Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Dziś został przywieziony do schroniska. Znaleziono go w wagonie towarowym na kopalni. Nie wiemy skąd przyjechał, jak długo jechał. Wiemy że jego futro to koszmar. Trzeba ciąc. Ale jak? Pies zestresowany. Pod narkozą ciąć? Radźcie. Nie umiem wstawić filmiku. a tylko to mam.

https://www.facebook.com/photo.php?v=195472260604724&set=vb.186764528026832&type=2&theater

"" rel="external nofollow noopener">


"" rel="external nofollow noopener">


"" rel="external nofollow noopener">

Edited by monika55
  • Replies 52
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a nie da się "na żywca" obciąć? nie wyglądał jakby mu przeszkadzało że mu ktoś w tym syfie grzebie
ja kiedyś takie coś wycinałam najpierw nożyczkami i potem dopiero maszynką - trzeba bardzo uważać, żeby skóry nie przeciąć :shake: masakra...

Posted

Powiem Wam że niełatwo było jakiegoś fryzjera znaleźć. I jeszcze żeby przyjechał do schroniska. Mamy też asystę dr Agaty,gdyby co. Jutro zwarte i gotowe.

Posted

Na żywca można obciąć dalej od skóry. Tam gdzie granica jest nikła będzie ciężko, a przy mordce to już nie ma o czym mówić. :shake: Ale w tyle bab damy radę.

Posted

Duduś wredziolek jest młodziutkim chłopaczkiem. Charrakterek ma. Jednak nie obyło się bez lekkiej narkozy bo chłopak walczył ile sił. Po 3godzinnej męce, grzała się maszynka, tępiły nożyczki, wreszcie się udało uwolnić malucha od skorupy. Robiła to zawodowa psia fryzjerka z salonu Pieski Styl. Pod koniec padł mi aparat. Shanti wstawi zdjęcia po.

Duduś jest całuśny jak ma dobry humor.

"" rel="external nofollow noopener">

"" rel="external nofollow noopener">

"" rel="external nofollow noopener">http://

Zapłaciłam 100zł

Posted

Taaaa. Tym razem chyba łatwo nie będzie. Duduś / imię do zmiany/ to choleryk.Chamota przywitała mnie warczeniem. Na inne psy źle reaguje. Niczego nie potrafi. Na dodatek chyba nauczony wymuszać to co on chce warkotem. Pewnie dlatego nie był czesany bo pewnie gryzł. A jak się zaplątał w smycz to taki pokaz dał że aż strach było podejść. Jak tu dziada nauczyć czegokolwiek w schronisku?

Posted

Norcia była gorsza, damy radę. Paskuda jest w moim rejonie, dam mu popalić :evil_lol:
A tak poważnie to Duduś może być z tych co to są "jednego właściciela". Resztę zeżre żywcem.

Guest westor
Posted

może to jego zachowanie to "szok postrzyżeniowy"? na filmie nie warczał ale w sumie to kto go tam wie jak nic nie było widać ale nie wydawał się agresywny. Napisałaś, że trzeba go było w końcu lekko (?) uśpić bo inaczej nie dałoby się rady.

Posted

Jeżeli mogę, to można go po wzroście i wyglądzie przyrównać do rasy Lhasa-Apso.Bywają też w takim rozmiarze PONy,ponieważ kiedyś takiego miałam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...