzę i łzy mi lecą po policzkach.Czuję się bezsilna bo nie mogę,bo to nie realne bym wzieła każdego bidulka do siebie do domu(2 pokojowe mieszkanko w bloku).Co innego jakbym miałą dom z ogrodem...Jestem zła na złych ludzi,przez których one cierpią.Jestem zła na siebie,że nie mogę ich wszystkich przygarnąć,obdarzyc miłoscią...jak moją Sonię-zazdrośnicę:loveu: Jestem zła na to,ze w ludziach jest tyle egoizmu...Że duzo ludzi n ie ma w sobie miłości i szacunku do zwierząt.Że w Polandii nie ma prawa,które dotkliwie karało by ludzi,którzy dopuścili się okrucieństwa na zwierzętach albo po prostu zle je traktowali.Czasem mam dość życia w takim świecie.Ale wiary w lepsze jutro dla zwierząt dodają mi tacy wspaniali ludzie jak tu na dogomanii :loveu: -Wrażliwi na zwierzęce nieszczeście,mający potrzebe niesienia im pomocy.Dzięki za to,ze jestescie.:multi:

Posted

ja też nie mogę uratować całego świata....
nie martw się jakby co to umówimy się kiedyś na kawę i będziemy razem ryczeć....ale każda uradowana psinka daje taka motywację że starczy jej na pomoc jeszcze kilku psiakom..:multi:

Posted

To ja się z Wami na tą kawę ze łzami umawiam,bo je też wiele raz ze schronu zapłakana wychodzę (i z dogo też),koleżanki mi mówią,że jestem na to za słaba i za wrażliwa,że nie śmieje się jak dawniej,że nie jestem beztroska jak one,że tylko zwierzaki i zwierzaki,bo np.wigilia-wszyscy szaleją po sklepach,cieszą się,a ja...ryczę i jadę do schronu,nie mogę przeboleć ,że one tam same,że ludzie się cieszą,a one Cierpią.Nie mogę ich wszystkich zabrać,ale chociaż muszę złożyć życzenia i mam w nosie,że co niektórzy patrzą jak na wariatkę-wigilia,sylwester a ona do schronu??Potem jeszcze jazda na działki,bo tam bezdomne głodne koty i też muszą dostać poczęstunek(dlaczego tylko ludzie w domach mają się obżerać?)no i wizyta na wszystkie groby zwierzaków.Nic dziwnego,że rodzinka trochę zła,bo w domu już nic nie zrobię.Ale ja nie potarfię inaczej,a świąt to nienawidzę,nie potrafię być szczęśliwa jak One-Zwierzaki tak cierpią.

Posted

Rotku-masz rację i dziękuję za dobre słowa...
Amelka-dzięki za focie-Bozieee,jaka ona kochana:loveu: Wcale nie jest brzydka:mad: hehe.Wykąpać pannę,obiciąć parę dredów i laska nebeska:loveu:
Dziękuje za ciepłe słowa i powiem Ci,że...mam takie samo podejście do zwierząt.Boże to co przeczytałam w twoim poście to jak bym o sobie pisała...Z ta małą różnicą,że ja do schronu toruńskiego nie jeżdżę a jezdziłąm...Dla mnie to miejsce wiąże sie z bardzo traumatycznymi przeżyciami i wstrętnymi pracownikami schroniska traktujacymi zwierzęta jak rzeczy.Dbającymi tylko o swoją ***ę,o swój interes.Dla nich liczy się tylko kasa,kasa,kasa a nie dobro zwierzęcia.Ale to już nie temat na to forum lecz na gg/maila...:placz:
Póki co w swięta odwiedzam nasze koty osiedlowe skupione w 2 miejscach-chodzę do nich prawie co dziennie.Jak inni ludzie dokarmiam je,chodzę je wysmyrać,pogadac z nimi a jak w czasie świąt zostanie troche opłatka to mieszam go z żarełkiem i im zanosze...a co?Nie obchodzi mnie to,ze inni myślą,żem krejzol;) Ja tam wierzę,ze zwierzęta mają duszę i niech mnie przez to ściga hehe Tadeusz Rydzykant to i tak się nie dam!Ok,ok ja tu na osiedlu sama nie jestem bo są i rasowi kociarze co pudują tym kotom budki,kupują im obróżki anty kleszczowe,anty pchłowe i ogólnie dbają o nie.Za to ja mam bzika na punkcie chodzenia po mieście tu i ówdzie i podglądywania domów i obejsć gdzie w budach ludzie trzymają psy...Doglądam,czy mają wodę,jedzenie,czy nie są głodzone itp...
Ja już tak mam od zawsze,że w 1 kolejności mysle o zwierzakach dopiero potem o sobie.Ich dobro jest dla mnie ważniejsze od mojego:multi: I niech sobie ludzie myślą:"ona oszalała"-Tak "oszalałam" i kocham to:evil_lol: Nie chcę się zmieniać.Bo wiem,ze moja misją na tym swiecie jest niesienie pomocy naszym Braciom Mniejszym:multi: Bo mam z tego ogromną satysfakcję i daje mi to poczucie szczęścia.Ok mykam dziewcynki bo przestało padać a muszę iśc z Sońką polatać po parku.Po południu zajrzę.Bo idę z Kleksiową misją po ludziach:p

Posted

Smutna jestem bo wczoraj byłam jeszcze pełna entuzjazmu bo moja psiapsióła chciałą ja zaadoptować jednakze musiała tę decyzję podjąć razem z rodziną i niestety nie zgodzili się bo mają już zwierzyniec-kilka kotów i 2 psy wzięte z ulicy...Dziś byłam u dobrej znajomej z osiedla ale jej nie bbyło,bo wyjechała na przyjecie wnuka do Wrocławia i wraca dopiero w poniedziałek a z jej mrukiem-małżonem nie chciało mi się gadać bo gościu jest ciężkostrawny-zupełne jej przeciwieństwo.Maja dom z dużym ogrodem.Mieli wiele lat psiaczka,który miał u nich wspaniale ale odszedł jakiś czas temu za teczowy most i z tego co wiem chcą mieć piesa.Jeżeli z nimi się nie uda to sie załamię:placz: Muszę podramatyzować,popłakac podczas rozmowy ze znajomą.Boziu kochana to się musi udać!
Aha w akcję wkreciłam też moja Mamę i jej byłych uczniów-licealistów.
Do pojutra Cioteczki:loveu:

Posted

a ja już nie mam siły...sąsiadka mojej mamy... ma sunkę, która rodzi dwa razy do roku- do tej pory oddawali wszystkie szczeniaki po znajomych...teraz są cztery, których nikt nie chce - mam zdjęcia...ale coś mi aparat szwankuje- postaram się wkleić je wieczorem.... katastrofa... :( to 3 sunie, 1 piesek - małe, sliczne pieski... maja ok. 8 tyg.

Myślę, gdzie tu najtaniej sterylkę załatwić....

Posted

Carolino...to kolejny dowód na to,że przez ludzka głupotę zwierzeta cierpią.Boszzz:angryy: Kiedy nasze społeczenstwo stanie się krajem XXI wieku a nie Ciemnogrodzkim zaściankiem?(mam na myśli rozumowanie co po niektórych).Ode mnie tacy bogaci ludzie z osiedla przed laty hodowali owczarki niemieckie i ich suka przez kilka lat 2 x w roku miała szczeniaki.Sprzedawali je za nie małś sumkę i co najgorsze mieli do zwierząt podejście iście przedmiotowe:angryy: Krew mnie zalewa jak...eh...szkoda gadać.

Posted

Zobaczcie,tutaj cudem,Kleksia....wyszła z budy,zobaczyła wiosenne słoneczko,wiele piesków poszło sobie poleżeć,to Ona.....ośmieliła się wyjść.Usiadła i tymi przymrużonymi oczkami patrzyła się zamyślona hen,hen daleko.Niestety,jak ją wołałam,inne psy podchodziły,tylko nie Ona.Ona naprawdę nie wierzy w to,że ja(czy ktokolwiek)mogę Jej pomóc:-(:-(A ja tak pragnę pokazać Jej,że się myli,że znajdę Jej domek!
---spójrzcie jeszcze na tego Bidaczka w czerwonej skrzynce-te psy schroniskowe,tak bardzo tęsknią za przytuleniem,że jak nie mają do kogo,to...wtulają się całym ciałkiem w te skrzynki,w których ledwie się mieszczą-po prostu ryczeć się chce!:-(:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...